Dodaj do ulubionych

Diata Montignac

05.04.07, 11:03
czy któraś z Was stosowała i jakie ma efekty?
ja ostatnio przeczytałam ksiązkę ,,jeść, aby schudnąć i czekam na drugą ,, Tom
2 Smacznie i zdrowo" Michel Montignac'' zasady bardzo mi odpowiadają, ponieważ
nie trzeba sie głodzić tylko dobierać odpowiednie jedzenie , poprawnie je łącząc
mój kolega na tej diecie schudł 20 kg bez efektu jo jo , więc efety po nie są
macie jakies doswiadczenie?
dietamm.com/forum/index.php
Obserwuj wątek
    • gofera2 Re: Diata Montignac 05.04.07, 11:05
      zapomniałam napisać,ze dietę zaczynam po świetach i zmieniam na stałe nawyki, bo
      to jest gwarancja bez powtórnego tycia, chce schudnąc około 5 kg
    • optymus Re: Diata Montignac 05.04.07, 12:09
      gofera2 napisała:

      > czy któraś z Was stosowała i jakie ma efekty?

      Dieta ta, długoterminowo nie jest zalecana ponieważ energia ze spożywanych
      białek wynosi 30% (takie są jej założenia), a zgodnie z normami żywieniowymi to
      jest zbyt dużo (nie powinno być więcej niż 20%).

      Optymus
      • gofera2 Re: Diata Montignac 05.04.07, 12:22
        ale w fazie II (stabilizacji) mozna zwiekszyc sobie ilość spożywanych białek,
        ale chodzi o ogólne zasady ?czy któraś z Was stosuje dłuższy czas?
        • optymus Re: Diata Montignac 06.04.07, 13:13
          gofera2 napisała:

          > ale w fazie II (stabilizacji) mozna zwiekszyc sobie ilość spożywanych białek,

          Ale po co ? skoro, jak juz pisałem, ta dieta nie jest wskazana ponieważ zawiera
          zbyt dużo białka.

          Optymus
          • karinex1 Re: Diata Montignac 06.04.07, 21:42
            Stossowalam ok 2 m. jest rewelacyjna,choc czasem mialam problem z kolacja juz
            zabraklo mi pomyslow.Nie wazylam sie ale miezylam i bardzo ladnie lecialy
            centymetry,efekt jo-jo(nie ma)choc pozniej sobie pozwolilam.polecam
            • gofera2 Re: Diata Montignac 08.04.07, 12:28
              dziękuje za poradę, ja mam zakupioną książkę,, smacznie i zdrowo'' tam jest
              dużo przepisów w trakcie diety
              pozdrawiam
      • rybkaw Re: Diata Montignac 10.04.07, 13:00
        optymus napisał:
        >


        > Dieta ta, długoterminowo nie jest zalecana ponieważ energia ze spożywanych
        > białek wynosi 30% (takie są jej założenia), a zgodnie z normami żywieniowymi
        to
        > jest zbyt dużo (nie powinno być więcej niż 20%).
        > Optymus

        To faktycznie straszne ;-))
        Prawda jest taka , ze na tej diecie jesz tyle białek ile chcesz - nikt nie
        mysli o procentach.
        Gofera - zapraszam na bardzo fajne gazetowe forum "Dieta Montignac" .Polecam
        wszystkim zainteresowanym tą dietą .

        • optymus Re: Diata Montignac 10.04.07, 13:55
          rybkaw napisała:

          > optymus napisał:
          > >
          >
          >
          > > Dieta ta, długoterminowo nie jest zalecana ponieważ energia ze spożywanyc
          > h
          > > białek wynosi 30% (takie są jej założenia), a zgodnie z normami żywieniow
          > ymi
          > to
          > > jest zbyt dużo (nie powinno być więcej niż 20%).
          > > Optymus
          >
          > To faktycznie straszne ;-))

          Może dla Ciebie to nie jest straszne, ale... dla Twojej wątroby, nerek i układu
          kwasowo-zasadowego to naprawdę jest straszne, bez względu na to co Ty o tym myślisz.

          > Prawda jest taka , ze na tej diecie jesz tyle białek ile chcesz

          Prawda jest taka, że to co teraz napisałeś wskazuje, że naprawdę nie wiesz co
          dzieje się w organizmie człowieka spożywającego nadmierne ilości białka.

          Optymus


          • kraete Re: Diata Montignac 10.04.07, 16:03
            > > Prawda jest taka , ze na tej diecie jesz tyle białek ile chcesz
            >
            > Prawda jest taka, że to co teraz napisałeś wskazuje, że naprawdę nie wiesz co
            > dzieje się w organizmie człowieka spożywającego nadmierne ilości białka.

            prawda jest taka, ze ta prawda to nieprawda, zwiazku logicznego zadnego nie
            widac na wskazywanie.

            nie ma zadnych zalozen ze 30 procent diety maja stanowic bialka tak jak
            napisales wyzej. w ksiazce pisze wyraznie, ze warto sprawdzic czy w pozywieniu
            jest 1 gram bialka na kilogram ciala, w przypadku odchudzania, mozna zwiekszyc
            do 1,5 grama na kilogram ciala. jesli to by mialo stanowic 30 procent to bylaby
            to dieta niskokaloryczna, a pan montignac bardzo jedzie po dietach
            niskokalorycznych.

            z tego co wiem dieta montignaca zostala uznana przez oficjalne organizacje
            zywieniowe za zdrowy i zalecany styl odzywiania, jest zgodna z piramida
            zywienia, wiec nie wiem gdzie ci ona odbiega od jakis norm zywieniowych, bo
            chyba nie od tych najbardziej uznanych. chyba ze chodzi ci o jakies wlasne normy.
            • kraete Re: Diata Montignac 10.04.07, 16:18
              kraete napisał:

              > > > Prawda jest taka , ze na tej diecie jesz tyle białek ile chcesz
              > >
              > > Prawda jest taka, że to co teraz napisałeś wskazuje, że naprawdę nie wies
              > z co
              > > dzieje się w organizmie człowieka spożywającego nadmierne ilości białka.


              w tej diecie generalnie sie nic nie liczy. opiera sie ona na doborze produktow
              tylko i jesc nalezy tyle zeby zaspokoic glod. nie wiem czemu akurat ta dieta
              mialaby byc bardziej narazona na nadmiar bialka niz inne. czy zaobserowano po
              odstawnieiu cukru jakies nadmierne laknienie produktow bialkowych? cukier ratuje
              nas przed destrukcja?
              • optymus Re: Diata Montignac 11.04.07, 10:36
                kraete napisał:

                > w tej diecie generalnie sie nic nie liczy. opiera sie ona na doborze produktow
                > tylko i jesc nalezy tyle zeby zaspokoic glod.

                Niestety do prawidłowego doboru to za mało. Organizm człowieka źle znosi
                wszelkiego rodzaju nadmiary, chociaż różnie się to objawia. Samo "dobranie" na
                podstawie IG nie wystarczy. Nadmiar białka fatalnie działa na nerki, wątrobę,
                stawy itd ... Nadmiar węglowodanów to otyłość, cukrzyca, przedwczesne starzenie
                się tkanek, niszczenie białka, próchnica, choroby wieńcowe itp. Nadmiar
                tłuszczów (szczególnie wielonienasyconych tj. roślinnych) to nieokiełznana
                produkcja wolnych rodników w organizmie a więc : zapalenia, nowotwory, starzenie
                się komórek i całą gama chorób, które spowodowane są uszkodzeniem przez wolne
                rodniki mitochondrialnego DNA. Wystarczy.

                > nie wiem czemu akurat ta dieta
                > mialaby byc bardziej narazona na nadmiar bialka niz inne.

                Takie są założenia tej diety, ale to nie mój powmysł.

                > czy zaobserowano po
                > odstawnieiu cukru jakies nadmierne laknienie produktow bialkowych?

                Jedno z drugim niewiele ma wspólnego.


                Optymus
                • darz_bor Re: Diata Montignac 11.04.07, 13:29
                  optymus napisał:


                  > Jedno z drugim niewiele ma wspólnego.

                  Twoje wypowiedzi na tym forum sa powalajace. Podejrzewam, ze przeczytales w
                  zyciu moze gora dwie ksiazki o dietetyce i to do tego napisane przez jakiegos
                  szarlatana, dlatego tak sie na tym forum wymadrzasz jak kazdy dyletant.

                  Na budowie statkow kosmicznych tez sie rownie dobrze znasz?
                  • optymus Re: Diata Montignac 12.04.07, 15:48
                    darz_bor napisał:

                    > Twoje wypowiedzi na tym forum sa powalajace.

                    A może jakiś konkret ?

                    Podejrzewam, ze przeczytales w
                    > zyciu moze gora dwie ksiazki o dietetyce i to do tego napisane przez jakiegos
                    > szarlatana, dlatego tak sie na tym forum wymadrzasz jak kazdy dyletant.

                    Pewnie w przeciwieństwie do Ciebie jestem człowiekiem omylnym, ale... pokornym.
                    Dlatego z pokorą czekam na to, żebyś napisał jakieś konkretne zarzuty, a nie
                    szatał ogólnikami.

                    Optymus

                    • darz_bor Re: Diata Montignac 12.04.07, 16:06
                      optymus napisał:

                      > darz_bor napisał:
                      > > Twoje wypowiedzi na tym forum sa powalajace.
                      > A może jakiś konkret ?

                      Musialbym to robic prawie pod kazdym twoim postem, a to wymagaloby ode mnie
                      systematycznego czytania tego forum, na co niestety czas mi nie pozwala.

                      > Podejrzewam, ze przeczytales w
                      > > zyciu moze gora dwie ksiazki o dietetyce i to do tego napisane przez jaki
                      > egos
                      > > szarlatana, dlatego tak sie na tym forum wymadrzasz jak kazdy dyletant.

                      > Pewnie w przeciwieństwie do Ciebie jestem człowiekiem omylnym, ale... pokornym.

                      Wlasnie tak podejrzewalem, ze uwazasz sie za pokornego, dlatego tak czesto
                      sie tu wlasnie wymadrzasz.
                      Ja, jak moze zauwazyles z powodu mojej "arogancji i zarozumialosci", wypowiadam
                      sie tutaj bardzo rzadko.

                      > Dlatego z pokorą czekam na to, żebyś napisał jakieś konkretne zarzuty, a nie
                      > szatał ogólnikami.

                      Wlasnie podalem ci w moim poprzednim poscie zarzut i nadal twierdze, ze
                      prawdopodobnie przeczytales w swoim zyciu gora dwie ksiazki na tematy dietetyczne.
                      Z moich i nie tylko moich obserwacji bowiem wynika, ze ludzie ktorzy malo
                      wiedza, najczesciej sa bardzo pewni swojej "wiedzy".
                      Szczerze ci powiem, ze tez na to "chorobe" kiedys chorowalem.
                      Teraz sie wyleczylem, bo wreszcie zrozumialem, ze ci co duzo wiedza, zazwyczaj
                      dochodza do wniosku, ze jeszcze zbyt malo wiedza i unikaja medrkowania,
                      szczegolnie w miejscach publicznych i np. na tematy wlasciwej diety dla czlowieka.

                      • optymus Re: Diata Montignac 12.04.07, 16:11
                        darz_bor napisał:

                        > optymus napisał:

                        > Wlasnie podalem ci w moim poprzednim poscie zarzut

                        To nie był zarzut, tylko obelżywe ogólniki. Czekam aż mi napiszesz, że np.
                        nieprawdą jest że ... itd. Wtedy dopiero mogę się jakoś ustosunkować, ale nie do
                        zarzutów, że " się wymądrzasz"

                        Masz problem z tym, że ktoś wie więcej niż Ty ? ;-) ;-) ( a wiesz co te znaczki
                        oznaczają ? ) Nie bądź taki zgorzkniały.

                        Optymus
                        • darz_bor Re: Diata Montignac 12.04.07, 19:37
                          optymus napisał:

                          > darz_bor napisał:
                          > > optymus napisał:
                          > > Wlasnie podalem ci w moim poprzednim poscie zarzut
                          > To nie był zarzut, tylko obelżywe ogólniki.
                          Mylisz pojecia. Gdybym cie nazwal glupim lub idiota, to to by byla obelga.
                          A ja tylko na podstawie tego co na tej grupie wypisujesz napisalem uczciwie
                          i szczerze, ze sie wymadrzasz mimo, ze podstaw ku temu nie zauwazylem u ciebie
                          wlasciwie zadnych.


                          Czekam aż mi napiszesz, że np.
                          > nieprawdą jest że ... itd. Wtedy dopiero mogę się jakoś ustosunkować, ale nie
                          d> o zarzutów, że " się wymądrzasz"


                          > Masz problem z tym, że ktoś wie więcej niż Ty ? ;-) ;-) ( a wiesz co te znaczki
                          > oznaczają ? ) Nie bądź taki zgorzkniały.
                          >
                          > Optymus
                          • darz_bor Re: Diata Montignac (c.d postu do Optymusa) 12.04.07, 19:47


                            optymus napisał:


                            > Czekam aż mi napiszesz, że np.
                            > nieprawdą jest że ... itd. Wtedy dopiero mogę się jakoś ustosunkować, ale
                            > nie do zarzutów, że " się wymądrzasz"

                            Ja tylko stwierdzilem pewien fakt i ty wcale do niego nie musisz sie w tej
                            chwili ustosunkowywac.
                            Ale obiecuje, ze jesli tylko bede mial troche czasu, to ci wyjasnie kiedy mijasz
                            sie z prawda w swoich wypowiedziach.

                            > > Masz problem z tym, że ktoś wie więcej niż Ty ? ;-) ;-) ( a wiesz co te z
                            > naczki oznaczają ? ) Nie bądź taki zgorzkniały.

                            No i prosze. To powyzsze zdanie jest juz pierwszym potwierdzeniem slusznosci
                            mojego zarzuty, ze sie wymadrzasz.
                            Ponadto probujesz mnie tym zdaniem na dodatek obrazic i z barku innych
                            argumentow, siegasz po inwektywe personalna, tym samym potwierdzajac zasadnosc
                            moich zarzutow pod twoim adresem.

                            Dla mnie EOT i milego dnia zycze.








            • optymus Re: Diata Montignac 11.04.07, 10:25
              kraete napisał:


              > nie ma zadnych zalozen ze 30 procent diety maja stanowic bialka tak jak
              > napisales wyzej.

              ".... Michel Montignac podaje, że w świetle badań Francuskiego Centrum Badań i
              Informacji i Witaminach (CEIV) osoby stosujące prawidłowo Metodę Montignac
              uzyskują codziennie 30% energii z białek..."


              patrz : www.montignac.info.pl/

              > w przypadku odchudzania, mozna zwiekszyc do 1,5 grama na kilogram ciala.
              > jesli to by mialo stanowic 30 procent to bylaby to dieta niskokaloryczna,

              Bzdura. Kaloryczność diety nie zależy tylko od ilości spożywanego białka.

              > z tego co wiem dieta montignaca zostala uznana przez oficjalne organizacje
              > zywieniowe za zdrowy i zalecany styl odzywiania, jest zgodna z piramida
              > zywienia,

              W świecie rozgarniętych dietetyków od tej piramidy już dawno się odchodzi.
              Niestety. Dlaczego? bo przez ostatnie 25 lat jej stosowania wyniki są raczej
              przerażające.

              > wiec nie wiem gdzie ci ona odbiega od jakis norm zywieniowych, bo
              > chyba nie od tych najbardziej uznanych.

              Skontaktuj się np. ze świetnym instytutem żywienia Szkoły Głównej Gospodarstwa
              Wiejskiego w Warszawie. Tam Ci powiedzą, a fachowców mają rzeczywiście
              świetnych. Poza tym, zapytaj każdy inny instytut żywieniowy w kraju lub za
              granicą. Jeśli są naprawdę niezależni - powiedzą Ci to samo. To wynika po prostu
              z procesów biochemicznych organizmu człowieka.

              Optymus

              • kraete Re: Diata Montignac 11.04.07, 15:15
                optymus napisał:

                > kraete napisał:
                >
                >
                > > nie ma zadnych zalozen ze 30 procent diety maja stanowic bialka tak jak
                > > napisales wyzej.
                >
                > ".... Michel Montignac podaje, że w świetle badań Francuskiego Centrum Badań i
                > Informacji i Witaminach (CEIV) osoby stosujące prawidłowo Metodę Montignac
                > uzyskują codziennie 30% energii z białek..."


                wiec "prawidlowe stosowanie" odbywa sie wedle ukrytych zalozen, ktorych on nie
                podaje w swoich ksiazkach. przegladalem forum poswiecone diecie montignac i
                ludzie pokazauja swoje diety i raczej widze tendencje do mniejszej ilosci bialek
                niz zbyt duzej. sam w rozdziale o bialkach pisze tylko ze 1 gram na kilogram
                ciala, mozna zwiekszyc w przypadku odchudzania do 1,5. jakby nie patrzec to by
                byla dieta niskokaloryczna.

                > > w przypadku odchudzania, mozna zwiekszyc do 1,5 grama na kilogram ciala.
                > > jesli to by mialo stanowic 30 procent to bylaby to dieta niskokaloryczna,
                >
                >
                > Bzdura. Kaloryczność diety nie zależy tylko od ilości spożywanego białka.

                czy ty umiesz liczyc i czytac ze zrozumieniem? policz sobie ile kalorii zawiera
                1 gram bialka na kilogram ciala i ta liczba ma stanowic 30 procent. to pomnoz
                sobie przez 3 z hakiem to ile ci wyjdzie kalori?

                waze 100 kilo, 100 gram bialka, 100 * 4 kalorie = 400 kalorii. czyli 100
                kilogramowy facet ma jesc dziennie 1300 kalori?
                • optymus Re: Diata Montignac 12.04.07, 16:07
                  kraete napisał:

                  > czy ty umiesz liczyc i czytac ze zrozumieniem? policz sobie ile kalorii zawiera
                  > 1 gram bialka na kilogram ciala i ta liczba ma stanowic 30 procent. to pomnoz
                  > sobie przez 3 z hakiem to ile ci wyjdzie kalori?
                  >
                  > waze 100 kilo, 100 gram bialka, 100 * 4 kalorie = 400 kalorii. czyli 100
                  > kilogramowy facet ma jesc dziennie 1300 kalori?

                  Pozwól, że odpowiem Ci na to Twoim własnym pytaniem : czy ty umiesz liczyc i
                  czytac ze zrozumieniem?

                  Ty liczysz (jak wyżej) tylko białka i pytasz czy 100 kg facet ma jeść dziennie
                  1300kcal, a przecież zapotrzebowanie kaloryczne człowieka ( średnio, 70kg,
                  mężczyzna itp ..) wynosi ok. 2,500 kcal. Ale to nie tylko z bialka ! To
                  zapotrzebowanie energetyczne jest pokryte przez energie otrzymaną z białek , ale
                  i weglowodanów oraz tłuszczów.

                  Kwestia jest w tym, jaki procent tej energii ( tj. ok. 2,500 kcal) pochodzi z
                  białka. Instytuty żywieniowe twierdzą, że nie powinno być więcej niż 20%. Przy
                  czym zalecenia średniego spożycia białka to 0,8g / kg wagi / dzień.

                  Czyli jeśli masz 100kg ( i to jest Twoja waga właściwa), to powinienieś spożywać
                  nie więcej niż 80g białka dziennie. Czyli 80 x 4 = 320 / 2,500 = 12,8% i to jest OK.

                  Natomiast, jeśli w opisie diety pisze (cytowałe ze strony Montignaca), że
                  założeniem jest to, że 30% dziennego zapotrzebowania pochodzi z białka, to :

                  2,500kcal x 0,3 = 750 kcal (z białka) czyli, żeby temu sprostać należy spożyć :

                  750 kcal / 4 kcal/g = 187,5 g białka, a to jest już dużo za dużo, ponieważ bez
                  wątpienia doprowadzi to do poważnego ubytku buforów zasadowych lub wręcz
                  kwasicy, co jak pisałem, bardzo często się zdarzało ludziom stosującym duetę
                  Atkinsa.

                  Jeśli gdzieś popełniłem błąd, to mnie popraw.


                  Optymus
                  • kraete Re: Diata Montignac 12.04.07, 16:25
                    > Ty liczysz (jak wyżej) tylko białka i pytasz czy 100 kg facet ma jeść dziennie
                    > 1300kcal, a przecież zapotrzebowanie kaloryczne człowieka ( średnio, 70kg,
                    > mężczyzna itp ..) wynosi ok. 2,500 kcal. Ale to nie tylko z bialka ! To
                    > zapotrzebowanie energetyczne jest pokryte przez energie otrzymaną z białek , al
                    > e
                    > i weglowodanów oraz tłuszczów.

                    nie licze tylko bialek. jesli 30 procent rowna sie 400 kalorii to chyba mozna
                    policzyc ile wynosi 100 procent? czy wedlug ciebie nie mozna?



                    powtarzam, jeszcze raz, ze nie ma takiego zalozenia ze ma wynosic 30 procent.
                    przynajmniej wedlug najbardziej znanej pierwszej ksiazki montignaca.

                    mozliwe jednak ze w istocie montignac jest dieta sprzeczna i wbrew swoim
                    deklaracjom dieta niskokaloryczna( tak by wynikalo z tego linku ktory wkleiles).
                    jesli ograniczasz w odchudzaniu jakies makroskladniki to sa ta wedle uznania
                    albo tluszcze albo weglowodany. z reguly nikt nie zaleca zmniejszenia liczby
                    bialka, a raczej w razie odchudzania zaleca sie jego zwiekszenie. wiec wtedy
                    procentowo liczba bialka w diecie rosnie, ale przy jedzeniu wedle
                    zapotrzebowania jest on mniejszy. trudno mi wyobrazic sobie zwlaszcza druga faze
                    montignaca, zeby zawierala 30 procent bialka, kiedy w gre wchodzi jedzenie takze
                    jedzenie kasz, ktore maja duzo weglowodanow, to wtedy trzeba by chyba jesc
                    ilosci bialka takie jak jedza kulturysci ekstremalni).
                    • optymus Re: Diata Montignac 13.04.07, 10:27
                      kraete napisał:


                      > nie licze tylko bialek. jesli 30 procent rowna sie 400 kalorii to chyba mozna
                      > policzyc ile wynosi 100 procent? czy wedlug ciebie nie mozna?

                      Można i widzę o co Ci chodzi. Oparłem się na tym co widziałem na stronie
                      internetowej tej diety,a konkretnie na wypowiedzi twórcy diety Michaela
                      Montignaca, powołującego się na badania Francuskiego Centrum Badań i Informacji
                      o Witaminach.

                      > mozliwe jednak ze w istocie montignac jest dieta sprzeczna i wbrew swoim
                      > deklaracjom dieta niskokaloryczna( tak by wynikalo z tego linku ktory wkleiles).

                      Może i tak jest, nie analizowałem tego głębiej. Chodziło mi tylko o nadmierną
                      ilość białka.

                      > z reguly nikt nie zaleca zmniejszenia liczby
                      > bialka, a raczej w razie odchudzania zaleca sie jego zwiekszenie.

                      No tak, poniewaz zwiększone spożycie bialka przyśpiesza prędkośc przemian
                      metaboliczych, co przy odchudzaniu jest oczywiście pomocne. Jeśli w tym czasie
                      zmniejszy się spożycie węglowodanów (co doprowadza do spalania własnej tkanki
                      tłuszczowej, a o to nam przy odchudzaniu chodzi), to wtedy, przy uposledzonym
                      spalaniu tłuszczów pojawia sie ciala ketonowe w moczu. Jeśli tego nie
                      kontrolujemy, to te dwa procesy się na siebie nałożą i mamy zakwaszenie
                      organizmu, że hej ! Tego oczywiście można uniknąc, ale... zaraz mi tu ktoś
                      będzie zarzucał, że się wymądrzam :-)


                      > procentowo liczba bialka w diecie rosnie,

                      No tak, ale głównie chodzi, o to, żeby nie było go więcej niż organizm
                      potrzebuje, a to nie jest takie proste do ustalenia tak jak to można zrobic
                      (określić) w przypadku tłuszczow czy węglowodanów.


                      Optymus
                      • gofera2 Re: Diata Montignac 16.04.07, 10:27
                        od 13,04 stosuje metody M i wcale nie brakuje mi cukru, bo jem rano suszone
                        owoce, czuje sie świetnie , i jest okazja do urozmaicenia sobie jadłospisu ,
                        pomaga mi lsiążka ,,smacznie i zdrowo'' cz2 ,,placki z soczewicy wyszły bardzo dobre
    • gofera2 Re: Dieta Montignac 12.04.07, 15:39
      od jutra zaczynam metodę Montiego, byłam na forum dużno mozna się dowiedzieć
      • ola787 Re: Dieta Montignac 03.08.07, 11:21
        jesli chodzi o zakwaszenie organizmu zbyt duza iloscia bialka, to chcialam
        powiedziec, ze weglowodany rowniez powoduja zakwaszenie. rownowaga kwasowo-
        zasadowa musi byc utrzymywana spozywaniem duzej ilosci warzyw SUROWYCH i
        KISZONYCH ogorkow, kapusty kwaszonej, itp. nie jesc np. samej piersi kurczajkka
        czy tunczyka, ale zamiast z chlebem czy ryzem zjesc do teg bialka wielka miche
        warzyw. gwarantuje ze ci sie nic nie zakwasi. jesli chodzio owoce to czasem
        suszone sliwki, albo owoce maloslodkie-zbyt slodkie owoce rowniez zakwaszaja.
        nie zrzucac na bialko wszystkiego, wegle tez zakwaszaja....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka