Dodaj do ulubionych

pytanie o kota

15.06.08, 20:40
witam, mam pytanie odnosnie uczulenia na kocia siersc. mam chlopaka alergika,
a na wakacje jedziemy na dwa tygodnie opiekowac sie kotami znajomej. ma ona
bardzo duzy dom i koty maja dostep tylko do dolnej czesci (piwnicy oraz
parteru z kuchnia i salonem) czesc z lazienkami i sypialnia jest dla nich
niedostepna. do tego koty sa wychodzace, wiec nie gubia duzo siersci w domu.
kiedy chlopak mnie odwiedza (sporadycznie, bo mam dwa koty), to bierze zyrtec.
moje pytanie: czy mozna brac zyrtec przez 2 tygodnie ciagiem bez szkody dla
zdrowia (i czy bedzie on tyle dzialal), czy tez nalezy sie udac bo jakis
srodek na recepte do alergologa? czy pozostaje moze jedynie skwapliwe unikanie
kontaktu z kotami i przebywania w czesci w ktorej sie znajduja? bardzo sie o
to martwie, bo jedziemy za granice i nie chce go skazac na dwa tygodnie
meczarni z powodu alergii. mam nadzieje, ze nie zadalam glupiego pytania i z
gory dziekuje za odpowiedz. pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: pytanie o kota 19.06.08, 13:55
      Zyrtek mozna brac przez 2 tygodnie, ale czy bedzie dzialal, to juz
      inne pytanie, wyjdzie w praktyce. Bylam na miejscu twojego chlopaka.
      Moj maz mial koty, to, ze wychadzace wcale nie oznaczalo, ze mniej
      siersci gubilysad W domu mogly byc na parterze (kuchnia i salon), na
      gore wstep surowo wzbroniony. Odchorowalam je strasznie, w koncu
      kotow sie pozbylismy. Jakis czas pozniej sasiedzi wyjechali na 2
      miesiace w Himalaje, a mnie poprosili o karmienie kotow na zmiane z
      mama sasiada. Ja rano, ona po poludniu. Koty rowniez wychodzily na
      zewnatrz, do domu wchodzilam doslownie na 3-4 minuty i po kilku
      dniach zaczelam kichac i smarkac, do powrotu sasiadowuncertain Bralam
      leki, ale i tak nie dzialaly. Nie sposob przewidziec, jak zareaguje
      twoj chlopak. Ja mu tylko wspolczuje, jak sie okaze, ze przez 2
      tygodnie z sypialni nie bedzie wychodzilsad moj sasiad jest
      alergikiem, do ludzi ktorzy maja koty, chomiki, swinki morskie, psy
      czy kroliki, mimo lekow chodzi tylko na imprezy ogrodowe, jak musi
      sie u kogos zjawic, to po 10 minutach jest zasmarkany i spuchnietysad
      Ja na szczescie az tak nie reaguje, ufff. ich 4-letni syn po
      spotkaniu ze zwierzakami reaguje atakiem astmy i nieraz konczylo sie
      kilkoma dniami w szpitalusad Pogadaj z chlopakiem, niech on
      zadecyduje, czy sie pisze na takie wakacje. Ja bym sie nie
      zdecydowala, ale to jego wybor. Nie naciskaj, bo za granica pewnie
      do lekarza nie bedzie latwo sie udac, a jak przechoruje 2 tygodnie z
      milosci do ciebie, to mzoe miec potem pretensje. Poinformuj go
      dokladnie co i jak i zostaw jemu wybor.
    • mama200 Re: pytanie o kota 21.06.08, 17:43
      jest taki lek podobny do zyrtecu a nawet powiem ze to ,to samo jest
      tanszy bo kosztuje ok,5 zl-ale przy uczuleniu na kota lepiej dziala-
      choc nie zawsze musi,jezeli sie twoj chlopak zdecyduje na wyjazd to
      niech ze 3 dni wczesniej zazywa juz lek zyrtec czy wlasnie alermed
      ktory naprawde polecam,do tego po przyjezdzie do miejsca w ktorym sa
      koty ja osobiscie bralabym wapno-dziala odczulajaco.
      • bobralus Re: pytanie o kota 22.06.08, 20:31
        dzieki za odpowiedz! chlopaka oczywiscie o wszystkim poinformowalam, uznal, ze
        jak nie maja wstepu to bedzie ok. tylko ja sie martwie caly czas, bo wiem, ze
        alrgenem nie jest tylko kot sam w sobie jako futrzna kulka, ale ze to sie
        wszedzie roznosi, nawet na inne pietra na odziezy i butach. postaram sie tam
        codziennie sprzatac, bo to podobno pomaga i zapewnic kilka kompletow poscieli na
        zmiane. on nie ma jakiejs ciezkiej tej alergii kiedys normalnie u mnie bywal i
        nocowal bez zyrtecu i nic mu nie bylo, dopiero jak swojego czasu mialam w domu 5
        kotow przez dwa miesiace, to sie jednak alergia pokazala. no i wtedy poszedl do
        alergologa i stał sie duzo bardziej ortodoksyjny - tzn. unika spotkania z kotami
        jak ognia, a jak juz musi do mnie przyjsc, to bierze ten zyrtec. dzieki za
        porady i uwage o wapnie, wezme na pewno.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka