Dodaj do ulubionych

udar mozgu-jak postępować ...

08.06.06, 13:22
...mają najbliźsi? Jak sie zachowywać w stosunku do osoby
chorej,sparalizowanej nie mówiącej.Proszę o poradę
Obserwuj wątek
    • j2334 Re: udar mozgu-jak postępować ... 08.06.06, 13:34
      poprostu normalnie.Osoby po udarze mozgu mimo ,ze czesto nie mowia,to doskonale
      wszystko rozumia.starac sie do nich jak najwiecej mowic i wszystkie czynnosci
      pielegnacyjne,karmienie wykonywac bardzo spokojnie .Chorzy tacy wymagaja
      szczegolnej troski ,i zrozumienia.nie piszesz jaki jest ogolny stan,czy sa
      rehabilitowani?i jak dlugo sa chorzy?
      • annamalgorzata25 dopiero wrocilam ze szpitala... 08.06.06, 13:48
        ...babcia ma paraliż wiotki prawej strony,nie mówi,nie ma odruchu
        łykania,jedynie troche się patrzyla gdy ktoś się przy niej poruszal,nie wiem
        czy tez niedowidzi czy takie wodzenie oczami to tylko chwilowy odruch.Dostala
        udaru wczoraj wieczorem, nie wiem tez czy to krwotoczny czy zatorowy.Personel
        szpitala jest nieskory do "uświadamiania" rodziny.A ja chce wiedziec jak mam
        sie zachowywac,bo juz mi powiedziano (co i tak jest dla mnie dziwne) zeby za
        czesto do niej nie przychodzic (jakies takie założenie z góry).
        Babcia jest dozywiana dozylnie.Krótko jest przytomna,duzo spi.

        Pisze tak jak widze jaki jest stan i tyle ile wiem o udarze.Nie wiem jak sie
        zachowywac, nic juz nie wiem dzisiaj bo jeszcze tata mial wypadek (o czym sie
        dowiedzielismy jadąc do babci do szpitala)...

        Mam nadzieje ze babcia rozumie ze jestesmy przy niej ...nie wiem czy ona
        rozumie co sie jej wlasciwie stalo i czy zdaje sobie sprawe ze swojego
        stanu,boje sie ze umrze...

        Zajrzałam tutaj na forum (skoro takie jest)
        • j2334 Re: dopiero wrocilam ze szpitala... 08.06.06, 14:48
          Aniu,mam nadzieje,ze tatowi nic powaznego sie nie stalo.Jezeli chodzi o
          babcie,to jednak jest to swieza sprawa,wiec trudno cos w tej chwili
          wyrokowac ,niewiele mozesz teraz babci pomoc,najwazniejszy jest pierwszy
          tydzien ,jesli w tym czsie stan sie poprawi to bedzie w miare dobrze,pisze w
          miare ,bo czasem paraliz moze pozostac,ale to jeszcze za wczesnie .Trzeba byc
          dobrej mysli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka