Dodaj do ulubionych

KRWOTOK z NOSA a NADCISNIENIE !?!?!?!?!

IP: *.ipt.aol.com 30.01.03, 19:24
Witam.

Postanowilem poszukac pomocy, dobrej rady, zalecen, etc... na lamach forum z
jednego tylko wzgledu - jestem w USA tymczasowo, pobyt moj jest ubezpieczony
(zdrowotnie), ale niestety nie mam bladego pojecia jak to wykorzystac i gdzie
moglbym sie zglosic z moim problemem.

Mianowicie.. mam 23 lata i nie naleze do osob, ktore czesto choruja! Okolo
1.5 roku temu mialem zmierzone cisiniene, gdyz poczulem sie bardzo zle i
doskwieral mi potworny pulsujacy bol glowy - okazalo sie, iz ciesnienie
znacznie przekraczalo dozwolona norme dla mojego wieku (niestety nie pamietam
jaka byla wartosc - ale bylo to powyzej 140/90)-dzialo sie to w Polsce.
Poszedlem do lekarza rodzinnego i ten zalecil regularne badania cisnienia - i
tak tez robilem, ale nigdy wiecej cisnienie takie juz nie wystapilo.

W czerwcu kiedy wyjechalem do USA, podczas jednego z ladowan samolotu,
dostalem krwotoku z nosa - nie ukrywam, ze kazde ladowanie i start to dla
mnie nic przyjemnego, cisnienie bardzo napiera a ja prawie "mdleje".. Krwotok
udalo sie zatamowac jeszcze w samolocie. Od tego czasu minelo juz sporo.. az
do grudnia 2002 kiedy to krwotoki zaczely sie pojawiac w znacznym nasileniu i
z wieksza czestotliwoscia..


Ostatni tydzien jest dla mnie bardzo CIEZKI - codziennie 1-2 razy na dzien
krwotok - siedzac np. przed komputerem zaczyna "leciec" krew (przewaznie
prawa dziurka nosa).. oczywiscie wowczas robie wszystko by zatamowac. Nie to
jednak mnie przerazilo!!!!!!!

PRZERAZILO MNIE TO, ze dwa dni temu obudzilem sie nad ranem (5-6 rano) z
twarza we krwi.. mialem krwotok podczas snu!!!!!!!

od tego momentu normalnie zaczalem sie bac spac, gdyz nie wiem czy przez
przypadek nie udusze sie wlasna krwia!!!!!!

Dzis zrobilem pomiar cisnienia - 142/90. Nie ukrywam, ze od momentu kiedy
tutaj jestem bardzo zmienil sie sposob mojego odrzywiania.. mniej witamin,
bardzo nieregularne jedzenie i nie 3 posilki na dzien tak jak w Polsce, a
zazwyczaj 2 i zupelnie inne niz w PL:(

Zazywam Centrum, by zaspokoic wszystkie potrzebne witaminy - nie pale,
czasami okazyjnie jakis drink i to wszystko!

Prosze poradzcie co robic.. czy sa na to jakies skuteczne metody, czy
pozostaje tylko lekarz, ktorego, jesli zajdzie taka potrzeba, odwiedze tutaj -
do powrotu do PL zostalo mi jeszcze sporo czasu.

dziekuje i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • roseanne Re: KRWOTOK z NOSA a NADCISNIENIE !?!?!?!?! 30.01.03, 19:33
      zacznij od lekarza pierwszego kontaktu - "walk in clinic", czy jak to sie w USA
      nazywa
      powinienes badac cisnienie przynajmniej raz dziennie - mysle ze to nie takie
      trudne . W Kanadzie wchodzisz do apteki i masz dostep do cisnieniomierza.
      Sprawdz dokladnie co mozesz zmienic w diecie. Wiem posypia sie na mnie
      gromy "optymalnych" ale wiecej jarzyn, mniej tluszczu i weglowodanow prostych.
      Koniecznie sprawdzic poziom cholesterolu, cukru we krwi, morfologie krwi - w
      koncu tyle krwotokow moglo doprowadzic do anemii.

      Jakiekolwiek leki moze przepisac tylko lekarz.
      Zajmij sie tym jak najszybciej
      • student_inzynier Re: KRWOTOK z NOSA a NADCISNIENIE !?!?!?!?! 30.01.03, 19:37
        dzieki roseanne - postaram sie cos zdzialac.. ubezpieczenie mam po angielsku
        wiec moze nie bedzie problemow.. jak widzisz to ja stud. dzieki raz jeszcze:)
        • Gość: ela Re: KRWOTOK z NOSA a NADCISNIENIE !?!?!?!?! IP: 132.198.175.* 30.01.03, 20:15
          mialam podobny problem. Wyjasnienie jest bardzo proste - masz plytko polozone
          naczynko w nosie. Uleglo ono uszkodzeniu (nawet zwykly katar) i teraz nie moze
          sie zagoic. Nie umrzesz od tego a leczenie jest proste ale wymaga wizyty u
          lekarza lub u laryngologa (przed umowieniem zapytaj sie czy dany lekarz ma
          sprzed do koagulacji) co zrobia to przypala ci to naczynie i bedziesz mial
          swiety spokoj. To przypalanie tylko brzmi groznie. Co sie dzieje to albo
          cieklym azotem, albo pradem przypalaja (po znieczuleniu) - robi sie strupek
          ktory obsycha i odpada po 1-2 tygodniach i juz. W ciezszych przypadkach trzeba
          zabieg powtorzyc. Naprawde sie nie martw - jak ja tomialam to wydawalo mi sie
          ze udaru mozgu dostaje - ciekawe se przy tym bolala mnie glowa i szumialo w
          uszach - a cisnienie mam dobre.
          Powinienes jako student miec dostep do przychodni studenckiej - czyz nie_ gdzie
          studiujesz to sie moze dowiem - tez jestem USA
          • student_inzynier Re: KRWOTOK z NOSA a NADCISNIENIE !?!?!?!?! 30.01.03, 20:24
            dziekuje :) student to tylko pozostalosc po studiach.. teraz jestem ta druga
            czescia nicka - inzynierem :) wiec nie studiuje:( ale mam ubezpieczenie
            zdrowotne z PL - wykupilem w Warcie.. i wiem, ze moge z niego skorzystac - ale
            wpierw trzeba dac znac jakiemus agentowi w usa i pozniej dopiero trelele..
            zatem stad moje pytanie tutaj - jednak macie racje - zamierzam wybrac sie do
            lekarza i poprosic o rade. U mnie jednak problem jest z cisnieniem.. dzis np.
            glowa mi peka..

            poki co jest spokoj - od wczoraj od 3 pm nie bylo krwotoku - zobacze jak minie
            reszta dnia.

            pozdrawiam z Indiany
            • Gość: jacek Re: KRWOTOK z NOSA a NADCISNIENIE !?!?!?!?! IP: *.proxy.aol.com 30.01.03, 21:41
              Jak Chcesz,zeby zamkneki Ci to naczynko za darmo to lepiej nic nie mow o
              nadcisnieniu!!!!!Twoje ubezpieczenie nie obejmuje niczego poza naglymi
              wypadkami (cegla spada,samochod potraci).Nadcisnienie ubezpieczyciel podciagnie
              pod przewlekle schorzenie i karza Ci sie leczyc w kraju.
              • roseanne Re: KRWOTOK z NOSA a NADCISNIENIE !?!?!?!?! 31.01.03, 15:33
                z ta uwaga sie akurat zgodze ,ze nadcisnienie to choroba przewlekla
                ale nie lekcewaz!

                do lekarza , sio!
              • Gość: Artur Re: KRWOTOK z NOSA a NADCISNIENIE !?!?!?!?! IP: *.ca 31.01.03, 16:35
                Tak skoagulowac drania.
                Leczenie nadcisnienia jest tanie ale dobrze miec dostep do cisnieniomierza.
                Wystarczy lek moczopedny za doslownie kilka dolarow na miesiac. Ostatni reseach
                pokazuje, ze te stare dobre leki nie sa wcale gorsze od tych nowych
                najdrozszych. Ale chyba tez na recepte no i dawke trzeba wyregulowac mierzac
                cisnienie krwi kilka razy. Trzeba uwazac bo wizyta u lekarza moze kosztowac $50
                i to za kazdym razem a wiadomo Warta moze sie pozniej wypiac albo zwroci tylko
                mala czesc wydatkow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka