Dodaj do ulubionych

flukonazole a wątroba

04.03.03, 18:08
Biorę teraz lek Flukonazole. W ulotce wyczytalam ze moze dojśc do ciężkiej
niewydolniości wątroby i podwyższenia enzymów wątrobowych.
Jak można rozpoznać ze dzieje się cos niedobrego i kiedy należy odstawić lek
Mam go brac 7 dni
dzieki
Obserwuj wątek
    • Gość: Piotr Re: flukonazole a wątroba IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.03, 20:19
      Nic się nie stanie . Brałem to przez 3 mc.!
      • Gość: eta5 Re: flukonazole a wątroba IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.03, 21:27
        dzieki Piotr, ale jak przeczytalam ulotke tego leku to włosy mi się zjezyły na
        głowie.
        Wystraszyłam się jak cholera.
        • Gość: miki nie słuchaj piotra... IP: *.brzesko.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 11:59
          To ze w jego przypadku nic sie nie stalo nie znaczy ze lek jest bezpieczny.
          Moze dojsc do uszkodzenia watroby, sam sie o tym przekonalem
          (przez pare miesiecy po zazyciu leku oddawalem po wysilku mocz o barwie coca-
          coli)
          Na szczescie jesli uszkodzenie nie jest duze watroba jako jedyny organ
          sama sie regeneruje. Raczej po 7 dniach zarzywania nic nie powinno sie stac.


        • Gość: Doki a ja mowie: nie przejmuj sie IP: *.1-200-80.adsl.skynet.be 06.03.03, 13:22
          Jakkolwiek nigdy nie mozna wykluczyc niezmiernie rzadkiej idiosynkrazji na jakikolwiek lek, pozostale dzialania uboczne sa zalezne od dawki. Jesli bierzesz flukonazol doustnie, to pewnie w dawce 50-200 mg dziennie. To jest nic. Ja przepisuje naprawde chorym pacjentom po 800 mg na dobe dozylnie przez dwa tygodnie albo dluzej i tez nie ma to morderczego wplywu na watrobe.
          Problem z ulotkami jest taki, ze musi tam byc wyszczegolnione kazde potencjalne dzialanie uboczne, chocby zanotowano tylko jeden przypadek na swiecie, inaczej adwokaci ofiary takiego dzialania ubocznego zrujnuja firme farmaceutyczna. Oczywiscie, kazdy lek ma dzialanie uboczne, gdyby zebrac 1000 osob i kazdej dac do wypicia szklanke czystej wody, to tez przynajmniej jedna poczulaby sie po tym gorzej.
          Akurat flukonazol jest malo toksycznym lekiem. Nie masz powodu do zmartwien.
          • Gość: eta5 Re: a ja mowie: nie przejmuj sie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.03, 18:25
            DOKI serdeczne dzieki, bardzo mnie pocieszyles. Jak przeczytałm tę cholerna
            ulotke ( tam jest nawet napisane że moze wystąpić piorunująca niewydolność
            wątroby prowadząca do zgonu brrrr ) zaraz poleciałam zrobić enzymy wątrobowe (
            wyszły w normie:))).
            Może jestem panikara ale przygotowywuję się do waznego zabiegu ( pewnie wiesz
            jakiego) i strasznie sie wystraszylam ze to sie moze przesunąć.
            Wielkie dzięki.
            e
            • Gość: Doki Re: a ja mowie: nie przejmuj sie IP: *.1-200-80.adsl.skynet.be 06.03.03, 18:53
              Gość portalu: eta5 napisał(a):

              tam jest nawet napisane że moze wystąpić piorunująca niewydolność
              > wątroby prowadząca do zgonu brrrr

              Bo moze! Teoretycznie przynajmniej, jesli wystapil jeden przypadek, to moze i wystapic drugi. Ba, nawet jesli dotad nie nastapilo jakies wydarzenie (np ktos uzyskal niesmiertelnosc), to nie znaczy, ze ono nigdy nie nastapi (nie jest wykluczone, choc malo prawdopodobne, ze ktos bedzie niesmiertelny. Dotychczasowe doswiadczenie mowi, ze ludzie zyja, a potem umieraja, ale pewnosci nie ma...)
              Epistemologia nie zawsze jest praktyczna. Ja tu spekuluje o ekstremalnie rzadkich przypadkach, ktore nie tyle sa powodem do obaw u tych, ktorym przepisano leki, a raczej powinny byc powodem do zastanowienia tych, ktorzy chca brac leki z byle powodu, a czasem bez (np Meridia).

              > Może jestem panikara ale przygotowywuję się do waznego zabiegu ( pewnie wiesz
              > jakiego) i strasznie sie wystraszylam ze to sie moze przesunąć.

              Glowa do gory. Bede trzymal kciuki.
              • Gość: eta5 Re: a ja mowie: nie przejmuj sie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.03, 19:15
                > Glowa do gory. Bede trzymal kciuki.

                Zawsze trzymam głowe wysoko Doki.
                Dzięki za kciuki- tym bardziej że lekarskie:))
                Pozdrawiam gorąco.
              • Gość: czapski Re: a ja mowie: nie przejmuj sie IP: *.utp.pl / 10.10.9.* 06.03.03, 20:06
                a porownujac skutecznosc Fluconazole z Nystatina to jak wypada? I wp rzypadku
                leczenia kandydozy systemowej jak dlugi okres trzeba ustalic?
              • Gość: czapski Re: a ja mowie: nie przejmuj sie IP: *.utp.pl / 10.10.9.* 06.03.03, 20:06
                a porownujac skutecznosc Fluconazole z Nystatina to jak wypada? I wp rzypadku
                leczenia kandydozy systemowej jak dlugi okres trzeba ustalic?
                • Gość: eta5 Re: a ja mowie: nie przejmuj sie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.03, 20:29
                  wg mnie flukonazole jest silniejszy , bo nystatyna np na mnie nie dziala, ale
                  nie wqiem na pewno
                • Gość: Doki Re: a ja mowie: nie przejmuj sie IP: *.1-200-80.adsl.skynet.be 06.03.03, 21:26
                  O ile pamietam, nystatyna praktycznie sie nie wchlania po podaniu doustnym, a pozajelitowo jest toksyczna. Mozna nia leczyc grzybice umiejscowione (jama ustna, pochwa), ale nie uogolnione. "Konazole" (nie tylko flukonazol, to jest cala grupa lekow o podobnej strukturze) to to, co teraz mamy na grzybice, co jest w miare bezpieczne i w miare skuteczne. Niestety, firmy farmaceutyczne, w pogoni za zyskiem, prostytuuja te grupe lekow, potencjalnie odbierajac im skutecznosc- mam na mysli "Daktarin szampon dostepny bez recepty". daktarin=mikonazol
                  • Gość: eta5 Re: a ja mowie: nie przejmuj sie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.03, 21:36
                    czyli flukonazol jest i bezpieczny i skuteczny?
                    • Gość: Doki Re: a ja mowie: nie przejmuj sie IP: *.1-200-80.adsl.skynet.be 06.03.03, 21:39
                      Gość portalu: eta5 napisał(a):

                      > czyli flukonazol jest i bezpieczny i skuteczny?

                      Nie ma absolutnego bezpieczenstwa, nigdy. I nie ma absolutnej skutecznosci. Konazole generalnie sa znacznie bezpieczniejsze od calej reszty lekow przeciwgrzybiczych (nawet nie chcesz czytac o dzialaniach ubocznych takiej np amfoterycyny B :-)) i dzialaja na zdecydowana wiekszosc grzybow, z ktorymi smiertelnik ma do czynienia.
                      • Gość: czapski Re: a ja mowie: nie przejmuj sie IP: *.utp.pl / 10.10.9.* 07.03.03, 10:00
                        w Polsce wszyscy lekarze po kolei i farmaceuci (jestes 10 ta z kolei chyba)
                        zdecydowanie uznaja Fluconazole za lepszy, a Nystatine za przestarzaly. Na
                        amerykanskich stronach za to wszyscy chwala skutecznosc Nystatiny
                        • mary_ann u mnie " -konazole" tez były lepsze 07.03.03, 11:22
                          Gość portalu: czapski napisał(a):

                          > w Polsce wszyscy lekarze po kolei i farmaceuci (jestes 10 ta z kolei chyba)
                          > zdecydowanie uznaja Fluconazole za lepszy, a Nystatine za przestarzaly. Na
                          > amerykanskich stronach za to wszyscy chwala skutecznosc Nystatiny


                          A moje candida albicans to się z nystatyny tylko śmiały (choć wg mykogramu
                          teoretycznie były nań "wrażliwe"))), a po przedłużonym ataku flokonazolem
                          sobie poszły na dobre...
                          • Gość: zuziak Re: u mnie ' -konazole' tez były lepsze IP: *.acn.pl 07.03.03, 20:11
                            A ja brałam przez 3 tygodnie flukonazol, bo posiew wymazu z jamy ustnej
                            wykazał pojedyncze kolonie candida albicans, 100mg dziennie i w trakcie
                            zażywania leku widziałam niewielką poprawę, ale w ciągu tygodnia od zużycia
                            ostatniej tabletki objawy powróciły ze zdwojoną siłą :( Z antymykogramu
                            wynikało, że cholerstwo jest wrażliwe na flukonazol. Poszłam dziś do
                            laryngologa z zapytaniem, czy nie powinnam brać flukonazolu dłużej albo w
                            większej dawce, na co pani doktor stwierdziła, że 3 tygodnie to jest bardzo
                            długo i nie można organizmu katować tak długo antybiotykiem i zaleciła mi
                            płukanie ust dentoseptem...
                            • Gość: Doki Re: u mnie ' -konazole' tez były lepsze IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 07.03.03, 20:17
                              Gość portalu: zuziak napisał(a):

                              > A ja brałam przez 3 tygodnie flukonazol, bo posiew
                              wymazu z jamy ustnej
                              > wykazał pojedyncze kolonie candida albicans, 100mg
                              dziennie i w trakcie
                              > zażywania leku widziałam niewielką poprawę, ale w ciągu
                              tygodnia od zużycia
                              > ostatniej tabletki objawy powróciły ze zdwojoną siłą :(
                              Z antymykogramu
                              > wynikało, że cholerstwo jest wrażliwe na flukonazol.
                              Poszłam dziś do
                              > laryngologa z zapytaniem, czy nie powinnam brać
                              flukonazolu dłużej albo w
                              > większej dawce, na co pani doktor stwierdziła, że 3
                              tygodnie to jest bardzo
                              > długo i nie można organizmu katować tak długo
                              antybiotykiem i zaleciła mi
                              > płukanie ust dentoseptem...


                              Pozostalo nierozstrzygniete pytanie: po co bylo leczyc
                              posiew jamy ustnej? Powaznie. Tak zlokalizowana obecnosc
                              grzybow (nawet trudno mowic o grzybicy) niewarta jest
                              takiego leczenia. Tu jest raczej wskazanie dla nystatyny,
                              o ile w ogole jest wskazanie do leczenia.
                              • Gość: eta5 Re: u mnie ' -konazole' tez były lepsze IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.03, 21:14
                                DOKI a co to jest Meridia?
                                • Gość: Doki nie na temat IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 07.03.03, 22:01
                                  Meridia, a generycznie: sibutramina, to do nie dawna
                                  popularny srodek zmniejszajacy laknienie, stosowany w
                                  "leczeniu otylosci", czyli do wspomagania odchudzania. W
                                  Wielu krajach juz wycofany z powodu niklej skutecznosci i
                                  potencjalnych dzialan ubocznych.
                                  • Gość: eta5 wiem ze nie na temat IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.03, 17:35
                                    ale posłużyłeś się tym pojeciem a ja nie wiedziałm co to znaczy więc zapytałam.
                                    Dziękuje za odpowiedź.
                                    e
                              • Gość: zuziak Re: u mnie ' -konazole' tez były lepsze IP: *.acn.pl 08.03.03, 22:37
                                Gość portalu: Doki napisał(a):

                                >
                                > Pozostalo nierozstrzygniete pytanie: po co bylo leczyc
                                > posiew jamy ustnej? Powaznie. Tak zlokalizowana obecnosc
                                > grzybow (nawet trudno mowic o grzybicy) niewarta jest
                                > takiego leczenia. Tu jest raczej wskazanie dla nystatyny,
                                > o ile w ogole jest wskazanie do leczenia.

                                Dlatego, żeby znikły wreszcie te piekące białawe naloty na dolnej wardze i
                                wnętrzu ust, a do tego żeby wreszcie wyleczyć wciąż nawracającą drożdżycę
                                pochwy. Na nystatynę dziadostwo jest odporne :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka