agniesia36
13.12.06, 10:57
Od razu powiem na wstępie,ze wiem, że jest już za późno i trzeba ponosić
konsekwencje swojego postępowania, ale moze odpowiecie mi na pytanie.
Chodzi o moja siostrę. Przez głupotę i właśnie nieodpowiedzialność nie była
ubezpeiczona od 1,5 roku. Pracuje, ale tam trzeba sie samemu ubezpieczać. Jest
młoda (22 lata) i zawsze miała czas, ubezpieczy się, w następnym miesiącu i
tak mijały kolejne miesiace i niz zrobiła tego. Ja jako jej starsza siostra
mam teraz wyrzyty sumienia, chociaz jej mówiłam, ale teraz sobie myślę - nie
dopilnowałam jej. Ale do rzeczy - złamała nogę - pważnie, bedzie miała
operacje z wstawieniam śrub.
Powiedzcie mi czy jest jakaś szansa, gdyby zlozyła wniosek - dzisiaj, jutro i
zapłaciła opłatę za brak ubezpieczenia pzrz te 1,5 roku, czy to w tym
przypadku cos jeszcze moze dać? Czy już terza pozostaje zapłacić za operacje i
rehabilitację i potem zacząć się ubezpieczać? Poradźcie coś.
Jestem tym załamana, juz nawet nie wspominam o jej nodze, bo sprawa jest poważna.