Dodaj do ulubionych

Do jeanne72

14.08.07, 17:46
Raz jeszcze dziekuje za przedpoludniowe wyjasnienia dot. morfologii.
Lekarz odeslal mnie do przyszpitalnego ambulatorium. Beda szukac, co
jest przyczyna infekcji. W trakcie wywiadu lekarz pytal mnie o to
czy mam w domu kota (mam nadzieje ze podejrzewal koci pazur, albo
toksoplazmoze, bo oddania kota sobie nie wyobrazam- od zawsze mam
koty w domu), pytal tez czy bylam w ciagu pol roku za granica.
Zaprzeczylam, bo z tego wszystkiego zapomnialam, ze Polska tu jest
zagranica, ale chyba chodzilo mu o bardziej egzotyczne kraje. Jesli
mozna, to mam ostatnie pytanie. Czy do takich badan na wykrycie
wirusa trzeba przygotowac sie jakos specjalnie? Chcialabym od razu w
czwartek podjechac z samego rana a zapomnialam zapytac (lekarz byl
srednio uprzejmy)...
Obserwuj wątek
    • jeanne72 Re: Do jeanne72 14.08.07, 18:05
      Jesli chodzi tylko o badania krwi, to wystarczy być na czczo. Nie znam niestety
      standardów postępowania za granicą, więc trudno mi coś więcej napisać...Nie
      wiesz, czy będziesz mieć wykonane jakies inne badania?
      • thea-bag Re: Do jeanne72 14.08.07, 18:14
        Lekarz powiedzial cytuje: "Ja pani nie pomoge, dopoki nie dowiemy
        sie co powoduje infekcje. Dlatego zglosi sie Pani do "ambulatorium
        infekcyjnego" przy szpitalu i tam pania przebadaja". Na skierowaniu
        jest zas napisane "nawracajace podwyzszenia temperatury oraz
        oslabienie. prosze wyjasnic". Tyle. Kurcze jestem tak slaba, ze nie
        moge sie skoncentrowac a jeszcze to jego parcie, zeby wywalic mnie z
        gabinetu jak najszybciej, wiec glupol nawet nie zapytalam. Pojde
        wiec na czczo jak do badania krwi, bo wiecej nie wymysle.
        Ambulatorium dopiero w czwartek od 8.00 czynne a ze krotkie godziny
        przyjec i daleko, wiec musze o 8.00 juz tam byc. Dzieki raz
        jeszcze. :)
        • jeanne72 Re: Do jeanne72 14.08.07, 18:38
          Myślę że podejście lekarza jest prawidłowe, nie daje Ci w ciemno antybiotyku,
          tylko probuje ustalić przyczynę.
          Wydaje mi się, że skończy się na badaniach krwi. Chyba, że to nie infekcja
          spowodowała wzrost leukocytów, bo powody mogą być przecież różne.Ale nie sądzę,
          by jakieś specjalne przygotowania byly potrzebne - gdyby tak było, lekarz z
          pewnością by Cię o tym poinformował.
          Pozdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka