14.08.07, 15:15
Witam serdecznie

Wczoraj narzeczony namówił mnie na wizytę u kręglarza. Pomijam fakt,
ze dzisiaj czuje sie jak przejechana walcem, ale facet stwierdził
u mnie skolioze (??) i krótszą lewa noge. Na co nigdy wczesniej nikt
nie zwracał mi uwagi. Powiedział, ze on moze ten defekt zniwelowac,
ale bedzie potrzebne ok 10 zabiegow. Natomiast kolezanka w pracy
twierdzi ze wszyscy maja jedna noge krotsza, wiec teraz zastanawiam
sie czy facet chce mnie naciagnac, czy rzeczywiscie trzeba mnie
naprawiac. Podpowidzcie cos.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mek40 Re: Skolioza? 14.08.07, 18:44
      jak masz krótszą noge to już napewno nie wróci ona do swoich
      rozmiarów u mnie 2 lata temu stwierdzono noge krótsza o 1 cm i
      ortopeda proponuje wkładeczke do buta bo krótsza noga może uszkadzać
      stawy biodrowe moja rada udaj się do ortopedy
    • tijgertje Re: Skolioza? 15.08.07, 20:26
      Moze bylysmy u tego samego kreglarza? :-))) Mi tez po raz pierwszy
      zwrocil uwage na to, ze mam noge krotsza i krzywa jestem strasznie.
      Wyciagnela skierowanie od lekarza na przeswietlenie kregoslupa i
      miednicy, no i wyszlo co nieco... Skolioze mam bardzo duza, ktora
      juz sie u kreglarza wyprostowac w zaden sposob nie da, teraz musza
      tylko pilnowac, zeby soie nie poglebila. Krotsza noga jest
      najprawdopodobniej wynikiem zlego ustawienia miednicy, jest sporo
      przechylona, kosci spojenia sa znacznie przesuniete, wiec nie
      dziwota, ze mnie wszystko tak strasznie bolalo. Chodze na zabiegi, w
      porozumieniu z kreglarzem fizjoterapeuta na silowni ustalil mi
      zestaw cwiczen do moich potrzeb, zaczelam miesiac temu, a juz teraz
      widac efekty. Skoliozy sie nie pozbede, ale miednice
      prawdopodobnieuda sie ustawic w prawidlowej pozycji i okropnie
      wygiete do przodu plecy w tej chwili sa juz bardziej proste.
      Nie wiem, czy terapeuta chce cie naciagnac. Jezeli masz watpliwosci,
      to zrob rtg calego kregoslupa i miednicy, na zdjeciu bedzie widac,
      czy jest prosty, czy nie. Niewielkie skoliozy daje sie
      wyprostowac "chrupaniem". Uczucie przejechania walcem jest normalne,
      zwlaszcza, jezeli mialas spiete miesnie i dobrze je rozmasowal. Ja
      przy pierwszej wizycie wylam z bolu i lzy lecialy mi ciurem, przy
      kolejnych juz bylo dobrze, teraz nawet prawie przysypiam i potem nic
      mnie nie boli. Dla mnie kreglarz okazal sie zbawieniem, bo wczesniej
      nie bylam w stanie nawet sie w lozku z boku na bok obrocic, 3,5 roku
      bol mnie na sekunde nie opuszczal a teraz czuje cos tylko jak za
      dlugo stoje czy siedze w jednej pozycji, moge robic wlasciwie
      wszystko.
    • kradam Re: Skolioza? 16.08.07, 00:29
      > Wczoraj narzeczony namówił mnie na wizytę u kręglarza. Pomijam fakt,
      > ze dzisiaj czuje sie jak przejechana walcem, ale facet stwierdził
      > u mnie skolioze (??) i krótszą lewa noge. Na co nigdy wczesniej nikt
      > nie zwracał mi uwagi. Powiedział, ze on moze ten defekt zniwelowac,
      > ale bedzie potrzebne ok 10 zabiegow. Natomiast kolezanka w pracy
      > twierdzi ze wszyscy maja jedna noge krotsza, wiec teraz zastanawiam
      > sie czy facet chce mnie naciagnac, czy rzeczywiscie trzeba mnie
      > naprawiac. Podpowidzcie cos.
      Kręgarzy z założenia należy omijać z daleka. O ile tak samo rozumiemy kim jest
      kręgarz.
      • tijgertje Re: Skolioza? 16.08.07, 19:54
        kradam napisał:
        Kręgarzy z założenia należy omijać z daleka. O ile tak samo
        rozumiemy kim jest
        > kręgarz.

        Dlaczego??? Kregarz to nazwa nieoficjalna, w Wiatrakowie, gdzie
        chodze sie to chiroprakrtor nazywa, ludzie po odpowiednich studiach,
        maja zrzeszenie gwarantujace, ze osoba, ktora nastawia kregoslup nie
        jest jakims konowalem, lekarze wydaja do nich skierowania, wiec niby
        dlaczego nie?
        • kradam Re: Skolioza? 16.08.07, 22:12
          No właśnie, jest problem z nazewnictwem. Kręgarz to raczej osoba nie posiadająca
          odpowiedniego wykształcenia i przez to często nie zdająca sobie do końca sprawy
          z tego co robi.
          Co do tego chiropractora to sprawdziłbym jego wykształcenie i ew. kursy, bo
          akurat prawdziwych chiropractors (DC) wykształconych na zachodzie) jest w Polsce
          stosunkowo niewielu.
          • osmanthus Kradam 17.08.07, 12:58
            dla scislosci - Tijgertje mieszka w Holandii (Wiatrakowo).

            W Australii praktykuja i chiropractors - po studiach na Macquarie
            University lub RMIT (spojrz na warunki przyjecia na studia):

            "State registration as a chiropractor requires the completion of a
            recognised tertiary degree ( Macquarie University and RMIT are the
            only institutions in Australia that currently provide appropriate
            qualifications at graduate and postgraduate levels). It is possible
            to qualify for entry into the Macquarie University Masters of
            Chiropractic with a Bachelor of Science degree including a major in
            anatomy and additional subjects in such areas as biology, pathology
            and physiology (the University of Queensland degree allows students
            to study in the appropriate subjects for this purpose). The strict
            requirements for entry into the chiropractic profession will also
            continue to increase its profile within the broader health care and
            medical community in this country."

            i osteopaci (po 5-letnich studiach uniwersyteckich)

            "What is an Osteopath?

            An Osteopath is a primary health-care practitioner. In Australia,
            this means that you don't need a referral from a medical
            practitioner to see one. The Osteopath is trained to recognise,
            diagnose and treat disorders of the musculo-skeletal system and
            related areas.

            Osteopaths are registered by the state in which they are practising
            and must adhere to a strict code of ethics. A list of registered
            Osteopaths is available from the Australian Osteopathic Association
            or look under "Osteopaths" in the Yellow Pages. To register as an
            Osteopath, a person must complete a five year double degree in
            Osteopathy or have completed a recognised osteopathic medicine
            course overseas.

            "In Australia, three courses are available in Osteopathy. One at
            Royal Melbourne Institute of Technology(RMIT) University, one at
            Victoria University of Technology(VUT) and the other at the
            University of Western Sydney(UWS). Upon completion of the course at
            RMIT, graduates are awarded the Bachelor of Applied Science(Clinical
            Science) & Bachelor of Osteopathic Science. At VUT, graduates of the
            five year program are awarded the Bachelor of Science(Clinical
            Science) and Master of Health Science(Osteopathy) and at UWS,
            graduates are awarded a Bachelor of Science(Human Bioscience) &
            Master of Osteopathy.

            Throughout the course, students spend a large number of hours in a
            practical clinical environment practising on patients under
            supervision of a registered osteopath giving them wide ranging
            experience"

            Moja 11-letnia corka, u ktorej zaobserwowalam b. niewielka skolioze
            ledzwiowego odcinka kregoslupa, chodzi na zabiegi wlasnie do
            osteopaty poleconego przez naszego GP ($50 za wizyte z czego 20
            zwraca prywatne ubezpieczenie)
            Oczywiscie cwiczy tez w domu i bardzo duzo plywa.

            Ja jestem dosc czula na tym punkcie, bo sama jako dziecko mialam
            skolioze, w zwiazku z czym musialam 2 razy w tygodniu chodzic na
            gimnastyke korekcyjna i na plywalnie (od tego czasu mam uraz do
            chlorowanej wody) oraz gimnastykowac sie w domu. Nie moge narzekac,
            raczej na zdrowie mi to wyszlo!
            A do "kregarza" w Polsce ja tez bym nie poszla...
            pzdr
            Jeszcze w sprawie krotszej nogi - w czasie pierwszej wizyty
            osteopatka zauwazyla roznice w wysokosci biodra mojego dziecka.
            Zeby sie upewnic co do przyczyny nierownosci bioder
            skierowala nas do podiatry: szczegolowe pomiary, analiza chodu,
            wykazaly, ze nogi dziecko ma absolutnie jednakowej dlugosci,
            zalecono natomiast zakupienie butow sportowych ze sztywna podeszwa
            poniewaz okazalo sie, ze jj jak chodzi to podwija nieco piety do
            srodka.
            • kradam Re: Kradam 17.08.07, 17:11
              > dla scislosci - Tijgertje mieszka w Holandii (Wiatrakowo).
              :-DDDDDDDDDDDDDD
              A ja się zastanawiałem w którym województwie te Wiatrakowo.
              Polska jest jakieś 50 lat do tyłu w tej kwestii. O efektach leczenia układu
              ruchu itp w Ojczyźnie można poczytać choćby na tym forum. Tylko nerwy trzeba
              mieć do tego mocne. ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka