naryanah
22.02.06, 01:47
w poniedzialek rozpoczelam kolejna walke z otyloscia - dieta punktowa
bardzo duzo daje ta dieta - chodzilam na pizze, czasem na frytki do
mcdonalda, do spihinxa na moj ulubiony dwusow a mimo to chudlam - nie czujac
glodu
w ciagu 3,5 miesiaca schudlam z 97kg na 82kg do czasu kiedy ktos polecil mi
jakas glupia diete z jajkami brokulami i stekiem
bleee
miala trwac 13 dni - po 8 rzucilam sie na jedzenie tak, ze juz nic nie
pomoglo.. wszystko wrocilo
tym razem postanowilam byc silniejsza i nie zmieniac tamtej diety...
jedyne co mnie przeraza to brak wsparcia - w formie grupy...
bo niestety nie bede miala kiedy chodzic na spotkania weightwatchers
czy ktos sie orientuje czy w warszawie istnieja gdzies tego typu grupy
wsparcia?
Pozdrawiam
Pozdrawiam Goraco - Maedrass - gg: 2203407
Moje biżu
Moje nowości