Dodaj do ulubionych

egzema na dłoniach

24.10.06, 21:31
Może ktoś zna skuteczny sposob na pozbycie się tej bardzo uciążliwej
dolegliwości.Dokucza mi to już trzeci rok,sciśle przestrzegam zaleceń
dermatologów tzn.nie stosuje detergentów,używam kosmetyki hypoalergiczne,i
wciąż mam to swiństwo na rekach.Zaczyna się swędzącymi krosteczkami,potem
skóra robi się sucha jak skorupa żółwia i pęka do krwi.Stosuję maść ELOCOM ze
sterydami,która to zalecza,lecz gdy przestaję,wszystko powraca,już nie mam
siły.POMOCY!
Obserwuj wątek
    • j2334 Re: egzema na dłoniach 24.10.06, 23:10
      A znasz przyczyne Twoich zmian skornych? Czy mialas robione jakiekolwiek
      testy,stwierdzajace na co jestes uczulona?.Masci pomagaja,ale co z tego jezeli
      dalej bedziesz miala kontakt z tym alergrnem.Ja sama mam alergie na wiele
      rzeczy,zanim mnie dokladnie zdiagnozowano to tez mialam takie
      okropne ,nawracajace zmiany.Teraz sporadycznie sie to zdarza,staram sie unikac
      tego co mnie uczula.
    • tigerness.74 Re: egzema na dłoniach 24.10.06, 23:12
      Egzema to wieloletnia "przypadłość". Kłopotliwa i brzydko wyglądająca.
      Przechodziłam przez to samo, co Ty, ale znacznie dłużej. Stosowałam wiele leków
      antyalergicznych i maści sterydowych-pomagało, ale na krótką metę. Owszem,
      zdarzały się okresy tzw. "remisji"-egzema zanikała na 2, 3 m-ce. Potem znowu
      pojawiała się, a wewnętrzne powierzchnie dłoni i palców wyglądały fatalnie.
      Wreszcie trafiłam na preparat cynkowy z witaminami SALFAZIN firmy Puritan's
      Pride-dowiedziałam się o nim z jakiegoś czasopisma.Pomogło po ok. 2 tygodniach.
      Egzema zniknęła. Zaczęłam go przyjmować w 2001-raz dziennie rano-i nie
      przerwałam "kuracji" do dziś. Być może z obawy, że egzema wróci, a męczyłam się
      z nią ok.10-11 lat. Czasami ręce zaswędzą, ale b.rzadko. Myślę, że i Tobie
      pomoże, Margz.
    • nina747 Re: egzema na dłoniach 24.10.06, 23:14
      Mnie coś podobnego dopadło wiosną, a teraz kiedy robi się zimno moje ręce są w
      koszmarnym stanie. Wprawdzie nie pojawiały się swędzące krostki, ale w ciągu
      kilku dni na moich dłoniach pojawiła się sucha skorupa pękająca do krwi.
      Smarowanie wszelkimi kremami nawet zapisanymi przez lekarza - Elocomem i
      Clobaza niewiele mi pomaga. Podziałał natomiast krem NANOBASE, ok. 25 - 30 zł.
      Jest bardzo tłusty i posmarowane ręce na noc rano są prawie gładkie i miękkie.
      Może Tobie również pomoże.
      • renebenay Re: egzema na dłoniach 25.10.06, 08:27
        Mialem cos takiego na lewej dloni przy kciuku,nie moglem znalezc przyczyny i
        koncu stwierdzilem ze,to mam od jedzenia czegosc.W domu prowadzimy kuchnie
        francuska ktora mi nigdy nie szkodzila i zaczalem eliminowac z dan wszelkie
        nowosci z ostatniego roku,powodem moich klopotow okazal sie tunczyk w sosie
        wlasnym w konserwie ktorego za czesto dodawalismy do zielonych salat z jajkiem i
        pomidorami.Bedac na urlopie w Cannes kupilem kawalek tunczyka ktorego upieklem i
        zjadlem,nazajutrz rano moja egzema byla z powrotem-co ciekawe jestem ogromnym
        smakoszem ryb i z zadna inna ryba morska nigdy nie mialem klopotow.
      • matrix9915 Re: egzema na dłoniach 09.11.06, 12:39
        Proszę spróbować kit pszczeli. Ja miałam egzemę ponad 8 lat i nikt nie potrafił
        mi pomóc, w tej chwili nie ma nawrotów i nawet zapomniałam, że coś takiego
        istnieje. Tylko nie pamiętam (minęło 10 lat) ile kropli dziennie się stosuje. To
        napewni pomoże
    • nowabiala1 Re: egzema na dłoniach 25.10.06, 10:01
      Ja mialam klopoty z dlonmi gdy jadlam czesto chinska zupke zalewana wrzatkiem.
      Domyslilam sie, ze ona mi szkodzi, odstawilam i rece wrocily do normalnego
      wygladu.
    • margz Re: egzema na dłoniach 25.10.06, 10:53
      Bardzo dziękuję za wszystkie porady i sugestie,zaopatrzę się w polecane środki
      i powiadomie o efektach.Jeszcze raz wielkie dzięki wszystkim.
    • wcyrku1 Re: egzema na dłoniach 25.10.06, 14:18
      margz napisała:

      >
      >
      > Stosuję maść ELOCOM ze
      > sterydami,która to zalecza,lecz gdy przestaję,wszystko powraca,już nie mam
      > siły.

      Szukaj przyczyny tej dolegliwości. Ograniczaj do niezbędnego minimum
      stosowanie maści sterydowych Dobrymi zamiennikami są mascie zawierajace cynk,
      dopasuj sobie jakąś dobrze działającą o w miarę prostym składzie - niektóre
      dodatki w dlgim stosowaniu też mogą uczulać. jedne mogą być na ranę inne tylko w
      okół rany. Dobrą mascią jest m. na egzemę oo Bonifratrów.

      W długim stosowaniu pomocne jest wielokrotne " suche mycie" chodzi o wspomożenia
      ukrwienia/ dotlenienie/ skóry szczególnie po myciu i wysuszeniu rąk.
    • kiwigirl Re: egzema na dłoniach 26.10.06, 16:35
      a myslałaś o zmianie stylu życia na mniej stresujący ? wysypianiu się itp

      mój mąż miał od dziecka takie zmiany, głównei na palcach (między i wewnetrzne
      strony) dłoni, łokciach kolanach i czasem na głowie. leczył się róznymi
      specyfikami, ale ewidentnie takie rzeczy "uaktywniają się" w sytuacjach stresowych.

      odkąd się przeprowadził do mnie = zmienił pracę, dba o siebie, je dobrze i
      świeże a nie przetworzone "meskie śmieci" (jak twierdzi teraz ma dla kogo
      gotować :-D ) i ogólnie jest szczęsliwy wszelkie zmiany praktycznie zniknęły.

      czasem coś wylezie na dłoniach, łokciach. smaruje jakims kremem co go ma od
      dawna. co wazne - nauczył sie uzywać regularnie zwykłego (ale dobrego) kremu do
      rąk, kiedyś ich unikał bo tez na nie reagował, ale widać się skóra "przekonała".
      • fraida Re: egzema na dłoniach 26.10.06, 22:04
        Ja tez walczylam z egzema latami. Trafilam w koncu do dermatolog ktoa przepisala
        i Elocom, Triderm(stosowalam te masci wymiennie) i zaczelam stosowac
        hypoalergiczne kosmetyki. I nie wszystkie byly dla mnie dobre(niektore tez mnie
        uczulaly). Teraz mam z tym spokoj(odpukac;). Wiem ze są bardzo dobre i skuteczne
        masci Elidel(masc niesterydowa ktoa dziala jak sterydowa tylko dluzej sie czeka
        na efekty i jest droga) i Protopic. Ludzie bardzo sobie chwalą dzialanie obu
        masci , choc narzekają na cenę. Mozxe sprobuj z tym. No i tak-wzmocij tez
        ogolnie organizm-to wazne. Zrob testy,moze cos wykazą(u mnie nie wykazaly nic) i
        wez pod uwagę stres. Kilka lat temu odkryto niebagatelny wplyw psychiki na
        zmiany skorne. Na tym tez sie warto skupic.
        • margz Re: egzema na dłoniach 27.10.06, 19:46
          A jakie kosmetyki używałaś?Czy ten triderm zawiera sterydy? trochę się boję
          stosować ELIDEL,bo gdzieś czytałam,że jest wycofywany za granicą,ze względu na
          jakieś skutki uboczne.Jeśli chodzi o ten stres,to rzeczywiście może nasilać
          objawy,ale jak z nim walczyć?Dzięki za porady.Pozdrawiam
      • wcyrku1 Re: egzema na dłoniach 28.10.06, 20:12
        kiwigirl napisała:

        > a myslałaś o zmianie stylu życia na mniej stresujący ? wysypianiu się itp
        >
        >

        W mojej wcześniejszej wypowiedzi nie chcąc się rozpisywać nie napisałem że ja
        też miałem podobne problemy jak autorka watku. Ręce sobie załatwiłem
        proszkiem/mydełkiem do prania IXI /było kiedyś takie cudo a ja uzywałem do rąk/
        Ponad 20 lat z przerwami przepisywano mi rózne sterydy , uczulałem się na
        kolejne zamienniki niesterydowe. Aż pewnego dnia przy wsparciu "dobrych ludzi"
        powolutku zaczęło się poprawiać bez zadnych maści i od 15 lat nie mam w ogóle
        problemów
        O mentalnym wpływie na zdrowie /stresu na zrównoważoną odporność/ w zasadzie
        piszę ciagle na tym forum.
    • yoosh Re: egzema na dłoniach 28.10.06, 21:57
      Rozwiaz problemy na plaszczyznie duchowo-psychicznej
      a znikna problemy somatyczne.
      Egzema jest tylko cielesnym symptomem tego, co sie dzieje w tobie, w twojej
      psychice.
    • tryby73 Re: egzema na dłoniach 05.11.17, 11:16
      3 lata walki z tym dziadostwem dermatolodzy naście tabletki za 700€ u mnie w austri refundowane koszt 4.50€ i nic pomagało na miesiąc i nic badania alergiczne nic nr wykazały drugi na plecach badanie na gumę plastik metale i nic a choroba postępowała obiegła cała wewnętrzna stronę dłoni horror żeby tego było mało przeszło na druga dłoń . Co pomogło banalnie proste apteka buteleczka fioletu gencjanowego 2 procent waciki pare kropel na wacik i lekkie wcieranie w dłoń . Wieczorami przed pójściem spać rękawiczka bawełniana da dlon żeby nie uciapciac siebie i pościeli . Rano łazienka pumeks gompkowy mydło i ścieranie pare minut delikatnie następnie wacik amok i przemywanieme trochę fioletu i tak zostanie na dłoni . Cholernie szczypie po amolu ale da się przeżyć i tak codziennie wieczorem i rano przez 4 dni później co drugi dzień . Przez dzień miejsce na dłoni będzie przesuszone i białe raz na dzień posmarować cieką warstwa balsamu do ciała . Ja wyleczyłem i nie wraca od 4 miesięcy a miałem rany do krwi tragedia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka