15.03.07, 13:20
Mam takie zapytanie - kiedyś miałam tzw. awaryjna sytuację - zażyłam ok 10
tabletek postinoru w ciągu jednego dnia - dawke przepisal lekarz ginekolog
gdyż upłynęły 3 dni od stosunku, to była ostatnia szansa na uniknięcie ciąży -
nadmienie ze dawke te przepisal renomowany lekarz ginekolog. Moje pytanie
brzmi czy orientujecie sie może czy po wzięciu wiekszej ilości tabletek
postinor jest prawdopodobieństwo późniejszych problemów z zajściem w ciąże?
Proszę o odpowiedzi, jeśli ktos sie w tym orientuje. Dziękuje.
Obserwuj wątek
    • to_jaaa Re: postinor 15.03.07, 13:47
      o matko...
      10 postinorow na raz
      • anula36 Re: postinor 15.03.07, 13:50
        a rozumiem ze chcesz zajsc w ciaze juz w nastepnym cyklu po tych postinorach.
      • snajper55 Re: postinor 15.03.07, 14:28
        to_jaaa napisała:

        > o matko...
        > 10 postinorow na raz

        Nie 10. OKOŁO 10. Ciekawych dawek używa ten lekarz... :(

        S.
        • to_jaaa Re: postinor 15.03.07, 14:31
          faktycznie
          a te "około", to w którą stronę?
    • orissa Re: postinor 15.03.07, 13:52
      Twój renomowany ginekolog na pewno się w tym orientuje.
      • fitia Re: postinor 15.03.07, 15:19
        Słuchajcie, dowiedziałam się ostatnio, ze ktos po zbyt duzych dawkach postinoru
        leczył sie na bezpłodność. Daltego pytam. Nie chce jeszcze zajśc w ciąże, ale
        wiaadomośc o problemach z zajsciem w ciąze po postinorze mnie zmartwiła,
        dlatego pytam, moze ktos cos wie. To kiedy wzielam bylo dawno temu - pare lat,
        pytalam 2-3 lekarzy i twierdza ze nie ma problemu, postinor jest wydalany z
        organizmu, mimo tego boje się. Wzielam ok 10-12 tabletek nie więcej.
    • little_star Re: postinor 15.03.07, 21:00
      Ile wziełas??? 10-12?? nie opowiadaj głupot, nie mozna tyle wziasc, Ten lekarz
      ginekolog to chyba sie nazywał twoja kolezanka z ławki
      pzdr
      • fitia Re: postinor 15.03.07, 22:51
        Proszę o konstruktywną wypowiedź, a nie jakieś bezsensowne żarty. Nie piszę o
        problemie, po to aby ktoś wydawał za przeproszeniem idiotyczne komentarze,
        tylko po to aby się dowiedzieć, czy któs z Was mial taki problem bądź o nim
        słyszał!!!
        • eciepecie8 Re: postinor 15.03.07, 22:56
          wybacz, ale to chyba ty stroisz sobie jakieś paranoiczne żarty
          lepiej opowiedz, jakiem cudem przeżylaś po takim połyku
        • kalendarzowa_wiosna Re: postinor 15.03.07, 23:00
          Fitio, nikt przy zdrowych zmysłach nie zażył 10-krotnej dopuszczalnej dawki
          postinoru, stąd nie spodziwaj się, że ktoś napisze, że miał taki problem.

          Sytuacja którą opisujesz jest tak nieprawdopodobna, że aż śmieszna. Jak na mój
          gust coś Ci się pomyliło. BTW sama kupowałaś ten postinor? i w aptece sprzedali
          Ci tak zwyczajnie 5-6 opakowań za jednym zamachem?
    • franc_tireur Re: postinor 16.03.07, 08:31
      Podejrzewam, że to nie był żaden Postinor, tylko zwyczajne tabletki
      antykoncepcyjne wg tzw. metody Yuzpe.
      Co do pytania autorki wątku - duża dawka hormonów zarówno w Postinorze, jak i w
      przypadku metody Yuzpe, rozregulowuje gospodarkę hormonalną, czasem na kilka
      miesięcy. Jeżeli w tym czasie chce się zajść w ciąże, to można mieć z tym
      problemy, ale o odległym powodowaniu bezpłodności, niezwiązanym z doraźnymi
      efektami zastosowania leku, w przypadku Postinoru przynajmniej, nic mi nie
      wiadomo. Nie wiem za dużo o samej metodzie Yuzpe, ale podejrzewam, że tu jest
      podobnie. Najlepiej o takie sprawy pytać ginekologa.
      • fitia Re: postinor 16.03.07, 13:24
        Dziękuję franc_tireur za odpowiedź. Podkreślam, że to był postinor w ilości 10-
        12 tabletek, przepraszam, ale wiem co brałam! I lekarz przepisal mi taka dawkę,
        w dodatku w aptece bez problemu sprzedano mi taka ilość. Ludzie, przecież nie
        pisałabym "bajek" - bo po co? Co do tego jak się czułam, to o dziwo NIC MI NIE
        BYŁO. Aż sama byłam w szoku!!! Żadnego krwawienia, omdleń, rezregulowania
        okresu, zwrotów glowy itp. Nie wiem jak to mozliwe, ale naprawdę czułam się w
        miarę normalnie, z wyjątkiem tego że byłam trochę zmęczona.
        • scintilla Re: postinor 17.03.07, 15:37
          To jest ciekawe naprawdę. Bo standardowe 2 tabletki robią to samo w kwestii
          zapobiegania zaplodnieniu co 12, z tą rożnica, że 12 tabletek ma dużo większe
          skutki uboczne (słyszałas o zakrzepicy?) Nie wiem dlaczego lekarz naraził Cię
          na powazne zagrożenie zdrowia i życia (tak!)Powinnaś podac jego nazwisko, żeby
          ostrzec inne kobiety.
          • marzeka1 Re: postinor 17.03.07, 15:45
            Wyświadczysz kobietom przysługę, gdy napiszesz, jak nzaywa się ten "renomowany" konował nazywający siebie ginekologiem.
            • mmalicka21 Re: postinor 17.03.07, 16:43
              jezuuuuuuuuuuuu
              10-12 tabletek postinoru....
              włosy mi dęba staneły
              a może ty jusz umarłaś.....
              tylko o tym nie wiesz...
              oglądałas film "inni"
              ?
              • draugdur Re: postinor 17.03.07, 20:23
                pewnie ze umarla
                przeciez nie miala zadnego krwawienia
                po postinorze
                umarla
                jak nic
                gadamy z duchem..
                APAGE!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka