kasiulek25
03.02.06, 11:05
Witam,
jestem po wypadku, w którym doznałam urazu kręgosłupa. Przeszłam szereg badań
(m.in.MRI odcinka L-S oraz odcinka T-H)wyniki są następujące:
odcinek kręgosłupa T-H:
- skolioza piersiowa (skrzywienie o 9 stopni)
- przepukliny dotrzonowe w kręgach Th11 i Th12 powstałe w wyniku złamania ich
blaszek granicznych górnych. W obrazach T2-zależnych widoczne są zmiany
sygnału w trzonach kręgów w bezpośrednim sąsiedztwie przepuklin - co wskazuje
na etiologie pourazową.
odcinek kręgosłupa L-S
- lędzwiowe skrzywienie kręgosłupa w prawo o 21 stopni
- złamanie lewobocznego fragmentu trzonu S1
- uwypuklina centralna krazka międzykręgowego na poziomie L5/S1 z uciskiem
worka opony twardej
- cechy dehydratacji krążka międzykregowego na poziomie L5/S1 z obniżeniem
jego wyskości.
W kregoslupie szyjnym badanie RTG wykazało cechy minimalnej niestabilnosci
więzadłowej na poziomie C-3/C-4/C-5 (przy odgieciu niewielka
retrospondylolidteza C-3,C-4, korygująca sie przy zgięciu)
Aktualnie mam gorest ortopedyczny typu Jertetta, chodze w nim non stop.
Wypadek był na początku grudnia a ja nadal odczuwam dolegliwości bólowe.
Najgorzej jest w nocy, nie mogę przekręcać sie z boku na bok. Mam problemy z
podnoszeniem prawej nogi do góry itp.
Od lekarzy niewiele się dowiedziałam, co dalej?
Jakie konsekwencje (oprócz oczywiście powyższych) będą odczuwalne przeze mnie
w przyszłości (dodam, że jestem przed 30-tką)
Pozdrawiam,