Dodaj do ulubionych

prośba o opinię nt lekarzy

29.05.07, 14:49
proszę wszystkich po operacji spodziectwa wykonanych przez dr Kowala z IMiD
albo dr Stefanka z AM w W-wieo o opinię na temat tych dwóch lekarzy
specjalistów. Mój synek ma rok i 8 miesięcy i stoimy przed trudnym wyborem
wyboru lekarza. Dr Kowal zaleca operację w wieku 2 lat, zaś dr Stefanek
dopiero za rok. Czy ktoś może mi powiedzieć o nich coś więcej. Będę wdzieczna
za każdą opinię szczególnie od osób, których dzieci były przez tych właśnie
lekarzy operowane. Interesuje mnie przede wszystkim skuteczność stosowanych
przez nich metod leczenia tego typu schorzenia. Dla wyjaśnienia mój synek
kwalifikuje się do przypadków średniopoważnych, raczej mniej niż bardziej
skomplikowanych.
EW
Obserwuj wątek
    • wioget Re: prośba o opinię nt lekarzy 13.03.08, 12:40
      Jestem mamą Michała, któredo też czeka operacja. Nie znam tych
      lekarzy, ale wśród informacji jakie znalazłam na temat spodziectwa
      lekarze z dużym doświadczeniem twierdzą, że nalepszy wiek dla
      dziecka to od 6 - 18 m-cy. Radzę poszukać lekarza,który przyspieszy
      termin operacji. W końcu chodzi tu o dobro dziecka. Pozdrawiam.

    • joawis Re: prośba o opinię nt lekarzy 13.03.08, 13:03
      a ja polecam ci stronę www.uronef.pl - znajdziesz tam wiele
      informacji na temat spodziectwa, lekarzy i operacji. I być może
      zmienisz lekarza na jeszcze innego... Zapraszam do lektury i życzę
      dobrych wyborów.

      Dodam jeszcze, ze mój synek też ma spodziectwo - operację mamy we
      wrześniu w Bios w Warszawie.
    • liza125 Re: prośba o opinię nt lekarzy 15.03.08, 14:02

      Witam Wszystkich rodziców, którzy martwią sie, że ich synowie mają
      stwierdzone spodziectwo. Jestem matką taką jakich wiele, które
      urodziły synka ze spodziectwem. Było to co prawda 12 lat temu , ale
      chce pomóc bo to co my przeszliśmy pozwoli nie popełnić i uniknąć
      wielu błędów innym rodzicom.
      12 lat temu nie było powszechnego internetu więc został nam lekarz
      rodzinny, który skierował nas do hirurga. I tu zaczęła się nasza
      historia. Wielu lekarzy hirurgów spodziectwo traktują jako gratkę
      która im się trafiła i okazję do poeksperymentowania. Oczywiście
      każdy hirurg chwali się jakie to ma osiągnięcia w tej specjalności a
      są to często czcze przechwałki. Tak było z nami. Teraz wiem że każde
      spodziectwo jest inne i wymaga innej metody operacji. Wymaga od
      lekarza przemyślenia jaką metodą zoperować. Co w przyszłości będzie
      się działo jak dziecko zacznie rosnąć itd. Mój syn miał również
      rozszczepienie napletka więc hirurg, który zaczął go prowadzić w
      pierwszej kolejności pozbył się nadmiaru skóry a napletek jest
      bardzo ważnym elementem do przeszczepu i "zaklejenia" dziurki w
      cewce. Byliśmy skołowani. Kolejne operacje nie przynosiły efektu.
      Tułaliśmy się po różnych lekarzach i w końcu efekt był taki, że
      prącie syna było okaleczone i wada nie została usunięta. Szukałam
      wszędzie w Polsce i za granicą i tarfiłam na lekarza, który dał nam
      nadzieję. Zoperował syna tylko raz korygując wszystkie błędy
      poprzedników. Operacja była bardzo poważna bo okazało się również że
      mój syn ma wrodzone zgjęcie prącia czego inni lekarze nie zauważyli
      a jest to bardzo często spotykane w spodziectwie. I gdyby nie
      konował , który zciachał synowi napletek to penis niczym by nie
      różnił się od innych. Profesor ,o którym piszę to Wojciech
      Perdzyński z Warszawy. Przygotowywał mojego syna przez 6 m-cy do
      operacji stosując nie inwazyjne metody aby jąderka zeszły bo ciągle
      się cofały. Zbadał czy nie ma żylaków pachwinowych, i innych
      przeciwskazań. To lekarz, który jest ceniony na świecie. Operuje we
      Włoszech, Japonii, jego metoda operowania spodziectwa była tematem
      na konferencji naukowej lekarzy urologów w Lisbonie. Jest to skromny
      i otwarty człowiek. Gdyby nie on mój syn zostałby okaleczony na całe
      życie. Apeluje do wszystkich rodziców zanim oddacie swoich synów pod
      nóż różnych nie koniecznie dobrych lekarzy zasięgnijcie u niego
      porady. Otworzy wam oczy i pozwoli spojrzeć na spodziectwo z innej
      strony. Nie robię mu krypto reklamy. Mój syn cierpiał 5 razy o 4 za
      dużo gdybyśmy wcześniej trafili do profesora. Odpowiem na każdego
      maila i na każde pytanie o spodziectwie. Przez 12 lat żyliśmy tylko
      od operacji do operacji teraz oddycham spokojnie i patrząc na mojego
      małego mężczyznę jestem wreszcie szczęśliwa bo wim że będzie miał
      normalne życie seksualne i bez skrępowania będzie siusiał w męskiej
      toalecie. Mój adres li.ko@vp.pl Trzyma kciuki za wszystkich
      małych spodziewczaków. Pozdrawiam. Liza


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka