ajakaga
25.11.06, 01:55
Witam w październiku leżałam w szpitalu z powodów hormonalnych prolaktyna,
kortyzol 10krotnie przewyzszaja normy z resztą hormonów tez nie dobrze. Lecze
się juz prawie 4lata przez dwa brałam dexamthazon i zero poprawy wyniki znowu
gorsze. A że mam otyłość więc nie jest prosto przy wyjsciu ze szpitala
dostałam recepte na meridie przyznam ze przez 24dni brania spadło mi 6kg. A
nie napisałam ze mam nadcisnienie od lat jeszcze przed otyłoscią i
nietolerancje glukozy. I teraz mam pytanie od kąd biore meridie nie czuje sie
zbyt dobrze cisnienie mi skacze od 180/100 lub 120/100 to drugie zawsze
wysokie się utrzymuje, od czasu brania leku spię po 2-3godziny na dobe i
czesto budze sie serce mi wali i tętno mam 110-120. Dostałam wstrętu do
jedzenia musze się zmuszac zeby dostarczyc organizmowi chociaz 600-700kcl
wszystko stoi mi w gardle, wypijam szklanke max dwie płynów dziennie. Nie jem
chleba ziemniaków, makaronów, słodyczy, smażonych, mącznych rzeczy. Nie mam
teraz dostępu do swojego lekarza bo wyjechałam z kraju będe za tydzien
dopiero. Prosze bardzo o doradzenie czy powinnam dalej łykac ta meridie bo
dopiero jak ją zaczełam łykac to poczytała o niej dużo i nie wszystko
ciekawe. Z góry dziękuje za odpowiedz i Pozdrawiam. (przepraszam za tak
chaotyczny opis).