Dodaj do ulubionych

bicie serca ponad 200 na minute

13.03.07, 17:36
Witam, jak jest przesilenie wiosna lata lato zima to czasem podczas siedzenia
"nic nierobienia" serce zaczyna mi nagle szybko bic szybicje niz podczas
wysilku sportowego. Nie jestem w stanie tego naliczyc, ale mysle ze cos ponad
200 250 na minute. Co to moze byc?
Obserwuj wątek
    • jeanne72 Re: bicie serca ponad 200 na minute 13.03.07, 18:52
      Trzeba zgłosić się do kardiologa i zrobić badania.
      • hanka_m Re: bicie serca ponad 200 na minute 14.03.07, 09:05
        Mnie się też coś takiego zdarzyło kilka razy, robiłam echo serca ale nic złego
        nie wyszło czasem zdarza mi się arytmia ale biorę tylko asmag B u kardiologa na
        razie nie byłam. Jeśli sprawa będzie się często powtzrzać to myślę,że jednak
        trzeba odwiedzić lekarza. a na razie spróbuj magnezu.
    • green_land Re: bicie serca ponad 200 na minute 14.03.07, 11:10
      Sprawdź ile naprawdę wynosi puls podczas takiego "ataku"!
      Gdyby rzeczywiście było to 200, czułabyś się fatalnie. Jak długo to trwa?
      Z tego, co wiem, moga być 2 przyczyny - tachykardia lub częstoskurcz (to raczej
      mniej prawdopodobne, bo powoduje bardzo znaczne osłabienie, nawet powiedzenie
      kilku słów jest chwilami niemożliwe, później, po ataku odczuwa się silny ucisk
      na pęcherz).
      Idź jak najszybciej do ogólnego a jeszcze lepiej do kardiologa. Może to nic
      takiego, ale lepiej się upewnic.

      Pozdrawiam serdecznie
      • franc_tireur Re: bicie serca ponad 200 na minute 14.03.07, 11:19
        > Z tego, co wiem, moga być 2 przyczyny - tachykardia lub częstoskurcz

        Tachykardia to jest częstoskurcz, tyle że po łacinie.
        Tak czy inaczej z takimi objawami należy się wybrać do lekarza, jak wszyscy
        sugerują.
        • hanka_m Re: bicie serca ponad 200 na minute 14.03.07, 13:48
          Ja wcale nie czułam się fatalnie, może trochę dziwnie no i wystraszyłam się
          trochę, a ile pulsu miałam to dokładnie nie wiem bo nie dało się policzyć tak
          szybko biło.
          • jeanne72 Re: bicie serca ponad 200 na minute 14.03.07, 14:03
            Nie polecam zażywania magnezu, ani żadnych innych pierwiastków, bez
            przeprowadzenia badań. Można się w taki sposób łatwo "wyprawić na tamten świat"
          • green_land Re: bicie serca ponad 200 na minute 14.03.07, 15:42
            Puls nie musiał byc taki szybki, może po prostu był bardzo płytki, wtedy trudno
            go zmierzyc. Gdyby faktycznie dochodził do 250 to raczej straciłabyś
            przytomnośc - a osłabienie byłoby naprawdę znaczne. Czasami trudno zbadac nawet
            taki, który wynosi ok.120. Strach dodatkowo go podnosi.

            Może Holter byłby dobry? No i UKG serca, ale to już działka kardiologa.

            Pozdrawiam
        • green_land Re: bicie serca ponad 200 na minute 14.03.07, 15:38
          Mam i częstoskurcz (nadkomorowy) i tachykardię. Są to dwie różne rzeczy.
          • jeanne72 Re: bicie serca ponad 200 na minute 14.03.07, 16:01
            green_land napisała:

            > Mam i częstoskurcz (nadkomorowy) i tachykardię. Są to dwie różne rzeczy.

            Zgadza się, ale wcześniej napisałaś tylko "częstoskurcz", a to dokładnie to
            samo, co tachykardia. Częstoskurcz nadkomorowy jest juz nazwą określonego
            zaburzenia.

          • franc_tireur Re: bicie serca ponad 200 na minute 16.03.07, 08:39
            Tachykardia (czyli częstoskurcz) to bardzo szerokie pojęcie, które obejmuje
            bardzo wiele jednostek chorobowych (w tym całą grupę częstoskurczów nadkomorowych).
    • morgana_le_fay Re: bicie serca ponad 200 na minute 14.03.07, 17:41
      Zbadać elektrolity i tarczycę!
    • a.radkiewicz Re: bicie serca ponad 200 na minute 15.03.07, 15:09
      Radzę Ci zrobić badanie chormonów tarczycy,najczęściej takie objawy występują
      przy nadczynności tarczycy, ale przy niedoczynności też są więc resztę doradzi
      lekarz.Badania są płatne najlepiej zgłoś się do endokrynologa, wizyta też
      płatna,i długo się czeka, a dalej sprawdź poziom chormonów tarczycy,też płacisz.
      • owocoskala Re: bicie serca ponad 200 na minute 15.03.07, 17:45
        najczęściej takie objawy występują
        > przy nadczynności tarczycy,
        Najczęściej to takie objawy występują przy nerwicy serca. Jakbyś znów miała
        atak prawdopodobnie wystarczy neospazmina. Ewentualnie bierze się coś na kozłku
        dłużej. Idzie się do lekarza 1 kontaktu i on powinien dac skierowanie na
        badania hormonów tarczycy w celu wykluczenia innych rzeczy, ekg itd. Można
        kupić sobie taki ciśninieniomierz na rękę on też mierzy puls - w te 200 na min
        też nie wierzę.
        • green_land Re: bicie serca ponad 200 na minute 15.03.07, 19:21
          Można spróbowac kilka razy mocniej kaszlnąc, ucisk na serce może spowodowac
          przywrócenie jego prawidłowej pracy. Można tez masowac tętnicę szyją (tylko z
          jednej strony!) albo: złapac się za nos i spróbowac wypchnąc przez niego
          powietrze - robic to do czasu aż "zatkają" się bębenki(czasami tylko z jednej
          strony się "zatyka", więc może lepiej na siłe nie próbowac aż oba "zaskoczą").
          Mi lekarz zalecił jeszcze delikatny, krótki uciska z góry gałek ocznych (ale to
          był internista nie kardiolog:)
          Pozdrawiam
          • franc_tireur Re: bicie serca ponad 200 na minute 16.03.07, 08:36
            Wszystkie metody, które opisujesz, mają związek ze stymulacją nerwu błędnego
            (nie z uciskiem na serce). Ich stosowanie jednak ogranicza się do pewnych
            konkretnych rodzajów zaburzeń rytmu i w przypadku konkretnych pacjentów. W
            niektórych sytuacjach, dla niektórych osób, może być niebezpieczne, więc - jak
            ze wszystkimi innymi metodami leczenia - nie należy ich polecać anonimowym
            rozmówcom przez internet.
            • owocoskala Re: bicie serca ponad 200 na minute 16.03.07, 09:57
              > niektórych sytuacjach, dla niektórych osób, może być niebezpieczne, więc - jak
              > ze wszystkimi innymi metodami leczenia - nie należy ich polecać anonimowym
              > rozmówcom przez internet.
              Zgadza się. Raz tylko miałam niesamowity atak bardzo gwałtownego bicia serca,
              po złym podaniu adrenaliny, myślałam że to koniec. Nie wyobrażam sobie wtedy
              gwałtownych poczynan w stylu kasłanie. Może wtedy serce by się zatrzymało lub
              pękło? Ponieważ wiadomo było że karetka szybko nie przyjedzie po prostu całą
              siła woli postanowiłam nad tym zapanować i udało się.
            • green_land Re: bicie serca ponad 200 na minute 16.03.07, 13:10
              Kaszlnięcie nie jest stymulacją nerwu błędnego. Tu chodzi o ucisk przepony na
              serce. Kaszlanie zaleca się m.in. osobom, które mają zawał i czekają na karetkę.
              Poza tym każdy chyba wie,że rady na forum nie są radami specjalistów od
              medycyny, jednakże często można się z takowych wypowiedzi dowiedzieć więcej niż
              od lekarza specjalisty:)

              >Ich stosowanie jednak ogranicza się do pewnych
              > konkretnych rodzajów zaburzeń rytmu i w przypadku konkretnych pacjentów.
              Miałam wątpliwą przyjemnośc kilkunastokrotnego odwiedzenia kardiologów (i nie
              tylko)i to całkiem niezłych. Oni mają gdzieś konkretne przypadki, jak im coś
              nie pasuje do szablonu, to twierdzą,że to urojone objawy:)
              Mam nadzieję,że nie jesteś lekarzem i nie poczułeś się urażony:) Pozdrawiam
              serdecznie

              Pozdrawiam
              • jeanne72 Re: bicie serca ponad 200 na minute 16.03.07, 13:27
                franc_tireur JEST lekarzem i ma ogromną wiedzę, o czym nie raz mogłam się
                przekonać czytając jej posty. Poza tym wypowiada się tylko wtedy, gdy czegoś
                jest absolutnie pewna. Dlatego jej wypowiedzi traktowalabym poważnie.
                • green_land Re: bicie serca ponad 200 na minute 16.03.07, 14:22
                  Moja pani ginekolog profesor i takie tam ble ble powiedziała,że kobieta nie
                  może zajść w ciążę bez orgazmu. Jej wypowiedź też miałam potraktować poważnie,
                  skoro ona była tego absolutnie pewna? Prosiłabym o więcej wyrozumiałości i
                  trochę samokrytycyzmu.
                  Poza tym nie jest to portal ZOZu na internet tylko forum, w którym każdy może
                  się wypowiedzieć. Jeżeli uważasz,że z racji swojego wykształcenia niemedycznego
                  mam mniejsze prawa albo wiarogodność na forum, to cóż, masz do tego prawo, jest
                  podobno demokracja:)
                  Pozdrawiam serdecznie
                  • jeanne72 Re: bicie serca ponad 200 na minute 16.03.07, 14:33
                    green land, prawo do wyrażenia opinii masz dokładnie takie samo jak inni.
                    Chodzi mi o ten konkretny przypadek, gdzie zalecasz konkretne "sposoby" na
                    pozbycie się dolegliwości, nie wiedząc, co tak naprawdę autorce postu dolega. A
                    zastosowanie takich "technik" w niekórych przypadkach może zakończyć się nawet
                    śmiercią.
                    I wierz mi, nie każdy forumowicz przed zastosowaniem porady poprosi o opinię
                    lekarza. Niektórzy są zawiedzeni "bezradnością" medycyny i uchwycą się każdego
                    sposobu, który ktoś im zaproponuje. A w przypadku zaburzeń układu sercowo-
                    naczyniowego może to mieć tragiczne skutki. Wierzę, że Ty masz do tego inne
                    podejście i z porady lekarza byś skorzystała, ale nie każdy tak zrobi.
                    A twoją Panią ginekolog pozdrawiam :)
                    • green_land Re: bicie serca ponad 200 na minute 16.03.07, 16:14
                      Zastosowanie pyralginy także może skończyc się wstrząsem anafilaktycznym i
                      śmiercią, a jednak wszyscy ja polecają na forach na gorączkę i nikt nie
                      rozdziera o to szat.
                      Nikt do końca nie wie, co dolega autorom innych postów, lekarz na wizycie też
                      najczęściej ma w nosie objawy chorobowe, wystarczy mu gorączka i czerwone
                      gardło i przepisuje antybiotyk, nawet nie osłucha. Dopiero na 4 wizycie
                      kardiolog powiedział mi o profilaktyce BZW, sposobach na arytmię itd. Wcześniej
                      po prostu nie przypomniało mu się. To, co mozna było zrobic w ciągu 2 tygodni
                      miałam robione przez rok. I nie w jakijś dziurze, tylko w ŚCChS w Zabrzu. Tak
                      wygląda to w praktyce. Znam fantastycznych lekarzy, ale mogłabym ich policzyc
                      na palcach jednej ręki, reszta to konowały i tyle.
                      Ja zaś nie muszę wiedziec, że franc_tireur jest lekarzem, wierzyc bezwarunkowo
                      też mu/jej nie będę z oczywistej przyczyny,że nawet najlepszy lekarz się myli.
                      Nie ma tu żadnej aluzji do f_t :)

                      Za pozdrowienia dla światłej ginekolog dziękuję, ale nie przekażę - tak to
                      czasami wygląda, jak komuś kasa uderza do głowy i uważa że jest nieomylny.
                      Teraz mam normalnego gina, który nie uważa się za wszystkowiedzącego, chocby
                      mógł :)

                      Poadrawiam serdecznie
                      • franc_tireur Re: bicie serca ponad 200 na minute 16.03.07, 18:31
                        Dziwnie rozumujesz, green_land. Czy to, że w internecie poleca się jakieś leki
                        bez odpowiedniej wiedzy i zbadania ludzi, którym się je poleca, oznacza, że to
                        jest dobry sposób działania i można samemu działać podobnie?
                        Czy to, że są lekarze, którzy czegoś nie wiedzą lub coś robią źle oznacza, że
                        każdy może udzielać złych rad, bo a nuż są lepsze niż rada jakiegoś złego lekarza?

                        • green_land Re: bicie serca ponad 200 na minute 16.03.07, 20:55
                          Zgadzam się. Tylko, że trzeba by było w takim przypadku zlikwidowac fora, a ja
                          uważam, że biorąc rady tam zamieszczane trochę z dystansu, robią więcej pożytku
                          niż szkody.

                          > Czy to, że są lekarze, którzy czegoś nie wiedzą lub coś robią źle oznacza, że
                          > każdy może udzielać złych rad, bo a nuż są lepsze niż rada jakiegoś złego
                          lekarza?
                          Tak, uważam że udzielanie rad pomagających znaleśc przyczynę lub sposób nie
                          jest złem. Pytałam niedawno na forum o zdrowie córki.Idąc później do lekarki
                          wiedziałam o co pytac i na co zwrócic jej uwagę, ale też jakie badania zrobic
                          przed itd. Lekarka jest mądrą babą, więc nie potraktowała mnie jak
                          przewrażliwioną matkę, która wymyśla dziecku choroby i przychodzi z plikiem
                          wyników. Ale niestety jest wyjątkiem.
                          Dlatego uważam, że lepsza jakakolwiek wskazówka udzielona na forum pomagająca
                          znaleśc sposób lub przyczynę niż rada złego lekarza. Praktyka lekarska to
                          właśnie praktyka, więc jeżeli lekarz nie kojarzy, że dany objaw może byc
                          symptomem poważnego schorzenia, to sorry, wolę zapytac innych.

                          pozdrawiam serdecznie
                          • franc_tireur Re: bicie serca ponad 200 na minute 16.03.07, 21:03
                            > uważam, że biorąc rady tam zamieszczane trochę z dystansu, robią więcej pożytku
                            > niż szkody.

                            Tyle, że nie każdy ma niezbędny dystans.

                            > Tak, uważam że udzielanie rad pomagających znaleśc przyczynę lub sposób nie
                            > jest złem.

                            Zasadniczo zgoda. Problem tylko w dwóch kwestiach:
                            - nie zawsze służy to komuś, kto szuka przyczyny, bo zła rada tego typu powoduje
                            stratę czasu i pieniędzy i opóźnienie potrzebnego leczenia, albo wszczęcie
                            leczenia niepotrzebnego, które może być szkodliwe;
                            - mowa była raczej o udzielaniu rad co do postępowania w przypadku choroby, a
                            nie co do jej diagnozowania, a to już może być znacznie bardziej niebezpieczne.
                          • jeanne72 Re: bicie serca ponad 200 na minute 16.03.07, 21:07
                            Green land, nikt nie broni nikomu wpisywania na forum sugestii co do
                            potencjalnych przyczyn objawów, na które ktoś się uskarża. Osobiście uważam, że
                            lepiej nawet trochę kogoś czasem "postraszyć" i zmobilizować do wizyty u
                            lekarza, niż napisać "nie martw się, wszystko jest OK", gdy nie ma się takiej
                            pewności. Ale nie wolno zalecać konkretnych sposobów pozbycia się dolegliwości,
                            zwłaszcza jeśli chodzi o uklad krążenia. Nie mówię oczywiście, by było coś
                            złego w zaleceniu popijania herbatki rumiankowej przy wzdęciach, ale chyba sama
                            rozumiesz różnicę, bo nie jesteś głupią osobą. I nikt tu nie krytykuje Twojej
                            osoby ani Twojej "działalności" na tym forum jako całości, tylko ten jeden,
                            konkretny post. Więc chyba nie ma o co się obrażać...? :))) Pozdrówki :)))
                            • green_land Re: bicie serca ponad 200 na minute 17.03.07, 11:00
                              E, nie, nie obrażam się:)
                • franc_tireur Re: bicie serca ponad 200 na minute 16.03.07, 18:16
                  > franc_tireur JEST lekarzem i ma ogromną wiedzę

                  Oczywiście bardzo mi miło, że tak pomyślałaś i próżność moja została mile
                  połechtana ;), ale zapewniam Cię, że to gruba przesada.
                  :)
              • franc_tireur Re: bicie serca ponad 200 na minute 16.03.07, 18:11
                > Kaszlnięcie nie jest stymulacją nerwu błędnego. Tu chodzi o ucisk przepony na
                > serce.

                I co by ten ucisk przepony niby miał robić dobrego w przypadku częstoskurczu?
                Kaszel może mieć tu co najwyżej wpływ na zasadzie stymulacji nerwu błędnego i to
                niezbyt efektywnie, więc nie jest zalecany.

                >Kaszlanie zaleca się m.in. osobom, które mają zawał i czekają na karetkę

                Kompletna bzdura krążąca w postaci łańcuszków po internecie, wielokrotnie
                dementowana:
                atrapa.net/chains/kaszel.htm
                > Mam nadzieję,że nie jesteś lekarzem i nie poczułeś się urażony:) Pozdrawiam
                > serdecznie

                Nie tak łatwo mnie urazić :) Pozdrawiam również.
    • owocoskala Re: bicie serca ponad 200 na minute 16.03.07, 07:31
      Często takie rzeczy mają ludzie kiedy potas jest na granicy normy. Warto zrobic
      badnia krwi K, Mg i Ca To tam kosztuje kilka złotych od jednego - o ile lekarz
      nie da skierowania. Ja myślałam że mi całkiem przeszło ale ostatnio dostałam
      124 /min w nocy po użyciu Eurespalu, który ma tachykardię w skutkach ubocznych.
      Tyle razy przepisywali to mojej córce - nie widziałam że to takie świństwo i ze
      tak fatalnie można się po tym czuć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka