Gość: chory IP: *.btinternet.com 30.11.01, 20:11 czy mozecie powiedziec cos o chorobie zatok? jakie sa objawy?czy chore zatoki sa grozne? jak wiadomo ze sa to zatoki, a nie cos innego? dzieki za pomoc Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
roseanne Re: zatoki 30.11.01, 21:40 stan zapalny zatok objawia sie dolem glowy, katarem, uczuciem rozpychania w okolicach nosa, czsami goraczka. najlatwiej sprawdzi lekarz zagladajac do noca- przekrwione, napuchniete w srodku, widac rowniez na rtg- pogrubiona blona sluzowa najczescie lapie sie to chorubska jak glowa zmarznie, najgorszy przypadek mokre wlosy, zimno i wiatr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: zatoki IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.12.01, 21:03 Niestety nie mam dla ciebie pocieszajacych wiesci. Choruje na nie juz od 10 lat i nie moge sie tego pozbyc. Mialam robione przeswietlenia, ktore nic nie wykazuja. Objawia sie to bolem po obu stronach nosa oraz w srodkowej czesci czola. Czasem towarzysza temu dreszcze,sluz (nie jak typowy katar), lekka goraczka, ale nie zawsze. Potrafi to byc okropnie uciazliwe. Zalecane jest rozgrzewanie tych miejsc, czasami pomaga zjedzenie czosnku, czy tez tabletka przeciwbolowa. Problem u mnie powstal podczas zimnej pogody,wial wiatr a ja szlam z odkryta glowa i bylam spocona.Gdyby ktos znal jakas skuteczna metode, bylabym szczesliwa ja poznac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: zatoki IP: *.telia.com 21.12.01, 17:02 tez cierpie na zatoki od wielu lat. kuracje antybiotykowe nie dzialaja juz na mnie. Ostatnio robie plukanie nosa , glebokie, letnia woda z sola, najlepiej morska , mija mi bol nastepnego dnia a to juz postep, kiedys cierpialam zawsze po 2-3 dni no i jak slusznie mowicie , czosnek tez jest dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fanny Re: zatoki IP: *.chello.pl 21.12.01, 21:41 Mojej przyjaciolce pomoglo regularne chodzenie do sauny - 3 razy w tygodniu przez dwa tygodnie. Od dwoch lat nie ma klopotow z zatokami. Odpowiedz Link Zgłoś
uve Re: zatoki 21.12.01, 20:02 Szanowne Panie i Pan. Sprubojcie wyslac Wasz e-mail na info@ajherbs.com z Waszym pytaniem. Obiecuje ze odpowiedz bedzie owocna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: h.serwin Re: zatoki IP: *.chello.pl 26.12.01, 18:16 Polecam świecowanie uszu.Ja w ten sposób wyleczyłam stany zapalne zatok i uszu u swojego syna.Polega to na wetknięciu do ucha specjalnej świecy/pusta w środku/ którą sie zapala.Zasade działania można porownać do stawiania baniek.Wszystkie nieczystaści sa wyciagniete na wierzch i nastepuje jakby przewietrzenie i osuszenia kanałow.Zabiegi w zalaznosci od stanu choroby nalezy powtarzac w określonych odstępach czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: zatoki IP: *.sasknet.sk.ca 28.12.01, 18:40 Normalnie w uchu jest blona bembenkowa, wiec niczym, nawet swieca nic nie wyciagniesz. Jezeli blona bembenkowa jest podziurawiona procesem chorobowym to tak, mozna nawet wypuszczac dym tytoniowy uszami. Ale ciagle zwiazku z leczeniem zatok nie widze. Odpowiedz Link Zgłoś
hserwin Re: zatoki do Artura 30.12.01, 22:03 Ta świeca jest w środku pusta/jak lejek/i specjalnie spreparowana.Podczas spalania wytwarza sie podciśnienie,które wyciąga na wierzch wszystkie nieczystości ogrzewając jednocześnie.Tyle moge ci napisać na podstawie obserwacji, podczas zabiegu moich synów.Ich kłopoty z zapaleniem uszu skończyły sie właśnie po lejkowaniu.Jeżeli chcesz dowiedzieć sie więcej to udaj się do ksiegarni ezoterycznej/u mnie w Krakowie jest taka na Małym Rynku/i mozesz na miejscu przeczytać o tym zabiegu.Nie zajmuje sie leczeniem alternatywnym,wiec przekazyje ci tylko zarys sprawy.Wiem,ze to działa,wiem,że ilość zabiegów uzależniona jest od stanu zdrowia i indywidualnych potrzeb./mój syn miał ich 10 po 5 na kazde ucho/. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: h.serwin Re: zatoki do Artura i wszystkich zainteresowanych IP: *.chello.pl 31.12.01, 20:59 Przepraszamm,że odesłałam cie do ksiegarni,ale całkiem zapomniałam o sieci.Jakoś nadal wole ksiązke.Poszperałam tu i tam,bo problem nie dawał mi spokoju.Pewnie pomyślałej co za durna baba ja o nosie ona o uszach,ale...Szukając na google -lejkowania przeczytesz minn.lejkowanie wpływa na organizm ludzki poprzez detoksyzacje zatok,limfy i systemu nerwowego.W swoim poradniku zdrowia i natury p.Jadwida Górnicka pisze na str63-cytujeJeszcze nie tak dawno zapalenie zatok obocznych nosa uważano za chorobe nieznanego pochodzenia i leczono drogą tzw.punkcji....dziś wiemy,że winne sa m.in.nerki.To ich zła praca obciążona nadmiarem soli w pozywieniu i nikotyna sprawia,za różne zanieczyszczenia krwi,nie mające ujścia z moczem na zewnatrz,krąża po całym organiżmie szukając miejsca.w którym mogłyby sie ulokować.Komory oboczne nosa padaja wówczas ofiarą,a na tym swoistym smietniku mnoża sie drobnoustroje i oto-stan zapalny-koniec cytatu.Zaleca okłady z ziół i picie ziół na oczyszczenie .W rozdziale odpowiedzi na listy pisze m.inn.Przez 5-6 miesiecy ssac olej słonecznikowy:3/4 lyżeczki,ale ssie sie tak jakbu płukało sie zęby.Po 20 min.pozostałośc wypluć i przepłukać usta.Pomocne sa tez okłady z liści swieżej kapusty na noc przykładane na czoło,które należy owinąc lanelka bez folii.Pomagają tez parówki:garść Septosanu+ 2 lyżki mięty gotować w 3 litrach wody ,Nakryć sie kocem i inhalować ok 20 min.stosować raz wtygodniu.Gdyby cieknąca ropa powodowała stan zapalny gardła należy je płukac mieszanka:1 łyżeczka soli bocheńskiej na 1 szklanke wody z dodatkiem 5 kropli 10% Propolisu.Po tej kuracji zatoki będa wyleczone.koniec cytatu.Ciekawostka moze byc także umiejscowienie stref refleksyjnych zatok czołowych, i tak : zatokom czołowym lewej połowy odpowiadaja strefy umiejscowione na prawej stopie na wszystkich końcach palców ,prawej stronie lewa stopa.Można by pomyślec -co wspólnego maja nogi z nosem, i to jeszcze prawa odpowiada za lewą strone,a lewa za prawą.Nie moge na to odpowiedzieć,a jednak to działa.Na tym nie koniec. W Rodzinnej Encyklopedii Zdrowia Przgl.Reder,Digest.też jest sporo w tej sprawie.Tutaj opisano zapalenie zatok czołowych i nosowych.Zalecane jest leczenie antybiotykami,aromoterapia-inhalacja z olejku eukaliptusowego,miety,bazylii lub lawendy.Ziołolecznictwo:Echinacea,PauDarco,Goldenseak root.,leki chińskie i tybetańskie,Hemeopatia;Cinnabaris D3,Hydratis D3.Mercurius bijodatus D4,Arnika D6.To na tyle w skrócie.Ja jednak z uporą maniaka polecam lejkowanie.Do usłyszenia w Nowym Roku,wszystkiego dobrego, a zwłaszcza zdrowia.h.serwin Odpowiedz Link Zgłoś