katka.p
20.08.07, 08:26
W zeszłym roku miałam usunietych kilkadziesiąt pieprzyków. Jedne
goiły sie super, inne fatalnie. Wszystko w zależności od miejsca
wyciecia. Mimo, iż wszystkie usuwane byly przez chirurga plastyka,
to niestety, nie wszystkie wygladaja super. Z niektorymi walcze do
dzis - poprzez wstrzykiwanie sterydów w miejscu blizny. Nie jest to
łatwa ani przyjemna walka, ale na szczęscie widac juz efekty.
Jeśli chodzi o masci stosowałam i cepan i contratubex. Zadna z tym
masci mi nie pomogla. Moge nawet powiedziec, ze contratubex
spowodowal lekki przerost blizny. Wiec po ostatniej serii usuwania
pieprzyków niczymi ich nie smarowałam. No i efekt jest taki jak
napisałam. Jednych blizn nie widać w ogóle, a inne neistety sa.
Mimo, ze jestem już ponad 1,5 roku po wycieciu, to jeszcze niektore
blizny sa czerwone/wypukłe. Wszystko zalezy od wlasciwosci skóry w
danym miejscu, a niestety ta jest inna na kazdym cm2.
Zycze powodzenia w leczeniu blizn. Mam nadzieje, ze walka zostanie
zakonczona sukcesem!