pomoc i rady

23.03.06, 15:20
Mam pytanie : "Czy osoba chora na przewlekłe zapalenie zatok " może być
potencjalnym zagrożeniem i roznosicielem wirusa? mam małe dziecko, a w
rodzinie jest osoba chora na zapalenie zatok. Dziękuję za odpowiedz.
    • albertyna666 Re: pomoc i rady 23.03.06, 16:09
      droga justyno
      zapalenie zatok przeważnie jest konsekwencją jakiegoś przeziębienia,myślę
      więc,że o wiele bardziej niebezpieczne dla twojego dziecka są kichające i
      smarkające osoby w autobusach i w sklepowych kolejkach
      babci albo dziadkowi z przewlekłym zapaleniem zatok daj szanse
      niech rodzina ich nie linczuje
      w wykazie chorób zakaźnych chorych zatok nie ma
      • anytsuj10 Re: pomoc i rady 23.03.06, 16:25
        zapalenie zatok przynosowych jest konsekwencja nieleczonego kataru( czyli
        zapaleniem błon sluzowych wywołanym przez wirusy i jest chorobą zakoźną)
        • anytsuj10 Re: pomoc i rady 23.03.06, 16:27
          A, linczowac nikt nikogo nie chce, tylko zmusić do leczenia!!!
          • albertyna666 Re: pomoc i rady 23.03.06, 16:48
            szantażem??
            zakaz dotykania wnusi albo wnuczka???

            rozumiem,że zamierzałaś podetknąć przed chore zatoki i oczy seniora/ki
            wydrukowane odpowiedzi zbulwersowanych forumowiczów?

            • anytsuj10 Re: pomoc i rady 23.03.06, 16:58
              Przepraszam skoro jesteś zbulwersowana, chciałam zasięgnąc opinii, a nie
              prowadzic dyskurs na temat:"Dziadkowie-wpuszczać czy nie wpuszczać do domu."
              • albertyna666 Re: pomoc i rady 23.03.06, 17:12
                no właśnie się wypowiedziałam
                czy moja opinia (niezgodna z twoim myśleniem) popsuła ci jakąś intrygę?
                każdy ma prawo do wyrażenia swojego zdania,tym bardziej,że o to poprosiłaś
                mało tego,dopiszę jeszcze:
                zwyczajnie kręcisz
                gadaj po ludzku,że nie lubisz teściów
                • anytsuj10 Re: pomoc i rady 23.03.06, 17:30
                  dziękuję za opinię,nie wciagniesz mnie w dalszą rozmowę, bo nie o takiej
                  myslałam, piszac o porade.Chciałam uspokoic swoje sumienie,że niczego nie
                  przegapiłam w kolejnej chorobie dziecka.Do widzenia.
          • mar_kotka Re: pomoc i rady 23.03.06, 18:37
            Dziwne,najpierw piszesz,że obawiasz się o dziecko,teraz piszesz,że w ten sposób
            (faktycznie,szantażem) chcesz zmusić kogoś do leczenia?Daję głowę,że jest to
            ktoś kogo nie lubisz.To widać po twoich postach.
Pełna wersja