sciaaa 27.09.06, 16:53 jak dokladnie przygotowujecie siemie lniane, stosowane oslonowo na chory zoladek? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kluska_50 Re: siemie lniane 27.09.06, 22:04 Mozna zemlec siemię i zaparzyć. powstanie zawiesista ciecz - możb\na ją pić. pomaga - sorawdzone. W aptece lub w sklepie z ziołami mozna tez kupićgotowe, zmielone siemię. Smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
sil100 Re: siemie lniane 27.09.06, 22:13 ja parzylam dwie-trzy lyzeczki niemielonego siemienia na pół szklanki wrzątku wieczorem i wypijalam rano na czczo razem z ziarenkami. to mielone za nic nie chcialo mi przejsc przez gardlo (mialam odruch wymiotny), natomiast to z ziarnami - bez problemu. polecam serdecznie - mialam naprawde ciagle bole zoladka i wieczne zaparcia, ktore leczono mi chemią - pomagalo na kilka miesiecy i bole wracaly. odkad zaczelam pic siemie (jakis tydzien po rozpoczeciu picia) bole minely! zaparcia oczywiscie tez. bylam bardzo zdziwiona i uradowana, poniewaz siemie jest znane ze swej nieszkodliwosci dla organizmu. pilam tak codziennie przez kilka lat. od jakichs dwoch juz nie pije, ale nie mam najmniejszych problemow z zoladkiem. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
madziululka82 pytanie do tych co pili siemie lniane ... 05.10.06, 21:32 czy siemie lniane pomaga na zgage i nadkwasote:)pliss odpowiedzcie :( Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: pytanie do tych co pili siemie lniane ... 05.10.06, 22:32 madziululka82 napisała: > czy siemie lniane pomaga na zgage i nadkwasote:)pliss odpowiedzcie :( Nie mam pojęcia, ale najlepiej sprawdź na sobie. Na pewno nie zaszkodzi, a błonnik z ziarenek tylko może Ci pomóc. S. Odpowiedz Link Zgłoś
madziululka82 Re: pytanie do snajpera:) 06.10.06, 12:17 snajper a słyszales o tym ze siemie lniane dziala tylko zalane wrzatkiem? czy to bzdura jest?? bo ja zalewam 2 łyzki szklanka wody i gotuje przez 15 minut aż sie kleik zrobi taki jak kisiel..ale powiedziano mi ze takie przyrządzenie nie dziala...to prawda?? widze ze znasz sie na tym co nieco to powiedz:):) a i jeszcze jedno:)ja kupuje niezmielone normalne za niecale 2 złote ...czy takie tez moze być ? bo wiem ze są zmielone ale po 7 złotych .. pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: pytanie do snajpera:) 06.10.06, 17:26 madziululka82 napisała: > snajper a słyszales o tym ze siemie lniane dziala tylko zalane wrzatkiem? > czy to bzdura jest?? > bo ja zalewam 2 łyzki szklanka wody i gotuje przez 15 minut aż sie kleik zrobi > taki jak kisiel..ale powiedziano mi ze takie przyrządzenie nie dziala...to > prawda?? > widze ze znasz sie na tym co nieco to powiedz:):) Z tego co wiem, to najczęściej stosuje się mielone. Jedynie takie nadaje się do okładów. Takie najlepsze jest przy problemach układu pokarmowego. Jednak jeśli chodzi nam jedynie o związki zawarte w siemieniu, to można używać także całych ziarenek. Lepiej zalewać ciepłą wodą, a nie wrzątkiem, bo wtedy dłużej co prawda nasiąka, ale nie ulegają rozkładowi w wysokiej temperaturze pewne ważne składniki. Pamiętać też trzeba, że zmielone siemie powinno być przechowywane w szczelnym pojemniku, gdyż olej zawarty w siemieniu łatwo się utlenia. S. Odpowiedz Link Zgłoś
sil100 Re: pytanie do snajpera:) 07.10.06, 03:20 hej, na moje problemy (bole zoladka, nadkwasota, zgaga i takie tam) cudownie zadzialalo siemie w calych ziarenkach, wiec na pewno takie dziala. co do tego, ktore jest lepsze, to nie wiem, ale przyznam, ze jak chodzilam do lekarzy w czasie walki z zoladkiem, to spotykalam skrajne opinie (jedni mowili TYLKO mielone, drudzy - TYLKO niemielone). w kazdym razie, jak juz pic to niemielone, to pamietaj - codziennie, na czczo i z ziarnami, bo ziarenka sobie wedruja w przewodzie pokarmowym i nadal puszczają ów "kleik", ktory wysciela scianki zołądka i jelit i w ten sposob jakos leczy i pomaga. oczywiscie nie znam medycznych szczegolow, ale TO DZIALA. jak przygotowywalam sobie napoj, czytaj wyzej. pozdrowienia, s. Odpowiedz Link Zgłoś