Dodaj do ulubionych

Po odchudzaniu

04.06.06, 21:25
Witam!

Mam 26 lat, zona o rok mniej. Jesteśmy świeżo po odchudzaniu (ponad 20 kg w
rok) i chcielibyśmy zrobić sobie badania, czy wszystko jest ok. po
schudnięciu. Gdzieś wyczytałem, że warto zrobić USG jamy brzusznej + badania
krwii. Czy coś jeszcze warto po odchudzaniu zrobić z badań? Aha, i drugie
pytanie, USG raczej prywatnie pójdziemy - mniejsze kolejki. Co mam powiedzieć
lekarzowi od USG? Chciałbym sobie zrobić USG po odchudzaniu czy jakoś
inaczej, żeby profilaktycznie zbadał wszystkoi itp? Zrobi mi on coś takiego?


Adrian i Ewa
Obserwuj wątek
    • kwietniowe_cappuccino Re: Po odchudzaniu 04.06.06, 21:31
      c121 napisał:

      Chciałbym sobie zrobić USG po odchudzaniu czy jakoś
      > inaczej, żeby profilaktycznie zbadał wszystkoi itp? Zrobi mi on coś takiego?
      >
      >
      zbada ci to, za co zapłacisz
      zapłacisz za USG jamy brzusznej, to bedziesz mial USG brzucha
    • bursztyn10 Re: Po odchudzaniu 04.06.06, 21:31
      A tak przy okazji jakich metod uzywaliscie ?
      • kwietniowe_cappuccino Re: Po odchudzaniu 04.06.06, 21:33
        oj, przestań
        zalozyciel watku aż marzy, żeby sie tym pochwalić
        pytanie powinno raczej brzmieć - czy to zdrowe
        • bursztyn10 Re: Po odchudzaniu 04.06.06, 21:38
          to determinacja na pewno nie zdrowe jest przytycie 15 kg w ciagu 2 lat.jak w
          moim wypadku. Nie interesuja mnie ekstremalne diety i cud-środki ale kazda
          wskazówka może być akurat tą !
          • c121 Re: Po odchudzaniu 04.06.06, 22:38
            Jak schudliśmy? Zaczęliśmy od wykasowania numeru telefonu do pizzerii,
            zapisaliśmy się na basen (3x w tygodniu), aerobik, ping pong, mż, spacery a na
            koniec 3 tygodnie diety kapuśnianej.

            A jakie badaia jeszcze polecacie aby sobie zrobić po takim schudnięciu? USG
            brzucha wystarczy (ponoć trzeba obejrzeć wątrobe)?
            • diastema Re: Po odchudzaniu 04.06.06, 22:59
              Ja polecam morfologie, moja po zrzuceniu 10 kg byla marna niestety a odchudzalam
              sie pod okiem lekarza :) Przybylo 15 i morfologia jak sie patrzy :) Cholera i
              znowu musze zaczac od nowa.
    • kasia1410 Re: Po odchudzaniu 04.06.06, 23:21
      Witaj, ja razem z mężem też odchudzaliśmy się około rok. Schudliśmy po około
      30kg :-) Też trochę bałam się, że coś będzie nie tak ze zdrowiem, po tak dużym
      spaku wagi. Poszłam do mojej lekarki pierwszego kontaktu, która bardzo się
      zdziwiła, że jest mnie tak mało ;-) Dała mi skierowanie na morfologię, ob,
      cukier, mocz. Wszystko wyszło książkowo. Byłam zdziwiona, ale starałam się dość
      racjonalnie prowadzić dietę, poza tym jadłam też witaminki dodatkowo trochę
      żelaza i wszystko wygląda ok. Nie wiem czy trzeba się jeszcze jakoś przebadać...
      Jeśli kotś ma jakieś propozycje to chętnie przeczytam i być może skorzystam z
      sugestii.
      W każdym razie gratuluję Wam takiego spadku wagi. Radzę tylko teraz trzymać się
      tego, nie obrzerać, bo wiecie - efekt jojo tylko czeka. Piszę to dlatego, że po
      diecie kapuścianej jest dość łatwo niestety załapać się na jojo. Tak na
      marginesie, jak daliście radę aż 3 tygodnie wytrwać w tej diecie....??? My
      wytrzymaliśmy ledwie tydzień i to na samym początku odchudzania, tak żeby
      rozpędzić żołądki i zasugerować im że coś się będzie działo. Później już była
      dieta około 1000-1200kcal (czasem więcej).
      Pozdrowienia
      • snajper55 Re: Po odchudzaniu 04.06.06, 23:56
        kasia1410 napisała:

        > Witaj, ja razem z mężem też odchudzaliśmy się około rok. Schudliśmy po około
        > 30kg :-) Też trochę bałam się, że coś będzie nie tak ze zdrowiem, po tak dużym
        > spaku wagi. Poszłam do mojej lekarki pierwszego kontaktu, która bardzo się
        > zdziwiła, że jest mnie tak mało ;-) Dała mi skierowanie na morfologię, ob,
        > cukier, mocz. Wszystko wyszło książkowo. Byłam zdziwiona,ale starałam się dość
        > racjonalnie prowadzić dietę, poza tym jadłam też witaminki dodatkowo trochę
        > żelaza i wszystko wygląda ok.Nie wiem czy trzeba się jeszcze jakoś przebadać..

        No właśnie, to jest chyba wzorcowe postępowanie. Idzie się do lekarza i on
        kieruje na odpowiednie W DANYM PRZYPADKU bdania. Samemu nie ma sesu sobie badań
        wymyślać, bo się na tym nie znasz.

        S.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka