Dodaj do ulubionych

Ujemne skutki wycięcia migdałków

02.04.06, 17:24
Jestem w trakcie podjęcia decyzji co do moich migadłków. Lecze sie juz 4 lata
i mam dosyć. Boję sie tylko że będzie gorzej niż jest :(
Lekarz mi powiedział ze takim dosc często spotykanym skutkiem ubocznym jest
suchość w gardle. Boje sie też ze będe chorować częsciej na oskrzela czy
płuca.
Jakie wy macie doświadczenia po usunięciu migdałów, czy wszystko jest ok i
nie macie już problemów z gardłem???
Obserwuj wątek
    • wawan1 Re: Ujemne skutki wycięcia migdałków 02.04.06, 18:04
      Jestem 6 lat po zabiegu. Chorowałam na anginy od dzieciństwa, nie ważne czy
      zima czy lato, zjadałam tony antybiotyków, które nie pomagały, albo pomagały na
      chwilę. Lekarze się wahali, nie chcieli podjąc takiej decyzji, bo ponoć miałam
      szerokie gardło(?), co wiązać się mogło ze zwiększonym ryzykiem późniejszych
      infekcji. W wieku dorosłym sama się zdecydowałam i nie żałuję.
      W końcu mogę sobie pozwolić na zimne napoje, basen, lody, itp. Zaraz po zabiegu
      jakieś 2 miesiące po, zachorowałam raz jedyny na zapalenie oskrzeli.
      Więcej takich zapaleń nie miałam.
    • gwiazda_polarna Re: Ujemne skutki wycięcia migdałków 03.04.06, 09:01
      Migdałków nie mam od poczatku lutego br i czuję się świetnie. Nawet nie
      spodziewałam się że rożnica w samopoczuciu będzie aż tak znacząca. Jem lody,
      piję gazowane napoje i ...czuję się znakomicie.
      W okolicznościach sprzed zabiegu nie mogłam sobie na to pozwolić bo skończyłoby
      się potwornym bólem gardła.
      Polecam usunięcie!!!
    • agatam26 Re: Ujemne skutki wycięcia migdałków 03.04.06, 14:26
      Miałm podobny problem parę lat temu. Średnio co 3-4 tygodnie miałam anginę
      ropną z gorączką i strasznym bólem gardła. Lekarka w przychodni rejonowej w
      kółko przepisywała mi antybiotyki. Po każdej takiej serii antybiotykowej byłam
      coraz słabsza i znowu łapałam jeszcze cięższą anginę. Wreszcie poszłam do
      laryngologa (mieszkam w Krakowie) w poradni dla studentów. Laryngolog za głowę
      się złapała w jakim stanie są migdałki, od razu kazała mi badania porobić czy
      nie mam jakichś komplikacji typu zapalenie stawów czy serca. Okazało się, że
      wynki badania krwi były niezłe. Laryngolog stwierdziła, że trzeba zrobić
      wszystko by migdałków nie usuwać, bo potem układ odpornościowy działa słabiej a
      zapalenie tworzy się i tak tylko nie na migdałach a na gardle.
      Okazało się że jedynym ratunkiem dla mnie jest AUTOSZCZEPIONKA. Poprostu w
      laboratorium wzięto mi wymaz z migdałków (miałam paciorkowaca Streptococcus
      gr. B)i z tego zrobionio szczepionkę, którą przyjmowałam przez 2 miesiące.
      Po tej kuracji anginy ustąpiły zupełnie. Jednak pozostał objaw tworzenia
      sięropy (z krwią często) na migdałach, mimo iż angin już nie miałam. Wówczas
      zaczęłam intensywne pułkania gardła 3 razy dziennie przez 2 miesiące (mocny
      napar z szałwi ok.1/5 szklanki +2 łyżeczki soku z cytryny+ 2 szczypty soli).
      Oprócz tego piłam srebro koloidalne (w aptece butelka ok 20 zł) i jeżówkę na
      podniesienie odporności.Starałąm się wysypiać - mimo iż studiowałam na
      niełatwym kierunku ;). I po jakimś czasie ropa przestała się wydzielać, migdały
      oczyściły się. i tak od 2,5 roku nie mam żadnych objawów. Ostatnio byłam u
      laryngologa w innej sprawie - pani zajrzywszy mi do gardła powiedziała że
      maigdały zregenerowały się praktycznie zupełnie i nie ma śladu po anginach.
      Pozdrawiam i spróbuj w ten sposób uratować swoje migdały. KONIECZNIE!
      • ewa11a do agatam26 04.04.06, 18:57
        Napewno skorzystam z Twoich rad.
        Mam pytanie co do tego srebra koloidalnego i jeżówki- przez jaki okres czasu to
        stosowałaś? Oraz czy jeżówka= tabletki echinacea? W aptece tylko echinacea była
        dostępna :(
        Poświęce sie dla uratowania tych migdałów- dzięki :)))
        • agatam26 Re: do agatam26 05.04.06, 07:17
          Srebro koloidalne - zużyłam całą butelkę (chyba na miesiąc wystarcza, działa
          antybakteryjnie, przeciwgrzybiczo i oczyszczająco na cały organizm). Jeżówka -
          ja kupiłam ją w proszku w saszetkach w aptece ojców Bonifratrów w Krakowie
          (działa uodparniająco i przeciwzapalnie). Ale echinacea jest zrobiona z
          jeżówki - więc jak nie znajdziesz tamtego to można sobie kupić. Aha, podobne
          działanie podnoszące odporność ma propolis - mleczko pszczele na alkoholu - i
          dodatkowo ma też własności odkażające i przeciwbakteryjne. Ja bym sobie go
          kupiła prawdopodobnie zamiast jeżówki ale mam silne uczulenie na miód i słaby
          żołądek. To też dostępne w aptekach zielarskich.
          Ale przede wszystkim pamietaj że najpierw poszłam do laryngologa który
          przepisał mi autoszczepionkę (w Krakowie robią wymaz i autoszczepionkę w PAN
          przy ul. Sławkowskiej)którą brałam 2 miesiące. To jest bardzo ważny element
          kuracji.
          • ewa11a Re: do agatam26 05.04.06, 11:58
            Powiedz mi jszcze czy ten wymaz miałaś robiony wtedy, kiedy miałaś zapalenie
            (angine) czy można go zrobić zawsze. Ja miałam juz kedyś robiony wymaz i wyszła
            mi Candida ale ją wyleczylam i teraz w wymazie mi nic nie wychodzi a mimo to
            gardło boli :(
            A kuracje ze strebrem napewno zastosuje. Dzięki :)))
            • magdam26 Re: do agatam26 05.04.06, 20:46
              Wymaz należy pobrać w okresie zaostrzenia choroby. Absolutnie nie może to być w
              krótkim czasie po leczeniu - zwłaszcza antybiotykami.
              Ale jak nie wyjdzie ci żadna bakteria typu paciorkowiec - to nie zrobią ci
              autoszczepionki i może wystarczy zwykłe leczenie.
      • agacu Re: Ujemne skutki wycięcia migdałków 05.04.06, 12:48
        a ja mam pytanie: gdzie w Krakowie należy się udać po AUTOSZCZEPIONKĘ?
        • ewa11a centrum badań mikrobiologicznych i autoszczypionek 05.04.06, 20:14
          tu podaje link
          www.cbm.com.pl/
          • agacu Re: centrum badań mikrobiologicznych i autoszczyp 11.04.06, 10:52
            bardzo dziękuję, właśnie tego adresu szukałam :)
        • magdam26 Re: Ujemne skutki wycięcia migdałków 05.04.06, 20:43
          Autoszczepionki w Krakowie robią przy ul Sławkowskiej 17 w budynku Polskiej
          Akademii Nauk. Jest konieczne aby mieć skierowanie od laryngologa (wymaz można
          robić we własnym zakresie ale decyzję o autoszczepionce musi wydać twój
          laryngolog)
    • jo_an77 Re: Ujemne skutki wycięcia migdałków 03.04.06, 19:09
      Ja jestem po usunieciu migdalków juz prawie 10 lat i poprawa jest zasadnicza.
      Skutki uboczne sa i owszem, ale to sa rowniez predyspozycje osobnicze, u mnie
      zapalenie oskrzeli nie wystepuje wogole, nie wspominajac o plucach natomiast
      lapie i to niestety czesto zapalenie zatok :-(. Ale porownujac spustoszenia
      jakie czynily notoryczne anginy w moim organizmie, nie zaluje decyzji
      dotyczacej poddania sie operacji. Mankamentem jest bardzo wrazliwe gardlo i
      suchosc, ale z tym mozna sobie poradzic. Odnoszac sie do postu przede mna,
      szczepionka i owszem ale tylko jesli uda sie wyhodowac dany szczep a efekty nie
      sa gwarantowane. U mnie migldaly byly wielkosci kurzych jaj i jakos nie udawalo
      sie zdiagnozowac bakterii odpowiedzialnych, natomiast po operacji okazalo sie
      ze one byly wewnatrz migdalków, wiec jedynym ratunkiem byla operacja i ciesze
      sie, ze mam to juz za soba. Ale decyzja oczywiscie nalezy do Ciebie i lekarza.
      Pozdrawiam cieplutko
      • enia66 Re: Ujemne skutki wycięcia migdałków 03.04.06, 21:18
        Ja mam ten sam problem co ewa11a.Właśnie teraz mam anginę i biorę już drugie
        opakowanie antybiotyków.Lekarka zasugerowała mi usunięcie migdałów i chyba się
        na to zdecyduję.Mój syn cztery lata temu miał zabieg i dopiero w zeszłym roku
        pierwszy raz zachorował na zapalenie tchawicy.Syn był wtedy niepełnoletni i
        miał ten zabieg robiony w całkowitym znieczuleniu.Słyszałam,że osobom dorosłym
        robią to w znieczuleniu miejscowym.Jestem wielkim straszkiem i poprostu się
        bardzo boję.
        • dzyn81 Re: Ujemne skutki wycięcia migdałków 03.04.06, 22:15
          enia66: nie masz sie co bac, mialem zabieg ze znieczuleniem miejscowym i milo to wspominam. zero bolu, zero krwi, glupi jas dzialal, bylo mi wszystko obojetne, na koniec poprosilem nawet o pokazanie mi wycietych migdalkow :)
          • enia66 Re: Ujemne skutki wycięcia migdałków 03.04.06, 22:37
            Zazdroszczę ci,że już jesteś po zabiegu. Pokazali ci migdałki?
            • caruzzo Re: Ujemne skutki wycięcia migdałków 05.04.06, 20:33
              jestem okolo 10 lat po usunięciu migdałkow, i w tym
              czasie nie chorowalem na gardlo.Żadnych ubocznych
              skutkow nie mialem i nie odczuwam.Piję zimne napoje,jem lody...
              Ps.mnie moje migdałki pokazali.....;))))
      • irzi81 Re: Ujemne skutki wycięcia migdałków 27.04.19, 06:32
        Witam jak radzisz sobie z suchym gardłem, ja miałem wycięte migdałki ok 2 miesiące temu mam ciągle zapalenie tchawicy i suchość w gardle. Nie potrafię funkcjonować trochę suchsze powietrze i tracę mowę i zaczynam przeraźliwie kaszleć. Na razie to koszmar. Mam nadzieję że to się wyciszy. Ból po wycięciu to nic w porównaniu z powikłaniami jaki są później!!!!!
    • miranda8 Re: Ujemne skutki wycięcia migdałków 11.04.06, 13:52
      po 4 latach tez bym miała dosyć, ja moje usuwałam (w sumie to trzy migadłki)
      jakies 8 lat temu i na palcach mogę policzyc ile razy chorowałam od tego czasu.
      A jak juz coś mi dolega to tylko katar i ewent. tchawica, która wspomagam
      wdychaniem olejku Olbas, zanim sie rozkręci.
      Polecam zabieg i święty spokój na anstępne lata:)
    • vidarofhate Re: Ujemne skutki wycięcia migdałków 11.04.06, 15:18
      Wycinaj smialo...wyciąlem w pazdzierniku i od tej pory mam spokoj, czasami
      jakies przeziebienie, ale slabe i szybko mija- mialaem na razie tylko jedno i
      to przez 2 dni. Sluchosc w gardle w zyciu tego nie ma. Przyznaje jeno, ze
      strasznie boli sam zabieg i po zabiegu przez okolo tydzien.
      Pozdrawiam
      • talencja Re: Ujemne skutki wycięcia migdałków 24.07.06, 23:30
        ja wycielam migdaly w kwietniu i juz nic mnie nie boli. zabieg nie bolal.
        dostalam jasia glupiego tez.po zabiegi bolalo ale to normalne . ketonal w ruch
        szedl. takze widzialam migadlki boly oblesne :)
        • ankajak Re: Ujemne skutki wycięcia migdałków 25.07.06, 15:12
          w styczniu 2005 usuwali mi migdalki. nie mam specjalnych problemow z gardlem,
          nie choruje czesciej niz zwykle (od czasu wyciecia migdalkow bylam chora moze
          raz). :)... ae podobno nie powinno sie usuwac bo migdalki zatrzymuja wszelkie
          bakterie i chronia gardlo. nie wiem jak jest naprawde...
          • talencja Re: Ujemne skutki wycięcia migdałków 25.07.06, 22:15
            moje migdalki wlasnie przyciagaly bakterie i wszystkie inne syfy. pozatym zle
            dzialaly na serce i zaczely mi sie nerki psuc. takze dobrze ze je wywalilam.
    • honda-1988 Re: Ujemne skutki wycięcia migdałków i przebieg za 20.06.14, 15:51
      Dziś zostałem wypisany ze szpitala i jestem po zabiegu wycięcia migdałków. Przed samy zabiegiem korzystałem forum dlatego też chce się z Wami podzielić swoim doświadczeniem.

      Od grudnia 2013 do czerwca 2014 chorowałem na anginę 6 razy. Dostawałem różne antybiotyki które tak naprawdę nic nie pomagały. W końcu padła propozycja żeby wyciąć migdałki. Chciałem tego uniknąć i próbowałem wszystkiego. Po serii 10 zastrzyków z najwyższej półki moje migdałki się poprawiły ale zaraz po tygodniu znowu to samo: ciągłe drapanie w gardle, bóle w czasie przełykania, odkrztuszanie, chrapanie. Miałem już tego dość i zgodziłem się na zabieg.
      Sam zabieg jest wykonywany pod pełną narkozą. Pierwszy dzień leży się w łóżku i ciągle śpi (efekt narkozy). Drugi i trzeci dzień jest najgorszy, co 6 godzin podawali mi ketonal, ciągłe wypluwanie śliny i krwawienie. 4 dzień czułem się już lepiej, w piąty dzień wypisali mnie ze szpitala.
      O konsekwencjach wycięcia migdałków na razie wiele Wam nie powiem, wszystko się okaże, mam tylko nadzieje że będzie dobrze.

      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka