la_belle81
23.07.06, 12:26
moja mama po przylocie do polski ma spuchnieta noge, nie wiadomo od czego - nic ja nie ugryzlo
nie byla w zadnym egzotycznym miejscu tylko odwiedzala kolezanke w pradze przez pare dni. Nie
miala zadnej kontuzji.
Noga jest spuchnieta dookola kostki, boli, jest ociezala, jak sie nacisnie opuchlizne palcem to przez
pare sekund zostaje na nodze taki "dolek". Trwa to juz tydzien - z poczatku myslelismy ze to norma
ze po locie ma sie lekko opuchniete nogi ale minal tydzien i wciaz nie ma poprawy. Bola ja troche
sciegna i okolice kostki, chodzi normalnie ale nie jest jej wygodnie.
Czy ktos ma pojecie co to moze byc?