madziaramc
11.07.06, 23:27
od jakiegos(dlugiego)czasu mam problem zeby nabrac powietrze w pluca.tzn.
oddycham:)ale nie moge porzadnie odetchnac.tak jakbym nie dokonca nabierala
powietrze.jest to strasznie uciazliwe.dopiero kiedy zaczne ziewac to jest
lepiej.ale czuje jak mi wszystko dretwieje jakbym sie niedotlenila i jestem
slaba.doszlo do tego ze szybciej sie mecze i przy wysilku chrzakam.jakies 4
lata temu bylam z tym problemem bylam u lekarza(kardiologa)i stwierdzil ze to
conajwyzej uginanie sie zastawka i tego sie nie leczy.tlumaczyl to tez tym ze
jestem w okresie dojrzewania i to tez moze byc przyczyna.teraz mam 20lat
problem nie mial a nawet sie pogorszyl.chyba burze hormonow mam juz za soba
(tak mi sie wydaje)a problem jest nadal.boje sie ze jak pojde do lekarza to
znowu wyjdzie na to ze z tym trzeba zyc, ale jak?poza tym problemem wykryto u
mnie chorobe reumatyczna wiec mam sie juz z czym meczyc.licze na jakies
wskazowki.z gory dziekuje:)
pozdrawiam