Dodaj do ulubionych

Guillian- Barry

23.08.07, 11:13
U mojej przyjaciółki zdiagnozowano właśnie bardzo rzadki zespół
Guilliana - Barre'go. Osłabienie mięsni objęło na razie wszytskie
kończyny.Rozpoczęto przetaczanie osocza.Czy ktoś to przeżył?Czy
dalsze pogarszanie się jej stanu (paraliż mięsni oddechowych) jest
nieuniknione pomimo rozpoczętej terapii??Bardzo proszę o odp,
dziewczyna jest przerażona, kontakt z kims o podobnych przeżyciach
bardzo by jej pomógł!
Dzieki
Obserwuj wątek
    • artur737 Re: Guillian- Barry 23.08.07, 22:12
      Nie jest wcale az tak rzadki a jego patomechanizm w zasadzie nieznany.

      W 95% przejdzie sam w ciagu kilku tygodni - czesto bez sladu. Leczenia w sumie
      nie ma. To co opisujesz u kolezanki to raczej taka proba leczenia z poboznym
      zyczeniem, ze pomoze. A moze naprawde odrobine lagodzi objawy. Nikt tego nie wie.

      W pozostalych 5% niefortunnych osob pozostana objawy ciagnace sie latami, a moze
      nawet cale zycie. Moga przyjac forme uszkodzen czucia, mrowien, slabosci miesni.
      • artur737 Re: Guillian- Barry 23.08.07, 22:13
        Naprawde nazywa sie zespol Guillain-Barre
        • glabella Re: Guillian- Barry 25.08.07, 14:46
          Patomechanizm znany (uczulenie na osłonki nerwów na skutek przebytej
          infekcji)
          Plazmafereza pomaga (usuwa czynnik wywołujący te uczulenie).
          Poprawa bardzo powolna, ale raczej nastepuje.
          • artur737 Re: Guillian- Barry 25.08.07, 15:55
            To jest taka hipoteza, a nie fakt.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka