Dodaj do ulubionych

czerniak:( prosze o pomoc

18.11.06, 12:06
Witam serdecznie,
Jakiś czas temu miałam usówane znamię i podczas badań kontrolnych lekarz
orzekł,ze "nie podoba mu suę to" że moje znanie wyglada jakby miał sie tam
pojawic czerniak:(
Będac u lekarza przezyłam taki szok,ze nie zapytałam nawet jak wygladaja
badania na obecnosć czerniaka, jak długo czeka sie na wyniki itp.
Czytałam gdzieś,ze nie pobiera sie do badania krwi tylko "oglada" zmiane pod
duzym zblizeniem....
Bardzo prosiłabym kogos wtajemniczonego,zeby napisał, jak wyglada badania,
kiedy są wyniki itp.
Z góry bardzo dziekuje.
Pozostajaca w szoku i na skraju załamania,
Ania
Obserwuj wątek
    • to_jaaa Re: czerniak:( prosze o pomoc 18.11.06, 12:46
      skoro znamie masz usuniete, to o co chodzi -
      o bliznę?
      jaki to lekarz? dermatolog?
      co wykazaly badania histopatologiczne znamienia?
      • wytrwala Re: czerniak:( prosze o pomoc 18.11.06, 13:24
        ja mam tyle roznych znamion (od slonca) na ramionach (plecach) ze czasem tez
        sie boje. Bede kilka usuwac.
    • emily_70 Re: czerniak:( prosze o pomoc 18.11.06, 17:53
      Możesz napisać jaśniej? Co mu się właściwie nie podoba - wynik badania
      histopatologicznego, czy tego jak wygląda blizna po usunięciu znamienia? Moja
      córka miała usuwany bardzo brzydki pieprzyk i to w miejscu stale drażnionym,
      oddane to było do badania hist., które wyszło ok i to był koniec historii.
      • anula36 Re: czerniak:( prosze o pomoc 18.11.06, 18:15
        a to o jakies inne znamie chodzi?
        owszem jest cos cos sie nazywa dermoskopia - ogladanie znamion taka "kamerka"
        ktora transferuje obraz do kompa, tam mozna go powiekszyc i wydrukowac i
        stwierdzic czy sa jakies zmiany wymagajace internwencji.
        • owocoskala Re: czerniak:( prosze o pomoc 19.11.06, 09:32
          Ja też nie rozumiem tej wypowiedzi w czym problem. Idzie sie do oknologa czy
          dermatologa który ogląda pieprzyki. W grę wchodzą takie co najmniej 5 mm.
          Potencjalnie groźne są najczęściej bardzo czarne (choć rzadko moga też być
          jasnobrązwe)o tzw budowie złożonej - czyli nie takie gładkie pod mikroskopem
          tylko badziej chropowate ale one mogą być bazą dla czerniaka ale same nie są
          jakims zagrożeniem. Moż mąż miał takiego od urodzenia prawie i w ramach
          profilaktyki został usunięty więc nic się nie stało przez 36 lat... Żle dopiero
          jeśli taki pieprzyk zaczyna swędzieć, ropieć, sączyć się naciekać wokół innym
          kolorami itd - wtedy należy bezwłocznie udać się do onkologa.
    • green_land Re: czerniak:( prosze o pomoc 19.11.06, 12:41
      Nawet jeżeli jest to czerniak (pomijając brak badan hisptopatoligicznych) to
      wykrycie takiego raczka w początkowym stadium (a znamię z którym nic się nie
      dzieje to raczej początkowe)jest prawie całkowicie wyleczalne. Jest to gaoźny
      rak, ale nie w początkowym stradium.
      Glowa do góry!
    • niinon Re: czerniak:( prosze o pomoc 19.11.06, 12:55
      przeczytaj:

      www.terapiaprzyszlosci.pl

      A.T. prowadzi kilku czerniakowców, po przerzutach - lekarze się dziwią, jak to
      możliwe że ci ludzie jeszcze "ciągną"...

      ja też jestem w grupie ryzyka, domyslam się, co przeżywasz
      • owocoskala Re: czerniak:( prosze o pomoc 19.11.06, 17:10
        > A.T. prowadzi kilku czerniakowców, po przerzutach - lekarze się dziwią, jak
        to
        > możliwe że ci ludzie jeszcze "ciągną"...
        No i to jest dokładnie to o czym pisałam w innym wątku. Dlaczego należy unikać
        takich miejsc niestety.... Dziewczyna napisała bardzo niekonkretnie w sumie to
        na pewno nawet nie ma początkowego stadium czerniaka, a lekarz tak palnął choć
        nie powinien, a Ty ninon juz ja dołujesz
        "lekrze się dziwnią dlaczego ci ludzie jeszcze ciągną". Może byście się
        zastanawiali jak odbiorą wasze posty inni? Eh... W każdym wątku jest kotś kto
        napędza histeryczne emocje. Potem znajoma lekarka skarży się że przychodzi
        facet z parciem na mocz i od razu przerażony że na pewno ma raka prostaty choć
        prawdopodobieństwo zapalenia moczowego jest 100 razy większe, a specjalista od
        boreliozy z każdym pacjentem powtarza jak mantrę że leczenie miesięczne
        antybiotykiem naprawdę wystarcza w 1 stadium... Biedni ci lekarze swoją drogą
      • 1ania21 Re: czerniak:( prosze o pomoc 22.11.06, 11:48
        dziekuje bardzo za odpowiedzie, niestety nie miałam dostepu do kompureta,wiec
        dopiero teraz odpisuje.
        Usówany miałam wystajacy pieprzyk,poniewaz znajdował sie w miejscu narażonym na
        podrażnienia i prawie sie urywał. Jednak po usunięcią blizna nie goiła sie
        tak,jak powinna, tzn. lakarz stwierdził,że widzi zmiany,ale potrzeba badań,zeby
        stwierdzic,co to takiego.
        O jakie badanie chodzi,jak pisałam wcześniej, nie mam pojecia, bo w szoku
        zapomniałam zapytac:(
        • liina Re: czerniak:( prosze o pomoc 22.11.06, 19:39
          Lepiej niech to szybko wytna z poszerzonym marginesem i juz, bedzie spokoj.POtem
          dac do badania. A jaki wynik jest tego co wycieli?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka