Jak schudnąć?

IP: 192.168.0.145, 213.173.198.* 14.03.01, 11:02
Pomóżcie schudnąć. ważę 70kg chciałabym 55kg. na chodzenie na ćwiczenia nie mam
czasu, bo sama wychowuję dziecko. Mam taką budowę, że zawsze miałam okrąglejsze
biodra ale teraz doszedł brzuszek i razem top już za dużo tego wszystkiego.
Czekam na pomysły. Mój największy ból to to, że zjesc mam czas dopiero po
pracy, około 18, 19 i wtedy głodna jak wilk pochłaniam wszystko.
    • Gość: ania Re: Jak schudnąć? IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 14.03.01, 11:12
      Mogę poradzić tylko to, co sama wypróbowałam: zmianę nawyków żywieniowych.
      Chleb - owszem, ale ciemny i bez masła. Wędlina - tak, ale drobiowa i chuda.
      Mięso gotowane, również ryba. I liczyc kalorie. Zapisywałam codziennie w
      kalendarzu każdą pochłoniętą porcję jedzenia, a na koniec dnia sumowałam. na
      początku jadłam ok. 2000 kalorii, a gdy zaczęłam liczyć kalorie i rezygnować z
      przekąsek - waga zaczęła spadać. Schudłam w ciągu 3 miesięcy 16 kg, i to bez
      ćwiczeń. Owszem, teraz ważę też dużo bo 65 kg, ale przedtem było dużo gorzej
      (łatwo policzyć). Ja też nie mam czasu na ćwiczenia, a dzieci mam dwoje.
      Polecam mój sposób i dużo siły woli.
      Ania
      • Gość: mysza Re: Jak schudnąć? IP: *.kir.com.pl 14.03.01, 13:30
        podstawowa sprawa aby schudnąć to należy znaleźć sobie
        jakąś silną motywację np/praca, narzeczony itp.../a
        później zdobyć się na jedzenie /tak jak ja to
        robiłam/wszystkiego, ale w dużo bardziej ograniczonych
        porcjach. pierwszy posiłek ok 12.00 2 małe kromki
        pieczywa z hudą wędliną serem lub czym lubisz byle nie
        tłuste, później ok 14-15 gdy zgłodniejesz jogurt chudy
        lub np kefir z musli, a obiad dopiero ok `17-18 i o
        wiele mniej niż jesz zwykle. po kilku dniach żołądek
        się przyzwyczai i już nie będziesz cierpiała z głodu.
        nie jedz żadnych słodyczy. Ja w taki sposób w ciągu 2
        miesięcy schudłam 20 kg! Powodzenia
        • Gość: Gadzina Re: Jak schudnąć? IP: 192.168.0.145, 213.173.198.* 15.03.01, 16:22
          problem w tym że ja słodzyczy nie jem wogóle bo nie lubię, za to za dużo
          ziemniaków, kluseczek i podżerania między posiłkami, próbowania i takich tam...
          z nerw jem 2 razy tyle, z nudów też
        • Gość: hania Re: Jak schudnąć? IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.01, 20:14
          Jesli bedziesz chciała schudnąć dla kogos to mało
          prawdopodobne ze osiągniesz cel. Schudnij przede
          wszystkim dla siebie. Narzeczony, kolezanka itp. moga
          odejsc a ty zostaniesz ze swoim odbiciem w lustrze. ja
          odchudzałam się przez 11 lat z róznym skutkiem.
          Wypróbowałam wszystkie dostepne na rynku preparaty.
          Najwiekszy efekt uzyskałam na Diecie Cambidge (-20kg w
          trzech podejsciach). Miałam już początki cukrzycy.
          Niestety, po powrocie do "normalnego" jedzenia (dla
          mnie 1500 kcal) powodowało tycie.Byłam głodna, chora i
          bezsilna. Rok temu w marcu przeszłam na optymalne
          odzywianie dr.Kwasniewskiego. Dzisiaj jestem zdrowa,
          szczuplejsza a przede wszystkim przy spożywaniu 1000-
          1200 kcal nie jestem głodna. Wyniki mam super, bez
          cukru, bez nadwyzek cholesterolu i trójglocerydów.
          Czuję się lekko i jest super.Pozdrawiam. Jesli chcesz
          wiedzieć coś więcej to napisz. Halem@interia.pl
      • Gość: Magda Re: Jak schudnąć? IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 10.04.01, 11:04
        Kiedyś ważyłam 70kg, (170 cm)odchudzałam się namiętnie, biegałam, piałam zioła,
        i nic, w końcu rzuciłam to wszystko w diabły, zaczęłam jeść normalnie i
        schudłam 15-17 kg w ciągu roku. Teraz ważę około 55-56 kg i daj Boże tak dalej.
        Do teraz nie wiem dlaczego tak się stało. Czy może ktoś mi odpowie?
        • Gość: AW Re: Jak schudnąć? IP: *.loc.gov 17.05.01, 19:23
          Ze mna bylo podobnie. Schudam 1O (Z 67 na 57) kilo gdy polubila siebie i zamiast glodzic sie
          calymi dniami i wpieprzac na noc - jadlam 3 posilki dziennie. Poza tym wtegy przyszla milosc i facet
          nawet nie zauwazyl tych straconych 10 kilo. Twierdzi, ze zawsze bylam super laska.
        • Gość: agnieszk Re: Jak schudnąć? IP: *.elzabsoft.pl 22.05.01, 10:17
          Ja miałam dokładnbie to samo. od kiedy przestałm sie przejmować ilościami które
          zjadam schudłam. w sumie w ciągu roku z 65-66 do 58-59 kg. Moja waga sie wacha
          ale w sumie bilans jest wciąż na minus nawet jeżeli przez święta zdarzy mi się
          przytyć. Dziwne ale prawdziwe. Może recepta jest w tym, żeby się nie bać że się
          przytyje?
    • mtu Re: Jak schudnąć? 15.03.01, 20:05
      Chyba źle sformułowałaś pytanie.
      Odpowiedź na pytanie „Jak schudnąć?” jest bardzo prosta: „NIE JEŚĆ”.
      Efekt gwarantowany.
      • Gość: ania Re: Jak schudnąć? IP: 157.25.122.* 16.03.01, 09:48
        też mam ten problem, ale ja jem słodycze, właściwie mogę nie jeść obiadu, ale
        słodkiego jakoś nie umiem sobie odmówić
        • Gość: kasiek Re: Jak schudnąć? IP: 213.77.48.* 21.05.01, 12:34
          Też chciałabym schudnąć.Wiem,że trzeba jeść połowę porcji, dużo ćwiczyć i ruszać
          się. Łatwo powiedzieć,trudniej zrealizować. Mając nie mało obowiązków, znakomity
          apetyt i słabą "silną wolę" ...z roku na rok sadełka więcej. Ważę 67 kg a
          chciałabym ważyć 60 kg.
          • Gość: AW Re: Jak schudnąć? IP: *.dialinx.net 22.05.01, 11:53
            Czesc Kasiek,
            Przede wszystkim UWIERZ w to, ze schudniecie jest mozliwe. Ale jesli jestes
            wysoka kobieta to 67 kilo moze byc dobra waga, z ktora nie trzeba walczyc.
            Jedz trzy posilki dziennie (Po 500-600 kalorii). Po kolacji idz na spacer -
            teraz jest cieplo i przyjemnie. Pochaja nogami dwa razy w tygodniu wykonujac
            jakiekolwiek cwiczenia. (Zacznij od 15-minutowych sesji, a potem powieksz
            ilosc czasu.) Jestem pewna, ze odniesiesz z tego stylu zycia spore korzysci.
      • Gość: Agi Re: Jak schudnąć? IP: 192.168.0.145, 213.173.198.* 16.03.01, 11:19
        Nie jeść w ogóle to pryszcz. chudnę bardzo szybko i co z tego. Wracam tez
        szybko do swojej wagi. Trudniej się ograniczać niż nie jeść wogóle.Posdro. i co
        teraz?
        • Gość: AW Re: Jak schudnąć? IP: *.loc.gov 17.05.01, 19:27
          Mysle, ze blad w sztuce odchudzania polega na tym, ze myslimy tak; Jak sie bede glodzila to bede
          laska. A tymczasem metabolizm zwalnia tempo i cialo przyzwyczajasie do funkcjonowania na
          powiedzmy 1200 kaloriach. Potem za pare tygodni jesz 1600 i tyjesz. Blad polegal na tym, ZE NIE
          TRZEBA BYLO ZACZYNAC TAK NISKO. Ktos kto jada w okolicach 1800-2000 i stara sie byc aktywny i
          szczecliwy na pewno nie bedzie gruby. Zaklad?
      • Gość: wor Re: Jak schudnąć? IP: 212.87.231.106, 212.87.231.98, 149.156.132.* 09.04.01, 15:04
        mtu napisał(a):

        &#62 Chyba źle sformułowałaś pytanie.
        &#62 Odpowiedź na pytanie „Jak schudnąć?” jest bardzo prosta: „NIE
        &#62 JEŚĆ”.
        &#62 Efekt gwarantowany.
        Efekt gwarantowany?Czyzby.Wyprobowalam ten sposob,wcale nie jest
        skuteczny !!!!!!!!!!!Najlepszy sposob to wiecej ruchu !!!!!!Przeciez nie mozna
        sie glodzic !!!!!!!Wystarczy zapisac sie na silownie , aerobik,ale jezeli kogos
        na to nie stac to moze chodzic na nogach do pracy , szkoly.
      • Gość: zyziek Re: Jak schudnąć? IP: *.gazeta.pl 18.04.01, 15:34
        mtu napisał(a):

        &#62 Chyba źle sformułowałaś pytanie.
        &#62 Odpowiedź na pytanie ?Jak schudnąć?? jest bardzo prosta: ?NIE
        &#62 JEŚĆ?. Efekt gwarantowany.

        Chyba sam(a) nie wiesz co piszesz. Ile można nie jeść? Tydzień?, dwa?, podobnno niektórzy wytrzymali miesiąc.
        Jedzenie to nie alkohol czy papieros - nie można sobie powiedzieć ?od jutra nie palę? i zwalać niepowodzeń na brak
        silnej woli. Jeść musi każdy, problem w tym ile tego jedzenia ma być. A nałóg jedzenia jest właśnie jak alkoholizm: jak
        się już raz zacznie, to nie można przestać. Ale jak ktoś nie wie jak to jest kiedy po napadzie ?wilczego głodu? nie
        zostawał mu w lodówce nawet chrzan, to nie mamy o czym gadać. A wydaje mi się, że z tobą tak właśnie jest: nie
        wiesz o czym mówisz i tyle. I nie życzę ci żebyś się kiedyś dowiedział (a)
    • Gość: m Re: Jak schudnąć? IP: 213.25.153.* 19.03.01, 15:37
      trzeba się odżywiać , a nie tylko jeść. Dzieki pewnej kuracji odzywczej można
      schudnąć szybko i skutecznie , wazna jest cierpliwość. Wygląda to tak,że
      zamiast obiadu i sniadania je sie suplementy odżywcze , które gwarantuja
      prawidłowe odżywienie organizmu , jako jedyny posiłek spożywa się kolacje. I
      wcale nie jest się głodnym bo organizm jest odżywiony, ten trzeci posiłek jest
      po to by nie pozbvawiać jelit treści pokarmowych i ich nie rozleniwiać. Napisz
      jeśli chcesz: magdalene@poczta.fm Ja schudlam 10 kg bo tyle chciałam.
      Najważniejsze ,że nawyki których nabrałam funkcjonuja do dzis i nawet jak
      przytyje kg, to szybko go zrzucam, a mineło już 5 lat.
      • Gość: daggy Re: Jak schudnąć? IP: 195.246.200.98, 212.106.0.* 20.03.01, 17:58
        spróbuj diety, którą poleciłam Loli - pytanie na forum poniżej.
      • Gość: hania Re: Jak schudnąć? IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.01, 20:18
        Niech zgadnę........HERBALIFE??????HA, ha ha ha
      • Gość: Kasia Re: Jak schudnąć? IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 01.06.01, 11:32
        może podrzuc ta szczesliwa diete, bo ja sie juz mecze i mecze z rok,
        i nic mi z tego nie wychodzi, a duzo cwicze i mniej(?) jem
    • Gość: Dr Tom Re: Jak schudnąć? IP: 195.127.107.* 13.04.01, 11:20
      Idz do lekarza-dietetyka (ale dobrego). Ustawienie diety + leki (MERIDIA) =
      sukces na 99%
      • Gość: laura Re: Jak schudnąć? IP: 213.25.210.* 29.05.01, 19:53
        ile można schudna w ciągu miesuiaca stosujac diete
        1000 + leki meridia, dzięki za radę
    • Gość: d Re: Jak schudnąć? IP: *.poleczki.nc-virtual.pl 17.05.01, 14:32
      Dieta drakońska: ja w czasie odchudzania nie jem prawie nic, tzn. duzo pije
      (oczywiscie wody, najlepiej gazowanej, bo taką łatwiej się oszukuje żołądek),
      zjadam 1 mały, naturalny jogurt dziennie (albo wcale)lub jakąś surówkę (unikam
      sosów, najlepiej same warzywa). Czasem wypijam kawę (bez cukru), bo dobrze
      zasyca. Raz, albo 2 razy dziennie piję herbatkę wspomagającą odchudzanie (Np.
      Regulavit). Zatem jak widać sporo piję i prawie nic nie jem, tzn. raz dziennie
      albo surówka albo mały jogurt. Pierwsze 2 dni są najgorsze, bo cały czas czuć
      głód. Potem jest łatwiej. Po tygodniu to nawet nie chce się jeść nawet, gdy
      ktoś obok właśnie je pysznie pachnące ciastko. Jeść się nie chce tym bardziej,
      że po tygodniu już widać rezultaty i żal to zaprzepaścić.
      Do tego wszystkiego trochę ćwiczę. Na to naprwdę nie trzeba dużo czasu - 15-20
      min. dziennie. Ja nawet nie poświęcam tyle czasu "za jednym zamachem", tylko
      kiedy mam wolną chwilkę, zrobię 15 przysiadów i dalej np. pracuję.
      Ja nie wytrzymałabym takiej diety dłużej niż 3 tygodnie, ale znam osoby, które
      ją stosowały przez 6 tygodni. Po takiej diecie nie czuje się potrzeby zjadania
      takich porcji jak przed, tzn. zadowalasz się dużo mniejszymi dawkami jedzenia.
      • Gość: AW Re: Jak schudnąć? IP: *.loc.gov 17.05.01, 19:32
        Ciesz sie, ze jeszcze zyjesz. Gdybym ja zjadala jogurt na dzien to oszczednosci mojejmatki na moje
        wesele poszlyby na trumne i piekny pogrzeb. See you in hell.
    • Gość: YanosiC Re: Jak schudnąć? IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 17.05.01, 14:52
      Gość portalu: Gadzina napisał(a):
      &#62 Pomóżcie schudnąć. ważę 70kg chciałabym 55kg.

      zero nabiału
      zero mięsa (w tym ryb)
      pieczywo: tylko ciemne i rzadko
      ziemniaki: rzadko
      surowe warzywa i owoce: do oporu - bez ograniczeń
      no i trochę ruchu do tego...
      that's all

      ps. najpierw dobrze by zrobić 10-14 dni ścisłej głodówki, na wodzie
    • Gość: atena Re: Jak schudnąć? IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.01, 21:14
      Mam do zdradzenia kilka zasad:
      -5 -6 posiłków dziennie
      -jedz jak najdłużej, bo dopiero po ok.20 minutach do mózgu dociera uczucie
      sytośi
      -posiłki mniej więcej o stałych porach ( koniecznie!!!obiad w południe)
      -zdrowa dieta-jogury,ciemne pieczywo,żadnych sosów
      no i trochę ruchu wieczorem, najlepiej pływanie( najwięcej spalasz), ale też być
      bieganie i rowerek, gdy przestaną grasować te krwiopijcze meszki.
      Najważniejsze w twoim przypadku jest przekonanie twojego organizmu, że o
      stałych porach dostanie swoją porcję energii i dlatego nie musi robić zapasów w
      potaci tkanki tłuszczowej, tylko spokojnie może sobie tę energię wydatkować.
      Jeśli zacznie tak się dziać,to gwarantuję Ci że będziesz mogła zjeść tażdego
      dnia coś słodkiego i twoja linia nic na tym nie ucierpi.
      Trzymam kciuki za Ciebie i za siebie też od dzisiaj
      • Gość: AW Re: Jak schudnąć? IP: *.loc.gov 18.05.01, 16:28
        Atena - jako jedyna osoba przedstawilas sensowny plan zdrowego odzywiania.
      • Gość: Piotr Re: Jak schudnąć? IP: 195.117.105.* 31.05.01, 15:58
        Rady Ateny są ok! proponuję tylko zapomnieć o mleku i jego dziwnych przetworach
        typu serki topione ,mleko uht, jogurty bo to zniszczy wątrobę.kefir może byc
        ale nie ten co w sklepie.trzeba samemu go zrobić ze świeżego mleka.
    • Gość: Magda Re: Jak schudnąć? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.01, 23:11
      • Gość: kasinek Re: Jak schudnąć? IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 22.05.01, 14:38
        Kochane dziewczyny, nie martwcie sie az tak bardzo tymi kraglosciami.
        Jestesmy po prostu kobiece, inna sprawa to np. w moim przypadku kupowanie
        modnych ciuchow w rozmiarach 44-46.
        Ja zaczelam moje odchudzanie od prostej aczkolwiek niezbyt tresciwej diety, tzn
        10:00 - jeden, maly trojkacik serka topionego oczywiscie light
        12:00 - jedno jajko na twardo
        14:00 - jedno jablko
        17:00 - 10 dag chudego bialego sera + kieliszek czerwonego wytrawnego wina (
        jesli ktos nie lubi to moze byc szklanka soku pomidorowego ).
        Diete mozna stosowac maksymalnie 5 dni i miala ona spowodowac ubytek wagi - 5kg.
        U mnie tego nie sprawila ale przygotowala moj zoladek do mniejszych ilosci
        jedzenia i do regularnych godzin posilkow.
        Od tego sie zaczelo, pozniej oprocz ograniczania sie, przestalam jesc biale
        pieczywo, slodycze, pizze, hamburgery, frytki itp.
        Dodatkowo stosowalam na poczatku przez 3 miesiace preparat Xenical, a pozniej
        jeszcze po chwilowej przerwie Meridia przez 3 miesiace.
        Czasami bylo mi ciezko, szczegolnie na poczatku kiedy waga stala w miejscu ale
        po jakims czasie zaczela spadac w dol i to dosyc szybko.
        W efekcie przez okres okolo 6-7 miesiecy schudlam z 77 kg do 60 kg.
        I z rozmiaru 44 doszlam do 38.
        Waga ta utrzymuje sie u mnie juz okolo roku, mimo, ze juz nie biore zadnych
        lekow wspomagajacych odchudzanie i jem prawie normalnie.
        Czasami po jakims wiekszym obzarstwie ( np. pizza lub tort urodzinowy ) staram
        sie przez 2-3 dni stosowac diete ( serek, jajko, jablko a obiad normalny ).
        Uwierzcie, Wam tez sie uda.
        Trzymam kciuki. Powodzenia !!!
        • Gość: marta Re: Jak schudnąć? IP: 157.25.69.* 06.06.01, 11:41
          A jak zachowywał się Twój organizm po odstawieniu wspomagaczy typu Meridia?
    • Gość: Tama Re: Jak schudnąć? IP: *.head.tuniv.szczecin.pl 01.06.01, 12:28
      Na ten problem jest tylko jedna rada:ŻP. Co to znczy? To prosta recepta: żreć
      połowę!No i wiadomo RUCH! Bez wysiłku nie osiagniemy efektów, czy to ćwicząc w
      klubie fitnnes, czy skacząc w domu przy kasecie video, czy uprawiając już
      określony sport. Wiem sama po sobie, że zacząć jest bardzo trudno. Ale prócz
      tego, że pozbywam sie tłuszczyku chodząc na aerobik, odreagowuję duże zmęczenie
      psychiczne- pracuje umysłowo. Naprawdę, to jest niesamowite uczucie. A poza tym
      mój organizm po dawce ćwiczeń lepiej funkcjonuje, lepiej śpię, lepiej znoszę
      depresję. Powodzenia. Wytrwałości i cierpliwości. Pamietaj nie ma cudów, tylko
      pracą osiągniesz efekty.
    • Gość: Eva Re: Jak schudnąć? IP: 10.1.12.* / 193.22.18.* 13.06.01, 10:34
      W ciagu ostatnich 10(!!!) lat probowalam wszystkiego, co w tej dziedzinie
      obiecywalo sukces. Z wiadomym skutkiem, tzn. zadnym. Po 34 urodzinach troche
      sie przelozyly zasoby tkanki tluszczowej, ale - niestety - waga ciagle ta sama,
      a nawet troche wyzsza. Dopiero wczoraj doznalam olsnienia po przeczytaniu
      ksiazki dr Richard F. i dr Rachael F. Heller "The Carbohydrate Addict´s
      Lifespan Program". Okazuje sie, ze glodzenie, diety & co. nic nie daja, jesli
      sie ma problemy z poziomem insuliny we krwi. Autorzy tlumacza, ze to
      dziedziczne jak np. kolor wlosow. Mozna to przelamac, ale - niestety - wykazac
      jednak troche silnej woli (przynajmniej w pierwszych 2 tygodniach). Jesli
      wierzyc dr & dr, to rzeczywiscie po tym programie organizm sie przyzwyczaja i
      normalizuje. Ale trzeba wg. tego zawsze zyc, podobnie jak cukrzyk lub chory na
      woreczek zolciowy. Kto chce, moze do mnie napisac na the.wizard@t-online.de.
      Namaste! Eva
    • Gość: Viatr _Mniej źryć !!__ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.06.01, 21:39

      Jak podaje Wojciech Młynarski w jednej z piosenek. :-)
    • Gość: ESL Re: dziecko dwujezyczne IP: *.shprd1.on.wave.home.com 17.09.01, 01:53
      Moja corka to juz nastolatka, w domu mowimy po polsku, swiat wokol nas po angielsku (czasem po
      francusku), szkola jest francuska plus dodatkowe zajecia z hiszpanskiego. Wszytkie jezyki byly
      wprowadzane stopniowo i jakos trwa to w miare bezbolesnie, najgorzej jest z pisaniem po polsku ale
      glownie z braku koniecznosci. Ja pracuje z ludzmi, ktorzy w domu mowia po portugalsku, urdu,
      hiszpansku, serbsku itp. a w pracy po angielsku badz francusku, w zaleznosci od koniecznosci. Ten
      domowy jezyk jednak pozostal dla nich wszystkich tym, co ich laczy z rodzicami, czesc z nich znalazla tez
      wspolmalzonkow w kregach swojej rodzimej kultury. Warto zabiegac o utrzymanie jezyka choc nie
      nalezy sie spodziewac, ze bedzie to latwe i oczywiste dla dziecka. Z rowiesnikami (nawet polskiego
      pochodzenia) rozmawiac bedzie wylacznie po angielsku ale mozna juz sie domagac, by z doroslymi
      Polakami mowilo tylko po polsku - to juz wysilek, w ktory warto wlaczyc wszystkich znajomych i
      rodzine. Zycze powodzenia - naprawde jest o co walczyc.
    • Gość: roza Re: dziecko dwujezyczne IP: *.tamu.edu 17.09.01, 23:58
      Dzieci sa rozne, niektorym latwo przychodzi przestawianie sie z jezyka na jezyk, ale w wieku 3 lat to sa raczej
      wyjatki. Twoj syn rozumie po polsku i czytanie mu i mowienie do niego po polsku nie idzie na marne, ale jest mu
      teraz latwiej odpowiadac po angielsku, jest to dla niego jezyk "dominujacy." Zdarza sie, ze dwu lub trzylatki czuja
      sie zmylone roznorodnoscia jezykow, ktore je otaczaja i zaczynaja tworzyc sobie swoj wlasny jezyk, czasami
      jest to kombinacja dwoch jezykow, a czasem jest zupelnie nowy, nikomu nieznany dotad jezyk:)

      Jezeli w najblizszym czasie wrocicie do Polski to grozi mu, ze bardzo szybko zapomni angielski. Jezeli wrocicie
      pozniej, to bedziecie musieli zabiegac, aby nie zapomnial:)

      Powodzenia,
      roza


Inne wątki na temat:
Pełna wersja