lukasfol 23.06.07, 17:59 Wczoraj przeczytalem wiele postow i w wielu z nich powtorzyl sie termin obojnactwo (interseksualizm). Czy moze mi ktos wyjasnic dlaczego o ludziach z WPN mowi sie ze sa obojnakami?? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
iwona158 Re: Czemu obojnactwo? 23.06.07, 19:13 Witaj!Na wstępie zadam Ci pytanie czy chorujesz na WPN?- bo moim zdaniem gdybyś chorował i miał jakąś wiedzę na temat WPN to nie zadałbyś takiego pytania! Jednakże jeśli już zadałeś to postaram ci się to wyjaśnic-dziewczynki z WPN często rodzą się ze zmienionymi narządami zewnętrznymi, jednym słowem ich narządy zewnętrzne nie wyglądają jak u zdrowych dziewczynek tylko budową przypominają chłopięce( czyli sisiorek i jąderka), polega to na tym iż ten sisiorek to jest - przerośnięta cewka moczowa a niby jąderka - to przerośnięta łechtaczka. Jednakże wewnętrznie mają wszystkie takie same narządy jak zdrowe 100% dziewczynki. Stąd też nazwa -obojnaki.Mam nadzieję iż tak pokrótce wyjaśniłam Ci to jak umiem najlepiej. Jestem mamą dziewczynki urodzonej z WPN czyli -obojnakiem - obecnie jest już po zabiegu ( miała 8 mies.) i jest wspaniałą 6 letnią dziewczynką.Pozdrawiam !!! iwona158 Odpowiedz Link Zgłoś
slonek6 Re: Czemu obojnactwo? 23.06.07, 19:25 Choruje na WPN... Takze nie spotkalam sie z takim okresleniem. Natomiast przeczytanie Twojgo postu Iwono158 wprawilo mnie w pewna konsternacje... Odpowiedz Link Zgłoś
iwona158 Re: Czemu obojnactwo? 23.06.07, 19:41 Witaj słonek6! Widac iż miałaś wiele szczęścia (więcej niż moja córeczka i wiele innych dziewczynek urodzonych z WPN-em i ze zmienionymi narządami zewnętrznymi czyli -obojnaki).Pozdrawiam Cię gorąco !!! iwona158 Odpowiedz Link Zgłoś
slonek6 Re: Czemu obojnactwo? 23.06.07, 19:52 zbyt pochopne wnioski, zbyt pochopne... Odpowiedz Link Zgłoś
lukasfol Re: Czemu obojnactwo? 23.06.07, 20:02 Dziekuje za odpowiedz, nie jestem chory ale moja 7- miesieczna corka tak. Mieszkamy w Niemczech. Jest tu stowarzyszenie (Niemcy, Austria, Szwajcaria lacznie ok 400 osob) chorych na AGS (niemiecka nazwa tej choroby). Kilka razy w roku sa spotkania z chorymi oraz specjalistami w tej dziedzinie. Na moje pytanie czy ludzie chorzy na AGS (WPN) sa obojnakami, odpowiedz byla jednoznaczna ze NIE. Sytuacja zmusila mnie do przeczytania "ton" literatury na temat tej choroby. Niemiecki Profesor Dr. Wolfgang G. Sipell oraz Prof. Dr. med R.P.Willig w swoich publikacjach pisza ze tylko o nowonarodzonym dziecku, jeszcze przed okresleniem plci mozna powiedziec ze jest interseksualne. Po zrobieniu badan molekularnych potwierdzajacych chorobe i plec (46 XX lub 46 XY) nie ma podstaw do uzywania terminu obojnactwo. Natomiast przerost lechtaczki jest spowodowany defektem enzymatycznym 21- hydroxylase ( gen ten jest zlokalizowany w chromosomie 6) ktorego brakuje w korze nadnerczy dlatego produkuja one za duzo 17 OH progesteron oraz androgeny (testosteron). Swoim pytanie nie chcialem nikogo urazic ale majac na uwadze dobro mojego dziecka "zabolal" mnie termin obojnactwo. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
iwona158 Re: Czemu obojnactwo? 23.06.07, 20:28 Witaj ponownie lukasfol!Gdy urodziłam moją córeczkę pierwsza diagnoza brzmiała (pani dr.pediatry)-obojnactwo rzekome męskie, mała w 3 dobie życia trafiła do kliniki gdzie miała robione szczegółowe badania w tym również genetyczne, jednakże do czasu wyników około 2 miesiące mieliśmy problem aby dziecko zarejestrowac w urzędach (stanu cywilnego itp.)Oczywiście wszystko to co piszesz się zgadza.W polsce niestety nie mamy takiego stowarzyszenia( bardzo bolejemy nad tym), a założenie go jest wielkim niestety problemem( próbowałam i nie tylko ja) spotykamy się tylko sporadycznie jeśli bisko siebie mieszkamy.Dla mnie także termin - obojnak było bardzo bolesne, jednak dla nas było i jest to dziecko najpiękniejsze na całym świecie pomimo iż różniła się od innych dziewczynek.A tak nawiasem mówiąc to na nasze dziecko używano przeróżnych terminów-obojnak, TO COŚ-itp.Proszę nie gniewaj się że zapytałam czy jesteś chory na WPN ale na to forum wchodzą różne osoby nie mające nic wspólnego z WPN i zadają głupowate pytania.Nie czuję się niczym urażona.Pozdrawiam całą Twoją rodzinę i życzę duuużo zdrówka dla córeczki-całuski!!! iwona158 Odpowiedz Link Zgłoś
slonek6 Re: Czemu obojnactwo? 23.06.07, 20:40 Iwono158, skoro wiec wiesz jak boli takie okreslenie, po co powielac bol innych? Po co powtarzac slowa, ktore nie dosc, ze rania, to nie sa okreslniem prawdziwym (jak juz wytlumaczyl to lukasfol)? Co do stowarzysznia, moze by sprobowac jeszcze raz? Potrzebne byloby tylko 15 osob (mysle, ze jest tu nas wiecej). Do tego zrobilibysmy stron stowarzysznia, wiec kontakt bylby ulatwiony. Zeby zalozyc stowarzyszenie nie potrzebny jest kapital zalozycielski, a jedynie czlonkowie - zalozycie, z okreslonym celem i statutem. Pomozecie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
iwona158 Re: Czemu obojnactwo? 23.06.07, 21:04 Witaj ponownie slonek6!Jestem ze Śląska jest nas tu dośc trochę chorych na WPN jak i rodziców dzieci chorych na WPN. Co do propozycji stworzenia stowarzyszenia to jak pytałam w Głównym Rejestrze Stowarzyszeń w Warszawie to wierz mi proszę nie jest to takie proste aby takie stowarzyszenie zarejsstrowac, wymagają: pomieszczeń, fachowej literatury,lekarzy współpracujących z takim stowarzyszeniem itp.Myślę że wspólnymi siłami mogłoby się nam udac (mam na myśli uczestników tegoż forum).Pytasz czy -Pomożecie?- oczywiście że POMOŻEMY-wkońcu jest to dla nas lub dla naszych dzieci czyli wszystkich corych na WPN !!!Pozdrawiam Cię gorąco i życzę dobrej nocy !!! iwona158 Odpowiedz Link Zgłoś
magic391 Re: Czemu obojnactwo? 24.06.07, 10:50 Chcialabym coś dodać od siebie na temat "obojnactwa". To nie jest jak sądze wymysł zadnej z nas.Poprostu od nia urodzenia Amelki słyszałam od lekarzy ze to obojniak.Wbili mi to tak do głowy że może wkońcu uwierzyłam w to i nawet zaakceptowałam. Mam nadzieje,że po zabiegu kosmetycznym zaden lekarz ani nikt inny nie nazwie mojego dziecka "obojniakiem".Teraz byle dać rade do sierpnia bez żadnych niespodzianek, typu infekcja:( Nie ma nic gorszego niż usłyszeć od lekarzy, że nie mogę nadać imienia dziecku i wyczekiwania na wynik kariotypu.Zresztą jak sądze niektórzy wiedzą jakie to uczucie. Co do stowarzyszenia to jak dla mnie to dobry pomysl.Zazdroszcze Wam, że nawet bez stowarzyszenia macie okazje spotkać sie i porozmawiać.Ja jak narazie funkcjonuje i nie czuje sie samotna dzieki WAM. A teraz przesyłam buziaczki dla wszystkich i kończe bo Amelka mnie "woła" Magda Odpowiedz Link Zgłoś
iwona158 Re: Czemu obojnactwo? 24.06.07, 11:33 Witaj Magdo!!! Nie łudź się moja córeczka ma obecnie 6 latek (19.09.2001), i gdy muszę przedstawic całą dokumentację lekarzowi ( naprzykład gdy trafia do szpitala lub gdy jest to jakiś nowy lekarz do którego trafimy), dalej jest określana takim mianem ( obojnak nie obojniak), i gdy tylko słyszę to słowo stawiam lekarzowi jasno sytuację iż jest to śliczna dziewczynka 100%. Co się tyczy infekcji niestety miała je bardzo często, przeważnie dróg moczowych i przez 2 latka ( nawet już po zabiegu)brała -FURAGIN- co nie znaczy iż Amelka też tak będzie miała ( chcę Cię uspokoic).Pozdrawiam Was cieplutko i życzę zdrówka!!! iwona158 Odpowiedz Link Zgłoś
super-emilka Re: Czemu obojnactwo? 21.11.07, 22:59 Dzien dobry. Trafilam na to forum wczoraj - przeczytalam juz prawie wszystko co napisaliscie. Sa pozytywne aspekty ale sa tez te smutne. Moze kilka slow o nas. Jestem mama 2 letniej Emilki. Po urodzeniu uslyszalam ze mam obojnaka. Dzien pozniej dowiedzialam sie ze ma WPN. To byl szok z ktorego tak naprawde do dzisiejszego dnia nie potrafie sie otrzasnac. Odpowiadam na ten watek poniewaz Emilka ma bardzo czesto infekcje moczowe (mocz badamy raz w miesiacu i co trzeci wynik jest niepozytywny) wtedy dostaje na 10 dni Furagin i znowu jest OK. Mam do WAS tysiace pytan dotyczace Jej zdrowia. Gdzie moge je zadac? Dziekuje... Odpowiedz Link Zgłoś
woltico Re: Czemu obojnactwo? 22.11.07, 08:35 Witam Pytania możesz zadać właśnie tu na forum. :) Właśnie tutaj na pewno zauważyłaś dzielimy się doświadczeniami, mamy wątpliwości ,niejasności, wymądrzamy się, pocieszamy, wspieramy itd... Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
iwona158 Re: Czemu obojnactwo? 22.11.07, 10:49 Witaj super-Emilko!!!Tak to właśnie to forum na którym możesz zadawac pytania i dzielic się z nami swoimi troskami i problemami.Ja jestem mamą 6-cio letniej dziewczynki z WPN z niedoborem soli, gdy tylko to zdiagnozowano i do tego jeszcze Reflux nerek 2 stopnia cały czas brała Furagin nie tylko gdy miała infekcję dróg moczowych. Po zabiegu ( plastyka krocza,poszerzanie dróg moczowych-miała 8 mies.)brała jeszcze ten lek przez rok. Teraz niestety jednak dośc często choruje na grzybicę pochwy i różnego rodzaju bakterie w moczu.Jeśli masz jakieś pytania pisz i pytaj gdy będę mogła pomogę.Pozdrawiam Ciebie i Twoją córeczkę bardzo gorąco!!! iwona158 Odpowiedz Link Zgłoś
super-emilka Re: Czemu obojnactwo? 22.11.07, 23:08 Witajcie. Nasza Emilka miala stwierdzony zastoj moczu w lewej nerce jeszcze jak ja nosilam pod serduszkiem. Po porodzie miala to zdiagnozownae ale mniej wiecej ok 8 miesiaca zycia zastoj zniknal calkowicie natomiast infekcje pozostaly. Po porodzie spedzilysmy 2 tyg w jednym szpitalu bo podejrzewali: zapalenie pluc, gluchote, ogolne infekcje organizmu oraz to ze przez cale zycie bedzie musiala byc karmiona sonda. Dostala gore antybiotykow i praktycznie przez 5 dni sie nie budzila. Mimo ze zdiagnozowali u niej WPN juz na 2 chyba dobe to nie chcieli nas przepisac na endokrynologie. Bo nie. Dopiero jak skonczyla brac antybiotyki. Kolejne 4 tyg spedzilismy w drugim szpitalu na endokrynologii. Bylo ciezko. Plastyke krocza i poszerzanie drog moczowych miala w 5 m.z. w CZD. Wszystko ukladalo sie w miare dobrze. Przyjmuje Corteff( 0,005 g, 0,0025 g, 0,0025 g) i Cortineff ( 2x 1/4 tabletki) az w wieku 14 miesiecy pewnego ranka nie obudziala nam sie. Dostala przelomu w nocy. Pedem do szpitala - stan byl ciezki - drgawki, trudnosci z oddychaniem. Nikt nie potrafil powiedziec dlaczego - prawdopodobnie byla infekcja w moczu. Tydzien w szpitalu. Od tamtej pory bardzo sie boimy czy to sie nie powtorzy. Obecnie Emisia wazy 10,6 i mierzy ok 83 cm. Nigdy nie miala badanego wieku kosci o ktorym pisaliscie. Czy jest jeszcze na to za mala? Progesteron badaja nam raz w roku - tydzien temu akurat miala 4,17 i lekarz powiedzial ze nic nie robimy. Czy dobrze? Martwi mnei to ze taka malutka jest. Jest bardzo zywym, wrecz nadpobudliwym dzieckiem - czy to tez mozna zlozyc na karb choroby? Bardzo sie poci. Tak po krotce opisalam Wam jak to u nas wyglada. Pozdawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
super-emilka Re: Czemu obojnactwo? 22.11.07, 23:12 Nie wyjasnilam jeszcze ze te wszystkie diagnozy w szpitalu na szczescie nie znalazly potwierdzenia w rzeczywistosci (mialy chyba tylko matke zdolowac). Prawdopodobnie miala jakas infekcje drog oddechowych ale tez nie stwierdzono na 100%. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
iwona158 Re: Czemu obojnactwo? 23.11.07, 08:19 Witaj Aniu!!! Wiek kostny u mojej córeczki pierwszy raz zbadano gdy miała roczek, natomiast 17OHP-progesteron badają córce co 3 miesiące, kortyzol i jonogram prawie co miesiąc.Co do nadpobudliwości to nie martw się nasza coreczka nie umie usiedziec na miejscu nawet minuty, wszędzie jej pełno, nawet przy posiłku przebiera nóżkami pod stołem- żywe srebro. Co zaś się tyczy nadmiernego pocenia to robiliśmy różnego rodzaju badania ( tarczycowe i tp.) na ten problem i wyszły wszystkie wpożądku lekarka stwierdziła iż to taka jej natura.Od czasu urodzenia aż tak do 3 roku życia była bardzo malutka i szczuplutka poniżej 25 centyla we wzroście i w wadze dopiero później ( nie wiem jaka jest tego przyczyna )zaczęła przybierac na wadze no i zaczęła rosnąc,teraz niestety ma otyłośc i jest wysoka- waży na 6 lat 34 kg. i ma 125 cm. Jeśli potrzebowałabyś bezpośredniej rozmowy lub porady to zadzwoń-0327577668-dom lub kom. 503551314 lub email- iwona158@vp.pl.Leczymy swoją córeczkę w Górnośląskim Centrum Matki i Dziecka w Katowicach. Pozdrawiam badzo gorąco !!! iwona158 Odpowiedz Link Zgłoś
dona72 Re: Czemu obojnactwo? 23.11.07, 13:43 Witam, Jestem mamą 8,5 letniego chłopca z WPN. Ja w kwestii małego pocieszenia co do wagi. Mój synek w wieku 12 miesięcy ważył 8,6 kg, a w wieku 2 latek coś około 10 kg. Ciągle były uwagi,że za mało, żeby więcej karmić. Ale dziecka nie da się zmusić do jedzenia. Martwilismy się bardzo, co oczywiście nic nie zmieniło. Wzrost był w okolicach 3 centyla, a waga nawet poniżej. Tak jest do tej pory. Ale lekarka, po sprawdzeniu wielu wątpliwości, stwierdziła, że widocznie takie jest tempo jego rozwoju. Jest drobny, ale systematycznie idzie "w górę". Nie je bardzo duzo, ale tez nie mogę narzekać na jego apetyt. A poza tym małe, drobne dziewczynki są urocze... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
super-emilka Re: Czemu obojnactwo? 23.11.07, 16:41 Witam, nasza Emilka caly czas zarowno z waga jak i ze wzrostem miesci sie pomiedzy 3 a 10 centylem, natomiast apetyt ma bardzo dobry. Wydaje mi sie ze je bardzo duzo, sama i chetnie. Ja mam jeszcze pytanie odnosnie badania 17 OH progesteron prez sline. Czy mozna tak juz badac w Polse? A jesli nie to czy jest to moze kwestia sprowadzenia zza granicy jakichs odczynnikow? Czy tez do odczytania wyniku jest potrzebne jakies urzadzenie typu jonografu. Kolejne pytanie: czy tam gdzie mieszkacie to pobieraja z zyly czy z paluszka krew na jonogram? U nas na szczescie z paluszka ale w CZD wmawiano mi ze nigdzie nei pobiera sie z palca ze tylko z zyly.Pozdrawiam i za wszystko dziekuje Ania Odpowiedz Link Zgłoś
super-emilka Re: Czemu obojnactwo? 27.11.07, 20:28 Witajcie, mam kolejne dwa pytania: czy Wam lub Waszym dzieciom dokucza swiad skory? Odkad pamietam Emilka po rozebraniu zawsze sie drapala, na nozkach ma male krostki ale alergolog niczego nie wykryl. A drugie pytanie jest takie: czy nadwaga bierze sie z tego ze dzieci duzo jedza czy tez mimo tego ze jedza mala to tyja? Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
iwona158 Re: Czemu obojnactwo? 28.11.07, 10:16 Witaj Aniu!!!Co się tyczy świądu to zalecałabym zmienic-proszek, środki czystości może w tym leży przyczyna. Jedankże co chodzi o tycie to sama się zastanawiam nad tym problemem jak już pisałam wcześniej nasza córeczka od urodzenia aż tak do około 2 latek wiecznie miała niedowagę, lecz potem nie wiadomo z jakich przyczyn zaczęła mocno przybierac na wadze ( nawet do 1,5 kg miesięcznie, lekarka cały czas nam mówi aby ograniczyc jej jedzenie i zastosowac dietę niskokaloryczną)i dzisiaj w wieku 6-ciu lat waży 34 kg. i ma otyłośc pomimo że je niewiele, i nie usiedzi na miejscu nawet minuty, jest wiecznie w ruchu-a zaznaczam iż w mojej ani męza rodzinie nikt nie cierpi na nadwagę więc niech mi nikt nie mówi że to może byc rodzinne!Ja osobiście uważam że jest to skutek hydrocortisonu i chociaż wiem iż jest to leczenie substytucyjne( lekarz endo. mówi że nie powinno miec to wpływu na przyrost wagi)to jednak musi miec coś z tym wspólnego.Najlepiej obarczyc winą rodziców iż tuczą i przekarmiają swoje dzieci. Pozdrawiam bardzo gorąco!!! iwona158 Odpowiedz Link Zgłoś
slonek6 Re: Czemu obojnactwo? 28.11.07, 16:27 Witaj Aniu :) Ja w wieku coreczki Iwony wazylam tyle samo (takze choruje na WPN). Potem bylo juz tylko wiecej. Nie pomagaly diety, fitness, basen, program odchudzajcy w przychodni itp. Gdy bylam dzieckiem pamietam, ze wizyta w wizyte slyszalysmy z mama te samo slowa co Iwona - ze mama mnie przekarmia, ze dieta niskokaloryczna (nota bene w swietle najnowszych badan niska kalorycznosc wcale nie musi chamowac tycia...), ze wiecej ruchu... No i jadlam polowe tego co moi rowiesnicy, mialam non stop jakas diete i tak naprawde sukcesem bylo, gdy udalo sie wage zahamowac. Fakt jest jednak faktem, ze sterydy to najwieksi wrogowie szczuplej sylwetki i to nie wazne czy dawka substytucyjna czy nie, bo tak naprawde nigdy nie jest sie w stanie zbadac jaka dawka hydrocortisonu jest tak naprawde potrzebna. Gdy jest maly niedobor - zle sie czuje, gdy jest maly nadmiar - tyje. Wybor jak miedzy przyslowiowa dzuma a cholera. Wydaje mi si ze najlepszym wyjsciem jest regularne kontrolowanie wagi, zaczynanie dnia od wazenia sie, bo wtedy mozna najszybciej zareagowac na przyrost wagi. A duuuuuuzo latwiej zabiegac niz pozniej probowac stracic. Prolemem pozostaje "jedynie" to, jak wytlumaczyc dziecku, ze jego rowiesnicy wcinaja na przrwie 3 batoniki, a ono nie moze... Ale tutaj pozostaje pole do popisu dla inwencji tworczej rodzicow i tego jak zmotywuja dziecko, zeby nie czulo sie gorsze od pozostalych. A z punktu widzenia wlasnie tego, bylego juz, dziecka i jedno (utrzymanie wagi) i drugie (wsparcie rodzicow) wydaje sie byc bardzo wazne. Pozdrawiam Cie serdecznie i Twoja coreczke :) Odpowiedz Link Zgłoś
listop.adowka Re: Czemu obojnactwo? 06.01.14, 23:02 Kochane zaburzenia roznicowania plci to temat rzeka a ich odmian jeszcze wiecej :) Jest sporo artykulow medycznych w jezyku angielskim i sporo grup na facebooku. Niestety W Polsce mam wrazenie ze to wciaz temat tabu :) tak wiec zapraszam do nowo utworzonej grupy na Fb, im wiecej nas rodzicow dzieci z tym zaburzeniem i osob , ktorych dotknal ten teamt tym lepiej :) grupa w sygnaturce bardzo , bardzo serdecznie Was zapraszam :) Odpowiedz Link Zgłoś
marchewa000 Re: Czemu obojnactwo? 21.04.15, 17:06 obecnie jest to termin nieuzywany i nie tylko dzieci z wpn sa tak nazywane , wystarczy aby dziecko miało struktury komorek jajnika i jadra wtedy jest juz mowa o obojniactwie Odpowiedz Link Zgłoś