Dodaj do ulubionych

Bol pod prawym zebrem .......

13.08.06, 21:44
bol jest kolkowy,napadowy,trwa jakis czas i mija.Zdarzylo mi sie to po raz
pierwszy w zyciu :( Byla u mnie w domu rodzina i pierwszy raz poczulam bol po
kieliszku likieru a drugiegu dnia po kielbasie z grilla.Bol nie ma charakteru
ciaglego,trwa jakis czas i mija.Odczuwam wtedy uklucia nawet gdy chce wziac
gleboki oddech.....czy ktos wie, co to moze byc i jak to leczyc?
Obserwuj wątek
    • aleksandra1977 Re: Bol pod prawym zebrem ....... 13.08.06, 21:46
      jesli bol pojawia sie po jedzeniu, moze to byc np. watroba albo trzustka.
      • optymistka100 Re: Bol pod prawym zebrem ....... 13.08.06, 21:50
        ale czy trzustka tez z prawej strony daje znac o sobie ?....zreszta obojetnie
        co by nie bylo, to wiem, ze i tak czeka mnie wizyta u lekarza oraz
        usg,przestraszylam sie jedynie, ze to moze byc cos powaznego.....
        • krtek7 Re: Bol pod prawym zebrem ....... 16.08.06, 09:53
          hey, bylas jzu u lekarza? napisz jak bedziesz cos wiedziala, mam podobne
          objawy:(
    • bpaczek Re: Bol pod prawym zebrem ....... 16.08.06, 14:21
      To najprawdopodobniej skurcze woreczka żółciowego. W ogromnej większości
      przypadków nic groźnego, ból typu kolka pojawia się właśnie po tzw. błędach
      dietetycznych - alkohol, czekolada, żółtka na surowo, tłuste mięso, bardzo
      obfity posiłek na raz. Te rzeczy są bardzo obciążające dla wątroby i dlatego
      produkuje ona dużo żółci, żeby je jak najszybciej zneutralizować, a woreczek
      może nie nadążać z wydzielaniem, stąd skurcze odczuwane jako ból. Jeżeli
      pojawia się sporadycznie to normalne - sygnał że jakieś paskudztwo trafiło do
      brzucha i prośba od organizmu, żeby więcej tego nie robić :-)
      Ale uwaga, to samo dzieje się, gdy w drogach żółciowych tworzą się kamyki.
      Dlatego też wizyta u lekarza jest konieczna żeby wykluczyć początki kamicy.
      Jeżeli jesteś młodą osobą, kamicy nie musisz się obawiać, nawet jeżeli zaczyna
      się coś odkładać, tworzyć piasek, to zazwyczaj wystarcza pilnowanie diety i
      ziółka żółciopędne i samo się wypłucze. Dieta - unikanie produktów tłustych,
      ciężkich, alkoholu (!) i jeść mniej za to częściej. W sumie - bez obaw, ale do
      lekarza idź żeby mieć spokojną głowę.
      • kasiula.m Re: Bol pod prawym zebrem ....... 16.08.06, 15:01
        widze, ze znasz sie na rzeczy:), dlatego pozwole sobie zadac dodatkowe
        pytania- czy czestsze niz zwykle oddawanie moczu ( cukier badalam i mam w
        normie) i rzadki stolec moze miec cos wspolnego z rzeczonym woreczkiem czy
        raczej to wykluczone i jeszcze- jakim badaniem mozna stwierdzic badz wykluczyc
        obecnosc kamieni badz poczatki kamicy, jestem raczej mloda, nie pale, tlusto
        nie jem i nie naduzywam alkoholu, a juz napewno nie mocnego, raczej piwko:) te
        skurcze mnie nie bola, raczej denerwuja i kiedys zwalalam to na karb stresu,
        ale od pewnego czasu mam luz- urlop, spokojny okres w pracy itp.
        • bpaczek Re: Bol pod prawym zebrem ....... 16.08.06, 17:52
          > widze, ze znasz sie na rzeczy:), dlatego pozwole sobie zadac dodatkowe
          > pytania-

          Dziękuję za zaufanie. Nie jestem lekarzem, ale jest nim mój brat i pozostawił w
          domu całą masę książek medycznych :-) Oczywiście bardzo się pilnuję, żeby
          lekarza nie wyręczać, a tylko przybliżać mechanizmy działania organizmu i co w
          tym działaniu może nie grać...

          czy czestsze niz zwykle oddawanie moczu ( cukier badalam i mam w
          > normie) i rzadki stolec moze miec cos wspolnego z rzeczonym woreczkiem czy
          > raczej to wykluczone

          Raczej nie ma nic wspólnego, prędzej objaw zjedzenia czegoś nieświeżego, ale
          nie aż tak zepsutego, żeby doszło do zatrucia i biegunki. Tłuszcz ma działanie
          rozwalniające, wiadomo wakcje, smażone rybki, frytki na "przepracowanym" oleju
          itd. A piwko jest moczopędne, to zapewne wiesz :-)

          > i jeszcze- jakim badaniem mozna stwierdzic badz wykluczyc
          > obecnosc kamieni badz poczatki kamicy,

          Zdjęcie podobnie robione jak prześwietlenie płuc. Podadzą Ci do wypicia
          preparat cieniujący i do tego musisz zjeść coś pobudzającego wydzielanie żółci,
          zazwyczaj kogel-mogel (powiedzą Ci czy masz go sama przygotować i jak,
          dokładnie ile czasu przed badaniem). Potem pstryk i na zdjęciu będzie widać czy
          drogi żółciowe są prawidłowe, czy np. zwężone, czy są jakieś kamyczki.
          Skierowanie może wystawić lekarz pierwszego kontaktu, lekarz też zadecyduje,
          czy zlecić jeszcze inne badania.

          > jestem raczej mloda, nie pale, tlusto
          > nie jem i nie naduzywam alkoholu, a juz napewno nie mocnego, raczej piwko:) te
          >
          > skurcze mnie nie bola, raczej denerwuja i kiedys zwalalam to na karb stresu,
          > ale od pewnego czasu mam luz- urlop, spokojny okres w pracy itp.

          Zgadza się, nawet do języka potocznego weszło powiedzenie, że "coś komuś leży
          na wątrobie" gdy czymś się gryzie :-) Przechodzi, ale nie tak natyczmiast.
          Wrócisz do pracy i wtedy poczujesz różnicę :-)
          • optymistka100 Re: Bol pod prawym zebrem ....... 16.08.06, 18:29
            Witam serdecznie!
            Jestem dzis po wizycie u lekarza,ktory z wywiadu stwierdzil,ze moze to byc
            pecherzyk zolciowy,zbadal mnie naciskajac na brzuch,na szczescie nic mnie nie
            bolalo.Niestety do pelnej diagnozy potrzebne jest usg a ja nie moglam miec
            zrobionego,poniewaz o godz.16 nie bylam na czczo,wiec mam odsuniete w czasie za
            pare dni a wtedy sie wyjasni.Do czasu usg mam byc na diecie czyli nie jesc
            smazonych potraw,cebuli,kapusty i jeszcze paru rzeczy :( Dziekuje za
            odpowiedzi,jak bede po usg odezwe sie i napisze co wyszlo.Pozdrawiam.....
            • optymistka100 Re: Bol pod prawym zebrem ....... 16.08.06, 18:31
              No i jeszcze moze komus przyda sie taka informacja, ze w razie ponownego ataku
              mam zazyc nospe,oby juz nie wrocil!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka