hazzard
03.10.06, 09:57
Witam, od ub. tygodnia mam kłopot z sercem. Zaczęło się od powrotu z 3-
dniowego wyjazdu do Zakopanego. Nastepnego dnia serce przy drobnym wysiłku
typu marsz, schylanie się etc., zaczęło mi kołatać i nieregularnie uderzać,
tak że czułam jak bije w piersi. Wzięłam to na karb zmęczenia wyjazdem, ale
minęło kilka dni i objawy nie ustepują. Gdy leżę, siedzę, nic się nie dzieje,
natomiast gdy idę, zwłaszcza gdy się zmęczę, serducho się odzywa. Nie
towarzysza temu żadne inne objawy, nie jest mi słabo ani nie mam mroczków
przed oczami, ale ta dolegliwość jest przykra.
Zażywam stale witaminy, odżywiam się dobrze, wysypiam się (7h dziennie),
wyniki badań ok, nie biorę żadnych leków poza szczepionką do picia o nazwie
Ribomunyl.
Dzięki za pomoc