Dodaj do ulubionych

Lęk przed połykaniem

26.05.06, 14:25
Witam! Jakoś nie nie zamierzałem się
tym przejmować, ale ponieważ problem
ostatnio przybiera coraz większe
rozmiary, postanowiłem się z nim podzielić.
Najlepiej odda go post, który
znalazłem na jednym z forów, moje
objawy są praktycznie identyczne, oto on:

W chwili obecnej cały czas podczas jedzenia myślę o całym procesie
przełykania, czuję każdy mięsień, każdy ruch przełyku, bez popicia nie
przełknę, czasami dopada mnie lęk przed połknięciem samej śliny. Co robić?
Jak przestać o tym myśleć? Czy to nerwica, depresja, panika, lęk? Brać przez
jakiś czas tabletki uspokajające?

Od siebie dodam, ze jest to bardzo
uciążliwe. Gdy idę z kimś na obiad,
wszyscy kończą normalnie, ja zaś rozbabram,
zostawiam połowę lub więcej na talerzu, nawet, gdy
rzeczywiście jestem głodny.
Ostatnio strasznie schudłem.
Najgorsze jest to, że racjonalne
tłumaczenie sobie, że to tylko jakaś
nerwica nie pomaga.
Co by tu robić???
Obserwuj wątek
    • kasia1410 Re: Lęk przed połykaniem 26.05.06, 17:11
      Nie wiem czy to coś pomoże, ale miałam podobny problem, choć może nie aż taki
      duży. Ja radziłam sobie w ten sposób, że starałam się zająć czymś przy jedzeniu
      np dobrą książką czy czynś ciekawym w TV. W ten sposób moje myśli oddalały się
      od tego procesu przełykania i po prostu zjadałam nie myśląc :-)
    • dorotakatarzyna Re: Lęk przed połykaniem 27.05.06, 22:27
      Niestety, jest to zaburzenie psychiczne. Powinieneś się udać do psychiatry,
      problem jest dość ważny. Nawet dzieci trafiaja do szpitala z tym problemem...
      • artemika Re: Lęk przed połykaniem 28.05.06, 13:45
        jest to paniczny, irracjonalny lęk, zupełnie bez przyczyny,chyba że ma on w
        twoim przypadku jakies podłoże..czy w przeszłości miałes jakiś powazn=y problem
        z połykaniem???moze kiedyś sie zachłysnąłeś??jeżeli juz długo nie mozesz sobie z
        tym poradzić, a do tego dochodzą jakies inne problemy natury psychicznej,
        depresja, nerwica, to powineies udac sie do psychiatry.myśle , że leki pomogłyby
        ci , przynajmniej na czas ich brania..dobrze by było, gdybyś udał sie także do
        psychologa,i omnowic z nim ten problem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka