Dodaj do ulubionych

Mononukleoza

25.03.06, 19:40
Witam serdecznie!
Chyba trochę nie trafiłem z tematem, jeżeli chodzi o dział, ale mam nadzieję
na odpowiedź specjalisty.
Mam 20 lat i zachorowalem na mononukleozę. Obecnie jestem mniej więcej pod
koniec 4go tygodnia choroby i powoli wszystko zaczyna wracac do normy. I
tutaj pojawiaja się moje pytania: przez jak długi okres i czego jeszcze nie
powinienem robic? Wiem,ze nie moge sie jeszcze przesilac bo grozi to
komplikacjami a nawet peknieciem sledziony. Wirus wywolujacy mononukleoze
pozostaje jeszcze jakis czas w slinie - czy mozna sprawdzic w jakis sposob na
jak dlugo? Czy np. za 2 miesiace bede mogl sprawdzic, czy wirus znajduje sie
jeszcze w sliniankach, czy tez nie? Jak dlugo musze sie jeszcze ograniczac z
wysilkiem? Kiedy bede mogl zaczac chodzic na silownie? I ostatnie, co powinno
sie znalezc w mojej diecie, aby przywrocic oslabiony organizm do "formy"?
Pytan jest dosc sporo, ala sa w miare powiazane ze soba :), wiec chyba nie
jest tak zle. Z gory bardzo dziekuje za odpowiedz!!!
Obserwuj wątek
    • verdana Re: Mononukleoza 25.04.06, 16:16
      Nie jestem lekarzem, ale córka w tym roku przechodziła mononukleozę.
      Przede wszystkim zakazano jej wysiłku fizycznego na pół roku - żadnych sportów
      walki, na które chodziła, choć spacerowac może. Nie powinna tez za dużo nosić.
      Poza tym dieta wątrobowa, póki wyniki prób wątrobowych nie bedą całkiem w
      normie (a jej kazano być na diecie jeszcze sześć tygodni dłużej). Dieta zalezy
      od wyników badan - córka n. miała anemie, więc zarła buraczki i zielona
      pietruszkę.
      Podobno wirus może sie uaktywnić w kazdej chwili, nawet po wielu miesiącach,
      ale mononukleoza nie jest bardzo zaraźliwa. Póki co, nie należy sie raczej
      całować z dziewczyną, a ze dwa miesiace lepiej mieć inne sztucce. My nie bardzo
      przestrzegalismy tych zasad - i w rodzinie nikt się nie zaraził, ale
      przyjaciółka córki (z którą sie nie całowala, ani nie jadla ze wspólnego
      talerza) - owszem.
      Na pocieszenie - mononukleoza byla w grudniu, w marcu córka już byla w pełnej
      formie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka