Dodaj do ulubionych

tętno powyzej 90 w spoczynku

11.11.06, 14:49
co moze byc tego przyczyną ? badania,tsh,morfologia i ekg w normie;] mam na
szyi wole tarczycy-internista jako wyznacznik zdrowia tarczycy przyjął moj
wynik TSH=1.600 i stwierdził ze to nie tarczyca;] Szybki puls dokucza mi
strasznieserducho wali na maksa,czasami czuję ucisk w klatce piersiowej i szyi
Obserwuj wątek
    • zajacowna Re: tętno powyzej 90 w spoczynku 11.11.06, 15:14
      haj

      Przeczytaj co napisałam w odpowiedzi na pasta wiadro z woda... Jakie badania
      powinnas zrobnic.

      Jesli Twoj lekarz na podstawie samego tsh stwierdzil ze tarczyca wykluczona, to
      nei to, to poprostu do niego nie idz... to jakis debil!

      Aby zdiagnozowac tarczyce trzeba zrobic tsh , ft3, ft4, usg tarczycy i
      przeciwciala atpo i tg..

      pozdrawiam Ewa
    • betka801 Re: tętno powyzej 90 w spoczynku 11.11.06, 16:34
      Biegusiem do endokrynologa i to dobrego.
      Tarczyca jak nic.
      Ja też nie miałam,ani nadczynnosci,ani niedoczynności,ale guzy nowotworowe.
      Tętno 85-91 to norma.
      Trzymaj się i biegusiem pędz do fachowca,a nie konowała.
      • katrina19 Re: tętno powyzej 90 w spoczynku 11.11.06, 18:01
        dziekuje bardzo;] czuje sie fatalnie to tetno mnie wykancza,na dodatek ten
        ucisk w gardle,okropnosc ;]endokrnologa mam 3 grudnia;] spytam jeszcze czy
        miałas biopsje i czy jest bolesna ?
        • zajacowna do katriny 19 11.11.06, 19:23
          idziesz do endo na NFZ?
          moze lepiej wbrac sie na pierwszy raz prywatnie?

          Moze zobaczysz na liste lekarzy na forum hashimoto i zdrowie tarczycy i cos
          wybierzesz? kogos wybierzesz?

          Tam ludzie polecaja lekarzy .. takich dobrych.-.... a nie byle jakich....jacy
          czesto sa w poradniach:(

          Tak czy siak musisz zrobic badania:

          Tsh i usg tarczycy
          • katrina19 Re: do katriny 19 11.11.06, 20:16
            tsh jest ok=1,600,nie dał na usg bo twierdzi ze tylko endokrynolog moze mi
            dac,a endokrynologa mam 3 grudnia-dr Pliszka,ale nie wiem czy wytrwam do tego
            czasu,czy nie pojade do pierwszego szpitala jak zacznie znow mnie dusic a tetno
            przekroczy 90,teraz jestem po propranololu,2 magnezach,bromie i kalmsie-te leki
            dal internista,ale ja wole znac przyczyne a nie zwalczac objawy;] internista
            twierdzi ze dobry wynik tsh ,mimo sporego wola na szyi swiadczy ze to nie
            tarczyca...dziekuje WaM dziewuszki za pomoc
            • zajacowna Re: do katriny 19 11.11.06, 22:35
              wiesz samo tsh 1,6 jest ok. ale to żadna diagnostyka tarczycy samo tsh. A
              gdzie usg, ft3 i ft4 i przeciwciala a po i tg??

              Moze idz prywatnie? po co bedziesz sie tak mordowac do 3 grudnia?
            • betka801 Re: do katriny 19 12.11.06, 07:04
              Tak ,jak mozesz to na pierwszą wizyte idz prywatnie.
              Ty wcale nie musisz mieć guzów.A jeżeli to są zimne i gorące.
              Z gorących biopsji nie robią.Dobry specjalista je rozpozna po scyntografie
              i USG.
              Co do biopsji to miałam trzy/raz tylko bolało/patałach robił.
              Głowa do góry.Z tym można żyć.
              • majka365 Re: do katriny 19 12.11.06, 08:16
                Byłam z mamą prywatnie u endokrynologa, u profesora, ordynatora oddziału, bo
                ponoć najlepszy. Dotknął tarczycy, zobaczył wyniki i kazał zrobić biopsję, nie
                powiedział nawet gdzie. Ani słowa co podejrzewa, czy jest dobrze czy nie czy
                nie wiadomo. Potem poszłam z mamą do "zwykłej" pani doktor w Por.
                Endokrynologicznej. Ale to była NIEZWYKŁA pani doktor. Zbadała mamę całą, nie
                tylko tarczycę, zapytała na co choruje, jakie leki bierze, obejrzała wszystkie
                wypisy i wszystko wytłumaczyła tak, że nie było problemu ze zrozumieniem.

                Co do badań to lekarz rodzinny może dać tylko skier. na TSH, reszta to badania,
                które zlecić może tylko specjalista.

                A tętno powyżej 90 - niestety wiele ludzi tak ma i nie znajduje się na to
                żadnej przyczyny, leczy się właśnie objawowo. Ja też tak mam, biorę lek
                zwalniający czynność serca i jest dobrze. Znajdź dobrego lekarza i zaufaj mu -
                to jest podstawa leczenia.
                Pozdrawiam
                • katrina19 Re: do katriny 19 13.11.06, 10:28
                  dzieki dziewczyny,wczoraj wylądowałam na ostrym dyzurze z tetnem 120 na
                  min,dusznoscią,zrobili ekg ,minitorowali czynnosc serca-wszystko ok,rtg pluc
                  tez ok,morfologia rowniez,dali mi lek atanolol i do domciu,nie wiedzą gdzie
                  szukac przyczyny :(
                  • marta.gora Re: do katriny 19 13.11.06, 11:15
                    No to teraz na 100% dostaniesz rozpoznanie- NERWICA. I po wszystkim :// I nie
                    będą szukac dalej przyczyny, bo i po co?
                    Mój 10-letni syn od ostatniego lekkiego przeziebienia (2 miesiące temu) ma
                    ataki tachykardii- wybudza go to w nocy albo nie pozwala zasnąć.Tętno w
                    spoczynku w granicach 86-96. Do tej pory bardzo ruchliwy, z kamiennym snem,
                    teraz skarży się na osłabienie, przeszkadzają mu codzienne hałasy i jest coraz
                    bardziej zmęczony z powodu przerywanego snu. Pediatra na podstawie EKG orzekł,
                    że wszystko jest dobrze i że to pewnie okres dojrzewania :// A on nie rosnie
                    gwałtownie, nie zmieniło się u niego ostatnio nic- tylko to lekkie
                    przeziebienie. Nie ma tez żadnych powodów do zmartwień czy lęków.
                    Prywatnie zrobiłam Holtera- przespał wtedy wyjątkowo całą noc, a okresy
                    tachykardii miał stale- nawet nocą jego tętno osiagało 130/min.
                    Na pediatrze nie zrobiło to wiekszego wrażenia- kazał iśc z nim do
                    psychologa!!!!
                    Wkurza mnie to i ta bezsilność- u mnie w ten sposób ponad 4 lata, po
                    przeziebieniu, temu rozpoczęło się przewlekłe zmęczenie.
                    Katarina- może masz jakieś zakażenie wirusowe? Cytomegalia? Mononukleoza?
                    • owocoskala nerwica 13.11.06, 19:42
                      > No to teraz na 100% dostaniesz rozpoznanie- NERWICA. I po wszystkim :// I nie
                      > będą szukac dalej przyczyny, bo i po co?

                      Bo to pewnie jest nerwica serca.... Ludzie przestańcie straszyć innych guzami i
                      mononukleozą itp i stwarzać obrazu lekarzy którzy nie chcą dać skierowań mimo
                      że powinni. To jakaś zbiorowa hipochondria. Rozumiem że dziewczyna może mieć
                      akurat kiepskiego lekarza pierwszego kontaktu ale czytanie takich for
                      internetowych to żadna droga. Mozna tylko popaść w większą nerwicę. Dostaniesz
                      garść wiedzy i ocean cudzych lęków i histerii. Piszę to też do siebie samej, bo
                      mi takie czytanie też jakiś czas temu zaszkodziło.
                      • katrina19 Re: nerwica 13.11.06, 21:13
                        zgadza sie ze czlowiek jest bezsilny a czytając fora doszukuje sie objawow
                        powaznych chorob u siebie.....jesli to nerwica to skąd ? nie zyje w
                        stresie,pojawilo sie nagle i trzyma...musze brac leki nasercowe
                        propranolol,atenolol,bez tego ani rusz.....jesli to nerwy czemu nie dzialaja
                        leki typu kalms czy brom ktore rowniez zapisal mi lekarz ? Wiecie co zrobię-dam
                        sobie spokoj bo na pewno zaden lekarz nie zechce doszukiwac sie dalej
                        przyczyny,dzis okazało sie ze to nie tarczyca-zrobione usg-kolejan noc z
                        wybudzeniami od szybkich uderzen serca,ehsss:( Dzieki dziewczyny za
                        wszystko ,pzdr
                        • katrina19 do Marty 13.11.06, 21:30
                          masz rację,najlepiej zwalic wszystko na karb nerwicy ,nie mam zadnego zakazenia
                          wirusowego,natomiast przed wystapieniem tych objawow bylam
                          przeziebiona....jesli chodzi o lekarzy to potrafią bez zdiagnozowania zapisywac
                          kolejne bezskuteczne leki,natomiast na konkretne badania nie dają
                          skierowań,mowią ze ze wzgl na oszczednosci nfz....czuje bezsilnosc :(
                          pozdrawiam Cie cieplutko
                      • betka801 Re: nerwica 14.11.06, 09:04
                        Tak Ty wiesz,że nerwica serca.Reszta to głąby.
                        Jak byłaby nerwica,to leki na nerwice by pomogły.Nie krytykuj,nikt nie chce Jej
                        zaszkodzic,tylko rozwazamy różne możliwości.
                    • basiasiama Re: do katriny 19 13.11.06, 21:34
                      czy w czasie tych przeziebien leczyliscie sie antybiotykami albo innymi
                      lekarstwami????
                      • basiasiama Re: do katriny 19 13.11.06, 21:43
                        moje powyzsze pytanie skierowane jest do marta.gory:)
                        • katrina19 Re: do katriny 19 14.11.06, 08:40
                          ej dziewczyny,dzis znowu serce waliło jak oszalałe ,w ogole nie mogłam zasnąc w
                          nocy,trzyma mnie do tej pory,puls w spoczynku 110 na min,trzesie mną jak
                          cholera:( źle sie czuje,heh sama nie wiem gdzie jeszcze sie udac,jakie badania
                          zrobic ..
                          • ulka32 Re: do katriny 19 14.11.06, 09:06
                            Masz niestety typowe objawy dla nerwicy.Kup sobie KALMS i krople Menthowal
                            .Zobaczysz ze po jednym listku wszystko wroci do normy.Tez tak miałam,puls 130
                            a cisnienie 90/60 lekarz mi mierzył trzy razy raz po raz bo nie mogł uwierzyć a
                            EKG nie wykazywało żadnych zmian.
                            • katrina19 Re: do katriny 19 14.11.06, 10:13
                              Ula dzieki,zaraz zakupie i sprobuje,cieplutko pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka