Tym razem sie uda!

22.05.07, 17:55
No,to rzucam po raz ...enty...
Nie pale od dwoch dni.Nie ciagnie mnie wcale,czuje sie swietnie.
Ale zawsze tak jest...do pierwszej imprezy,badz pierwszego drinka.Wtedy
wymiekam calkowicie!
    • ipswich1 Dasz radę Fiolka! Nie kucaj! 23.05.07, 09:46
      Przeczytaj mój post poniżej/wyżej (z 23.05) może Tobie pomoże?
      • wioleta4 Re: Dasz radę Fiolka! Nie kucaj! 23.05.07, 12:54
        Trzeci dzionek leci i jest superowo!
        Rano biegam,pozniej basen,wieczorem aerobik.Jem co chce,mysle ze przy blisko
        trzech godz.treningu dziennie tak szybko sie nie zatluszcze...
        Obym nie kucnela!
        ide szukac twojego posta
        • wioleta4 Re: Dasz radę Fiolka! Nie kucaj! 26.05.07, 11:36
          Dzien 6!
          Jest extra,gotuje lekkie,warzywne danka.
          Wczoraj biegalam godzine,i przeplynelam 1 km na basenie-bez zadyszki.
          I zdziwko-wcale mnie nie ciagnie.

          Jutro imprezka,nie bedzie latwo,ale jestem optymistycznie nakrecona
    • mana75 Re: Tym razem sie uda! 28.05.07, 13:36
      Hej! Ja też rzucam którys raz już palenie. Zawsze to rozbijało sie o spotkania,
      imprezkę, piwko ze znajomymi. Zaczęłam unikac wychodzenia, bo obserwowanie
      palących, walka ze soba to była męka. Łapałam sie na tym, że nie skupiałam sie
      na rozmowie, nie słuchałam innych, nie uczestniczyłam w dyskusjach, ale albo
      cała uwage skupiałam na obserwowaniu osoby która w danym momencie pali, albo
      walczyłam z chęcia zapalenia.
      Teraz mija tydzień niepalenia i jest dużo lepiej niż ostatnio, przez cały
      weekend miałam spotkania ze znajomymi i dałam super radę dzięki gumie nicorette.
      Po prostu jak już wychodziłam do knajpki to rzułam po drodze gumę, bo
      wiedziałam, że zaraz mnie dopadnie głód nikotynowy, nosze tez ze soba
      wydrukowane 37 punktów z książki Allena Carr'a i to mnie też mobilizuje.
      Ej Wioletta4, damy radę! :-)
    • wioleta4 Re: Tym razem sie uda! 28.05.07, 16:55
      Wczorajsza impreza zakonczyla sie fiaskiem....
      Gdzies w srodku nocy kumpel wyciagnal cudne,miodowe cygaro...I wymieklam...
      Rano leb pekal,i moralniak na maxa.

      Podnosze sie i pcham dalej
      • asica74 Re: Tym razem sie uda! 29.05.07, 00:16
        Wioleta, pomysl o wszytskich papierosach, ktorych nie wypalilas! Nazbieralo sie
        ich nieco co? Podnies sie i pchaj dalej:)
    • wioleta4 Re: Tym razem sie uda! 29.05.07, 18:06
      Wczoraj wieczorem restauracja z "palaczami".
      Udalo sie bez wiekszego halo,po prostu jak nie pije alkoholu nie mam potrzeby
      palic.
      Wiec nie liczac tego nieszczesnego cygara,to juz bedzie 9-ty dzien!hurrraaa!
Pełna wersja