mamooschka
14.01.07, 19:34
No bo mąż mnie wkurzył... Właściwie "wkurzył" to delikatne określenie, więc
chciałam mu zrobić na złość: wzięłam fajkę i poszłam zapalić. Zaciągnęłam się
3 razy. Kurczę, jakie to było OCHYDNE!!! Nigdy więcej nie wezmę świństwa do
ust! Sama się sobie dziwię jak mogłam takie paskudztwo palić przez 11 lat.
Natychmiast przeszły mi wszelkie chętki na papierosa.