Dodaj do ulubionych

przepisy Montignac

IP: *.abx.fr / 192.168.25.* 04.03.03, 14:19
Jestem 3 tygodnie na Montim, chcialabym zaproponowac zebysmy moze zrobili
taki spis potraw. Co Wy na to?
Pozdrawiam
Monika
Obserwuj wątek
    • agick Re: przepisy Montignac 04.03.03, 14:25
      tu znajdziesz kilka fajnych pomysłów...:)
      www.montignac.prv.pl/

      btw - jak Ci idzie..?
      • Gość: Monika Re: przepisy Montignac IP: *.abx.fr / 192.168.25.* 04.03.03, 14:37
        Schudnac jak na razie niewiele schudlam (ok. 2kg). Czuje jednak ze moj obwod
        zmniejszyl sie troszke:)
        Zachecil mnie do tej diety kolega z pracy, ktory po kopenhaskiej rozpoczal
        Montiego, przez 2 miesiace w sumie schudl 11kg (niezly wynik).
        Najgorsze dla mnie sa poranki. Co rano pojawia sie problem co jesc. Najgorsze
        jest to nasze polskie przyzwyczajenie do kanapek.
        Dzieki za linka:)
        A jak Tobie idzie? Sa jakies rezultaty?
        Pzdr
        • agick Moniko.. 04.03.03, 14:57
          ja jak na razie jestem na kopenhaskiej, na któej ambitnie mam zamiar schudnąć
          około 5-6 kilogramów. Potem przejdę na Montiego.
          Przed kopenhaską próbowałam przez 5 tygodnii Atkinsa - niejako przywykłam do
          braku pieczywa, makaronów itd. Piekłam sobie chlebek sojowy (myślę, że na
          montim też może być stosowany jako alternatywa do pieczywa z pełnego przemiału,
          którego w Polsce nie sposób kupić).. nie wiem - mogę się jednak mylić.

          co czytałaś o Montim..?
          • Gość: Monika Re: Moniko.. IP: *.abx.fr / 192.168.25.* 04.03.03, 15:10
            W zeszlym roku w lipcu bylam na kopenhaskiej (schudlam 4,5kg). Po jej
            zakonczeniu przeszlam na Montiego (zakupilam 2 madre ksiazki) :) ale po dwoch
            tygodniach lakomstwo wzielo gore i zerwalam z dieta. Przytylam w sumie 6kg.
            Teraz mam podejscie nr 2, mam nadzieje ze wytrwam:)
            Na wiosne zamierzam znow przeprowadzic kopenhaska a potem dalej Montiego.
            • agick Re: Moniko.. 04.03.03, 16:24
              tak też bywa..:)) mam nadzieję, że mi się uda nie wpaść w etap obżarstwa...
              no i bardzo chcę się pozbyć tych zbędnych kilosków..
              w przyszły weekend jadę do moich przyszłych teściów i chcę już
              byc "zeszczuplona"..:)))
              • Gość: Monika Re: Moniko.. IP: *.abx.fr / 192.168.25.* 05.03.03, 08:54
                Napewno uda Ci sie byc "zeszczuplona" do spotkania z przyszlymi tesciami:) przy
                kopenhaskiej waga tak szybko ginie:) Ktory dzien na niej jestes? no i ile
                schudlas?:)
                Zycze powodzenia i wytrwalosci:)
                wlasnie przejrzalam kalendarz i stwierdzilam ze kopenhaska zaczynam od 24 marca
                (29-30 wolny jest od szkoly wiec nie beda kusic zadne glupotki)
                • agick witaj..:) 05.03.03, 09:40
                  dziś zaczynam trzeci dzię - jak na razie jest good. weaga dziś 64,3... czyli
                  spadło mi ponad kilogram... bardzo szybko to się dzieje...:)) jak tak dalej
                  pójdzie to zrzucę to, co chcę i będzie fajnie.
                  Wiem jednak, że po tej diecie trzeba bardzo się pilnować (jak zresztą przy
                  każdej diecie)..

                  ps. zła jak osa - właśnie [rzed chwilą w pracy rozwalił mi się zamek od
                  spódnicy a do niej mam krótki sweterek..:((((
                  • Gość: Monika Re: witaj..:) IP: *.abx.fr / 192.168.25.* 05.03.03, 09:52
                    Ojej, wspolczuje.
                    Powiem Ci ze odkad przytylam (pracowalam na to jakies 2 lata) czesto zdarzaja
                    mi sie tego typu wpadki. A to rajstopy pekna, a to spodnica tak sie wciska w
                    brzuch ze az boli. Nie mowiac juz o ramionach (kojarza mi sie z raczkami
                    kucharki wiejskiej).
                    Jak bylam na kopenhaskiej tez mi tak ladnie waga spadala (wyjsciowa byla 65kg,
                    zeszlam do 60-60,5)
                    Teraz zamierzam byc konsekwentna w swoich poczynaniach.
                    Do tego 24 postosuje Montiego (waga slabo mi na nim spada, ale tak jakby obwod
                    sie zmniejszyl) potem kopenhaska (licze na jakies 5kg) i znow Monti. Mam
                    nadzieje ze do lata bede wygladac jak czlowiek:)
                    Chce sie jeszcze zapisac na aerobik w wodzie lub basen, na razie probuje ktoras
                    z kolezanek namowic (samej smutno).
                    • agick Moniko..:) 05.03.03, 12:36
                      tia.... i dlatego to moment żeby zrzucić nadmiar ciałka..:))

                      nie wiem skąd piszesz - ale jeśli z wawy to zapraszam na basen na
                      rokossowskiej.. chodzę tam dwa razy w tygodniu.. czysto, woda ozonowana..

                      Trzymaj się ciepło i niech Ci się uda zrzucić Twój balaścik..:)
                      • Gość: Monika :) IP: *.abx.fr / 192.168.25.* 05.03.03, 12:50
                        Jestem z wawy:)mieszkam na goclawiu
                        niestety nie wiem gdzie jest ta ulica?:(
                        oj tak to juz najwyzsza pora, majac 156cm i wazac 65kg wyglada sie jak paczus:)
        • Gość: madziaz Re: przepisy Montignac IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 28.04.03, 14:29
          Gość portalu: Monika napisał(a):

          > Schudnac jak na razie niewiele schudlam (ok. 2kg). Czuje jednak ze moj obwod
          > zmniejszyl sie troszke:)
          > Zachecil mnie do tej diety kolega z pracy, ktory po kopenhaskiej rozpoczal
          > Montiego, przez 2 miesiace w sumie schudl 11kg (niezly wynik).
          > Najgorsze dla mnie sa poranki. Co rano pojawia sie problem co jesc. Najgorsze
          > jest to nasze polskie przyzwyczajenie do kanapek.
          > Dzieki za linka:)
          > A jak Tobie idzie? Sa jakies rezultaty?
          > Pzdr
          Podaję przepis mojej mamy na chlebek z otrąb owsianych, które łatwiej dostać,
          niż mąkę z pełnego przemiału:
          0,5 kg otrąb
          1 szkl mąki (używamy żytniej, ale wcześniej używałyśmy zwykłej)
          0,5 l maślanki (kefir)
          0,5 kostki drożdży
          łyżeczka cukru (fruktozy)

          maślankę (kefir) podgrzać, drożdże utrzeć z cukrem (fruktozą), wymieszać razem,
          poczekać, aż zacznie rosnąć, wymieszać z otrębami (wcześniej należy wymieszać
          je z mąką). Przełożyć do foremki, pieć, aż się porządnie zarumieni.
          • Gość: tess Re: przepisy Montignac IP: *.tarchomin.waw.pl / 192.168.1.* 28.04.03, 17:22
            Podaję przepis mojej mamy na chlebek z otrąb owsianych, które łatwiej dostać,
            > niż mąkę z pełnego przemiału:
            > 0,5 kg otrąb
            > 1 szkl mąki (używamy żytniej, ale wcześniej używałyśmy zwykłej)
            > 0,5 l maślanki (kefir)
            > 0,5 kostki drożdży
            > łyżeczka cukru (fruktozy)
            >
            > maślankę (kefir) podgrzać, drożdże utrzeć z cukrem (fruktozą), wymieszać
            razem,
            >
            > poczekać, aż zacznie rosnąć, wymieszać z otrębami (wcześniej należy wymieszać
            > je z mąką). Przełożyć do foremki, pieć, aż się porządnie zarumieni.



            Mam pytanie ile dokładnie tych drożdży,bo kostki są różne duża polska chyba
            ok.100g i malutka francuska ok 0.25g ??????????????????????//
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka