paulcia_k
25.06.03, 13:36
ja nigdy nie wyrywam kleszcza pensetą, bo czesto sie urywa
głowka i sie paskudzi. Od dłuzszego czasu uzywam takiej
smiesznie wygladajacej, ale powaznej w działaniu pompki
Aspivenin.
Dziala na zasadzie podcisnienia i "wysysa" kleszcza z naszej
skóry i wtedy latwo juz go wyjac palcami, badz delikatnie
penseta.
i nie ma zadnych sladow(oprocz delikatnego siniaczka), z tego co
wiem, wysysa takze ta pompka plyny takie jak jady owadow, wezy ,
a takze sline kleszcza, wiec zmniejsza sie zagrozenie
zachorowaniem na borelioze.
pozdrawiam
bojaca sie panicznie kleszczy, komarów, meszek, os, pszczół,
weży.... Paulcia_k