Dodaj do ulubionych

angina mnie zabija! co sie dzieje?

IP: *.MA1.srv.t-online.de 02.03.03, 17:33
juz nie moge... od srody bolalo mnie lekko gardlo - angina bezgoraczkowa. od
piatku, a dokladnie od 40 godzin biore penicyline i czyuje sie tylko troche
lepiej. nie slaniam sie na nogach, ale nie moge mowic i tak mnie boli gardlo
razem se szczeka, ze wymiekam. dwie ostatnie noce prawie nie spalem, mialem
tylko jakies okresy polsnu z takimi koszmarnymi jazdami, jakich nie wywoluja
nawet popularne narkotyki.

czy to mozliwe, ze zanim cos sie poprawi musi minac az tyle czasu?

czy tez po prostu umieram;)?
Obserwuj wątek
    • dr_margot Re: angina mnie zabija! co sie dzieje? 02.03.03, 19:42
      Gość portalu: pesti napisał(a):

      > juz nie moge... od srody bolalo mnie lekko gardlo - angina bezgoraczkowa. od
      > piatku, a dokladnie od 40 godzin biore penicyline i czyuje sie tylko troche
      > lepiej. nie slaniam sie na nogach, ale nie moge mowic i tak mnie boli gardlo
      > razem se szczeka, ze wymiekam. dwie ostatnie noce prawie nie spalem, mialem
      > tylko jakies okresy polsnu z takimi koszmarnymi jazdami, jakich nie wywoluja
      > nawet popularne narkotyki.
      >
      > czy to mozliwe, ze zanim cos sie poprawi musi minac az tyle czasu?
      >
      > czy tez po prostu umieram;)?
      Wydaje mi sie , ze nie umierasz. Z angina juz tak jest, rozwija sie stosunkowo
      powoli ..potem sa trzy najgorsze dni i dalej juz z gorki.Anybiotyki napewno
      pomoga.Uwazaj, jezby sie nie przechlodzic i raczej lez w lozeczku:)
      Pozdrawiam.
      Malgosia.
      • Gość: pesti Re: angina mnie zabija! co sie dzieje? IP: *.MA1.srv.t-online.de 02.03.03, 20:26
        dzieki!

        wlasnie mi sie wydaje od godziny, ze juz bedzie z gorki. a moge siedziec cieplo
        ubrany przy komputerze troche?;)
        • Gość: niro Re: angina mnie zabija! co sie dzieje? IP: BURAK:* / 192.168.3.* 03.03.03, 11:15
          Gość portalu: pesti napisał(a):

          > dzieki!
          >
          > wlasnie mi sie wydaje od godziny, ze juz bedzie z gorki. a moge siedziec
          cieplo
          >
          > ubrany przy komputerze troche?;)
          Mozesz siedziec troche przy kompie-bo tez inaczej bysmy nie wiedzielis o twej
          dolegliwosci.Musisz byc cieplawo ubrany i w pokoju tez musi byc cieplo.
          Zdrowiej szybko!!! PZDR !
          • Gość: pesti Re: angina mnie zabija! co sie dzieje? IP: *.MA1.srv.t-online.de 03.03.03, 15:59
            dzieki!
            czekam wlasnie na dostawe paracetamolu i robie to przed internetem, bo w lozku
            idzie oszalec. ale jestem dzielny. no i mialem wczoraj urodziny. super, nie?
            • dr_margot Re: angina mnie zabija! co sie dzieje? 03.03.03, 18:42
              Gość portalu: pesti napisał(a):

              > dzieki!
              > czekam wlasnie na dostawe paracetamolu i robie to przed internetem, bo w
              lozku
              > idzie oszalec. ale jestem dzielny. no i mialem wczoraj urodziny. super, nie?

              Wszystkiego najlepszego;)))
              • Gość: toja Re: angina mnie zabija! co sie dzieje? IP: 195.205.151.* 03.03.03, 19:27
                Też się dołączam: duuuużo zdrowia!!!
                Bierz leki, siedź w domku i wypijaj mnóstwo... Nawet do spania zabieraj coś do
                picia (blisko łóżeczka), nie pozwól wysychać gardłu (będzie krócej dochodzić do
                siebie). Moja angina trwała tydzień, a pełna rekonwalescencja dwa. Też wydawało
                mi się, że umieram. A najdziwniejsze jest to, że moje dzieci anginy przechodzą
                pięć dni i wcale nie mają bólu gardeł (i Bogu dzięki)
                Pozdrówka
                • Gość: izka zuj czosnek IP: *.ppp.get2net.dk 03.03.03, 19:43
                  trzymaj sie dzielnie!!!!znam ten bol mialam angine w listopadzie i trwala 2
                  tygodnie,musialam przedluzac antybiotyk.w ogole z gardlem jak sie zacznie to
                  juz nie ma konca.teraz marzec a ja mam znowu odrapane w gardle juz od dawna ale
                  jakos ciagne.mozesz zuc czosnek jak to zniesisz -bardzo pomaga!pozdrawiam
                  cieplo!!!
                  • Gość: pesti Re: zuj czosnek IP: *.MA1.srv.t-online.de 03.03.03, 20:45
                    dzieki wszystkim!

                    to ja juz prawie tydzien mam za soba... tez bede musial przedluzac antybiotyk
                    chyba - niemiecka ampicyline. i internet to moja jedyna forma komunikacji, bo
                    nie moge za specjalnie mowic...

                    paracetamol mnie troche stawia na nogi. bez zadnych dodatkow, a rzeznik
                    potworny. 500 mg, czyli jedna pigula tak mnie potrzepala, ze balem sie isc
                    spac, zeby nie udusic sie slina, bo dotyk mialem mocno uposledzony! moze
                    dlatego, ze jestem zmuszony uprawiac glodowke? ale po raz pierwszy od tygodnia
                    naprawde dobrze sie czulem!

                    a wlasnie, w instrukcji obslugi tabletek napisali, zeby nie przekraczac 8 na
                    dobe, co daje 4000 mg. hmm, mnie sie wydawalo, ze paracetamol juz w mniejszej
                    dawce dobowej jest niebezpieczny, ale widac nie mialem racji. myslicie, ze
                    jesli przez kolejne kilka dni bede sie nim ostro szprycowac, to jakos to moj
                    organizm zniesie?

                    jak wyzdrowieje, to ide sobie wyciac migdalki...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka