Gość: szeryf
IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl
31.01.03, 11:37
Od kilku dni prześladują mnie jakieś dziwne mdłości. Żołądek mnie nie boli,
temperatury podwyższonej również nie zanotowałem. Ogólnie czuję się doskonale
oprócz wcześniej wspomnianego problemu. Mdłości te są tylko tymczasowe.
Najczęściej "dopadają" mnie między godz. 6.00-10.00 rano, po śnie, lub w
późnych godzinach wieczornych (po 22.00). Wtedy czuję jakieś takie dziwne
swędzenie połączone z "ciągnieciem" w okolicach gardła. To powoduje mdłości
prowadzące nawet do stanów wymiotnych (ale nie wymiotuję). Po chwili jednak
wszystko przechodzi, lecz za 10 czy 15 minut problem powraca. Ten kłopot jak
już wspomniałem występuje tylko w godzinach porannych lub późno wieczornych.
Nie wiem, co to może być. Czy są to powikłania grypy żołądkowej, którą
przechodziłem w grudniu, czy może jakieś inne schorzenia wynikające z
przemęczenia czy może mające podłoże nerwowe. Co byście poradzili ?? Nie
sądzę, aby był to problem żołądka, gdyż nie boli mnie i trawi wszystko bez
problemów. Może to jest owrzodzenie górnego odcinka przewodu pokarmowego ???
Wiem, że trudno jest postawić jakąkolwiek diagnozę przez I-net, ale szukam
porady, co mam z tym fantem zrobić. Problem nie jest może bardzo istotny, ale
czasami jest uciążliwy. Pozdrawiam.