14.01.07, 19:34
No bo mąż mnie wkurzył... Właściwie "wkurzył" to delikatne określenie, więc
chciałam mu zrobić na złość: wzięłam fajkę i poszłam zapalić. Zaciągnęłam się
3 razy. Kurczę, jakie to było OCHYDNE!!! Nigdy więcej nie wezmę świństwa do
ust! Sama się sobie dziwię jak mogłam takie paskudztwo palić przez 11 lat.
Natychmiast przeszły mi wszelkie chętki na papierosa.
Obserwuj wątek
    • xxara Re: Wpadka :/ 14.01.07, 20:13
      No to przynajmniej się przekonałaś, że to jest jednak obrzydliwe, a spodziewana
      przyjemność to nieprawdziwa idealizacja
      . I zapamiętaj sobie dobrze ten obrzydliwy smak... Przy okazji mi też się
      przypomniało, jakie to ohydne i co się rano w gębie czuje.
      Niezależne forum na temat rzucania palenia
    • mamooschka Dzisiaj wpadki nie było :D 15.01.07, 18:13
      Ale jak ja teraz będę nęża wkurzać ???
    • mamooschka Dzisiaj wpadki nie było :D 15.01.07, 18:14
      Ale jak ja teraz będę męża wkurzać ???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka