Dodaj do ulubionych

Brak Apetytu

10.04.06, 14:16
poradzcie co robic, jestem bardzo szczupla przy wzroscie 170 waze 48 kg, wiem
to malo ale zawsze tak bylo, od razu zaznaczam ze mam bardzo drobna budowe, i
nie mam żadnych tasiemców, anoreksji itp, ale oststanio jakos nic moge nie
jesc, zaczynam sie martwic, ogolnie czuje sie dobrze ale przestala jesc...
nie ide do lekarza vo juz kiedys poszlam i powiedzila ze bardzo chce przytuc-
lekarz mnie wysmiał:(i tyle, wiec juz drugi raz nie pojde , wiem moze to
smieszne ale ludzie nie zwracaj uwagi na problem niedowagi, mówi sietylko
onadwadze i sosobach odchudzania,a co z ludzmi szczupłymi którzy chcą być
grubsi, no ale nie o tym miało być - moje pytanie jest taie- czy znacie
jakieś sprawdzone srodi na poprawienie apetytu?
z góry dziekuję za sugestie
kirst
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: Brak Apetytu 10.04.06, 15:20
      kirst3 napisała:

      > wiem moze to smieszne ale ludzie nie zwracaj uwagi na problem niedowagi, mówi
      > sietylko onadwadze i sosobach odchudzania,

      Tak jest, ponieważ nadwaga jest szkodliwa i sprzyja różym chorobom, a
      niedowaga - nie (chyba ?).

      S.
      • kirst3 Re: Brak Apetytu 10.04.06, 15:24
        wierz mi ze samopoczucie najlepsze nie jest a to prowadzi do róznych
        chorób.........
    • moja_fantazja Re: Brak Apetytu 11.04.06, 02:41
      Z taką diagnozą "nie mam żadnej.. anoreksji.." nie mogłabym się zgodzić.
      Sama miałam problem z niejedzeniem i właśnie to doprowadziło mnie do anoreksji (choć nigdy się nie odchudzałam!).
      U mnie zaczęło się od ograniaczania (z braku środków finansowych a nie "widzimisiów"). Najpierw śniadań, potem obiadów.. na koniec dnia zwykle zjadałam późne kolacje (często jako jedyny posiłek). Były też dni o samej wodzie czy jakimś soczku. Nawet z niską wagą i w takich warunkach potrafiłam czuć się normalnie (choć mój organizm - mniej). Taki stan utrzymuje się u mnie często. Przyznam szczerze, że nie zawsze z tym walczę i z próżniactwa też czasem nie zjem. ;)

      Nie sprawdzając Twojego wskaźnika BMI widzę od razu, że masz niedowagę. Kirst, dla własnego dobra udaj się do lekarza. To jest spora różnica. Ja tyle ważę przy wzroście 158cm i mam lekką niedowagę (również chcę przytyć).
      Poproś lekarza o skierowanie na badania ogólne (krew, mocz). Zbadaj cukier i perwiastki (głównie żelazo i magnez). Poproś lekarza, żeby Cię zważył. Jeśli sam zobaczy różnicę co do wzrostu, nie będzie miał oporów, żeby Cię na takie badania skierować. Przy okazji upewnisz się czy nie grozi Ci coś innego.

      Jeśli masz zbyt duży uraz do tego konkretnego lekarza - wybierz innego lub idź prywatnie. Albo sprawdź co powie tym razem ten, u którego byłaś. Masz prawo do opieki medycznej, więc nie zostawiaj tak siebie bez pomocy!

      Jak kiedyś wyglądały Twoje posiłki? Pomyśl.. co się stało, że nie są już takie jak dawniej.. Może miałaś jakieś problemy..?! To też może być przyczyna (nawet częściowa, ale jeśli jest, spróbuj to wyeliminować).

      Nie jestem ekspertem, bo poradzić w takiej sprawie jest naprawdę ciężko. Wszystko przecież zależy od organizmu.
      Przypuszczam jednak, że masz skurczony żołądek. Musisz mu jakoś pomóc uwolnić się z takiej blokady. A na to nie ma drastyczniejszych metod oprócz.. jedzenia. ;) Mnie lekarz polecał zjadać codziennie przynajmniej jeden ciepły posiłek. Do tego dorzuciłam sobie mięte (w czasach leczenia) pół godziny do godziny przed posiłkiem. A jeśli się nie możesz przekonać - nie potrafisz mimo wszystko jeść czy przekonać się - spróbuj kisiel. Jest prosty w przygotowaniu. :)
      Czasem pomaga też żucie gumy bez cukru, ale to chyba mniej zdrowa metoda.
      Staraj się rezygnować z drobnych przyjemności w stylu.. np. ciasteczek na rzecz jakiegoś konkretniejszego posiłku (co powiesz na :) kotlet schabowy, ziemniaki, buraczki?). Jedz makarony, pieczywo pełnoziarniste, produkty wartościowe i odżywcze, bo takie dostarczą organizmowi białka i węglowodanów oraz innych składników. Nie zapominaj o kaszach, ryżu, warzywach i owocach. Pozwól sobie częściej na jakąś czekoladkę (szczególnie jeśli brak Ci magnezu czy czujesz, że Twoje samopoczucie nie jest takie dobre) albo na frytki z piekarnika. Ogólnie jest taka zasada przy niedożywieniu, że należy jeść często i wartościowo. I właśnie, tak jak wyżej wspomniałam, przede wszystkim węglowodany i białko. Nie bój się też kalorii. Aby przytyć, musisz zapewnić sobie konkretną dawkę kcal plus jakiś zapas.
      I przede wszystkim przyzwyczaj się do śniadań, bo to jest podstawa! Każdy posiłek stawiaj na wage złota. Jeśli nie możesz się przekonać mimo wszystko, pomyśl jakie to może przynieść dalsze skutki. Na swoje zachcianki nie przymykaj oka. Jedz co chcesz (byleby było zdrowe i kaloryczne). Unikaj też stresu, bo on nie pomaga. Korzystaj z ładnej pogody. Sport na świeżym powietrzu czy spacer po lesie czy parku wiele daje.

      A i na koniec najważniejsze.. Bądź konsekwentna i pilnuj się! Konkretne zasady naprawdę pomagają.
      Wierzę, że Ci się uda. Wszystkiego dobrego i dużo zdrówka! :) :) :)
    • malina862 Re: Brak Apetytu 21.04.06, 14:28

      No proszę a ja myślałam ,że jestem z tym sama. Mam identycznie, też mam
      niedowagę i dla mnie jedzenie mogłoby w ogóle nie istnieć. Potrafię pierwszy
      posiłek zjeść o 18 wieczorem(I cały dzień w ogóle nie odczuwać głodu)Mam tak od
      dziecka. Są po prostu ludzie którzy nie lubią jeść. U mnie jedzenie nieraz
      wywołuje mdłości i po prostu nie mogę! Nie ma sensu w siebie zmuszać .Badanie
      robiłam, wszysto jest w porządku .Ostatnio nawet uparłam się aby trochę
      przytyć i wciskałam w siebie wiele słodyczy(chyba przez miesiąc)Efekt-Kolejne
      dwa miesiące jadłam same bułki z masłem)Pogodziłam się już z tym.
      • mysia444 Re: Brak Apetytu 21.04.06, 16:25
        coż w pewnym sensie mam podobny prombel. Mam troche ponad 173 i waże 49 kg.
        Schudłam gdy byłam chora. Utyłam kilogram (ważyłam 50 kg), za pare dni znów to
        samo :(.
        Coż jak się spytałam mojej lekarki ona odpowiedziała mi, że chudzi ludzie żyją
        dłużej... ;P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka