Dodaj do ulubionych

Prosze o interpretację wyników

24.02.14, 13:42
TSH- 2,12 (0,25-5,00) 39,37%
FT 4 10,95 (9,00-20,00) 17,82%
Androstendion 3,32 (0,30-3,30)
FSH 5,48 (2,5-10,2)
LH 3,80 (1,9-12,5)
Estradiol 29,00 (19,5-144,2)
Testosteron 61,4 (14-76)
Testosteron wolny 0,96 (0,90-3,20)

Mam 25 lat jedną ciążę prawidłową oraz 3 poronienia,borykam się z atopowym zapaleniem skóry (niestety żadne kremy ani leki na alergię nie działają), pozatym Neuralgia nerwu V oraz problemy z sercem oraz skoki ciśnienia
z testu:
duże zmęczenie, ospałość, ociężałość
powracające infekcje
zmniejszona potliwość, nawet podczas wysiłku fizycznego
depresja będąca uciążliwym problemem
łamliwe paznokcie
częste bóle głowy (w szczególności migreny)
nieregularne miesiączki, ciężki PMS (napięcie przedmiesiączkowe), torbiele na jajnikach lub endometrioza
nie pojawiający się wcześniej brak ochoty na seks
przy wysiłku fizycznym twarz robi się czerwona
palpitacje lub nieprzyjemne odczuwanie bicia serca
trudność w nabraniu powierza (bez konkretnego powodu)
wahania nastroju, w szczególności niepokój, panika lub fobia
niewielki kaszel lub problemy z przełykaniem
duże przybranie na wadze
bóle kończyn, niezwiązane z podejmowanym wysiłkiem
uczucie braku równowagi
trudność z utrzymaniem wagi przy normalnym odżywianiu się
problemy z pamięcią, skupieniem uwagi i koncentracją
trudność z utrzymaniem stałego poziomu energii przez cały dzień
nadmiernie sucha lub szorstka skóra
w rodzinie reumatoidalne zapalenie stawów

Do tego dochodzą nieregularne bardzo obfite miesiączki,nadmierne owłosienie, depresja spadek libido.
bardzo prosze o interpretacje wyników i wypowiedzi może mi coś doradzicie?


Obserwuj wątek
    • mama_dorota Re: Prosze o interpretację wyników 24.02.14, 18:32
      Nie umiem się odnieść do niektórych wyników, ale ft4 masz na pewno za niskie, chociaż w normie. Powinnaś zbadać jeszcze z krwi przeciwciała: anty-TPO i anty-TG oraz zrobić UG tarczycy (w opisie musi znaleźć się koniecznie jej objętość lub 3 wymiary), a z tymi wynikami do endokrynologa, objawy przepisane na kartę i narzekaj na nie.

      Androstendion to hormon nadnerczy i z podwyższonego jego poziomu rozumiem, że z powodu niewydolnej tarczycy nadnercza próbują rozwiązać problem i pracują nad miarę, ale to niestety, nie pomoże.

      TSH dla wielu lekarzy też będzie podjerzane, bo coraz więcej jest takich, którzy uważają, że powyżej 2 u młodej kobiety to wynik do obserwacji. Niestety, problemem jest to, że wielu endo uważa, że jak TSH w normie laboratoryjnej, to z tarczycą jest wszystko ok.

      Gdy lekarz stwierdzi niedoczynność tarczycy, co jest prawdopodobne, dostaniesz receptę na syntetyczny hormon tarczycy (t4 - tyroksyna) w tabletkach.

      Lepiej na razie zostaw na później myśl o ciąży, gdyż na 99% to problem z tarczycą powoduje poronienia, a po uregulowaniu gospodarki hormonalnej będziesz mogła ciążę donosić. Niedoczynnosć ma to do siebie, że albo utrudnia zajście w ciążę, albo, niestety, utrudnia jej utrzymanie.

      Problemy ze skórą też prawdopodobnie przejdą.

      Przy okazji badń krwi zbadaj jeszcze ferrytynę (nie żelazo!), witamine b12 i jeśli możesz sobie na to pozwolić, to także witaminę d3 (badanie w cenie od 40 do 140 zł, zależy od labu).

      Naprawdę każde z wymienionych przeze mnie badań jest ważne, ale to taki jednorazowy większy wydatek, nie robi się ich regularnie. W czasie leczenia bada się głównie TSH, ft4 i ft3.
      • angel310786 Re: Prosze o interpretację wyników 24.02.14, 19:13
        Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź jeśli chodzi o resztę badań to właśnie dzisiaj byłam w laboratorium czekam na wyniki
        Progesteron
        Prolaktyna
        Anty TG
        Anty TPO
        Kortyzol
        Insulina
        Ferrytyna
        DHEA

        Tak żeby mieć komplet badań zanim pójdę do endokrynologa prywatnie bo niestety na NFZ do lipca nie ma wolnych terminów, więc chcę mieć wszystko, ginekolog do którego chodzę po USG stwierdził że mam PCOS, jednak ostatnio mojego gina nie było więc musiałam pójść do innego który zrobił USG i stwierdził że wszystko jest w porządku i nie widzi podstaw do stwierdzenia że to PCOS, zgłupiałam już więc chcę mieć już wszystko zbadane i być w pełni przygotowana do wizyty, postaram się jeszcze zrobić USG tarczycy, w moim laboratorium B12-40 zł a D3- są różne rodzaje to w zależności 50 zł, 70 zł oraz 95 zł
        Już mnie wykańcza ta wędrówka po lekarzach:kardiolog, alergolog, dermatolog, laryngolog a po ostatnim epizodzie to z Izby Przyjęć zalecili konsultację psychiatrycznąsad
        Mam nadzieję że wyniki badań oraz wizyta u endokrynologa trochę rzucą światła na to wszystko bo już nie mam sił...
        • mama_dorota Re: Prosze o interpretację wyników 24.02.14, 20:20
          > Już mnie wykańcza ta wędrówka po lekarzach:kardiolog, alergolog, dermatolog, la
          > ryngolog a po ostatnim epizodzie to z Izby Przyjęć zalecili konsultację psychia
          > trycznąsad

          Witam w tym wyborowym gronie. Chyba mało nas tu takich, którym tego nie zalecono.
          Uwierz mi, wszystko z tobą w porządku. Ofiary niedoczynności tarczycy z TSH w normie tak mają. Nie wierzy się nam, że dolega nam wszystko, uznaje się nas za hipochondryczki, bo kobiety mają zazwyczaj przy tych samych wynikach znacznie cięższe objawy, niż mężczyźni. A lekarze odkąd zapatrzyli w jeden wskaźnik zapomnieli jakie są objawy niedoczynności i nie zwracają uwagi na hormony samej tarczycy.

          Szukaj, dziewczyno, dobrego lekarza, aby ten cały piękny zestaw badań nie poszedł na marne.
          D3 badamy witaminę d3 (25-oh d), mam nadzieję, że to będzie ta tańsza.

          Gdzie mieszkasz? Może ktoś z forum poleci sprawdzonego lekarza.
          • mama_dorota Re: Prosze o interpretację wyników 24.02.14, 20:24
            Na pocieszenie jeszcze ci napiszę, że ja przestałam chodzić do innych specjalistów odkąd uzupełniam hormon tarczycy i przeszło mi wiele objawów m.in. uczulenie na opalanie, bóle kęgosłupa przypisywane faktycznie stwierdzonej dyskopatii w 2 miejscach, obfite miesiączki, ciężki PSM, depresje itp., ale oprócz niedoczynności (miałam wyższy poziom ft4 od ciebie) leczyłam także anemię i niedobór d3 i niedobór b12.

            Trzymaj się smile i wróć w razie potrzeby.
            • angel310786 Re: Prosze o interpretację wyników 24.02.14, 21:47
              Jestem z Lublina,zastanawialam sie nad dr Wojciechem SzydŁowskim z Centermed na WeteranÓw. MoŹe ktos z forumowiczÓw leczyl sie u niego,a jesli nie on to kogo polecacie?Dziekuje za wszystkie odpowiedzi
              • mama_dorota Lublin 25.02.14, 09:37
                Marek Niedźwiedzioł
                forum.gazeta.pl/forum/w,94641,104560202,147886211,Lublin.html
                forum.gazeta.pl/forumSearch.do?&author=&forumId=94641&query=lublin&title=
                • angel310786 Re: Lublin 25.02.14, 19:38
                  Witam postaram sie umowic do dr Niedzwidziola na wizyte jak tylko odbiore wyniki badan,czy myslicie ze powinnam miec jeszcze jakas morfologie?ide jutro do rodzinnego,wiec sie zastanawiam jakis cholesterol cukier itp?musze sie jeszcze zorientowac gdzie mozna wykonac dobre USG tarczycy,zeby okreslili wymiary i /lub objetosc,dzisiaj znowu gorzej sie czuje jakbym przebiegla maraton serce mi wali od rana i te uderzenia goraca,nie mam na nic dzis sily...
                  • mama_dorota Re: Lublin 25.02.14, 20:05
                    Jak rodzinny wypisze, to pewnie że tak.
                    Zobacz, dr Niedźwiedzioł sam robi USG:
                    www.marekniewiedziol.pl/index.php?url=5
    • angel310786 umówiłam się na wizytę 26.02.14, 17:49
      Witam zadzwoniłam dzisiaj do dr Niewiedzioła i umówiłam się na wizytę...głos bardzo miły spokojny...przyjazny, mam nadzieję że sobota rozwieje wszystkie wątpliwości...
      • mama_dorota Re: umówiłam się na wizytę 26.02.14, 18:24
        Mam nadzieję, że się nie zawiedziesz. Ja jestem z zupełnie innej części Polski, ale z wypowiedzi na forum wynikałoby, że to sensowny lekarz. Daj znać po wizycie smile.
    • anejaa Re: Prosze o interpretację wyników 27.02.14, 12:41
      Witaj Angel310786,
      ja mam podobne problemy, zwłaszcza z androgenami nadnerczowymi, TSH też podwyższone oraz skoki ciśnienia, problemy skórne, zwłaszcza czerwienienie szyi i dekoltu (niby to alergia kontaktowa, leki, maści nic nei pomogły), nadmierne owłosienie, tłusta cera i przetłuszczające się włosy, łamliwe paznokcie oraz najgorsze 1 poronienie, była to pierwsza ciążą więc dzieci nie mam.
      Mam 28, za miesiąc już 29 lat lat
      z testu:
      - duże zmęczenie, ospałość, ociężałość
      - depresja będąca uciążliwym problemem
      - łamliwe paznokcie
      - nieregularne miesiączki, ciężki PMS (napięcie przedmiesiączkowe),
      - torbiele na jajniku lewym 3 cm
      - nie pojawiający się wcześniej brak ochoty na seks
      - przy wysiłku oraz lekkim zdenerwowaniu nie piszę już o stresie fizycznym twarz i dekolt robi się czerwony
      - palpitacje lub nieprzyjemne odczuwanie bicia serca
      - wahania nastroju, w szczególności niepokój, panika lub fobia
      - duże przybranie na wadze
      - uczucie braku równowagi
      - trudność z utrzymaniem wagi przy normalnym odżywianiu się
      - problemy z pamięcią, skupieniem uwagi i koncentracją
      - trudność z utrzymaniem stałego poziomu energii przez cały dzień
      - nadmiernie sucha lub szorstka skóra

      Też jestem z woj, lubelskiego i szukam dobrego lekarza i na forum znalazłam doktora Marka Niewiedzioła.
      I myślę się do niego udać, daj znać, czy da rade pomóc takim przypadkom jak my wink
      • anejaa Re: link do mojego wątku 27.02.14, 12:44
        forum.gazeta.pl/forum/w,94641,149474928,149474928,Wysoki_poziom_androgenow_tarczyca_poronienie.html
      • mama_dorota Anejaa 27.02.14, 13:13
        Załóż swój własny wątek, skopiuj do niego ten post i wpisz wyniki, które masz, z datami.
        • anejaa Re: Anejaa 27.02.14, 14:08
          Witaj Mamo_Doroto,

          mam swój watek pt.:

          Wysoki poziom androgenów, tarczyca, poronienie, a to link:

          forum.gazeta.pl/forum/w,94641,149474928,149474928,Wysoki_poziom_androgenow_tarczyca_poronienie.html
          Bardzo Cię proszę abyśrzuciła na niego okiem, bo w tym momencie zostałam sama ze wszystkim dwóch endo nie widziało problemu wcześniej, jedynie gin próbował coś zdziałać od listopada przepisał mi Diane 35 na 3 miesiące i tu narobiło mi się problemów, albo ujawniły się nie wiem co myśleć... Wcześniej gin namawiał na kolejną próbę o ciążę, że wszystkie hormony mi się wyrównają etc. ale boję się przy takich wynikach.
          Pozdrawiam
          • angel310786 Re: Anejaa 27.02.14, 18:09
            Ja rowniez dostalam Diane 30 ale po przeczytaniu niektorych watkow o niej zrezygnowalam,zreszta juz wybralam swoja dawke tabletek hormonalnych ktore w cudowny sposob mialy uregulowac moje miesiaczki ktore mialy byc mniej bolesne,mniej obfite i mial sie po nich poprawic wyglad skory,mialy zlikwidowac wloski i takie tam,przestalam wierzyc w dzialanie "lecznicze" ktore mi wmmawiali lekarze,nie likwiduje problemu tylko go maskuje przynajmniej tak bylo w moim przypadku,bo regularne cykle. mialam dopoki bralam tabletki a jak odstawialanm to wszystko. Wracalo wiec jaki jest sens,w sobote jak tylko wroce od dr 'iewiedziola napisze wszystko mam na 12 wiec ok 16 dam znac jak poszlowracalo,wracalo
            • anejaa Re: Anejaa 27.02.14, 18:38
              A ja zaufałam ślepo mojemu lekarzowi, choć miałam spore obawy przed tym lekiem, ale pomyślałam sobie, że muszę jemu zaufać i niech leczy mnie i to chyba był błąd, bo tylko problemy mam po tym leku, a lekarz odesłał mnie z kwitkiem i zostałam sama z problemami, choć doradził mi udać się do poradni endokrynologii ginekologicznej 300 km od mojego miejsca zamieszkania, i właśnie ze względu na odległość szukam lekarza w Lublinie, będzie mi bliżej. Część objawów mamy podobnych i poczekam co Ci powie ten lekarz i na przyszły tydzień ja się do niego umówię.
              W te "cudowne" leki też już nie wierzę, czego jestem przykładem wink
              A jak sobie radzisz ze swoją skórą?
              • angel310786 Re: Anejaa 27.02.14, 20:44
                Skóra okropna głównie na szyi i rekach (od dloni az po łokcie) na szyi przesuszone łaty skory zaczerwieniona i swędząca delikatnie sie luszczy,na rekach wysuszona koszmarnie pęka az do krwi z czerwonymi ciemniejszymi plamkami ktore wychodza jakby cieniowane do lokci,bralam ZYX,ZYRTEC do tego masci kremy sterydowe nie pomagajĄ tzn. Przez 1 tydzien jak zaczelam brac Zyrtec to mnie mniej swĘdzialo i pieklo ale po tygodniu znowu krok w tyŁ obecnie nie biorę zadnych lekow bo jesli nie pomagaja to po co obciazac watrobe?kremow do rak nie uzywam bo sie nie wchlaniają w skórę, wyjatkiem jest Emolium po ktorym rece nie pieka i nie swedzĄ. To krem do rak barierowy niby nie nawilza ale zostawia taka ochronna warstwe jak silikon na rekach wiec jak wychodze na dwor to smaruje nim rece przynajmniej na wietrze nie czy chlodnym powietrzu nie piekĄ,przepraszam za pisownie ale pisze z telefonu,w sobote dam znac co mi powiedzial endokrynolog,trzymaj sie...ja tez pamietam o moich maluszkach...chociaz tak krotko ale zdĄzy sie je pokochac i mysl o tym
                • angel310786 Re: Anejaa 27.02.14, 20:45
                  Jak są blisko....pozdrawiam gorąco
                • anejaa Re: Anejaa 28.02.14, 08:44
                  Doskonale rozumiem i współczuję co do skóry, o ile inne objawy mamy wewnątrz i źle się czujemy to ich chociaż nie widać, a ze skórą jest tak, że i czujemy i widać. Ja mam problem z czerwienieniem się twarzy, dekoltu, czasami ramion i pleców, nie wiem co to jest, dermatolog stwierdził alergię kontaktową, ale czy na pewno w sumie większych badań mi nie zlecił tylko poprzez zbadanie obejrzenie mnie. Jest to też dla mnie dość uciążliwe. Ale jakoś sobie radzę. Skórę na całym ciele też mam suchą, ale balsami dają radę, wyjątek skóra twarzy i głowy, tu mi się przetłuszcza.
                  Kochana trzymam kciuki i czekam na dobre wieści jutro, ja i tak mimo co będzie to skonsultuję się z tym lekarzem chyba, że stanowczo mi go odradzisz to będę szukała gdzie indziej, ale jednak jestem dobrej myśli, że on nam pomoże.
                  Trzymam kciuki i trzymaj się.

                  Ps. Tak ja pamiętam o moim Aniołeczku, długi czas chciałam mieć dzidziusia, czekałam z 6 lat, ale zawsze były sprawy, który powodowały odsunięcie tej decyzji, nie teraz i nie teraz, bo studia, bo praca, bo nowa praca, bo kupno mieszkania etc. A jak się zdarzyła niespodzianka, super niespodzianka, ja już byłam gotowa na te Dzidzię, niestety szybko odeszła. I od tego momentu walka z szukaniem przyczyny i trochę się tego znalazło...
                  Z poronieniem (dla mnie to tragedia) uporałam się nawet pogodziłam. Stało się, widocznie tak musiało być i nie szukam odpowiedzi dlaczego. Zamykam ten rozdział życia.
                  Dla mnie bardzo trudne jest znalezienie lekarza, który by mi pomógł. Byłam u dwóch edno, zbyli mnie, ginekolog próbował coś zdziałać, to chyba tylko pogorszył sprawę. I po co w tv kampania profilaktyka, że lepiej zapobiegać niż leczyć, a jak coś znajdzie się nie tak i wcześnie nie ma gdzie się z tym udać. Jak się nie ma zawału, czy innego nagłego zagrożenia życia to nikt się nie przejmuje, takie mam doświadczenie niestety ze służbą zdrowia i to w dużej mierze nawet prywatną...
                  Dużo pomagają mi dziewczyny z forum, co i jak mam szukać, lekarze nic.
                  Ściskam i pa i czekam na wiadomości
    • angel310786 Kolejna porcja wyników 28.02.14, 16:04
      Witam dzisiaj odebrałam resztę wyników, wszystkie w normie...więc skąd mój stan?
      Badania wykonane w 21 dniu cyklu więc faza lutealna

      Anty TG 16,0 U/ml (0,0-60,0)
      Anty TPO 33,0 U/ml (0,0-60)
      Ferrytyna 10 ng/ml (10-291)
      Kortyzol 7,30 ug/gl (rano godz 7-9 norma 4,3-22,40, wiecz. godz 15-17 norma 3,09-16,66)-ja miałam pobieraną około godziny 10.00 bo była duża kolejkasad
      Progesteron 1,79 ng/ml (3,34-25,56)
      Prolaktyna 4,30 ng/ml (2,8-29,2)
      Insulina 15,8 mU/L (3,0-25,0)

      MORFOLOGIA

      Glukoza 89 mg/dL (70-105) (dziwne bo jak się źle czuję i mierzę glukometrem w domu to mi wychodzi 56-65)
      WBC (białe krwinki) 5,80 tys/ul (4,00-10,00)
      RBC (krwinki czerwone) 4,65 mln/ul (4,00-5,40)
      HGB (hemoglobina) 14,10 g/dl (12,00-17,00)
      HCT (hematokryt) 40,40 % (37,00-47,00)
      MCH 30,20 pg (27,00-32,00)
      MCHC 34,80 g/dl (32,00-36,00)
      MCV 87,00 fL (84,00-94,00)
      RDW (13,50 % (11,50-18,00)
      PLT 217,00 tys/ul (150,00-400,00)
      MPV 7,50 fL (6,00-10,00)
      LYM% 39,00% (20,00-45,00)
      MON% 4,6% (3,00-7,00)
      GRA% 56,4% (45,00-70,00)
      LYM 2,20 (1,50-4,00)
      MON 0,20 (0,10-1,20)
      GRA 3,40 (1,80-7,00)

      Już sama nie wiem co myśleć, może ktoś mógłby spojrzeć "niefachowym" okiem?
      • angel310786 Re: Kolejna porcja wyników 28.02.14, 16:25
        Znalazlam jeszcze swoje wynikikiedy pirwszy raz poszłam do endokrynologa

        10.01.2013 TSH 1,32 (0,55-4,00)
        FT3 5,08 pmol/l (4-8,3) 25.12%
        FT4 16,57 pmol/l (10,6-19,4) 67.84%
        30.08.2013 TSH 1,58 (0,25-5,00)
      • anejaa Re: Kolejna porcja wyników 28.02.14, 16:32
        Witaj angel310786,
        faktycznie wyniki wydają się, ok, nie wiem dlaczego u ciebie się coś takiego dzieje ze zdrówkiem... A badałaś DHEA? Pisałaś wcześniej, że czekasz na ten wynik, pewnie jeszcze go nie masz, bo czeka się na niego ok. 7 dni.
        Wspomniałaś tez coś o nadmiernym owłosieniu, czy masz je tam gdzie nie powinno go być?
        • angel310786 Re: Kolejna porcja wyników 28.02.14, 16:37
          Nadmierne owłosienie pojawia się głownie nad górną wargą broda szyja oraz na lini szczęki aż do uszu...jedyne co jest chyba poniżej normy to progesteron, na dhea musze poczekać bo od 24.02 miało być za 10 dni
          • anejaa Re: Kolejna porcja wyników 28.02.14, 16:56
            U mnie są to te same miejsca plus linia na brzuchu od pępka w dół... Mamy bardzo podobny problem... Jedyna nadzieje w tym lekarzu, oby wiedział jak pomóc...
            • angel310786 Re: Kolejna porcja wyników 28.02.14, 17:04
              Wokol pepka i linia ponizej pepka rowniez i u mnie oraz na piersiach,z niecierpliwoscia czekam na jutro mam nadzieje ze sie czegos doqwiem bo jesli nie to wyychodzi na to ze jestem hipohondryczka i trzeba bedzie pojsc do psychiatry....ehhh zycie....
              • anejaa Re: Kolejna porcja wyników 28.02.14, 17:17
                Nawet tak nie myśl. Wiem, ze tak ludzie myślą, ja też jestem o to posądzana, a i przyznam, że i nerwową zdarzy mi się być, bo są dni, że fatalnie się czuję i wyglądam z tymi kłakami, a tu trzeba wyjść i wyglądać jak człowiek, a to takie trudne jest. Poł godziny dłużej spędzam w łazience zanim usunę włoski z widocznych miejsc, ehhh koszmar...
                A co do Twoim wyników to są one dużo lepsze od moich, a objawy mamy te same, już nie wiem co to może być, oby to nie nasza uroda... wink
                • angel310786 Re: Kolejna porcja wyników 28.02.14, 17:35
                  Szczerze mowiac to chyba nie uroda bo po pierwszej wizycie u endokrynologa pani dr powiedziala ze wszystko jest w porzadku a wloski usunac laserem...wiec wysuplalam uzbieralam 1600 zl i 6 albo 7 zabiegow laserem dziewczyny w salonie powiedzialy ze pieknie wypadaja i nie beda odrastac jesli nie ma problemow hormonalnych...jezdzilam na zabieg przypominajacy ale bylo tych wloskow coraz wiecej i wiecej az w koncu nawet w salonie stwierdzili ze to nie ma sensu zeby jednak znowu pojsc do endokrynologa...i badz tu madrym....
                  • anejaa Re: Kolejna porcja wyników 28.02.14, 19:59
                    To faktycznie dziwna sprawa, czyli jest problem, ale jak znaleźć rozwiązanie...
                    Ja mam to samo, choć u mnie problem jest poważny dopiero od ponad roku...
                    Kochana czekam na wieści jutro, co powie lekarz...
                    Pozdrawiam i trzymam kciuki
      • angel310786 Wynik DHEA 04.03.14, 08:27
        witajcie dzisiaj dostałam wynik DHEA
        8,10 μg/l ( norma 1-7) 118.33%
        co o tym sądzicie?
        • mama_dorota Re: Wynik DHEA 04.03.14, 09:31
          > witajcie dzisiaj dostałam wynik DHEA
          > 8,10 μg/l ( norma 1-7) 118.33%
          > co o tym sądzicie?

          Czyli ogólnie nisko hormony, tylko DHEA wysoko, ale nie tak strasznie wysoko. Żałuję, ale nie mam pojęcia jak to zinterpretować. Dobrze, że twój lekarz nie bagatelizuje twoich wyników i objawów.
        • anejaa Re: Wynik DHEA 04.03.14, 14:44
          Witam,
          niestety nic Ci nie pomogę teraz, ale może na sobotę umówię się do "naszego wspólnego" lekarza i zobaczymy co powie na moje DHEA-s:
          - mój wynik 518.74 (113.48%), norma (25.9 - 460.2).

          Jak będę coś wiedziała to Ci napiszę.
          Trzymaj się
    • angel310786 Wraca nadzieja że może być lepiej 01.03.14, 15:47
      Witajcie!Dzisiaj jak pisałam byłam na wizycie u dr.Niewiedzioła, w gabinecie byłam długo, wyszłam podniesiona na duchu,i że jednak nie jestem szalona...

      Pan dr stwierdził że jestem dość trudnym przypadkiem, i że będziemy powoli ustalać przyczyny dodał równiez że problemem jest nie tylko tarczyca (podejrzenie Insulinoporność, niedoczynność nadnerczy, i jeszcze coś ale za nic nie mogę sobie przypomnieć...chodziło o to żęby odróżnić zespół PCOS od tej choroby dającej objawy PCOS-z moją pamięcią dzisiaj gorzej...)
      W każdym bądz razie była to wizyta z USG tarczycy razem 140 zł, moja tarczyca objętościowo to lewa strona 3,2 ml, prawa 6 ml w sumie 9,2ml, z wykresu który przedstawił wynika że tarczyca 11 letniej dziewcznki ma maksymalnie 11 ml, więc moja tarczyca jest na tym poziomie.
      Nie spodobały mu się wyniki kortyzolu które powinny być o tej godzinie jakieś trzy razy wyższe, oraz poziom ft4 oraz ferrytyny, przejrzał wyniki badań z 2013 roku kiedy pierwszy raz wylądowałam na IP i stwierdził że już wtedy ktoś powinien coś zrobić (ale wypis dostałam w pełni zdrowa tylko konsultacja neurologiczna)
      Przepraszam że pisze tak chaotycznie ale jestem zmęczona, ale jak poźniej bym pisała to jeszcze więcej zapomnęsmile
      Dostałam Tardyferon 2 razy dziennie 1 tabltka
      Przez pierwszy tydzień mam brać hydrokortyzol 2 razy po 1/2 tabletki po tygodniu włączyć Eutyrox 25, rano brać na czczo napic się wody wziąć tabletkę i znowu popić, po tabletce 1 godzinę nie jeść, bo się żle wchłania (chyba), co do tardyferonu to ok. 4 godzin po Eutyroxie (też coś z wchłanianiem), za miesiąc mam się zgłosić na konrolę razem z badaniem glukozy i insuliny z jednego dnia żeby można było porównać, z całego serca polecam dr Niewiedzioła wreszcie widzę jakąś nadzieję.Idę teraz co zjeść bo padam z nóg.
      • mama_dorota Re: Wraca nadzieja że może być lepiej 01.03.14, 16:01
        > Przez pierwszy tydzień mam brać hydrokortyzol 2 razy po 1/2 tabletki

        Lekarz wyjaśnił po co? Czy to na niedoczynność nadnerczy?

        Bardzo się cieszę, że zaświtałą nadzieja. Z samego podejścia do wyników tarczycowych i ferrytyny widać, że to nie jest pierwszy-lepszy endo. smile A pamiętam taką dziewczynę na forum sprzed kilkunastu chyba miesięcy, która w Lublinie chodziła do jakiegoś profesora, czuła się okropnie, wyniki miała fatalne, przeciwciała stale bardzo wysokie, a on czekał z leczeniem aż jej przeciwciała podniosły się makabrycznie ... Pojawiła się na forum, my ją trochę nabuntowałyśmy, ale jak poszła na wizytę, to wreszcie pan prof uznał, że czas wdrożyć leczenie.
        • angel310786 Re: Wraca nadzieja że może być lepiej 01.03.14, 16:11
          Pan dr wyjasnil ze problemem jest nie tylko tarczyca i podejrzewa niedoczynnosc nadnerczy,patrzac na wyniki powiedzial ze normy normami ale kortyzol to powinnam miec 3 razy taki...
          Aa co sadzisz o tym hydrokortyzolu...?
          • mama_dorota Re: Wraca nadzieja że może być lepiej 01.03.14, 17:45
            Nie mam pojęcia, na forum rzadko jest mowa o leczeniu niedoczynności nadnerczy, jeśli w ogóle, w końcu to forum o tarczycy. Ważne, żebyś ty wiedziała jak najwięcej o tym co się dzieje, po co i dlaczego smile.
            • mama_dorota Re: Wraca nadzieja że może być lepiej 05.03.14, 13:20
              Wiesz, napiszę ci, bo mi to nie daje spokoju. Nie wiem, czy czytałaś opinie o tym lekarzu. Ja ci go podsunęłam, bo pojawiają się na forum dobre opinie o nim, pewnie zresztą słusznie. Jednak znalazłam coś takiego:
              www.znanylekarz.pl/marek-niewiedziol/endokrynolog/lublin
              możliwe, że opinia przesadzona, ja też znajdowałam wśród bardzo dobrych pojedyncze złe, a nawet bardzo złe opinie o tym lekarzu, który mnie zdiagnozował, więc nie należy sobie wszystkiego brać do serca, jednak leczenie niskiego poziomu hormonów sterydami budzi we mnie mieszane uczucia, szczególnie gdy w grę wchodzi niedoczynność tarczycy. Bardzo prawdopodobne, ze problemy z nadnerczami same się wycofają po uregulowaniu hormonów tarczycy.

              Sama zdecyduj, bo chodzi o twoje zdrowie. Po prostu bądź ostrożna, sama czytaj i pytaj lekarza, na forum. Jakoś mi to przez tych kilka dni spokoju nie dawało. Nie chciałam ci odbierać nadziei, którą przyniosła wizyta u lekarza. Włączenie euthyroxu z jednoczesnym poważnym podejściem do poziomu ferrytyny dobrze o nim świadczą, ale każdy może przedobrzyć. Taki model leczenia jest dość odważny, szczerze mówiąc.
              • angel310786 Re: Wraca nadzieja że może być lepiej 05.03.14, 17:45
                Witaj dziekuje za zainteresowanie,czytalam te opinie zanim umowilan sie na wizyte,nie moglam sie zdecydowac bo u dr szydlowskiego tez pare niepochlebnych opinii ogolnie pacjenci w poczekalni zadowoleni z tarczyca,nadnerczami i jeszcze innymi. Chorobami,w poniedzialek bede miala wyniki anty @hbs i hcv,zobacze co dalej...bede informowala na bierzaco,z tego co czytalam kortyzol przy braniu euthyroxu jest mocno zuzywany,wiec wymyslilam sobie nie wiem moze jestem w bledzie ze jezeli ten kortyzol mam niski i od razu zaczne brac euthyrox to spadnie jeszcze nizej,wiec myslalam ze lekarz chce go uzupelnic zeby byl na jakims poziomie,jak juz wlacze euthyrox...co o tym sadzicie?
                • angel310786 Re: Wraca nadzieja że może być lepiej 05.03.14, 18:02
                  a i dochodzi insulinoporność i powracające zapalenia krtani...może dlatego to hydrocortisonum
      • anejaa Re: Wraca nadzieja że może być lepiej 01.03.14, 17:03
        Witaj Angel310786,
        na początek cieszę się, że pojawiła się nadzieja na to, że może być dobrze, że lekarz podniósł na duchu, a co najważniejsze, że zajął się tobą.
        Kochana na pewno nie jesteś szalona, nie wolno Ci już nigdy tak myśleć!!!
        Nie znam się na tych wszystkich chorobach, wynikach, ale widać, ze podszedł profesjonalnie.
        Kochana odpoczywaj i myśl pozytywnie, już jesteś na dobrej drodze.
        Oby ze mną było tak podobnie, ale Twój post i mnie podniósł na duchu.
        Przytulam mocno smile
        @aneja@
        mój Aniołek 25.10.2012 (Igusia)

        igusiab.pamietajmy.com.pl
        • djpa Re: Wraca nadzieja że może być lepiej 04.03.14, 10:10
          Do tego progesteronu z 28 lutego: wyszedł Ci za niski, więc to nie wygląda na fazę lutealną. Zapewne byłaś jeszcze przed owulacją.

          Nie chcesz się zabrać za obserwację śluzu i mierzenie temperatury? Za około 15zł (cena termometru cyfrowego z 2 miejscami po przecinku) jesteś w stanie z 99% dokładnością określić czy owu była, w której fazie jesteś i określić kilkudniowe okienko w której owu była.
          • angel310786 Re: Wraca nadzieja że może być lepiej 04.03.14, 11:12
            Nie wiem hormony robilam 7 dni przed planowana miesiaczka,dzisiaj teoretycznie powinnam juz miec @ ale mam tylko plamienie i to bardzo delikatne i ogromną ilosc sluzu...problemem sa nieregularne @ raz 21 dni raz 28 albo 35-45 dni
            • djpa Re: Wraca nadzieja że może być lepiej 04.03.14, 12:18
              Lekkie plamienie i duża ilość śluzu sugerują raczej czas owulacji smile

              Gdybyś mierzyła temp i obserwowała śluz wiedziałabyś, czy te cykle po 21 dni są rzeczywiście cyklami, czyli czy poprzedza je owulacja i czy są dwufazowe.
    • angel310786 3 dzień na Euthyrox 25 09.03.14, 16:52
      Witajcie jak w nagłówku jestem 3 dzień na Euthyroxie, na razie 12,5, i dziś jest naprawdę dobry dzień, wstałam wyspana i jeszcze mam siłę...nie wiem czy to tylko moja psychika czy Euthyrox zaczyna działać? Oprócz niego biore jeszcze hydrocortisolum 2 tabletki dziennie, a także Tardyferon fol 2 razy dziennie i tu z nim mam problem bo niezależnie jak go biorę (oczywiście min 4 godziny od porannej dawki) to i tak mam okropny ból żołądka i biegunkę...
      W ogóle z jedzeniem też jest dziwnie zazwyczaj na śniadanie zjadałam 1 kanapkę (cieniutko chlebka i wędlina) jeszcze 4-5 dni temu musiałam pochłaniać na śniadanie trochę więcej bo non stop chodziłam głodna, teraz zjem dosłownie 2 kęsy kanapki i czuję się tak najedzona jakbym pochłonęła pół bochenka chleba!Jem na siłę (pół kanapki więcej nie daję rady)
      , ok 17-18 czuję taką potrzebę picia ale oczywiście nie wody tylko ta suchość w gardle domaga się 7upa albo pepsi,
      Doradzicie mi coś z tym żelazem?Jak je spożywać żebym nie miała sensacji?
      • mama_dorota Re: 3 dzień na Euthyrox 25 09.03.14, 21:49
        Może spróbuj na razie brać tylko 1 tabletkę tardyferonu dziennie i to podczas obiadu.
        • angel310786 Re: 3 dzień na Euthyrox 25 10.03.14, 08:57
          Juz probowalam rano przy sniadaniu bol zoladka,a w trakcie obiadu jak wezme to biegunka,zredukowalam juz wczoraj do 1 tabl. Sa jakies inne formy zelaza?
          • mama_dorota Re: 3 dzień na Euthyrox 25 10.03.14, 09:06
            Przy śniadaniu to za blisko euthyroxu. Tardyferon i sorbifer to żelazo 2-wartościowe. Mniej agresywne, ale trudniej przyswajalne jest 3-wartościowe tzw. fumaran żelazawy. Najłatwiej go znaleźć, nawet bez recepty, w prenatal classic, tylko on podobno teraz jod zawiera, a jeśli masz Hashimoto (tego chyba nie wiadomo), to jod może zaostrzać przebieg choroby. Można też wypróbować chela ferr, jest słabszy, ale może być pomocny.

            Po drugim porodzie brałam sorbifer i miałam po nim wzdęcia i straszne wiatry, a córeczka karmiona piersią kolki. Potem bardzo się tego preparatu bałam. Od 3 lat jestem na diecie bezglutenowej, 2 lata temu brałam przez krótki czas sorbifer i nic mi po nim nie było.
            • angel310786 Re: 3 dzień na Euthyrox 25 10.03.14, 09:30
              W ramach testu z zelazem euthyrok wzielam 5.30 a sniadanie zjadlam o 9.30 wiec 4 godziny zachowane,prenalen witaminy bralam cala ciaze a po porodzie anemie,zreszta dziecko tez,i wtedy wlasnie bralam tardyferon ale nie mialam zadnych sensacji wiec nie wiem dlaczego teraz mnie tak zoladek boli...
      • angel310786 Witamina B12 10.03.14, 20:51
        Dzisaj gorszy dzień boli mnie głowa jakby mnie ktoś wbijał w ziemię, jestem zdenerwowana, i reaguje prawie płaczem, serducho mi chyba zaraz wyskoczy, pozatym odebrałam wynik B12 355pg/ml (211-911)
        Gdzieś kalkulator do przeliczania wyników na % zniknął wy tez tak macie?fail daysad
        • angel310786 Re: Witamina B12 10.03.14, 20:56
          zapomniałam w % to wychodzi jakieś 20 % witaminy B12,powiedzcie czy jest w normie czy może jednak trochę za mało?
          A i jescze:
          play.google.com/store/apps/details?id=sotwebo.kalkulatortarczycowy&hl=pl
        • mama_dorota Re: Witamina B12 11.03.14, 08:53
          Kalkulator jest:
          www.chorobytarczycy.eu/kalkulator
          Ja go nawet nie szukam na forum, tylko w przeglądarce wpisuję chorobytarczycy.eu, co mi się już samo podpowiada i tam są 4 ikony, w tym kalkulator.
          b12: 20.57% [wynik 355, norma (211 - 911) ]

          Wynik taki sobie. Można przy nim odczuwać objawy niedoboru, a można czuć się dobrze. Ja miałam kilkanaście % i mocno to odczuwałam. Objawy niedoboru b12 można łatwo znaleźć w sieci. Są naprawdę przykre, dla mnie chyba były one najgorsze ze wszystkich niedoborów. To jest witamina, którą trudno przedawkować, więc buteleczka z kroplami PP nie zaszkodzi. Na początku kupiłam sobie listek polskiej b12 10ug i po kilku dniach wewnętrzne drżenie odpuściło, odczuwanie bólu np. przy lekkim uderzeniu się o coś też przeszło, zęby nie były takie nadwrażliwe. Gdy listek się skończył, to po 2-3 dniach objawy wracały. Kupiłam i brałam z nowego, to po kilku dniach się cofały. To mnie przekonało do tego, żeby sięgnąć po coś mocniejszego i tak odkryłam preparaty Puritan's Pride. Niektórych po mocnej b12 boli żołądek, ale mnie nic nie było. Z tego powodu właśnie lepsze są krople po język, bo wchłaniają się w jamie ustnej.
    • angel310786 Alergia pokarmowa? 11.03.14, 19:40
      Byłam dzisiaj z dzieckiem u lekarza, który stwierdził ze mam paskudny kaszel i katar, jak powiedziałam ze mam tak od września i nie chce przejść mimo antybiotyków (lekarz stwierdził przewlekłe zapalenie krtani) dostałam skierowanie do pulmonologa bo pan doktor stwierdził ze podejrzewa astmę oskrzelową która rozwija się z alergii pokarmowej, (gluten), nie wiem co o tym myśleć, może te sensacje które przypisywałam Tardyferonowi maja inne podłoże?Zwłaszcza że od 2 dni nie biorę żelaza a objawy utrzymują się...
      • anejaa Re: Alergia pokarmowa? 13.03.14, 10:19
        Witaj Kochana,
        zastanawia mnie uwaga lekarza odnośnie twojego kaszlu, Myślę, że należałoby to sprawdzić, bo niepokojący jest ten przewlekły kaszel. Może faktycznie problem jest gluten, a może co innego, może warto zrobić badania w tym celu.
        A jak Ty się czujesz na lekach, lepiej?
        Czy masz już wynik i opis USG od doktora N.? Ja nie mam i nie wiem ile należy czekać, nie zapytałam się o to, bo i tak godzinę siedziałam w gabinecie, tyle było różnych spraw, badań, że już o to nie zapytałam - zapomniałam wink.
        Wracając do tego DHEA to nic C konkretnego nie napiszę teraz, bo sama nie wiem, lekarz mi tłumaczył, że może to być i z jajników i z nadnerczy, dlatego szukamy dalej. Choć duże podejrzenie u mnie to nadnercza, bo mam wysoki jednocześnie 17-OH progesteron i inne androgeny. Ale nie można nadal wykluczyć jajnikowego pochodzenia, a stawiać tylko na nadnerczowe.
        Teraz latam i sprawdzam progesteron czy doszło u mnie do jajeczkowania, hmmm mam tak wszystko pokręcone teraz z tymi moimi hormonami, że hej. Zakupiłam testy owulacyjne i w poniedziałek była jedna kreska, we wtorek już lekko druga się pojawiła, wczoraj też były dwie tylko ta druga dalej jasna. Boję się jednak, że mogę mieć cykle bezowulacyjne, a co za tym idzie może to wskazywać, że mogę mieć duże problemy z płodnością, chyba na pewno przy takich wynikach sad. Tabletki odstawiłam 24.04, krwawienie miałam mniej więcej od 28.02 do 02.03. Trudni mi ustalić który dzień cyklu u mnie teraz jest po tych tabsach D-35 i krwawieniu podczas zażywania ostatniego opakowania tych tab.
        Pozdrawiam Cię serdecznie smile
        • angel310786 Re: Alergia pokarmowa? 13.03.14, 19:48
          Kochana nareszcie się odezwałaś już Cie miałam szukać w laboratoriach w LubliniesmileRozmawiałam z dr. N. wczoraj przez telefon, bo mi się będzie hydrokortyzon kończył, mam go brać dalej i jeżeli dałoby rad ę to żeby lekarz rodzinny mi wypisał, żeby nie musiała przyjeżdżać specjalnie po receptę, na następnej wizycie dostanę zaświadczenia dla rodzinnego, poszłam dzisiaj i dostałam nawet 2 opakowania...tak na wszelki wypadek.Co do dr. N. mimo że nie miał przy sobie historii choroby to pamiętał mnie i mniej więcej moje wyniki (+ dla doktorka przy takiej ilości pacjentówsmile )

          w przyszłym tygodniu będę robiła krzywą glukozy i insuliny, za 2 tyg. do kontroli z wynikami, badania na WZW B i C które zasugerował dr. N. negatywne (przynajmniej tyle dobrego).

          Samopoczucie lepsze, ale wydaje mi się że powinnam podnieść dawkę Euthyroxu ale jeszcze poczekam do soboty żeby było zgodnie ze schematem,

          wysypka i suchość skóry zniknęły prawdopodobnie po hydrokortyzonu, takich rąk to ja już 7 lat nie miałam aż mi czasem dziwnie jak dotknę że mam taką cieniutką skóręsmile
          @ mi się spóźnia już dwa dni.

          Wynik Usg przyszedł pocztą ok 9 dniu po wizycie, opis jest tarczyca hipoplastyczna bez guzów i takich tam lewy płat mniejszy o połowę od drugiego suma całej tarczycy ok 9 ml

          Jeżeli chodzi o DHEA to ja oznaczyłam nie to co trezba bo poziom DHEA jest zmienny, waha się a jeżeli już to na przyszłość oznaczać DHEA-s (czyli stały)

          W gabinecie też siedziałam długo aż się kolejka w poczekalni zrobiła, ale dr. N. nie poganiał i nie patrzył na zegarek tylko wszystko dokładnie obejrzał nawet poprzednie wyniki przy moich spotkaniach z IP

          U mnie też podejrzane są również nadnercza i coś tam z funkcją bloku 21? nigdy nie mogę zapamiętać, insulinoodporność,

          jęśli chodzi o Twój wpis o problemach z płodnością, my po ślubie 2 lata się staraliśmy o dziecko, jak już byłam w ciąży to się okazało że miał być wcześniak (27 tydz.), ale na szczęście urodził się w 40 tc zdrowy i wielki, myślę że dr. N. to dobry lekarz i wyprowadzi Cię na prostą drogę do upragnionego dzieciątka.jeżeli chodzi o testy owu to nigdy nie miałam do nich nerwów bo jak liczyłam to nigdy nie było tak jak być powinno, a może spróbujesz usg z monitorowaniem cyklu?moja siostra chodziła do naszej wspólnej ginekolog i teraz jest w 20 tc (też poronienia-w sumie 5 {PCOS, torbiele endometrioza i inne paskudztwo})


          Odnośnie kaszlu byłam u pulmonologa do którego wysłał mnie lekarz mojego dziecka...miałam dziś RTG klatki piersiowej a we wtorek spirometrię, ale już dziś mi pani doktor powiedziała że jednak będzie trzeba wprowadzić leki (astma oskrzelowa)

          jeśli chodzi o gluten to już dawno podejrzewałam że coś jest nie tak ale stwierdziłam że się nie dam...ale jednak i tak mnie dopadło, nie chcę iść do kolejnego lekarza (gastrolog-który i tak pewnie zleci któreś z tych badań) więc może prywatnie zrobić badanie (w LuxMedzie) tylko się zastanawiam czy zrobić na sam gluten czy może ten pakiet na Celiakię,
          1. nazwa badania: demidowana gliadyna IgA, transglutaminaza IgA (tTG IgA), 55 zł
          2. nazwa badania: demidowana gliadyna IgA, transglutaminaza IgA (tTG IgA) 55 zł
          3. IgE sp. gluten (F79) 23zł
          może ktoś się wypowie na ten temat?
          • anejaa Re: Alergia pokarmowa? 13.03.14, 22:05
            O ile pamiętam to pisałam we wtorek szybko co i jak było u lekarza wink, a może nie wysłał mi się ten post. Ostatnio jestem bardzo zakręcona. Badania zabierają dużo czasu, zwłaszcza gdy mieszkam w małej miejscowości i do lab mam daleko i wszystkie sprawy bieżące zawalają mi się i wszystko ostatnio robię na wczoraj, ale powoli nadrabiam wszystko. Zgadzam się lekarz jest super i naprawdę zagłębia się w sprawy i problemy pacjenta. Podziwiam, że pamięta tak dobrze pacjenta i wyniki i udziela informacji na telefon. Faktycznie plus dla niego. A to pewnie w nastepnym tygodniu dostanę wynik USG.
            Ciesze się, ze Twoje samopoczucie lepsze. Choć doszły nowe sprawy-astma oskrzelowa. Ale dobrze, że rozpoznano i będą leki, bo to niezbędne, bo im dłużej by to trwało to by Cię jeszcze zadusiło tym kaszlem... jak przeczytałam, że od jesieni, to za głowę się złapałam, jak Ty wytrzymałaś tak długo.
            Zazdroszczę Ci tej idealnej skóry, oczywiście to pozytywna zazdrość.
            A na tym DHEA, DHEA-s to nie znam się i sama bym nie wiedziała, mnie gin zlecił DHAE-s to to robiłam.
            Co do tego glutenu to nie mam pojęcia, które badanie lepiej zrobić. Może pakiet... Zobaczymy co wyjdzie, na pewno muszę zrobić estrogen i przeciwciała nadnerczowe w 3 dc, ale to jeszcze muszę poczekać do miesiączki, czyli ok 2 tygodni.
            Oj to trochę nam się narobiło tych problemów, ale na szczęście znalazł się lekarz, który może nas wyprowadzi na prosta...
            pozdrawiam
          • mama_dorota Re: Alergia pokarmowa? 14.03.14, 08:51
            Miałam problem z odpowiedzią w sprawie badań. Sama je robiłam, ale pamiętam, że używa się na to samo różnych nazw i to było dla mnie niezrozumiałe. Skierował mnie lekarz z Lm, ale nie miałam tych badań w pakiecie, więc skoro miałam robić prywatnie, to taniej mi wyszło w labie akademii medycznej.

            Tu masz informacje. Poczytaj:
            www.celiakia.pl/badania-w-kierunku-celiakii/
          • angel310786 Re: Alergia pokarmowa? 18.03.14, 20:20
            Diagnoza postawiona Astma oskrzelowa,leki mam jedno z glowy,w Lux Medzie zrobilam Polycheck z czynnikiem castlea wyniki za 5 dni jutro powtorka glukozy i insuliny,@ sie spoznia,rece znowu gorsze jestem napucjnieta i nie mieszcze sie w spodnie ale samopoczucie dobre oprocz uczcuia goraca ktore wrocilo,ale i tak jest duzo lepiej...pozdrawiam
            • anejaa Re: Alergia pokarmowa? 19.03.14, 09:42
              Witaj Angel310786,
              cieszę się, że ogólnie czujesz się lepiej i wiadomo, że lepiej oby nie było tej astmy oskrzelowej, ale w tym wszystkim dobrze, że masz zdiagnozowaną przyczynę tego uporczywego kaszlu, za długo on trwał.
              Daj znać jak będziesz miała wyniki krzywych.
              Lekkie pogorszenie samopoczucia, może to odpowiedź, na to, że pod wpływem leków w organizmie dochodzi do zmian i może to chwilowa reakcja. na pewno dziewczyny, które się na tym znają lepiej CI na to odpowiedzą, ja dopiero wchodzę w te tematy i dużo muszę się nauczyć.
              Pozdrawiam smile
            • mama_dorota Re: Alergia pokarmowa? 19.03.14, 09:54
              Wiesz, ja bym jeszcze przebadała się pod kątem gruźlicy na twoim miejscu. Przypomniałam mi się historia męża siostry sprzed roku. Pół roku kaszlała, potem przez pół roku leczono ją bezskutecznie na astmę i to nie u byle jakich lekarzy, a potem wyszło, że to gruźlica. Choćby próba tuberkulinowa.
              • angel310786 Re: Alergia pokarmowa? 20.03.14, 13:46
                Mamo_doroto dziękuję za wszystkie odpowiedzi na moje posty, jeśli chodzi o próbę tuberkulinową to miałam ją robioną (moje dziecko też) i nie było żadnej reakcji.
                Kaszlę mniej, pulmonolog upiera się przy tym glutenie (ew. laktoza, kawa i jeszcze coś tam-reakcja krzyżowa) bo przy zwykłej wziewnej nie miałabym takich objawów jak mam ze swędzeniem całego ciała włącznie, robiłam pakiet na celiakię:

                deam. Gliadin IgG range 0 stężenie kU/l -0,25
                tTG IgG range 0 stężenie kU/l -0,23
                Instrinsick Factor range 1 stężenie kU/l -0,38

                Normy

                stężenie [kU/l] range omówienie
                <0,3 0 ujemny
                0,3-0,8 1 linia graniczna/odcięcia
                0,8-4,5 2 słabo pozytywny
                4,5-10,0 3 pozytywny
                >10 4 silnie pozytywny


                Czyli celiakię mogę wykluczyć?może to nietolerancja/alergia czy tam coś na gluten bo wczoraj po zjedzeniu makaronu z tuńczykiem po ok 40 minut atak kaszlu, sądzę że przeprowadzę test jak mi będzie bez glutenu i będę miała jasność sytuacji.
                od soboty podnoszę Euthyrox do 37,5, wczoraj i dzisiaj dopadła mnie niemoc i lodowate ręce i stopy, spadek odporności na stres , czy po ok 5-6 dniach od podniesienia dawki która nie jest jeszcze docelową pogorszenie samopoczucia może oznaczać że czas podnieść dawkę? Uzupełniam niedobory i czekam...pozdrawiam wszystkich i dziękuję za odpowiedzi
        • djpa Re: Alergia pokarmowa? 13.03.14, 21:03
          Testy owulacyjne nie powiedzą Ci, że owulację miałaś, jedynie to, że organizm przygotowuje się do owulacji. Organizm to nie zegarek, może mieć wahnięcia po Diane, może się rozmyślić tuż przez owulacją i owulacji nie będzie, a tego testy owulacyjne Ci nie powiedzą. Najtańszą i najdokładniejszą metodą, na sprawdzenie czy owulacja jest czy nie ma, jest mierzenie temperatury i obserwacja śluzu. Daje 99% pewności. Podobną dokładność ma monitoring cyklu, ale jest dużo droższy.
          • angel310786 Re: Alergia pokarmowa? 21.03.14, 19:54
            Test obciążenia glukozą (75g) i poziom insuliny;

            Glukoza na czczo 77 norma (65-105)
            Po 1 h. 85
            Po 2 h. 64


            Insulina na czcczo 13.97 norma (6-27)
            Po 1 h 60.9r
            Po 2 h 36.36
            Uwazacie ze wyniki w porzadku?jutro wchodze na dawke 37.5 euthyroxu,czuc roznice w funkcjonowaniu
            • anejaa Re: Alergia pokarmowa? 22.03.14, 15:46
              Hej,
              f
              ajnie, że lepiej się czujesz?

              Co do krzywych to trudno mi odpowiedzieć, bo nie mam wiedzy w tym temacie. Jedynie porównując do moich wyników, masz zdecydowanie niższe wartości glukozy. Insulina twoja też nie jest bardzo wysoka, więc może nie ma tu problemu, a jeśli jest to pewnie nie duży.

              U mnie wyszła insulinooorność, chyba nasz lekarz wyliczył mi też jakiś wskaźnik HOMA.
              Ja mam:

              GLUKOZA:
              na czczo: 110
              1h: 238
              2h: 134

              INSULINA:
              na czczo: 12,10
              1h: 85,80
              2h: 62,80
      • angel310786 24.03.2014 4 tydzień rozpoczęty 24.03.14, 14:48
        Witam Was wiosennie, od soboty jestem na dawce 37,5 + tardyferon po którym mnie już nie boli żołądek oraz witaminy, od poniedziałku zrobiło mi się ciepło...bardzo ciepło, najlepiej mi by było w krótkim rękawku no ale nie przesadzam żeby czegoś nie złapać, od soboty odstawiłam gluten (moja znajoma ma alergię na gluten i mówiła że jej nigdy nie wyszło to w żadnym badaniu, więc lekarz zrobił próbę i na 20 dni kazał odstawić gluten całkowicie i notować jakie jest samopoczucie, po 20 dniach po trochu próbowała wprowadzić gluten ale źle reagowała wiec wyszło w praniu co i jak, znowu mojej mamy znajomej też wszystkie testy wychodziły negatywne dopiero jakiś test DNA wyjaśnił sprawę)
        czuję się lepiej (nie mam wzdęć, bólu żołądka, zgagi, i nie jestem napuchnięta, w dalszym ciągu po jedzeniu chce mi się spać...na głodniaka jestem jakoś bardziej do życia) i co najważniejsze prawie nie kaszlę (tylko po nocy trochę ale wziewki dają radę), na wizytę idę coś ok 01.04.2014 więc zrobię świeże TSH, FT3 i FT4 (badania bez Euthyroxu rano) zobaczymy co powie na krzywą cukrową i insulinową, wskaźnik HOMA :2,65 (insulinoporność bardzo prawdopodobna), szukałam troche informacji o insulinooporności i na którejś ze stron był podany przykład insulinooporności wynik glukozy i insuliny po obciążeniu 75g glukozy identyczne jak moje, ale z interpretacją wyników poczekam na dr. N.


        Chciałam jeszcze WAM wszystkim podziękować za to że jesteście za to że istnieje to forum, za wszystkie odpowiedzi na dręczące pytania...bo dzięki WAM jestem na tej drodze w miejscu w którym jestem, z lepszym samopoczuciem i wiedzą że jednak nie jestem wariatką
        smilePozdrawiam


        *********************************************************
        To że dzisiaj jest gorzej wcale nie oznacza że jutro nie może być lepiej...
        • anejaa Re: 24.03.2014 4 tydzień rozpoczęty 25.03.14, 09:25
          Cześć Angel310786,
          bardzo ucieszył mnie Twój ostatni post smile. Cieszę się, że pewne dolegliwości minęły (żołądek, zgada, opuchlizna i kaszel..) Trzymam kciuki, aby było tylko lepiej.
          Co do glutenu, to pewnie spróbuj, czasami metody prób błędów są najlepsze i prowadzą do właściwych rozwiązań. Odstawisz gluten, potem sama ocenisz jak się czujesz.
          Co do insulioopornosci faktycznie może być, że ona jest, bo przy niskich poziomach glukozy, insulina jest trochę wysoka.
          Ale to już oceni lekarz.
          Kochana daj znać, jak będziesz po wizycie. Ja czekam jeszcze na okres, potem w 3dc muszę wykonać badania i poczekać na wyniki, a to trochę może potrwać, więc ja będę miała wizytę najwcześniej około połowy kwietnia.
          U mnie też jest dobrze. Czuję się dobrze, czasami zdarzą mi się czerwoności, ale rzadko. Energii mam dużo mimo iż, ostatnio mało sypiam, gdyż sprawiliśmy sobie małego szczeniaczka i jest kupę zajęć przy nim, ale to dodaje mi niesamowicie dużo radości i siły...
          Jedyne co troszkę mnie martwi jutro zmienia mi się licznik z 28 na 29 lat... wink
          Ale co tam jeszcze jestem młoda i bardzo młodo się czuję wink
          Pozdrawiam i ściskam smile
          • mama_dorota Re: 24.03.2014 4 tydzień rozpoczęty 25.03.14, 09:37
            > Jedyne co troszkę mnie martwi jutro zmienia mi się licznik z 28 na 29 lat... wink
            > Ale co tam jeszcze jestem młoda i bardzo młodo się czuję wink

            Wszystkiego najlepszego na nowy rok życia. Oby przyniósł same dobre zmiany, jak było u mnie przez ostatnie 2-3 lata. W krótkim czasie dane mi było zrealizować kilka marzeń mrzonkami.

            Jesteś bardzo młoda. Ja jestem bardzo młoda, a mam 11 lat więcej od ciebie. W piątek zdjęłam aparat ortodontyczny wink.

            Porada djpa, aby prowadzić kalendarz npr na pewno będzie pomocna i pozwoli oszczędzić na badaniach. Ja nie mam motywacji do mierzenia temperatury, ale w twojej sytuacji to bym miała.
            • mama_dorota Re: 24.03.2014 4 tydzień rozpoczęty 25.03.14, 09:38
              > W krótkim czasie dane mi było zrealizować
              > kilka marzeń mrzonkami.

              Miało być:
              W krótkim czasie dane mi było zrealizować kilka marzeń, które wydawały mi się wcześniej mrzonkami.

              Coś mi zżarło kilka słów wink.
              • anejaa Re: 24.03.2014 4 tydzień rozpoczęty 25.03.14, 11:18
                Witaj Mamo_Dorotko,
                spoko spoko domyśliłam się o co chodziło w Twojej wcześniejszej wypowiedzi wink. Bywa, że jak szybko się odpisuje, to tak jest, że popełni się trochę byków, czy pogubi liter czy wyrazów, albo nawet sens zdania wink. Ale jak się zna temat to wiadomo o co chodzi, można się łatwo domyśleć.
                Ja też mam tak, że często szybko sprawdzę pocztę co na forum jest nowego i zazwyczaj szybko odpisuję, dużo myśli jest, a mało czasu jest i mogą to być tez wypowiedzi chaotyczne. Niestety nie zawsze mogę sobie pozwolić na dłuższą chwilę przy komputerze....
                Bardzo dziękuję za życzenia, to miłe i takie budujące.

                Muszę nie tylko marzyć, ale wziąć się do roboty, by marzenia mogły się spełnić... wink
                Tak dodam, że o dziecku myślałam już 7 lat temu, ale wtedy mieszkałam w akademiku, potem na stancji z innymi studentkami/ami, a nawet licealistkami, potem był staż, nowe prace i dalsze studia, kursy, żyłam w rozjazdach i na walizkach. Potem mieszkanie, wakacje i zawsze było "dziecko jeszcze nie teraz" - jak ja tego wyrażenia obecnie nie cierpię wink.

                Ale ale, od stycznia 2012 tak bardzo marzyłam, myślałam, pragnęłam dziecka. I gdzieś przed wakacjami wyliczyłam sobie, że może 3 września 12 r. I porozmawialiśmy i jednak znowu tę decyzję odłożyliśmy. Ja i tak codziennie o tym myślałam, że może jednak teraz i stało się, zaszłam w ciąże właśnie chyba około tego 3 września, no niestety stało się jak stało, 25.10.12r. straciłam ciążę,.
                Ale wierzę jednak, ze jak się czegoś bardzo pragnie może to się spełnić.

                To tak do tych marzeń nawiązałam. Teraz na to wszystko inaczej patrzę, wyrzucam ile się da ze mnie ból, gniew, żal, rozpacz i udało się. Teraz wiem, że moje dziecko było, jako mała fasolka i musiało odejść, taki miało zapisany los. Dało mi dużo, bo dzięki tak smutnej sytuacji zadbałam o swoje zdrowie, wiem, ze mam swojego ANIOŁA. I wiem, że kiedyś spotkam je i poznam, może to naiwne, ale wiara w to dodaje mi tyle siły, aby dalej korzystać z życia.
                Cieszyć się i w tym wszystkim doceniłam, że mogłam poczuć się jak to jest być w ciąży nawet tak krótko,a le doceniam to. Nie mam już do nikogo za nic pretensji, pogodziłam się. A, że czasami jest gorszy dzień, pojawi się smutek, refleksja, czasami zrobi przykro, czy łezka się poleje, to chyba nic złego - prawda?

                Dlatego niech nam wszystkim marzenia się spełniają!!!!!!!!!! I doceniajmy to co mamy, bo nic nie jest bezsensu....
                U mnie ciężko z kalendarzem, bo w większość weekendów wstaje o 3:20 i do 21 jestem po za domem i to często w sobotę i w niedzielę, także nie sprawdza mi się to. Niestety taka praca, mam zajęcia w różnych miastach i muszę sporo km pokonać...

                O proszę, jak fajnie, wyprostowałaś sobie ząbki/zgryz. Uśmiech pewnie jak ta la la la wink. I na pewno lepiej się czujesz bez drucików wink
                U mnie też pasowałoby poprawić trochę zgryz. Ale jakoś nie mogę się zdecydować... Moja znajoma w moim wieku 3 lata temu zdjęła aparat i teraz bardzo narzeka, że musi na noc zakładać aparat taki jak dla dzieci i nie jest to dla niej wygodnie, wymiotować się chce i nie zawsze go zagłada i coś znowu jej się psuje to co poprawiła.
                A jak to u Ciebie wygląda, może była u niewłaściwego specjalisty, bądź tylko u niej tak jest.

                Napisz jak to wyglądało/wygląda u Ciebie, ale może już w moim wątku, by Angel nie "śmiecić" o aparatach wink.

                Pozdrawiam,
                • angel310786 Re: 24.03.2014 4 tydzień rozpoczęty 25.03.14, 17:03
                  Oj tam od razu smiecic...mozecie pisac mi nie przeszkasdza a i ja sie chetnie dowiem cos wiecej
          • angel310786 Re: 24.03.2014 4 tydzień rozpoczęty 25.03.14, 17:23
            Kochana wszystkiego najlepszego...nie wazne ile sie ma lat tylko na ile sie czujemy,i to jest najwazniejsze ja niedlugo kobncze 28 ale wcale tego nie odczuwam,a jak ktos mnie zapyta ile mam lat to zawsze musze liczyc bo nie wiem -powaznie...
            • anejaa Re: urodziny 25.03.14, 21:09
              Kochana to z okazji zbliżających się Twoich urodzin życzę Ci wszystkiego najlepszego, zwłaszcza tego co najważniejsze - zdrówka, miłości, szczęścia, spełnienia wszystkich marzeń, tych dużych, ale i też małych i oby nigdy ich nie zabrakło i by zawsze wytrwale dążyć do celu oraz by zachować w sobie na zawsze coś z dziecka, aby potrafić się cieszyć i patrzeć na życie jak ono, bo jako dorośli w toku przeżyć, doświadczeń, mijających lat często to gubimy. I tracimy tę wewnętrzną, szczerą radość....
              Ok to tyle po prostu 1oo Lat i abyś była szczęśliwa!!!!

              Buziaczki kiss**********
    • angel310786 Najnowsza porcja wyników przed wizytą u endo 03.04.14, 13:36
      Witajcie dziewczyny, długo nie pisałam, ale mam problem z wyskrobaniem czasu...w końcu wiosnasmilePozatym ostatnio moje samopoczucie było kiepskie od bólu głowy, poprzez zawroty i totalne zjazdy w ciągu dnia...
      Badanie na czczo bez Euthyroxu (teraz jestem na dawce 37,5)
      wyniki z 01.04.2014
      TSH 1,51 (0.25-5,00) na początku leczenia 2,12
      FT3 5,51 (4,00-8,30) 35,12% (wcześniej nie badałam)
      FT4 9,85 (9,00-20,00) 7,73% (wcześniej 10,95- 17,82%)

      co sądzicie o wynikach?
      Biorę wit D, tardyferonfol, b 12, i magnez
      • mama_dorota Re: Najnowsza porcja wyników przed wizytą u endo 03.04.14, 13:41
        TSH spadło i tak powinny było się zdarzyć. Ale ft4 jest nawet niżej, niż poprzednio, ale nie martw się tym. Organizm uczy się, że ma dodatkowe dostawy. Dawkę trzeba będzie podnieść, ale pewnie wybierasz się do lekarza i on cię dalej pokieruje.

        Na samym początku leczenia musiałam dość szybko podnosić dawkę euthyroxu. Potem już to szło wolniej. 25 to malutka dawka. Niektórzy lekarze wprowadzają od razu 50.
      • anejaa Re: Najnowsza porcja wyników przed wizytą u endo 03.04.14, 13:58
        Witaj Angel310786,
        super, że idzie w dobrym kierunku, TSH wygląda bardzo dobrze, reszta powoli też się unormuje.
        Z czasem i u mnie kiepsko, więc nic się nie martw.
        He he he widzę, ze robiłyśmy badania tego samego dnia, ja też 1 kwietnia byłam w lab, w końcu doczekałam się 3 dc i mogłam wykonać badania.
        Pozdrawiam i daj znać co powie lekarz. Ja czekam jeszcze na jeden wynik i też będę umawiała się na wizytę do lekarza.
        Pozdrawiam
        • angel310786 Re: Najnowsza porcja wyników przed wizytą u endo 04.04.14, 22:07
          Witam wszystkich,jak pisalam dzisiaj byłam u dr. N. Juz myslalam ze reszta pacjentow w poczekalni za wlosy mnie z gabinetu wyciagnie bo bylam w gabinecie 1h !
          Wypytalam dzis o to co pamietalam...
          1. Mam autoimmunologiczne zapalenie tarczycy,dawka 37.5 euthyroxu to byla dawka wprowadzajaca zeby uzupelnic zapasy i sprawdzic faktyczny poziom ft3 i ft4 oraz sprawdzic jak reaguje na euthyrox bo roznie bywa teraz dawka docelowa to 75 mg
          2. HYDROKORTYZON wprowadzony ze wzgledu na niski poziom kortyzolu co wraz z innymi wynikami i objawamy daje podejrzenie niedoczynnosci nadnerczy a pozatym Euthyroxu zwieksza zapotrzebowanie na kortyzol ktory spadł by jeszcze niźej
          3. Wyniki moich krzywych cukrowej i insulinowej to Insulinooporność,na wstępie dostalam Glukopage 750. Po ok 8 tyg powtorzyc mam badanie glukozy i insuliny zeby sprawdzic skutecznosc dawki,pozatym mam pilnowac jesc potrawy z IG"niejszym niz 50 a jesli chcĘ zgubiĆ troche kg to IG nizsze niz 30 oraz obserwowac swoje samopoczucie i uwazac na stany niedocukrzenia,
          4.na kontrole mam za 8tygodni z wynikami TSH FT3 FT4 przeciwciala przeciwko korze nadnerczy ferrytyne oraz wit D3
          Dostalam 50 mg i 25 mg Euthyroxu zebym mogla latwiej dostosowywac dawki.
          • angel310786 Re: Najnowsza porcja wyników przed wizytą u endo 04.04.14, 22:12
            Do tego oczywiście uzupełniać niedobory,myśle że jest to konkretny lekarz,i jako jedyny ze wszystkich z ktorymi mialam doczynienia tłumaczy wszystko tak aby pacjent jak najwiecej wiedzial o swojej chorobie,i tlumaczy na co mam zwracac uwage odnosnie stanu w jakim sie znajduje...pozdrawiam was gorąco...dobranoc
            • anejaa Re: Najnowsza porcja wyników przed wizytą u endo 04.04.14, 22:43
              angel310786 napisała:

              > Do tego oczywiście uzupełniać niedobory,myśle że jest to konkretny lekarz,i jak
              > o jedyny ze wszystkich z ktorymi mialam doczynienia tłumaczy wszystko tak aby p
              > acjent jak najwiecej wiedzial o swojej chorobie,i tlumaczy na co mam zwracac uw
              > age odnosnie stanu w jakim sie znajduje...

              Też pod tym się podpisuję, ja dodatkowo po 1 i póki co jedynej wizycie, jestem dużo spokojniejsza psychicznie, bo wiem, że lekarz fachowo wszystkim się zajmie i poprowadzi diagnostykę oraz leczenie jak należy...
              Po wizytach u poprzednich edno, byłam bardzo przestraszona i zdenerwowana, a i tak nie wiedzieli co mi jest i generalnie mówili, że ok, tylko za gruba jestem, a to, że szukam chorób etc. ... I kazali zachodzić w ciążę i samo się unormuje... Przykre to ale tak mi przez rok wmawiali...
              Też serdecznie pozdrawiam i dobranoc smile
          • anejaa Re: Najnowsza porcja wyników przed wizytą u endo 04.04.14, 22:35
            Hej,
            bardzo dobrze, że wizyta przebiegła tak dokładnie i dużo u Ciebie powoli się wyjaśnia. Ja zrobiłam właśnie badanie przeciwciał p/korze nadnerczy 1 kwietnia i jeszcze czekam na wynik. Ja tylko dostanę go to też umawiam się na wizytę do doktora.
            No to mamy bardzo podobne dolegliwości... Oby udało się szybko wszystkiemu zaradzić.
            Trzymam kciuki za Ciebie!!!
            I dużo zdrówka!!!!!!!!!!!!! Dobranoc smile
            • angel310786 nowe wyniki trójcy (dawka 75 Euthyrox) 29.04.14, 11:55
              FT3 4,09 (4-8,3) 2,09%
              FT4 15,10 (10,6-19,4) 51,14%
              TSH 0,53 (0,25-5,00)

              Glukoza 99 (70-105) -Biorę glukopage 750xr niestety nie mogę porównać wyników bo czekam na wynik insuliny

              pozatym

              Magnez 1,81 mEq/l (1,6-2,00) 52,50%
              Potas 4,00 mEq/l (3,5-5,10) 31,25%
              Wapń 4,52 mEq/l (4,24-5,24) 28%

              Czekam na wyniki

              D3(OH)---wreszcie zrobiłam
              Parathormon
              Kortyzol
              Insulina

              możecie spojrzeć na wyniki trójki?
              • mama_dorota Re: nowe wyniki trójcy (dawka 75 Euthyrox) 29.04.14, 11:59
                Ft4 pięknie podrosło, ale ft3 bardzo zmalało. Bierzesz żelazo? Przypomnij jakie. Warto kupić orzechy brazylijskie, które są naturalnym źródłem selenu, a ten z kolei ma dobry wpływ na przemianę t4 w t3.

                Ale najważniejsze jest jak się czujesz. Może skorzystasz z testu? wink
                • angel310786 Re: nowe wyniki trójcy (dawka 75 Euthyrox) 29.04.14, 12:25
                  brałam tardyferon fol, ale odtsawiłam na jakiś czas (sugestia lekarza, żeby otrzymać miarodajny wynik ferrytyny)
                  z testu 36 pkt, ale jest dużo lepiej niz na początku leczenia, żelazo zacząłam znowu brać i wit d, oraz magnez i wit b12 i b complete
                  • mama_dorota Re: nowe wyniki trójcy (dawka 75 Euthyrox) 29.04.14, 12:34
                    Teraz rozumiem. A jak z tym wynikiem ferrytyny?

                    Ciekawa jestem, co powie na to niskie ft3 dr Niedźwiedzioł.
                    • angel310786 Re: nowe wyniki trójcy (dawka 75 Euthyrox) 29.04.14, 15:14
                      Tez jestem ciekawa,bo w sumie to ft3 bardzo spadlo,zelazo zaczynam i reszte witamin juz od dzis suplementowac za 4 tyg znowu zbadam cala trojke,wynikow ferrytyny jeszcze nie mam tak samo jak i reszty pewnie beda po weekendzie dlugim,dziekuje za odzew i pozdrawiam
              • anejaa Re: nowe wyniki trójcy (dawka 75 Euthyrox) 29.04.14, 15:14
                Witaj,
                co do trójki nie wiele pomogę, bo nie znam się na tym. Ogólnie to wszystko jest takie nowe dla mnie. Ja też biorę Glucophage 750 mg 1x1 rano, też żelazo Tardyferon Fol 80mg: 2x1oraz wit. D3 Vigantol 1x10 kropli + dużo słoneczka oraz od nadnerczy: Pabi-Dexamethason 500 1x 1/2 wieczorem.
                Czuję się bardzo dobrze po tych lekach, mam niesamowicie dużo energii. Nie mam złego humoru, nawet zespołu napięcia przedmiesiączkowego nie miałam ostatnio oraz cykl miałam 28 dni. Mierzę, temp rano i wszystko wygląda dobrze.
                A jak twój wynik przeciwciał p/korze nadnerczy?
              • anejaa Re: nowe wyniki trójcy (dawka 75 Euthyrox) 29.04.14, 15:14
                Witaj,
                co do trójki nie wiele pomogę, bo nie znam się na tym. Ogólnie to wszystko jest takie nowe dla mnie. Ja też biorę Glucophage 750 mg 1x1 rano, też żelazo Tardyferon Fol 80mg: 2x1oraz wit. D3 Vigantol 1x10 kropli + dużo słoneczka oraz od nadnerczy: Pabi-Dexamethason 500 1x 1/2 wieczorem.
                Czuję się bardzo dobrze po tych lekach, mam niesamowicie dużo energii. Nie mam złego humoru, nawet zespołu napięcia przedmiesiączkowego nie miałam ostatnio oraz cykl miałam 28 dni. Mierzę, temp rano i wszystko wygląda dobrze.
                A jak twój wynik przeciwciał p/korze nadnerczy?
    • angel310786 Nowe wyniki 06.05.14, 14:23
      Dzisiaj otrzymałam kolejną porcję wyników :

      witamina 25(OH)D Total 27,0 ng/ml
      normy: =>30 ng/ml
      deficyt <10 ng/ml
      niedobór 10-20 ng/ml
      hipowitaminoza D 20-30 ng/ml
      poziom pożądany 30-80 ng/ml
      poziom toksyczny >100 ng/ml

      Ferrytyna: 15 ng/ml (norma 10-291)
      Kortyzol 11,60 ug/dl (4,30-22,40)
      Insulina 14,0 mU/L (3,0-25,0)
      Parathormon 59 pg/ml (14-72)


      Jak rozumiem d3 i żelazo do suplementacji, cały czas biorę Tardyferon fol 2 razy dziennie, witaminę d3 5.000 j dziennie, witaminę b complete, magnez.
      • angel310786 Re: Nowe wyniki przeliczone na % bo zapomniałam 06.05.14, 14:27
        Witamina d : 27ng/ml (-6%)
        Ferrytyna 15ng/ml (1,78%)
        • mama_dorota Re: Nowe wyniki przeliczone na % bo zapomniałam 07.05.14, 09:27
          Twoje wnioski z wyników bardzo dobre. Jak jest pogoda, to warto się już po trochu opalać. Wydaje mi się też, że jeśli opalanie będzie możliwe regularnie, to d3 można brać już tylko w dni bez opalania, ale na razie, w maju, jeszcze codziennie. No i pewnie niedługo pójdziesz do lekarza, a wtedy z nim będziesz mogła ustalić co dalej. Ferrytyna, niestety, bardzo powoli się podnosi.
          • awoza Re: Nowe wyniki przeliczone na % bo zapomniałam 26.05.14, 23:37
            Powiedzcie mi proszę jesli ktoś sie orientuje, przepisami mi eythyrox 25, flutamid i dexamethason, mercilon, teraz lykam antykoncepcyjne cyprest.i pytanie jest następujące czy mam lykac razem flutamid i dexamethason czy dopiero używać go przy mercilonie?
      • angel310786 Nowe zalecenia 03.06.14, 09:46
        Witajcie, długo nie pisałam, moje ostatnie wyniki to FT4 utrzymuje się na stałym poziomie, FT3 dalej niskie, po wizycie u lekarza dostałam wiekśzą dawkę Glucophage (1000xr), Euthyrox zredukowany do dawki 37,5 mg i dołożony Novothyral 75 też 1/2 tabletki, wyniki Ferrytyny nie oszałamiają więc Tardyferon został zamieniony na Ascofer czy coś takiego, mniejsza dawka ale jest to żelazo szybko uwalniające się-w celu sprawdzenia czy po nim też będą dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego, bo jest możliwe że Tardyferonfol nie wchłania się , na razie mam brać od 1 do 5 tabletek dziennie, pozatym uzupełniać Witaminę D (zwykłym devikapem-w nim jest wit.D mianowana-mam brać 4 000 j. dziennie
        Czuję się bardzo dobrze, skutków ubocznych na razie brak. Pozdrawiam.
        • mama_dorota Re: Nowe zalecenia 03.06.14, 09:58
          Podoba mi się twój lekarz smile.
        • anejaa Re: Nowe zalecenia 03.06.14, 20:39
          Witaj,
          powoli powoli zacznie Ci się wszystko normowac. Powoli lekarz dojdzie do odpowiednich lekow, ale to wymaga czasu. Trzymaj się i duzo zdrowka i wytrwalisci życzę.

          Ps. U mnie poki co to jest ok biore leki wykonalam badania i w najbliższym czasie umowie sie na wizyte. Tez sie okaże co i jak u mnie. Androgeny spadly mi.
    • angel310786 22.07.2014 Nowe wyniki badań na wizytę musze pocze 23.07.14, 14:48
      Witajcie długo nie pisałam miałam zawalony miesiąc albo i dłużej<jak wracałam do domu to miałam siłę tylko się położyć i spać, ogólnie samopoczucie jest niezłe a w porównaniu do początków leczenia to rewelacja, chociaż od jakiegoś czasu obserwuję znowu u siebie zmęczenie senność i tą niemoc...wizytę dopiero mam po 3 sierpnia, witaminy uzupełniam a mimo to witamina D spadła (o co chodzi?)
      Ale do rzeczy
      TSH 0,74 (0,25-5,00)
      FT3 7.21% [ wynik 4.31, norma (4 - 8.3)]
      FT4 49.09% [ wynik 14.4, norma (9 - 20)]

      Witamina D 24,44 ng/ml (norma >30)
      wyników ferrytyny jeszcze nie mam
      Glukoza 89 (70-105)
      Insulina 10,00 (3,00-25,00) (spadła to dobrze bo było 15)


      Obecnie jestem na dawce Euthyrox 37,5 + Novothyral 37,5)
      Glucophage 1000xr
      devicap 4.000 j.
      Ascofer 4 tabletki dziennie więcej nie mogę...

      Co dziewczyny sądzicie o wynikach?teoretycznie to chyba dawka novo do zwiększenia?
      • angel310786 Re: 22.07.2014 Nowe wyniki badań na wizytę musze 23.07.14, 14:55
        Witajcie długo nie pisałam miałam zawalony miesiąc albo i dłużej<jak wracałam do domu to miałam siłę tylko się położyć i spać, ogólnie samopoczucie jest niezłe a w porównaniu do początków leczenia to rewelacja, chociaż od jakiegoś czasu obserwuję znowu u siebie zmęczenie senność i tą niemoc...wizytę dopiero mam po 3 sierpnia, witaminy uzupełniam a mimo to witamina D spadła (o co chodzi?)
        Ale do rzeczy
        TSH 0,74 (0,25-5,00)
        FT3 7.21% [ wynik 4.31, norma (4 - 8.3)]
        FT4 49.09% [ wynik 14.4, norma (9 - 20)]
        Witamina D 24,44 ng/ml (norma >30) -11.12%

        wyników ferrytyny jeszcze nie mam


        Dla porównania poprzednie wyniki
        FT3 4,09 (4-8,3) 2,09%
        FT4 15,10 (10,6-19,4) 51,14%
        TSH 0,53 (0,25-5,00)
        Witamina d : 27ng/ml (-6%)

        Obecnie jestem na dawce Euthyrox 37,5 + Novothyral 37,5)
        Glucophage 1000xr
        devicap 4.000 j.
        Ascofer 4 tabletki dziennie więcej nie mogę...

        Co dziewczyny sądzicie o wynikach?teoretycznie to chyba dawka novo do zwiększenia?
      • mama_dorota Re: 22.07.2014 Nowe wyniki badań na wizytę musze 23.07.14, 15:38
        Ft4 też nie oszałamiające. Jestem ciekawa, co zaleci lekarz. W przypadku, gdy oba hormony są do podniesienia, ja podniosłabym najpierw samo t4, zrobiła badania i wtedy decydowała co dalej. Jeśli wizyta niedaleko, to poczekaj na niego z decyzją.

        Dziwię się, że inne badania robiłaś tak szybko. Poprzednie były w maju i było wiadomo, że do będzie podobnie. Ferdynand raczej też. Szkoda pieniędzy na te badanie wcześniej, niż po roku pół roku suplementacji.
        • mama_dorota Re: 22.07.2014 Nowe wyniki badań na wizytę musze 23.07.14, 15:38
          * miało być pół roku.
          • angel310786 Re: 22.07.2014 Nowe wyniki badań na wizytę musze 23.07.14, 18:54
            witamine d i ferrytyne robilam w kwietniu, na wizyte na 3 sierpnia lekarz zlecił te badania, , jesli chodzi o ferryty7ne to ma to zobrazowac czy wogóle zelazo sie wchłania (zamieniony tardyferon na ascofer)
            • anejaa :) 03.10.14, 19:51
              Cześć,
              co tam u Ciebie, jak zdrowie? U mnie ok, więcej, jest w moim wątku.
              Pozdrawiam i odezwij się smile
              • angel310786 Re: :) 03.01.15, 22:50

                • anejaa Re: :) 04.01.15, 12:00
                  Witaj,

                  wOw, faktycznie się dużo zadziało u Ciebie, współczuję... A jak Twoje dziecko? Dobrze?
                  Co do wyników nie pomogę,. bo nie mam wiedzy w tym temacie, aż takiej...
                  Na pewno dziewczyny, coś podpowiedzą.

                  Chodzisz jeszcze do dr N.?

                  Pozdrawiam i dużo dużo zdrowia życzę!!!!
                  • angel310786 Re: :) 04.01.15, 13:10
                    Chodzę ale wizytę mam pod koniec stycznia i nie miałam kiedy Z nim porozmawiać o tym mogę dziecko jeszcze trochę choruje dalej podejrzenie astmy oskrzelowej i inne cuda ale mam nadzieje ze juz będzie lepiej
                  • angel310786 Re: :) 04.01.15, 14:11
                    Chodzę ale wizytę mam pod koniec stycznia i nie miałam kiedy Z nim porozmawiać o tym mogę dziecko jeszcze trochę choruje dalej podejrzenie astmy oskrzelowej i inne cuda ale mam nadzieje ze juz będzie lepiej
                    • anejaa Re: :) 04.01.15, 22:24
                      Aha, ok, trzymaj sie i powodzenia i dużo zdrówka dla Ciebie i dziecka.
                      • angel310786 Niski UIBC 07.01.15, 10:00
                        Ok byłam u lekarza rodzinnego po skierowanie na wyniki przed wizyta u gastrologa (i tak wiekszość badań robie prywatnie więc już nawet nie marudzi tylko wypisujesmile)
                        Pytałam go o niski poziom UIBC i czy przy takich wynikach mogę mieć anemię, powiedział że jeżeli są to wyniki po dłuższej suplementacji żelazem (brałam Tardyferon, Biofer i Ascofer) to tak, zwłaszcza że ten czynnik który mam grubo poniżej normy świadczy o tym że mój organizm po prostu żelaza nie wiąże stąd niska i ferrytyna której ni emogłam doustnie uzupełnić, poziom żelaza wysoki bo ten poziom zależy od tego co jedliśmy wcześniej (dawali w szpitalu mięsko...szpinak....szpinak...no i szpinaksmile
                        w poniedziałek wizyta u gastrologa więc chcę mieć zrobione badania bo miała przekroczone ggtp chyba 3 lub 4 krotnie...zobaczymy co dalej....
                        Pozdrawiam was dziewczyny dziękuję że jesteście bo bez Was nie byłoabym w tym miejscu w którym jestem...bardzo dużo mi pomogłyście...przeszłam długą drogę...

                        Ahhh wspomniałam że mój lekarz zaliczył mnie do zacnego grona Hashimotek?i teraz moje pytanie czy osłabienie i ogólnie gorsze samopoczucie razem z kłuciem i ciągnięciem w okolicach tarczycy może oznaczać rzut choroby?
                        • anejaa Re: Niski UIBC 07.01.15, 15:11
                          Witaj,
                          a jak U u Ciebie z IO(insulionoopornością)? Ostatnio miałaś chyba HOMA 2,2, fajnie mieć poniżej 2, a najlepiej bliżej 1.
                          Co do tarczycy to wiele Ci nie powiem, mam stwierdzoną niedoczynność tarczycy dopiero od grudnia, świeża jestem w temacie, TSH miałam ok .2,5 na wiosnę, teraz ok 4. Samopoczucie miałam ekstra do końca września, a końcówka października, listopad to już tylko gorzej, na pewno nie tak źle jak przed całym leczeniem, ale spadek formy zauważalny brak siły, zły nastrój, nerwowość itp... Euthyrox N 50 biorę 3 tydzień 3/4 tabletki, za tydzień wejdę już na całą zobaczymy co i jak będzie... Na razie nie czuje dużej poprawy, choć była chwilowa poprawa, ale znowu jest jak było... A nawet czuję się w kratkę raz tak raz tak....
                          Czytałam, że choroby tarczycowe mogą zaostrzać się jesienią/zimą u mnie tak się stało. Może i u Ciebie coś się dziać...
                          Tak to już jest jak z jednym lepiej to druga sprawa się sypie... U mnie wróciły problemy ze skórą...
                          A owłosienie jak było tak jest, a jak u Ciebie w tym względzie?
                          Pozdrawiam i trzymaj się smile
                          • angel310786 Re: Niski UIBC 07.01.15, 15:24
                            U mnie z owłosieniem jest beee...znaczy się przed wyjściem siedzę i beczęsmile u mnie problemy ze skórą też wróciły mam też wysypkę i suchę "łatki" na twarzy
                            Jeśli chodzi o Euthyrox to jest tak że po ok 4 tyg organizm się przyzywczaja do dawkii następuje spadek formy....zapytaj dr. N.
                            U mnie wsk. HOMA 1,7 (insulina wreszcie spadła poniżej 10, zawsze to w dół), robiłam test forumowy wychodzi chyba ze 26 pkt, jeszcze ostatnio zaczęły mnie stawy znowu mocniej boleć...jutro jadę na wyniki, na razie trójki tarczycowej nie będe robiła bo mam pod koniec stycznia zrobić "trójkę" razem z ferrytyną, nie martw się będzie dobrze jak zaczynałam Euthyrox to też miałam tak jak ty górki i dołki...pozdrawiam trzymaj się
                            • mama_dorota Re: Niski UIBC 07.01.15, 18:55
                              > Jeśli chodzi o Euthyrox to jest tak że po ok 4 tyg organizm się przyzywczaja do
                              > dawkii następuje spadek formy....zapytaj dr. N.

                              Tak jest aż do ustalenia docelowej dawki i to nie u każdego, choć jest to częste. U mnie tak to m/w wyglądało, ale moja koleżanka już od kilku lat jest na dawce 62,5 (pół tabletki 125), a ma Hashimoto. Ja w ciągu roku doszłam do dawki 100, teraz już od długiego czasu waham się między 106, a 125 i tyle, wyżej pewnie nie będzie, a jeśli już, to niewiele.

                              Angel, warto zrobić teraz trójkę, skoro gorzej się czujesz, bo ona jest bardziej potrzebna tobie, niz lekarzowi. Jemu nic si enie stanie, jak na wizycie zobaczy starsze wyniki i ciebie zadowoloną z samopoczucia, a szkoda zmarmnować tych kilka tygodni. Mojemu endo wyniki sprzed miesiąca wydają się świeże, a jak moje samopoczucie to potwierdza, to jest szczęśliwy smile.
                              • mama_dorota Re: Niski UIBC 07.01.15, 18:56
                                Aha, co do górek i dołków, to owszem, są, ale amplituda coraz mniejsza i z doświadczeniem coraz łatwiej to się ogarnia, do tego samodzielnie.
                            • anejaa Re: Niski UIBC 29.01.15, 15:08
                              Witaj,
                              sorry, że dopiero piszę. Miałam wyłączone powiadomienia w Twoim wątki (nie wiem jak to się stało wink.... No to u Ciebie podobnie jak u mnie z IO i NT... Od 14 stycznia biorę 1 tabletkę Euthyroxu N 50... Czuję się lepiej, ale to krótki czas, aby coś zauważyć więcej, rewelacji nie ma, ale jest trochę lepiej...
                              Od 20 grudnia łykam 4 000j. D3, widzę efekty, że skóra się poprawiła.
                              A owłosienie jakby było tak i u mnie jest, to mnie już dobija... Teraz będę robiła trójkę i androstendion, także okaże się co i jak. Ale chyba powoli lepiej u mnie...
                              Pozdrawiam smile
    • angel310786 Re: Prosze o interpretację wyników 09.01.15, 21:33
      najnowsze wyniki
      bilirubina całkowita 0.45 (.0.30~1.00)
      ALT 103.1 (10.0~40.0)
      AST 24.4 (10~37)
      fosfataza alkaliczna 136 (45~129)
      GGTP 307 (<31)
      ferrytyna 68 (10~291)~po 5 kroplówka z zelaza
      ft3 3.7 (2.3~4.2)
      ft4 1.08 (0.89~1.76)
      tsh 0.066 (.0.55~4.78)
      przepraszam nie mogę przełożyć na %bo pisze z telefonu co sądzicie o tych wynikach?
    • angel310786 Re: Prosze o interpretację wyników 12.01.15, 21:50
      witam mam pytanie czy ktoś spotkał się z opinią gastroenterologa ze jeżeli jest zanik kosmków jelitowych a nie występują przeciwciała to na 100% to nie celiakia? proszę o odpowiedź z dwóch podejrzeń tchórzem o już wwolałabym celiakie😣
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka