kaira
27.09.06, 21:32
Proszę o radę/pomoc.
Od ponad 2 tygodni czuję się "grypowato" - tzn. mam silne bóle mięśni/ stawów
bez dodatkowych objawów grypy. Z każdym dniem bóle się nasilają. Już nie
pomagają ibupromy, aleve i inne dostępne przeciwbólowe.
Temperaturę mam oscylujacą wokół 35st. Jestem osłabiona, ledwo powłóczę
nogami. A co dziwne czy to od bólu głowy, czy też z innych powodów
zdecydowanie mi się wzrok pogorszył, oczy szczypią i są zaczerwienione.
Wybieram się w piątek do lekarza - ale może coś podpowiecie, jakie badania
zrobić, by wiztya była konstruktywna a lekarz nie potraktował mnie jak
hipochondryczkę.
Kurcze nawet pisanie mnie boli ;(