doma341
31.03.09, 14:56
Jest mi bardzo trudno o tym pisac, moja mama popelniła samobojstwo 2 lata temu, nie umiem sie z jej smiercia pogodzić do dzisiaj, ciagle zadaje sobie pytanie dlaczego ona, dlaczego nam to zrobila mi i mojemu rodzenstwu. Od tamtej pory mam depresje i nie czuje sensu zycia, zastanawiam sie nad zyciem i smiercia i wszystko staje mi sie obojetne. Moja mama była radosna normalna kobieta, nikt nie zdawal sobie sprawy że cos takiego zrobi, próbuje sobie na wszystkie sposoby przetlumaczyc dlaczego. Nie pracowala moze te ciagle siedzenie w domu ja przybilo. teraz ciagle mi sie sni a przez to nie moge normalnie zyc :(