Dodaj do ulubionych

Powrot do palenia

16.01.07, 17:27
Przestalam palić jak bylam w ciąży. Odrzucilo mnie od papierosów i rzucenie
odbylo się bez żadnych tam historii. Nie palilam przez 4 lata, może troszkę
dluzej od miesiąca popalam cienkie iryski. Mialam doła i sięgnęłam po fajkę.
Teraz jest mi wstyd, że popalam ale już wpadlam i nie potrafię nie palić. Czy
ktoś byl w takiej sytuavji ? Jak sie z tym rozstać ???? Help
Obserwuj wątek
    • anetka191 Re: Powrot do palenia 16.01.07, 18:27
      ja mam podobnie. nie paliłam prawie 3 lata. od paru miesięcy popalam. najpierw
      był to 1 papieros na 2 tygodnie, potem raz na tydzień, teraz 1 dziennie. wiem że
      to nie dużo ale chcę z tym zerwać bo boję się że za pół roku znów będzie paczka
      dziennie. jak się z tym rozstać - to niby proste - już kiedyś rzuciłyśmy ...
      • xxara Re: Powrot do palenia 16.01.07, 18:55
        Wywal fajki i nie rób z tego wielkiego halo. Świat się nie zawali jak
        przestaniesz znowu palić. Przecież raz już nie paliłaś i co - stało się coś?
        Nieszczęśliwa byłaś? Bez fajek żyje się tak smo dobrze jak z fajkami.
      • ola2811 Re: Powrot do palenia 18.01.07, 10:37
        Anetka daj jakiś namiar na siebie pogadamy ok ? nr gg 1656851 pozdrawiam damy
        radę :)
    • xxara Re: Powrot do palenia 16.01.07, 18:53
      Nie paliłaś po ciąży aż cztery lata! Brawo! Ja rzuciłam się nafajki jeszcze
      tego samego dnia, kiedy postanowiłam zakończyć karmienie. To było dwa lata
      temu. I strasznie żałuję że zmarnowałam tamtą szansę. Teraz nie palę od kilku
      tygodni. Nie jest tak źle. Palenie to wątpliwa przyjemność, trzeba sobie tylko
      zaprogramować w głowie, że to do niczego niepotrzebne. Popatrz na swoje
      dziecko, czy ono potrzebuje fajek do szczęścia, więc ty też nie. Ucz się od
      dzieciaka, ja tk robię.
    • ola2811 Re: Powrot do palenia 17.01.07, 19:23
      Poprosiłam lekarza o TABEX może pomoże ... ???? Trzymajcie kciuki, dziś 3 iryski
      • asabird Re: Powrot do palenia 17.01.07, 19:28
        To Tabex jest na receptę?
        • mamooschka Ano na receptę... 17.01.07, 19:32
          czasem sprzedają bez. Ja jadę na tabexie od początku stycznia. Ale ciężko
          dostać.
    • 1111zbe Re: Powrot do palenia 17.01.07, 20:27
      Witaj! Mam ten sam problem,zucilam palenie w ciazy, ale po 18 latach zaczelam
      znowu.Po prostu zapalilam z synem na jego osiemnastce i palilam rok.Potem 5 lat
      przerwy i teraz znowu.Ja wiem, ze to glupio brzmi, ale chcialam schudnac no i
      schudlam.Wyszczuplal tez moj portfel i to jest tez problem. Po prostu nie stac
      mnie na to.Postanowilam , ze jak zuce ( lada dzien)to bede wrzucac do skarbonki
      codziennie to co spalilabym.Potem sobie cos fajnego kupie,Pomysl o tym.
    • ola2811 Re: Powrot do palenia 18.01.07, 10:35
      Nie wykupiłam jeszze tabexu ale wiecie co wciagneły mnie te fajki bardzo,
      wczoraj bylo 5 albo nawet 6. Bez sensu wparwdzie to cienkie irysy ale to i tak
      zabojcza ilość. Kurcze musze ztym skończyć bo to śmierdzi starsznie
      • jacekp6 Re: Powrot do palenia 18.01.07, 13:24
        Pare lat temu zrobilem blad i siegnalem po fajke po 2 latach niepalenia. Skutki
        wiadome.Zawstydzony przez syna - rzucilem znowu palenia z dnia na dzien i jestem
        wolny od nalogu od 2 lat. Nie jestem jak wielu neofitow wojujacym wrogiem
        niepalenia, bo jako "ex" doskonale rozumiem palaczy. Tym razem przestalem bez
        substytutow w rodzaju nocorette itp. Akupunktura jest pomocna tylko w lagodzeniu
        objawow abstynencji, nie zmniejsza glodu nikotynowego - tak sadze. Juz po
        rzuceniu palenia przeczytalem ksiazke, ktora napisal Allen Carr - nie wiem, czy
        jest tlumaczona na jezyk polski, po niemiecku "Endlich Nichtraucher" (Nareszcie
        niepalacy)- pozyczylem znajomemu i poszla w kurs - z tego, co wiem ludzie po
        przeczytaniu przestaja w wiekszosci palic. Nie ma tam straszenia i misjonowania
        - tylko rzeczowe argumenty - jesli ktos naprawde jest zmotywowany i chce
        przestac - jest ta ksiazka znakomita pomoca. Polecam tez moim pacjentom,
        natomiast nie jestem zwolennikiem Zybanu - to jednak jakby nie bylo lek
        przeciwdepresyjny z potencjalnymi dzialaniami ubocznymi. Pozdrawiam i trzymam
        kciuki za wszystkich, ktorzy podjeli postanowienie, aby w nim wyatrwali.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka