Dodaj do ulubionych

krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:((

11.10.06, 21:08
Otóż mam taki problem (od razu przepraszam za tak dokładny opis, ale moze
własnie szczegóły pozwola ustalic co sie dzieje)- od mniej wiecej miesiaca po
pewnych posiłkach czuje bol brzucha i takie jakby uciskanie w żoładku. Jednak
to tylko po pewnych posiłkach, np. ostatnio zdarzyło sie to po hamburgerze
popitym nestea a dzis po popcornie(zakupionym w kinie) i popiciu go coca-cola.
Po tym jak zjadłam w/w jedzenie to zaczal sie ten ucisk w brzuchu. Pomogła
herbatka z miety. Biore tez profilaktycznie VERDIN na watrobe. Po całym tym
zdarzeniu, czyli po około kliku godzinach wracajac do domu, poczułam ze musze
do łazienki. Jednak byłam w tramwaju wiec sie powstrzymywałam ( z wiadomych
powodów:( Po przyjsciu do domu poszłam do łazienki i po oddaniu stolca
zauwzyłam na papierze toaletowym troszke krwi.Ale tylko tam, nie było tej krwi
nigdzie indziej. dodam ze aktualnie nie mam okresu. bardzo sie przestraszyłam
bo nie wiem czy to sa hemoroidy czy moze cos innego znacznie gorszego;(

Bardzo prosze o pomoc;( bo naprawde sie boje;(
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 11.10.06, 21:10
      little_star napisała:

      > Bardzo prosze o pomoc;( bo naprawde sie boje;(

      A jakiej pomocy sie od nas spodziewasz ? Musisz pójść do lekarza, bo mogą to
      być hemoroidy lub coś gorszego.

      S.
      • kwietniowe_cappuccino Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 11.10.06, 21:17
        dziwisz się, że boli cię brzuch po popcornie i coli?

        poza tym - jak wyżej
        • little_star Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 11.10.06, 21:22
          Ostatnio zyje tez w duzym stresie, nie wiem moze to ma wpływ:( ta sytuacja z ta
          mała iloscia krwi wydarzyła sie po raz pierwszy w zyciu, nigdy wczesniej nic
          takiego sie nie działo:( teraz po prostu nie mam czasu na lekarzy i mase badan:(
          dlatego oczekuje odp. od kogos kto ma podobna sytuacje lub juz to przechodził:(
          Jestem wdzieczna za kazda odp.:(
          • kwietniowe_cappuccino Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 11.10.06, 21:30
            - stres nie powoduje krwawienia z odbytu
            - wizyta u proktologa nie obejmuje masy badań i zajmuje kwadrans

            - a kiedy będziesz miała czas na lekarza? powiedz to chorobom, moze uprzejmie
            zaczekają
            • little_star Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 11.10.06, 21:40
              Cappuciino
              ja sie zwyczajnie boje;( moze nie wiem, poobserwowac sie jakis czas i dopiero
              wtedy? Nie wiem sama co robic, doradzcie mi cos:(
              • kwietniowe_cappuccino Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 11.10.06, 21:46
                teraz to pewnie masz hemoroidy i problemy związane z kiepskim odżywianiem
                ale czarno widze taką przyszłość, w której będziesz chciała poobserować jakiś
                czas np. guzy w piersi

                więc się nie wygłupiaj, nie ma takiego zajęcia, które uniemożliwia dbanie o
                zdrowie

                • little_star Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 11.10.06, 21:48
                  Cappuccino-
                  wiem wiem, masz 100% racje, ale powaznie sie boje. Mowie o obserwacji przez
                  kolejne 3-5 dni, góra do tygodnia, wiem ze przy takich sprawach nie ma co czekac.
                  ale strach mnie paralizuje:(
                  • kwietniowe_cappuccino Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 11.10.06, 21:50
                    a co ci da obserowanie?

                    znaczy świetnie wiem, co - przez 3 dni nie odwiedzisz toalety, uznasz, ze
                    wszystko w porządku i tak w koło macieju
                    • little_star Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 11.10.06, 21:52
                      Cappuccino-
                      toalete odwiedze napewno, zaparc nie mam, tylko tak jak napisałam wyzej- nie
                      mogłam skorzystac z toalety wyjatkowo dzis, bo nie bylam w domu tylko w
                      tramwaju, wiec jakos dojechac musiałam:( a obserwacja pozwoli sprawdzic czy to
                      sie powtarza czy nie, o to mi tylko chodzi
                      • snajper55 Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 12.10.06, 00:29
                        little_star napisała:

                        > a obserwacja pozwoli sprawdzic czy to sie powtarza czy nie, o to mi tylko
                        > chodzi

                        A jakie to ma znaczenie ??? Krwawienie miałaś i z tego powodu musisz iść do
                        lekarza, aby sprawdzić przyczynę tego krwawienia. Obserwacja nie cofnie tego,
                        co już się zdarzyło.

                        S.
                      • kwietniowe_cappuccino Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 12.10.06, 08:15
                        o kłopotach pisałaś już w sierpiu, więc trochę czasu na obserwację było
              • rkkrakow Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 11.10.06, 21:47
                hmm no rady sa dobre ale moze troche mniej nerwow a troche wiecej zdrowego
                rozsadku. jesli masz stresy i takie zdrowe jedzenie jak opisujesz codziennie to
                mozesz miec po prostu twarde masy kalowe jak to sie ladnie nazywa, a ich
                wstrzymywanie moglo uszkodzic delikatna blone sluzowa odbytnicy. Jesli sie nie
                powtorzy taka sytuacja w przeciagu dwoch tygodni to nic Ci nie bedzie. hemoroidy
                to nie jakies straszne nie wiadomo co, czego nikt nigdy nie widzial i wszyscy
                sie boja - gdybys miala to bys to czuzla, wierz mi. A teraz bardziej medycznie-
                kazde niewyjasnione krwawienie z przewodu pokarmowego wymaga wizyty u lekarza.
                Tylko generalnie wszystko wymaga zawsze wizyty u lekarza. I tyle. Jak sie
                powtorzy - do lekarza. jak nie to daj sobie spokoj.
                • smolkowicz_a Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 11.10.06, 23:01
                  Ale bzdury gadasz!!! Dziewczyno nie słuchaj go, tylko idź do lekarza! To mogą
                  być hemoroidy ale równie dobrze RAK! Nie piszę tego, żeby Cię straszyć, tylko
                  żebyś nie poszła za radą rkkrakow i nie zaniedbała tego. Zdrówka życzę!
                • snajper55 Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 12.10.06, 00:31
                  rkkrakow napisał:

                  > Jesli sie nie powtorzy taka sytuacja w przeciagu dwoch tygodni to nic Ci nie
                  > bedzie.

                  A na jakiej podstawie tak uważasz ??? Dlaczego 2 tygodni, a nie 3 tygodni czy
                  12 dni ? KAŻDE krwawienie z przewodu pokarmowego wymaga wizyty u lekarza.
                  Chcesz mieć kogoś na sumieniu ?

                  S.
                  • agakoziorowska Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 14.10.06, 17:08
                    rkkrakow ma racje snajper, oczywiscie ze kazde krwawienie wymaga wizyty u
                    lekarza (i zreszta to z tego co widzę facet to napisal) ale wiesz, ze kazde
                    skaleczenie i wrosniecie paznokcia tez wymaga wizyty u lekarza? Jakby tak latac
                    z byle duperela do lekarza to kolejki by byly osiem razy dluzsze niz sa. Jesli
                    krwawienie sie nie powtarza to nie ma sie czym przejmowac a juz na pewno
                    straszenie rakiem jest ogromna przesada
                    • snajper55 Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 14.10.06, 20:56
                      agakoziorowska napisała:

                      > rkkrakow ma racje snajper, oczywiscie ze kazde krwawienie wymaga wizyty u
                      > lekarza (i zreszta to z tego co widzę facet to napisal) ale wiesz, ze kazde
                      > skaleczenie i wrosniecie paznokcia tez wymaga wizyty u lekarza?

                      Co innego skaleczenie, które jest widoczne i wiadomno co się dzieje, co innego
                      krwawienie z przewodu pokarmowego, które MOŻE być objawem poważnych chorób.
                      Krwawienie ze skaleczonego palca nie może być objawe raka. Krwawienie z jelita
                      grubego CZĘSTO/ ZWYKLE/ CZASEM jest objawem nieciekawych rzeczy.

                      S.
                      • agakoziorowska Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 14.10.06, 21:08
                        wiem czego moze byc objawem krwawienie z przewodu pokarmowego-naprawde nie
                        musisz mi tlumaczyc, ale wierz mi ze gdyby kazda ODOSOBNIONA odrobinka krwi na
                        papierze toaletowym miala ozanczac raka to by nas wszystkich juz na swiecie nie
                        bylo. dlatego powtorze za innymi - jak sie powtorzy do lekarza, jak nie to nie
                        wpadajamy w panike, jak uszkodzisz dziaslo to tez krwawi i nie masz raka.
                        sytuacja z drugiej strony jez czesto analogiczna chociaz rzadsza zdecydowanie:).
                        Nalezy odroznic uszkodzenie blony sluzowej odbytnicy od krwi w stolcu itd. Poza
                        tym akurat krwawienia z odbytnicy (regularne) sa na ogol spowodowane hemoroidami
                        a nie rakiem, a w wypadku wrzodow kaly sa raczej czarno-fioletowe niz czerwone.
                        I tyle
                        • tigerness.74 Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 14.10.06, 21:17
                          Z całym szacunkiem-oglądałaś odbyt koleżanki little_star? Z pewnością nie, więc
                          nie pisz na temat odrobinki krwi na papierze toaletowym w tonie uzurpatora
                          wszelkiej wiedzy medycznej. Dziewczyna powinna odwiedzić proktologa (i mieć
                          wykonaną choćby rektoskopię) choćby dlatego, że ta najmniejsza kropelka z
                          odbytu może oznaczać coś o wiele gorszego niż kropelka z palca czy dziąsła...
                          • agakoziorowska Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 14.10.06, 21:29
                            "zauwzyłam na papierze toaletowym troszke krwi" na tym opieram swoje
                            przypuszczenia :) a Ty uzurpujesz sobie prawo do strasznia tej dziewczyny.
                            Panikara z Ciebie straszna, ile razy w zyciu spotkalas kogos z rakiem przewodu
                            pokarmowego? bo ja co najmniej trzy razy, w tym jedne przypadek z bardzo
                            bliskiego otoczenia i wiem co mowie - w zadnym wypadku objawy tak nie wygladaly.
                            ale ok jak chcecie bardzo to napisze tak jak oficjalnie : IDZ DO LEKARZA,a wy
                            dodacie "bo czeka Cie smierc pewna i w meczarniach". Pytanie po co skoro pewnie
                            nic jej nie jest - to ostatnie stwierdzenie opieram na doswiadczeniu włanym i
                            znajomych i wiedzy ksiazkowej i szpitalnej itd. itd. A robienie badania
                            proktologicznego po takich objawach uwazam za dreczenie czlowieka:) ale ok -
                            niech idzie, moge nawet napisac IDZ SZYBKO bo kazda chwila sie liczy bo rosnie w
                            tobie paskudny twor nie do usuniecia zapewne - nastepnym razem nikomu sie nie
                            przyzna w wypadku powazniejszych objawow a akurat wtedy bedzie sie to do takiego
                            badania kwalifikowac....taka mala dygresja. Nadgorliwosc jest gorsza od
                            faszyzmu. zawsze tak uwazalam.
                            • tigerness.74 Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 14.10.06, 21:38
                              "Nadgorliwosc jest gorsza od
                              > faszyzmu. zawsze tak uwazalam."
                              Twoja opinia-ja się z nią nie zgadzam. Natomiast wizyta u proktologa, badania
                              typu rektoskopia, gastroskopia, bronchoskopia też uważasz za dręczenie
                              człowieka? Nawet wtedy, gdy istnieje prawdopodobieństwo, że coś się dzieje? Mój
                              wuj i ojciec zmarli na nowotwory-jeden na rak jelita grubego a drugi na
                              nowotwór płuc-i to dlatego, że za późno zgłosili się na wizytę, dlatego że
                              zbagatelizowali objawy (wuj właśnie zbagatelizował tą nieszczęsną kroplę krwi).
                              I nie pracowałaś w szpitalu, w którym ja miałam do czynienia w 80% z onkologią-
                              nie muszę pisać ile się napatrzyłam-starsi, młodsi, dzieci...
                              • agakoziorowska Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 14.10.06, 21:52
                                otóż właśnie miałam do czynienia z oddziałem onkologicznym. akurat najwięcej
                                pacjentów z prostatą ale nie tylko... a ta bliska mi osoba też zmarła na raka
                                jelita grubego. widziałam jakie miała przerzuty do żółądka i narek. I to o
                                niczym jednak nie świadczy. bagatelizowac a przesadzac to dwie rozne rzeczy.
                                • snajper55 Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 14.10.06, 21:59
                                  Nie kłóćmy się. :) Wizyta u lekarza nikomu nie zaszkodziła, a niektórym nawet
                                  pomogła. A chyba zgodzimy się, że w krwawienie z przewodu pokarmowego to jednak
                                  nie to samo, co krwawienie z palca czy nawet z nosa. ;)
                                  S.
                                  • rkkrakow Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 15.10.06, 18:30
                                    dzięki aga za poparcie, widzę że zgadzamy sie w większości kwestii:) hmm nadal
                                    uważam że przesadzacie - krwawienie z przewodu pokarmowego to dośc szumna nazwa
                                    na odrobineę krwi na papierze toaletowym raz na ruski rok.
                                    • to_jaaa Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 15.10.06, 18:33
                                      rkkrakow napisał:
                                      krwawienie z przewodu pokarmowego to dośc szumna nazwa
                                      > na odrobineę krwi na papierze toaletowym raz na ruski rok

                                      chyba nie wiesz, jak tu opisuje się choroby - albo zaniża, albo zawyża objawy
                                      a każde krwawienie zaczyna się chyba od paru kropel (oprócz krwotoków)
                    • kwietniowe_cappuccino Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 14.10.06, 21:20
                      agakoziorowska napisała:

                      > rkkrakow ma racje snajper, oczywiscie ze kazde krwawienie wymaga wizyty u
                      > lekarza (i zreszta to z tego co widzę facet to napisal) ale wiesz, ze kazde
                      > skaleczenie i wrosniecie paznokcia tez wymaga wizyty u lekarza? Jakby tak latac
                      > z byle duperela do lekarza to kolejki by byly osiem razy dluzsze niz sa. Jesli
                      > krwawienie sie nie powtarza to nie ma sie czym przejmowac a juz na pewno
                      > straszenie rakiem jest ogromna przesada


                      o, wybacz, ale nie każdy jest w stanie odróżnic duperelę od nie-dupereli
                      ja jednak wole każdą duperelę sprawdzić niż przegapić i zaniedbać coś poważnego
    • depakina Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 12.10.06, 09:05
      Zmień dietę na bardziej lekkostrawną, ewentualnie zażyj sobie Kreon bądź
      NeoPanceratinum i opisywane dolegliwości ustapią.
      • snajper55 Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 12.10.06, 09:20
        depakina napisał:

        > Zmień dietę na bardziej lekkostrawną, ewentualnie zażyj sobie Kreon bądź
        > NeoPanceratinum i opisywane dolegliwości ustapią.

        A jeszcze lepiej nie oglądaj się za siebie, wtedy nie będziesz wiedziała, czy
        krew chlusta, cieknie, leci czy też jej nie ma. Spuść wodę i po kłopocie. A jak
        będzie bolało, to weź Apap.

        S.
        • depakina Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 12.10.06, 09:29
          No i po co straszyć kobietę? Według was świeża krew to zaraz rak. Czytajcie
          dokładnie co napisała. Zjadła złe pokarmy, które spowodowały złe strawienie, a
          to z kolei przecięło delikatną błonę i stąd krew. I po co straszyć zaraz rakiem?
          • snajper55 Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 12.10.06, 09:43
            depakina napisał:

            > No i po co straszyć kobietę?

            A kto ją straszy ???

            > Według was świeża krew to zaraz rak.

            Kto tak napisał ??? Ale krew to MOŻE być rak, dlatego trzeba koniecznie pójść
            do lekarza.

            > Czytajcie dokładnie co napisała. Zjadła złe pokarmy, które spowodowały złe
            > strawienie, a to z kolei przecięło delikatną błonę i stąd krew.

            Co za brednie Ty piszesz ??? Złe trawienie nie jest przyczyną krwawienia z
            przewodu pokarmowego.

            > I po co straszyć zaraz rakiem ?

            Bo takie są objawy raka i to MOŻE być rak.

            S.
            • agakoziorowska Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 14.10.06, 17:10
              a kaszel to moze byc rak pluc, a dlugie krwawienie po urzniecieu sie za
              przeproszeniem nozem w kuchni moze byc hemofilia. ej no bez przesady. tego nie lubie
    • prow-or Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 12.10.06, 09:54
      I po diabła ta cała dyskusja:obserwuj,bagatelizuj,idź, nie idź do lekarza!
      Powiem tak (i nie będzie to grzeczne):
      Czy Ty little_star masz wszystko na miejscu? Czy z Twoją głową jest wszystko OK?
      Jadasz byle co, żyjesz w stresie,odkryłaś nieprawidłowość funkcjonowania SWOJEGO organizmu i pytasz obcych,różnie wykształconych osób czy to objaw hemoroidów,czy może coś znacznie gorszego? Czy widzisz w tym iskrę logiki?
      Ile Ty masz lat? Jeżeli osiem to rozumiem. A jezeli jestes pełnoletnia to....
      wyrywaj do lekarza,poddaj się badaniom i albo opanuje Cię błogi spokój, albo podejmesz walkę z ujawnioną chorobą.W obu wypadkach lepiej wcześniej niz późno.
      • ja27-09 Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 12.10.06, 10:34
        Zdecydowanie masz rację. Nic nie zastąpi wizyty u lekarza, a tym bardziej
        szukanie diagnozy w internecie. Przyczyny krwawienia mogą być różne, a
        dokładnie wypowie się o nich lekarz: chirurg, gastrolog lub proktolog.
        Skoro autorka wątku tak sie stresuje, to jak ona przeżyje w stresie, biedna, te
        parę dni obserwując się? I jeśli przez te parę dni nie będzie ponownych
        objawów, to znaczy, że problemu nie ma?
        DO LEKARZA!!
    • korrra do: Kwietniowe-cappucino!!!!!!!!!!! 12.10.06, 11:27
      Czesc. Słuchaj, czytam na forum prawie wszystkie wypowiedzi, sama kilka razy
      prosilam o rady od ludzi, i często spotykam Twoje opinie - muszę przyznać ze
      nie podoba mi się forma w jakiej odpowiadasz na posty. Sama opryskiliwość,
      krytyka, ironia, a naprawdę ludzie najpierw zanim pójdą do lekarza chcą
      porozamwiac o swoim problemie z innymi ludźmi o podobnych dolegliwosciach,
      najlatwiej odpowiedzieć "idź do lekarza", ale o tym akurat kazdy wie, bywlcy
      forum "zdrowie" potrzebują dobrej rady ,a nie pustych uszczypliwych wypowiedzi,
      Więc radzę przensieść się moze na forum dla sflustrowanych............
      • kwietniowe_cappuccino Re: do: Kwietniowe-cappucino!!!!!!!!!!! 12.10.06, 11:36
        nie, moja droga
        jeśli czytasz wszystkie wypowiedzi, to wiesz doskonale, że ludzie na ogół wcale
        się do lekarza nie wybierają (czasem przyznają to wprost, a czasem kluczą,
        tłumaczą i zwalaja winę na lekarzy, którzy non stop przebywaja na urlopach)

        ludzie chcą, żeby im postawić diagnozę i wypisać, co maja łykać, żeby wyzdrowieć

        weźmiesz na siebie odpowiedzialność wirtualnego leczenia?
        postawisz diagnozę, czy krwawienie oznacza hemoroidy, polip, wrzody w jelicie
        czy raka?
        to forum byłoby bezpieczniejsze, gdyby posty zaczynały się od słow - byłam u
        lekarza, zrobilam badania...
        zaczynają się - błagam, pomocy, co mi jest, do lekarza nie pójdę

        tylko ile można tłumaczyc tak podstawowe rzeczy?
        • korrra Re: do: Kwietniowe-cappucino!!!!!!!!!!! 12.10.06, 12:48
          Oczywiscie masz rację, nikt na tym forum nie powinien oczekiwać, ze drugi
          forumowicz da jakąś cudowną rade, i kazdy dorosły człowiek powinien wiedzieć,
          ze TYLKO specalista jest w stanie mu pomóc, ale w takim razie po co jest to
          forum ?? Tu raczej chodzi o wsparcie, ludzie mają krępujące problemy, i
          nierzadko chcieliby usłyszeć ,ze nie tylko on mają takie problemy.
          No ,w kazdym raie życzę zdrowia i Tboe i wszystkim.
          Pozdrawiam
      • snajper55 Re: do: Kwietniowe-cappucino!!!!!!!!!!! 12.10.06, 12:56
        korrra napisała:

        > Czesc. Słuchaj, czytam na forum prawie wszystkie wypowiedzi, sama kilka razy
        > prosilam o rady od ludzi, i często spotykam Twoje opinie - muszę przyznać ze
        > nie podoba mi się forma w jakiej odpowiadasz na posty.

        No nie, to nie ja jestem Czarnym Ludem tego forum ??? Łeeeee...

        Dobrze, że przynajmniej na Medycynie Naturalnej administratorzy straszą
        Snajperem dzieci. I każdego logicznie myślącego podejrzewają, że jest mną. ;))))

        S.
        • kwietniowe_cappuccino Re: do: Kwietniowe-cappucino!!!!!!!!!!! 12.10.06, 12:59
          jesteś ;-)
          tylko ostatnio coś się zaniedbujesz i legenda zbladła
          • aniask_mama Re: do: Kwietniowe-cappucino!!!!!!!!!!! 12.10.06, 14:10
            No własnie, ja mam pytanie: do jakiego lekarza z takimi objawami jak koleżanka?
            Proktolog? a jak nie ma proktologa w okolicy? Czy za każdym razem jest badanie
            per rectum czy niekoniecznie? Jak się do niego przygotować?
            • snajper55 Re: do: Kwietniowe-cappucino!!!!!!!!!!! 12.10.06, 19:56
              aniask_mama napisała:

              > No własnie, ja mam pytanie:do jakiego lekarza z takimi objawami jak koleżanka
              > Proktolog?

              Proktolog, gastrolog ale do obu chyba ze skierowaniem od lekarza pierwszego
              kontaktu. Tak więc od niego trzeba zacząć.

              > a jak nie ma proktologa w okolicy?

              Zmienić okolicę. ;)

              > Czy za każdym razem jest badanie per rectum czy niekoniecznie?

              Niestety, gastroskopia tak daleko nie sięga.

              > Jak się do niego przygotować?

              Ja bym się umył.

              S.
      • wrexham droga korrro 12.10.06, 16:03
        ja wiem, ze to forum zdrowie, ale w kwestii formalnej: nie ma czegos takiego jak
        fLustracja, za to jest fRustracja, wysylaj wiec ludzi, jesli musisz, na forum
        dla sfrustrowanych (o ile takie istnieje)
        pozdro wrex.
        • korrra do wrexham 13.10.06, 10:48
          Ale uszczypliwy musisz być, chyba i Tobie zdarzają się literówki, w trakcie
          pisania, czy nie ??
          Mimo wszystko, pozdrawiam.
          • wrexham Re: do wrexham 13.10.06, 13:47
            jesli to byla literowka to ok; ja jednak czesto slysze ten blad i dlatego
            reaguje gdzie moge bo w sumie to wazne zeby bylo poprawnie, prawda? :)))
            pozdrawiam
            wrex.
            ps
            a twoje starania o lagodnosc postow (czasem nawet za cene zacisniecia zebow przy
            pisaniu) bardzo cenie i podziwiam, bo w sumie po co obrazac innych (zycie w
            realu jest wystarczajaco do dupy); nie mowie tu o przypadkach skrajnego
            debilizmu, ktore nalezy tepic bezwzglednie i bez 'bulki przez bibulke' :)
    • little_star Lekarz..... 12.10.06, 15:11
      No i poszłam za wasza rada do lekarza. i lekarka nie wiem co mi jest, podejrzewa
      wrzód żoładka. I -droga cappuccino-nie zgadniesz co kazała mi zrobic. Zaleciła
      własnie OBSERWACJE!!! Oczywiscie dała leki ale kazała tez obserwowac organizm,
      wiec jak to jest? Nie myslałam logicznie?
      Do smolkowicz_a:
      A propos raka- tez o tym pomyslałam, nie myslcie sobie, ostatecznie lekarka
      wykluczyła taka diagnoze. Nie musisz mnie straszyc, wiem co to rak jelita
      grubego bo u mnie w rodzinie był taki przypadek:(

      Póki co bede brac leki, ktore mi lekarka przepisała i obserwowac swoje ciało.
      Pzdr wszystkich:)
      • kwietniowe_cappuccino Re: Lekarz..... 12.10.06, 15:21
        chyba czym innym jest obserwowanie przy zdiagnozowanej chorobie i przyjmowaniu
        leków niż obserowwanie nie wiadomo czego i jak długo
        a jeśli lekarka TYLKO podejrzewa AŻ wrzód, to lepiej zrób gastroskopię
      • tigerness.74 Re: Lekarz..... 12.10.06, 15:32
        Gastroskopię zawsze warto zrobić, jak również kolonoskopię-prawda. I dobrze
        zrobiłaś, że w końcu wybrałaś się do lekarza-ale czy do lekarza CHIRURGA
        PROKTOLOGA albo przynajmniej zwykłego chirurga? Obserwacja obserwacją, ale
        objawy krwawienia z przewodu pokarmowego z powodu choroby wrzodowej są inne:

        "Jednym z najbardziej typowych objawów krwawienia z górnego odcinka przewodu
        pokarmowego, a więc przełyku, żołądka i dwunastnicy, jest tzw. CZARNY STOLEC.
        Przyczyną tego jest zhemolizowana krew (hemoliza - rozpad krwinek czerwonych),
        która rozkładając się w jelitach, przybiera właśnie czarny kolor. Niekiedy
        zmiana barwy stolca może być spowodowana spożyciem pewnych pokarmów (czarne
        jagody, jeżyny) lub leków (Ventrisol, preparaty żelaza). Aby to stwierdzić,
        LEKARZ POWINIEN ZBADAĆ PACJENTA PER RECTUM (badanie palcem przez odbyt). Nie
        należy się tego wstydzić, gdyż jest to najprostszy i ważny sposób
        potwierdzenia, czy występuje krwawienie. Warto jeszcze dodać, że przy bardzo
        dużym krwotoku kał nie jest czarny, lecz czerwony lub bordowy.

        Kolejnym objawem są tzw. fusowate wymioty, czyli wymiotowanie treścią
        przypominającą fusy od kawy (jest to również spowodowane zhemolizowaną krwią).
        Przy nasilonym krwawieniu w wymiocinach znajduje się świeża krew - wtedy
        rozpoznanie nie nastręcza problemów.

        Zdarza się, że przy krwawieniach z dolnej części dwunastnicy krew nie
        przedostaje się do żołądka i wtedy nie stwierdza się jej obecności w sondzie
        nosowo - żołądkowej, nie ma również wymiotów Jest to możliwe zwłaszcza wówczas,
        kiedy współistnieje stenoza (czyli zwężenie) odźwiernika - miejsca łączącego
        żołądek z dwunastnicą.

        Wśród objawów, które mogą wskazywać na krwawienie z górnego odcinka przewodu
        pokarmowego, należy wymienić spadek ciśnienia i wzrost częstości akcji serca,
        bladość skóry, zawroty głowy, nieprawidłowe wyniki morfologii krwi. Na
        przykład, jeżeli po zmianie pozycji leżącej na stojącą stwierdza się obniżenie
        ciśnienia skurczowego o więcej niż 10 mmHg lub przyspieszenie tętna o więcej
        niż 20 uderzeń na minutę, wówczas znaczy to, iż doszło do utraty przynajmniej
        20% objętości krwi krążącej. Badanie krwi jest możliwe dopiero w przychodni lub
        szpitalu i stanowi ostateczne potwierdzenie tego, że krwawienie istnieje, można
        też częściowo odpowiedzieć na pytanie, jak długo ono występuje."





        • little_star Re: Lekarz..... 12.10.06, 15:41
          tigerness.74 napisała:

          > Gastroskopię zawsze warto zrobić, jak również kolonoskopię-prawda.

          Lekarka nie zleciła mi zadnych innych badan, kazałam przyjmowac leki i
          obserwowac. Jesli by sie cos powtorzyło mam zrobic badanie na krew utajona.
          Pytałam o gastroskopie- powiedziala ze narazie nie ma sensu tego robic.

          Łykam tabletki i moze bedzie ok:)
          • tigerness.74 Re: Lekarz..... 12.10.06, 15:51
            Poszłaś do lekarza rodzinnego i taki efekt: "i lekarka nie wiem co mi jest,
            podejrzewa wrzód żoładka."

            Łykaj więc dalej tabletki i żyj w niewiedzy-może będzie ok, a może nie...Któż
            to wie-prawda?
            • little_star Re: Lekarz..... 12.10.06, 15:58
              tigerness.74 napisała:

              > Poszłaś do lekarza rodzinnego i taki efekt: "i lekarka nie wiem co mi jest,
              > podejrzewa wrzód żoładka."
              >
              > Łykaj więc dalej tabletki i żyj w niewiedzy-może będzie ok, a może nie...Któż
              > to wie-prawda?

              Ojej no kurcze co mialam zrobic? U mnie bez skierowania od lekarza pierwszego
              kontaktu nie mozna isc do specjalisty, a ty sie nie burz bo rózne sa zasady w
              roznych miastach
              • kwietniowe_cappuccino Re: Lekarz..... 12.10.06, 16:01
                we wszystkich miastach jest taka sama zasada, bo to Polska własnie
                a gastroskopię można zrobić prywatnie, bez oglądania się na skierowanie
                • snajper55 Re: Lekarz..... 12.10.06, 20:01
                  kwietniowe_cappuccino napisała:

                  > we wszystkich miastach jest taka sama zasada, bo to Polska własnie
                  > a gastroskopię można zrobić prywatnie, bez oglądania się na skierowanie

                  Ja bym radził zacząć od kolonoskopii.

                  S.
                  • kwietniowe_cappuccino Re: Lekarz..... 12.10.06, 20:15
                    no, podobno ma wrzód żoładka ;-)
                    ja bym w ogóle poszła najpeirw do specjalisty, czyli gastrologa
                    niech wydobędzie porządne zeznania odnośnie objawów i odżywiania się
                    • snajper55 Re: Lekarz..... 12.10.06, 22:22
                      kwietniowe_cappuccino napisała:

                      > no, podobno ma wrzód żoładka ;-)

                      Ale czerwona krew nie pochodzi ze wrzodów żołądka. A to jest szczególnie
                      niepokojące. Wrzody mogą sobie być swoją drogą.

                      > ja bym w ogóle poszła najpeirw do specjalisty, czyli gastrologa
                      > niech wydobędzie porządne zeznania odnośnie objawów i odżywiania się

                      Dokładnie tak.

                      S.
              • tigerness.74 Re: Lekarz..... 12.10.06, 16:01
                Co mogłaś zrobić? Poprosić o skierowanie do poradni proktologicznej-lekarz
                pierwszego kontaktu nie zbada Ciebie per rectum.
    • little_star Objawy 13.10.06, 08:46
      Ja znowu z czymś nowym:( wczoraj po sniadaniu mnie mdliło i dzis to samo. Jak
      jem np. cos pozniej, około 12-13 to nie mam zadnych mdłosci,tylko rano. W ciazy
      nie jestem, wiec co to moze w koncu byc? Bo juz nie mam siły;(
      • depakina Re: Objawy 13.10.06, 10:22
        Objawy wrzodów żołądka lub dwunastnicy, ewentualnie pasożyty jelitowe. Przy
        wykluczeniu tych drugich musisz brać leki obniżające stężenie soków trawiennych
        przez 4 tygodnie z grupy nowej generacji, nie np. Ranigast, a dodatkowo dla
        wspomożenia trawienia enzymy trzustkowe (Kreon, Lipancrea, NeoPanctreatinum).
        • little_star Re: Objawy 13.10.06, 11:08
          depakina napisał:

          > Objawy wrzodów żołądka lub dwunastnicy, ewentualnie pasożyty jelitowe. Przy
          > wykluczeniu tych drugich musisz brać leki obniżające stężenie soków trawiennych
          >
          > przez 4 tygodnie z grupy nowej generacji, nie np. Ranigast, a dodatkowo dla
          > wspomożenia trawienia enzymy trzustkowe (Kreon, Lipancrea, NeoPanctreatinum).

          No wlasnie byłam w aptece i dostałam Citropepsin. taki syrop na pobudzenie
          wydzielania kwasu zoladkowego. Wziełam go i teraz mam czekac az cos zjem, zaraz
          sie okaze czy to było to, czy nie.
          • little_star Re: Objawy 13.10.06, 13:48
            No i wziełam ten syropek juz drugi raz, zjadlam juz wiecej niz wczoraj i poki co
            mi sie nie odbija ani nic. To moze jednak sa zaburzenia wydzielania soku
            zoladkowego? Co myslicie?
    • madziara41 Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 13.10.06, 10:55
      Zawsze byłam zła na tym forum, jak ktos miał taki problem jak TY i ludzie
      odpisywali bez wdawania się w dyskusję "Do lekarza" kiedyś na ten temat się
      nawet wypowiedziałam. Dzisiaj mam swoje doświadczenia i mówię tak jak inni DO
      LEKARZA, mieli i mają poprostu RACJĘ. Gdy u mojej córki pokazała się krew
      poszłam zaraz do lekarza jednego potem drugiego którzy nic nie stwierdzili, ale
      gdy za trzecim razem się to samo się powtórzyłó, poszłam do trzeciego i zaraz
      miała robioną rektroskopię i dzisiaj w miarę śpię spokojnie. Przyczyna się
      znalazła. Życzę zdrówka i odwagi.
      • little_star Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 13.10.06, 11:08
        Mozesz mi wyjasnic jak robia ta rektroskopie?
        • madziara41 Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 13.10.06, 11:39
          Odpisałam-na prywatny adres...
    • esmeraldo Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 14.10.06, 10:06
      Nie czytałem wszystkich odpowiedzi, ale wypowiem się gdyż miałem podobny
      problem. Każde krwawienie z przewodu pokarmowego powinno powodować
      natychmiastową konsultacją z lekarzem. Lekarzem pierwszego kontaktu
      przynajmniej. Powtarzam - KAŻDE !!! Może to być "błachostka", a może to być
      poważne schorzenie. Jeżeli lekarz zalecił Ci obserwację, a powiedział, że nie
      wie co Ci jest to raczej wybrałbym się do innego lekarza - przynajmniej do
      chirurga. Krwawienie wymaga badania, a nie obserwacji. Domyślam się, że lekarz
      nawet Cię nie dotkną, a o badaniu per rectum nawet nie myślał. Moja rada jest
      jedna: jeśli to było raz - to możesz się nie przejmować i obserwować, a jeśli to
      się powtarzało to nie faszeruj się lekami tylko idz do specjalisty.
      • little_star Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 15.10.06, 15:21
        wyjasnie moze wam wszystkim- sprawa sie póki co nie powtórzyła. Natomiast mnie
        boli żołądek a nie jelita:( Jutro wybieram sie do gastrologa, bo dobrze by było
        zaczac normalnie jesc:( Pzdr dla wszystkich i trzymajcie kciuki
        • fiska1 Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 15.10.06, 19:44
          Gastrolog- dobry pomysł. Ale ja bym ci proponowała także proktologa. Jakiś czas
          temu też mialam krawienie, które się już nie powtórzyło. Z tymże ja to wzięłam
          na poważnie i po jakimś czasie zapisałam się do proktologa. Okazało się, że
          zrobiła mi się szczelina w odbycie. Niby samo ma się zagoić ale antybiotyk
          (oczywiście nie ustny :)) musialam wziąść. Według mnie żadnych objawów nie można
          zlekceważyć. Jeżeli pojawila się świeża krew to wskazuje bardziej na jelito lub
          odbyt niż żołądek. Ale oczywiście każdy sam decyduje o swoim życiu i o jego jakości.
      • agusiaki Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 16.10.06, 00:03
        a jeśli ktoś widzi (lusterko), ze ma pękniętą/otartą skórę na zewnątrz to też
        ma biec do lekarza? Niesądzę.
        • snajper55 Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 16.10.06, 11:52
          agusiaki napisała:

          > a jeśli ktoś widzi (lusterko), ze ma pękniętą/otartą skórę na zewnątrz to też
          > ma biec do lekarza? Niesądzę.

          Wtedy nie jest to krwawienie z przewodu pokarmowego.

          S.
          • agusiaki Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 16.10.06, 18:48
            No ale ktos kto nie sprawdzi sobie dokładnie co i jak, widzi tylko efekt - krew
            na papierze. Najpierw obserwacja a potem w razie stwierdzenia, ze to jednak "ze
            srodka " biegiem do lekarza.
            • fiska1 Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 17.10.06, 13:51
              Nie bądźmy uszczypliwi. Ozywiście INTELIGENTNA osoba nie pójdzie do lekarza gdy
              pęknie jej skóra przy wydalaniu, ale ja mówilam o czymś czego nie widać na
              zewnątrz i tylko można się domyślać co to może być.
              • mika74 Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 17.10.06, 19:14
                Hej!ja mam właśnie ten sam problem tyle,ze tej krwi jest sporo. Lakerz dał mi (
                i Tobie tez powinien) skierowanie do chirurga, ja ten nie wyczuje hemoroidów to
                pewnie dostane na kolonoskopie. Tez pekam, ale z drugiej strony czlowiek tak
                jest tymi rakami wystraszony,ze wszedzie je widzi. Kiedys mialam guza na nodze,
                strasznie to przeryczalam ,a w ostatecznosci okazalo się,ze to zwykle
                zwapnienie,ktore samo znikneło. Roznie bywa.
                • little_star Re: krwawienie-hemoroidy czy....?POMOCY!!:(( 19.10.06, 11:29
                  Gastrolog nie stwierdził zadnych nieprawidłowosci. Zalecił diete, duzo ruchu i
                  jedzenie przede wszystkim domowe. Dostalam tez skierowanie na test ureazowy na
                  obecnosc Helicobacter pylori. I powiedział ze tyle. Pzdr for @ll:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka