caroll5
24.04.06, 14:19
Poradżcie mi jeżeli możecie.Sytuacja jest taka: mam 28 lat. Ok. dwóch lat
temu zaczełam odczuwać bóle w klatce piersiowej. Boli mnie kilkanaście dni
miałam parę takich "napadów". Byłam u lekarzy, zrobiono mi 3 razy ekg, 2 razy
usg serca, hormony tarczycy, choresterol, magnez, morfologię. Lekarze nic nie
widzą. Wyniki dobre (lekarz powiedział, że jest ze mnie okaz zdrowia)
sugerują nerwice. Mąż mówi, że wyszukuje sobie choroby, ale... mnie naprawde
boli!!Ostatnio byłam na badaniach w zwiazku z przyjeciem do pracy. Zrobiono
mi ekg i kardiolog powiedział, że nie jest ono do końca czytelne, ale nie
zalecił dalszych badń. Czy powinnam nadal coś z tym robic? Koleje ekg?CZy ja
po prostu jestem hipochondryczką???