ququ777 A czego sie ona spodziewala? 23.08.06, 15:17 ...do q-u-r-w-y nedzy? Ze bedzie sobie malowala w pracy paznokcie i ktos jej zapali lampke w solarium? Jak ktos nie ma w glowie, to ma w rekach czy nogach i musi nieZdety ostro za-pier-da-lac...Ja wiem, bylem studentem i zbieralem przez trzy miechy truskawki w anglii, tyle ze to byla moja wakacyjna przygoda. A ci co na stale pracuja w Macu czy innym burgerze musza ostro...Ja tam na jej miejscu przez ten tydzien bym sie nawpyyyerdalal macow i tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
kinka2000 Podróba 23.08.06, 15:19 Ten artykuł to zżyna z książki amerykańskiej dziennikarki, która przez dwa lata wykonywała najgorsze prace za małe pieniądze (i jeszcze się za te pieniądze utrzymywała). Ten krótki fragment jest bardziej wstrząsający niż cały artykuł o polskim McDonaldzie: gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,49621,3565441.html Odpowiedz Link Zgłoś
stavic 96 cheeseburgerów na godzinę 23.08.06, 15:29 Ja sobie nie wyobrazam pracy w takim bajzlu jak mc'donalds...współczuje tej dziewczynce co musiała to przejsć :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
aagnes Re: nedza 23.08.06, 15:45 Bardzo odkrywczy artykul po tylu latach obecnosci Mc Donalda w Polsce... Odpowiedz Link Zgłoś
andrew2231 A ja też pracowałem w Macu! 23.08.06, 16:10 I to nie przez tydzień ale przez 4 miesiące, w czasie studiów w Niemczech, tak jak wielu studentów zagranicznych na uczelni (naprawdę z całego świata, choć oczywiście raczej nie najbogatszych krajów). Uważam to za ciekawe doświadczenie, wydaje mi się iż socjologię takiej pracy oraz psychikę "etatowych" pracowników poznałem znacznie lepiej niż autorka tego artykułu (który jest nota bena na raczej niskim poziomie, moim zdaniem). Jedzenie faktycznie w Macu nie jest najlepsze, ale też nie potępiałbym tej instytucji tak totalnie, jak moża to przeczytać w niektórych postach tutaj. W moim przypadku jako praca "studencka" była naprawdę bardzo dobra, udało mi się bez kłopotu utrzymać oraz sfinansować życie studenckie w niemieckich warunkach pracując 3 dni w tygodniu,z samego stypendium nie byłoby to możliwe. A pracodawcy w Macu byli zrówno w stosunku do mnie, jak i innych studentów bardzo w porządku. Dlatego też postulowałbym o chwilę rozwagi zarówno w krytyce całej firmy, jak i przedwczesnym ocenianiu pracujących tam ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
sofanes Re: A ja też pracowałem w Macu! 23.08.06, 17:27 A ja tez :-) Tyle tylko, ze w USA...mam bardzo podobne spostrzezenia, jak kolega z postu wyzej, niezla szkola zycia. Kazdy powinien popracowac ze trzy miesiace w zyciu w takim miejscu, to bedzie wiedzial, co to znaczy po prostu ciezko pracowac i doceni, po co studiuje. Sa znacznie gorsze prace, niz to sie dziennikarce wydaje, nie wszyscy moga byc bialymi kolnierzykami... Odpowiedz Link Zgłoś
pan.tarej 96 cheeseburgerów na godzinę 23.08.06, 16:13 Opamiętajcie się! Jeszcze kilka takich artykułów i McDonald przestanie zatrudniać ludzi z wyższym wykształceniem, obawiając się prowokacji. Odpowiedz Link Zgłoś
kamil_de_luxe bo sie nie usmiechalem 23.08.06, 16:28 Jeszcze bedac nastolatkiem pracowalem w 3 macach. Z kazdego po okresie ok. 2 miesiecy bylem zwalniany, podobnie jak inni. Powody zwolnienia byly conajmniej smieszne - 1. bo sie nie usmiechalem 2.za okradanie restauracji (jako ze za posilek zlozony z ich smieciarskiego syfu musialem placic jakies 50% wartosci, czyli za zestaw np. big mac ktory kosztowal ok. 8 zl musialbym placic 4, czyli dokladnie tyle ile zarbialem na godzine , przygotowywalem kanapki w domu, kanpke ta doprawilem plasterkiem ogorka z maca, incydent ow zauwazyla pani menager z czym pospieszyla do kierownika , pan ten w trybie natychmiastowym mnie zwolnil, tlumaczac ze " tym razem byl to plasterek, nastepnym razem bedzie to cala beczka ogorkow) 3.mopowalem podloge w niewlasciwa strone tzn. nie od prawej do lewej a od lewej do prawej co powodowalo wzrost ryzyka rozprzestrzeniania sie brudu, a tym samym zniechecenie klientow na ponowne odwiedzenie restauracji - innymi slowy - potworne straty. Tyle o wypowiedzeniach, teraz kadra menagerska - laski i lolusie zarabiajacy o zlotowke wiecej od reszty stuffu czuja sie bardzo wazni i na kazdym kroku staraja sie tobie pokazac jaki jestes glupi i niedoswiadczony, ciagle upokazanie, mobbing w czystym wydaniu. Zwroccie uwage ze co miesiac widzicie inne twarze na kasie w osiedlowym macu, ludzie maja dosc i sami odchodza, lub tez, jak ja sie nie usmiechali czy ogorki kradli. Odpowiedz Link Zgłoś
zbawieni 96 cheeseburgerów na godzinę 23.08.06, 16:23 abstrachując od tego czym McDonalds jest, to niech się pani redaktor cieszy, że ją w ogóle do takiej pracy przyjęli i też pewnie uważa, że z jej strony to wielkie wyrzeczenie rączki sobie pobrudzić zbawieni.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
herr.flick Re: 96 cheeseburgerów na godzinę 23.08.06, 17:04 ale z ciebie AbstraCHUJ Odpowiedz Link Zgłoś
zbawieni Re: 96 cheeseburgerów na godzinę 24.08.06, 00:09 dzięki za zwrócenie uwagi, będę pamiętał a na temat potrafisz coś powiedzieć? zbawieni.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
ivek 96 cheeseburgerów na godzinę 23.08.06, 16:55 wlasnie jedzac w McD pamietaj, ze ktos sie poparzyl* tego dnia na wall-beton aj. *od tostera/grilla/podczas smazenia frytek albo nuggets'ow itd. Odpowiedz Link Zgłoś
magze_allegro 96 cheeseburgerów na godzinę 23.08.06, 16:59 Dobry artykul - i prawdziwy Odpowiedz Link Zgłoś
agoola20 Re: 96 cheeseburgerów na godzinę 23.08.06, 17:15 8pln na godzine...niezle. u mnie w miescie jest okolo 4pln na czysto Odpowiedz Link Zgłoś
e-havana praca w mac chemii 23.08.06, 17:38 Parę lat temu przepracowałam w mac chemii poltora miesiąca - bo tyle wytrzymałam. To było szkolenie na tzw. swing managera - poczatek tradycyjnie na zmywaku i kuchni, muszę wam jednak powiedziec, ze autorka wywiadu pomineła wiele pikantnych szczegółów, aczkolwiek wiele, przez te 10 lat się nie zmieniło. Najmilej wspominam pana z centrali, ktory przyjezdzal do restauracji, kladl sie w garniturze na podlodze pomiedzy kasami, a kuchnią, zagladał pod regał, wsuwal rękę, wyciagał ją i darł mordę na połowę lokalu - "gdzie k... ta lolita z mopem!!!!! tu leży włos!!!" :) Odpowiedz Link Zgłoś
wingman1 Tia, kazdy jadl w Maku "moze ze dwa razy"... 23.08.06, 17:35 to ciekawe jak Mak zarabia tyle kasy? Odpowiedz Link Zgłoś
mackos77 96 cheeseburgerów na godzinę 23.08.06, 18:01 Hmmm moze i dziennikarka po studiach ale standardow to sie nie nauczyla: GORNA KLAPA GRIAL TO 218 stop C z folia teflonowa 215 a bulki tostuja sie zawsze 35 s. +- 1 s. I wiecej takich baboli w artykule i jak tu wierzyc :) Pozdro z 257 wrocek XIII Odpowiedz Link Zgłoś
o90 dla niewtajemniczonych 23.08.06, 18:08 ten proces opisany w tekscie nazywamy : PRACA to zjawisko jeszcze w Polsce malo znane ale sie bedzie coraz bardziej popularne skoncza sie kawki herbatki pogaduszki prywatne sprawy co oczywiscie nie wplywa na to ze jedzenie w donaldzie jest syfiaste przedstawione procedury sa zrobione dla cwiercmozgow bo tacy wlasnie powinni pracowac w fstfoodzie. jak ktos ma mozg idzie gdzie indziej Odpowiedz Link Zgłoś
dynamika Re: dla niewtajemniczonych 24.08.06, 01:41 hmm, dla bezmozgowcow albo dla takich ktorzy nie potrzebuja sie jakos specjalnie w robocie spelniac. nie badz niesprawiedliwy... Odpowiedz Link Zgłoś
pham.cuong 96 cheeseburgerów na godzinę 23.08.06, 18:19 To jest dziki kapitalizm. Nie o taką Polskę walczyli. Odpowiedz Link Zgłoś
wolverinex 96 cheeseburgerów na godzinę 23.08.06, 18:38 Nie ma co wspolczuc. Trzeba podziwiac Rya Krocka za stworzenie tak genialnego systemu. Kasa leci co sekunde do jego kieszeni taka, ze moznaby zalatac dziure budzetowa w miesiac. MD ma wiecej knajp niz kosciol katolicki! Odpowiedz Link Zgłoś
tp2003 ot jak w knajpie 23.08.06, 18:39 i cóż okazuje się że hamburgery robią ludzie z gotowych prefabrykatów a nie z lapanych po katach szczurów itd - pracowałem kiedys w knajpie - nic sensacyjnego Odpowiedz Link Zgłoś
dynamika Re: ot jak w knajpie 24.08.06, 01:43 naprawde zadnych sensacji? ja pracowalam w supermarketach :) az sie roi od opowiadac potem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dynamika Re: ot jak w knajpie 24.08.06, 01:51 zadnych sensacji? a buu... jak ja pracowalam w supermarkecie to opowiadan bylo na pare dobrych imprez ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tp2003 pani redaktor mi się podoba... 23.08.06, 18:41 Z całego artykulu najbardziej utknęło mi foto pani redaktor, grającej w całym zamieszaniu główną rolę. Fajna babka - zabrałbym ją niekoniecznie do McDonalda .... :) Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Tej Pani Nie Obsługujemy ;) 23.08.06, 18:46 Po pierwsze primo! Postuluję,aby ktoś z McDonalds'a przebranżowił się na tydzień i opisał w konkurencyjnej lub swojej gazetce jak się prasuje w Wybiórczej w myśl zasady rewanżu na boisku rywala ;) Po drugie primo! Ja tam będę chodził i innych zachęcam,ażeby nie być posądzonym za nieobiektywność ocen powiem jedno ; Nie tylko w McDonald's spotykajmy się i cieszmy się z takich integracji fast i slow foodowych. Po trzecie primo! Na miejscu Zarządu Mc'Donald's wywiesił bym zdjęcie dziewczyny przecudnej niewątpliwie urody w każdym w Polsce McD na front witrynie z podpisem ; Tej Pani Nie Obsługujemy!!! Przychodzi dwóch facioludów do McD. Po chwili jeden z nich krzyczy : DWA WIEŚ MAKI!!!!! To widzę,odpowiada dziewczyna po drugiej stronie lady,ale co podać??? buehahahaha buehahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
m_agata 96 cheeseburgerów na godzinę 23.08.06, 19:12 ciekawi mnie tylko dlaczeko wiekszośc pracowników maca to kobiety, tak mi wyszło z obserwacji. większość facetów chyba sie wsytdzi czy co. nie wiem. ktoś wie? Odpowiedz Link Zgłoś
kodem_pl No i co? Teraz ja bede reporterem 23.08.06, 19:33 Pracuje sobie na budowie. 6.5 zl na reke za godzine. 10 godzin dziennie. Poszedlem tam, zeby wypelnic czyms ostatnie tygodnie wakacji studenckich. Nogi wchodza w dup*, rece opadaja. Po przyjsciu mysle tylko o snie (wstawanie o 6...). Zamiast "kurczak dziekuje" mam "ku**a, znowu sie ro***er*olilo", albo "ch*j z tym je***ym gow**m". Laza ludzie i narzekaja, ze za wolno. Laza BHPowcy i narzekaja, ze przedluzacz nie ten. I co? Nie narzekam, ciekawe doswiadczenie:-D Odpowiedz Link Zgłoś
kruczek10 96 cheeseburgerów na godzinę 23.08.06, 19:49 to nic nowego.teraz żeby zarobić właśnie tak trzeba pracować.czego innego możnabyło się spodziewać?? to i tak nieźle w innych restauracjach tego typu jest o wiele gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: 96 cheeseburgerów na godzinę 23.08.06, 20:37 też robiłem w MAcu na jego początkach w Polsce. Fajne teraz standardy- ja przez 3 miechy z mopa nie schodziłem. Praca była do 11,5 godziny max (za każde 6 godzin przysługiwało 0,5 godziny przerwy-bezpłatnej). przez pierwsze miesiące człowiek wracał z roboty i padał na wyro w opakowaniu spać. Ale potem po zmianie kąpał się w robocie i gonił na balety. :-) Jedno wiem. Świetna organizacja, standardy mówiące o wszystkim. Nauczyłem się porządnej roboty (to to zjawisko mało w Polsce znane :-)). Nie można było usiąść- fakt. Ale niepłacą ci za siedzenie. Jak nie było ruchu- czyściło się wszystko, jak skończyłeś- zaczynałeś od nowa. Jedno jest pewne- ten szef kuchni już tam nie pracuje za "odświeżanie" kanapek. Odpowiedz Link Zgłoś
hanslipke 96 cheeseburgerów na godzinę 23.08.06, 20:04 czekam na kolejny rportaż z serii, może np.: Tydzień z życia babci klozetowej? Odpowiedz Link Zgłoś
itilli 96 cheeseburgerów na godzinę 23.08.06, 20:13 wszystko sie mniej wiecej zgadza tylko na poczatku placa 5,02 zł brutto. i czemu Pani nie napisała jak miło sie stoi na kasach kiedy menedżer za plecami mowi "usmiech prosze" i mierzy czas zegarkiem bo przeciez masz tylko minute na obsluzenie kazdego gościa? napiszcie i o tym :) Odpowiedz Link Zgłoś
annaagata czy to jest artykuł reklamowy 23.08.06, 20:45 no i ile za to dali, bo jak dużo to trzeba było się jeszcze bardziej wysilić Odpowiedz Link Zgłoś
urbanskaewa 96 cheeseburgerów na godzinę 23.08.06, 21:55 Jak to w GW, dużo manipulacji. W każdym razie są jeszce gorsze prace, może dzienikarka by zobaczyła jak się pracuję? Apropo jaką tezę do udowodnienia w tym reportażu przyjęto? Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: 96 cheeseburgerów na godzinę 23.08.06, 23:05 urbanskaewa napisała: > Jak to w GW, dużo manipulacji. W każdym razie są jeszce gorsze prace, może > dzienikarka by zobaczyła jak się pracuję? Apropo jaką tezę do udowodnienia w > tym reportażu przyjęto? już Ci podpowiadam ; www.de2k.net/rejs/nowa_koncepcja_sztuki.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś