Dodaj do ulubionych

ropa w gardle

23.07.03, 13:13
Czy ropa ściekająca po tylnej ściance gardła (przypuszczam, że to ropa
zmieszana z czymś jeszcze być może, bo nieprzyjemnie pachnie) to objaw
choroby zatok, czy migdałków. Cieknie tak już od bardzo dawna. Oczywiście
wybiorę się do laryngologa (jak znajdę jakiegoś kompetentnego, bo "mój" w
przychodni zachowuje się jak robol, który przyszedł sobie posiedzieć w
gabinecie i w niczym nie jest w stanie pomóc), ale może ktoś miał podobny
problem i udało mu się go pozbyć.
Z góry dziekuję.
D.
Obserwuj wątek
    • Gość: kasia Re: ropa w gardle IP: *.taeb.bostream.se 24.07.03, 16:14
      idz do lekarza!!!
      • Gość: Mariusz Re: ropa w gardle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.03, 18:11
        Bardzo słuszna uwaga, sprecyzuję tylko, że powinieneś udać się do laryngologa.
        Pozdrawam.
        • deczi Re: ropa w gardle 25.07.03, 09:53
          Być może nie dość wyraźnie zaznaczyłam, że mam taki zamiar, ale chciałabym
          wiedzieć, czy ktoś miał taki problem i czego, jeśli chodzi o leczenie, mam się
          spodziewać. Dziekuję za radę, ale o tym, że powinnam iść do lekarza (i to do
          laryngologa) to sama wiem.
          Pozdrawiam
          D.
    • Gość: Mariusz Re: ropa w gardle IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.03, 13:54
      Podajesz objaw i pytasz o leczenie. Obruszasz się gdy sugerujemy, że w
      międzyczasie trzeba postawić rozpoznanie. Inaczej leczy się przewlekłe
      zapalenie zatok, inaczej ziarniniaka Wegenera, inaczej raka noso-gardła. Tymi
      dwoma ostatnimi rozpoznaniami nie sugeruj się bo jak rozumiem laryngolog badał
      Cię. Jeśli chcesz aby ktoś podał Ci metodę leczenia nie znając rozpoznania (nie
      da się go postawić na opierając się na Twoim poście) to popytaj sąsiadek. Nikt
      odpowiedzialny z pewnością nie podejmie się tego.
      Co do "robola" to proponuję trochę ogłady (jak sądzę słowo robol straciło
      negatywne znaczenie zwłaszcza w kontekście bezrobocia). Pozdrawiam.
      • gaggi Re: ropa w gardle 25.07.03, 14:21
        Mariuszu! Widzę, że jesteś kompetentną osobą (lekarzem?) więc napisz coś więcej
        o raku noso-gardła. Mi też od lat ścieka, ale ostatni raz byłam z tym u
        laryngologa 6 lat temu, przepisał mi jakiś spray z antybiotykiem do nosa.
        Pomogło na kilka dni, a potem jakoś nie po drodze mi było do lekarza.
        Dodatkowo, oprócz tej "flegmy" czasami do gardła schodzą mi takie małe ropne,
        śmierdzące okrutnie grudki. Wiem, powinnam iść do lekarza, ale na razie nie mam
        ubezpieczenia a na prywatnego mnie nie stać ;((
        • Gość: Magda Re: ropa w gardle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.03, 14:31
          Ja tak mam od 3 lat. Ścieka mi ropa z migdałków. Biorę mniej wiecej co 3
          miesiace antybiotyki, potem mam spokoj, ale za jakis czas wszyzstko wraca do
          normy. Moja lekarka wymysla mi coraz to nowsze antybiotyki. Tak wiec niszcze
          swoj organizm od 3 lat. Podobno to jest angina albo ropne zapalenie migdałków.
          Poszłabym na wyciecie, ale boje sie narkozy. Ostatniop sie dowiedzialam, ze to
          naprawde powazna choroba i moge miec pozniej duzo komplikacji. Ehh, szkoda ze
          moja lekarka jest taka zaborcza...
        • Gość: Mariusz Re: ropa w gardle IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.03, 14:47
          Jestem lekarzem. O raku noso-gardła w Twoim wypadku myślę, że nie ma powodu
          żeby pisać- 6lat choroby to wyklucza raka. Ściekająca po tylnej ścianie gardła
          ropa jest zwykle objawem zapalenia zatok (ostrego/przewlekłego). Podkreślam
          ponownie, że jest to objaw i bez badania laryngologicznego, a często wykonania
          badań dodatkowych (rtg zatok w ostrym zapaleniu, CT zatok w przewlekłym,
          posiewy) nie da się ustalić rozpoznania i leczenia. Fakt, że pacjent
          podaje "ścieka mi po tylnej ścianie gardła ropa" nie świadczy, że jest to ropa.
          Trzeba to zweryfikować badając chorego i dopiero rozważyć dalsze postępowanie.
          Na marginesie dodam, że wielu chrób i dolegliwości nie da się wyleczyć i nie
          wynika to z "olewania".
          Forum jest miejscem gdzie można dawać rady co należy zrobić, jak zapobiegać (w
          Polsce ten obszar to "pustynia"), a nie stawiać rozpoznania. Dlatego do
          znudzenia piszemy idź do lekarza, wykonaj badania itd. Pozdrawiam.
      • deczi Re: ropa w gardle 25.07.03, 15:58
        Gość portalu: Mariusz napisał(a):

        > Podajesz objaw i pytasz o leczenie. Obruszasz się gdy sugerujemy, że w
        > międzyczasie trzeba postawić rozpoznanie.
        Nie przeczytałeś dokładnie moich wiadomości. Nie napisałam, jakie mam objawy i
        jak to wyleczyć, tylko opisałam z grubsz aobjawy i zapytałam, czy ktoś miał
        podobne i udało mu się tego pozbyć (a jeśli tak, to w jaki sposób). Dwukrotnie
        zaznaczyłam, że z konieczności udania się do laryngologa zdaję sobie sprawę.

        > Jeśli chcesz aby ktoś podał Ci metodę leczenia nie znając rozpoznania (nie
        >
        > da się go postawić na opierając się na Twoim poście) to popytaj sąsiadek.
        Nikt
        > odpowiedzialny z pewnością nie podejmie się tego.
        Jeszcze raz, nie pytałam o dokładną diagnozę, proszę nie robić ze mnie naiwnej
        dziuni, która sądzi, że przez internet dowie się wszystkiego o swoich
        dolegliwościach. Pytałam, czy ktoś ma podobny proble, i czego to może być
        oznaka. Domyślam się, że zna się Pan mniej lub bardziej na temacie, ale proszę
        dokładnie czytać wiadomości i nie wmawiać ludziom intencji, których nie mają.

        > Co do "robola" to proponuję trochę ogłady (jak sądzę słowo robol straciło
        > negatywne znaczenie zwłaszcza w kontekście bezrobocia). Pozdrawiam.
        Nie, słowo robol nadal ma negatywne znaczenie. To nie to samo co "robotnik",
        lecz forma nacechowana pogardliwym stosunkiem mówiącego. O kimś, kto ciężko
        pracuje, na pewno nie powiem robol. Może było to za ostre, ale pan laryngolog,
        do którego chodziłam, na pytanie o to, dlaczego coś cieknie, odpowiadał, ze
        cieknie, bo od tego jest gardło, żeby tam coś ciekło. No i co ja mam sądzić o
        kimś takim? Nie chciałam urazić żadnych "robotników", bo nie ich miałam na
        myśli, tylko osobę, która zamaist robić, co do niej należy, siedzi i w niczym
        nie pomaga.

        Rozpisałam się nie na temat. Przpraszam za te dygresje, ale nie lubię, jak
        ktoś wmawia mi, że powiedziałam coś, czego nie powiedziałam. Więc, panie
        Mariuszu, dziękuję za uwagi, ale nie o to mi chodziło. W końcu po to jest to
        forum, żeby czegoś się od innych dowiedzieć na temat różnych dolegliwości, a
        nie po to, żeby o nich pisać i dowiadywać się, ze trzeba iść do lekarza, bo to
        przeważnie każdy wie.
        Pozdrawiam
        D.
        • Gość: Mariusz Re: ropa w gardle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.03, 17:59
          OK. Może faktycznie nie jest to forum dla lekarzy. Pozdrawiam.
          • deczi Re: ropa w gardle 26.07.03, 17:07
            Gość portalu: Mariusz napisał(a):

            > OK. Może faktycznie nie jest to forum dla lekarzy. Pozdrawiam.
            Tego nie napisałam. Znowu ;-)
            Forum jest dla wszystkich, którzy interesują się zdrowiem (kto jak kto, ale
            lekarze chyba się interesują) i chcą się dowiedzieć czegoś na temat
            doiświadczeń innych jeśli chodzi o różne dolegliwości i ich leczenie.
            Wydawało mi się, że na podstawie mojego opisu można coć powiedzieć na temat
            tego, co to MOŻE być. Nie jestem chyba ofiara jakijeś tajemniczej i kompletnia
            nieznanej choroby. Jeżeli jest pan laryngologiem, to na pewno miał pan podobne
            przypadki.
            A do lekarza wybiorę się nawet w przyszłym tygodniu, choćby dlatego, że objawy
            sa bardzo dokuczliwe.
            Pozdrawiam i przepraszam, jeśli byłam zbyt napastliwa.;-))
            D.
            • Gość: Mariusz Re: ropa w gardle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.03, 17:28
              Przepraszać nie masz za co. "Tego nie napisałam. Znowu ;-)"- to była tylko
              moja refleksja, wyciągnąłem takie wnioski z wielu wypowiedzi na tym forum. Z
              drugiej strony wiele osób jest (chyba?) wdzięcznych za porady i dlatego
              poświęcamy (piszę w liczbie mnogiej bo jest kilku lekarzy na forum) swój wolny
              czas.
              Co do Twojego przypadku to najpewniej jest to przewlekłe zapalenia zatok
              jednak najpewniej w medycynie nic nie znaczy stąd konieczność "naocznego"
              zweryfikowania rozpoznania.
              Swoją drogą to potrafisz bronić swojego ale pewnie tak trzeba.
              Forma Pan na forum raczej brzmi niezręcznie, zostańmy na ty choć kobieta
              powinna to zaproponować. W końcu nie jestem jeszcze taki stary (to względne,
              na forum auto mówi się o kapelusznikach- ja do nich nie zaliczam się).
              Laryngologiem nie jestem. Pozdrawiam
              • deczi Re: ropa w gardle 27.07.03, 16:45
                Gość portalu: Mariusz napisał(a):

                > Z
                > drugiej strony wiele osób jest (chyba?) wdzięcznych za porady i dlatego
                > poświęcamy (piszę w liczbie mnogiej bo jest kilku lekarzy na forum) swój
                wolny
                > czas.
                No i o to chodzi. Rady specjalisty zawsze są cenne.

                > Co do Twojego przypadku to najpewniej jest to przewlekłe zapalenia zatok
                > jednak najpewniej w medycynie nic nie znaczy stąd konieczność "naocznego"
                > zweryfikowania rozpoznania.
                Tu jeszcze pytanie teoretyczne: czy zapalenia zatok leczy się wyłącznie za
                pomocą antybiotyków, ew. naświetlań? Słyszałam, że nie są to metody skuteczne
                na dłuższą metę.

                > Swoją drogą to potrafisz bronić swojego ale pewnie tak trzeba.
                No, ba! Pewnie, że trzeba bronić swoich racji, o ile się je ma ;-)

                > Forma Pan na forum raczej brzmi niezręcznie, zostańmy na ty choć kobieta
                > powinna to zaproponować. W końcu nie jestem jeszcze taki stary (to względne,
                > na forum auto mówi się o kapelusznikach- ja do nich nie zaliczam się).
                Nie byłam pewna, ale też niespecjalnie się nad tym - prawdę mówiąc -
                zastanawiałam.

                > Pozdrawiam
                Ja również.
                D.
                • Gość: Mariusz Re: ropa w gardle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.03, 20:20
                  Leczenie przewlekłego zapalenia zatok jest trudne i tak naprawdę w każdym
                  przypadku trzeba rozważyć zabieg operacyjny (konieczne jest oczywiście
                  wykonanie wcześniej CT zatok). Ostre zapalenie zatok leczy się
                  antybiotykoterapią (posiew), czasem konieczna jest punkcja zatok.
                  Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka