Dodaj do ulubionych

bóle głowy po drinku- wazne

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.03, 21:31
Od 2 tygodni nawet niewielka ilosc wypitego alkoholu powoduje u mnie
całodniowy ból głowy (w okolicy skroni). Nigdy duzo nie piłam, teraz są
wakacje wiec i okazji wiecej, ale nawet 50 ml czegos mocniejszego czy 2
piwa powoduja ten ból, nigdy wczesniej po takiej ilosci nic sie nie działo
(mam 30 lat) Dodam ze 2 mies. temu udezyłam sie w tył głowy o zelazna
balustrade, czy to moze miec związek? Mam sie bac, czy wystarczy tylko
abstynencja i nie przejmowac sie??
Obserwuj wątek
    • Gość: lola Re: bóle głowy po drinku- wazne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.03, 23:30
      Napisałąm przeciez ze to dla mnie wazne, odrobine zrozumienia dla mojej
      bolącej głowy, moze Doki lub Mariusz sie zlituja???
      • Gość: Venus Re: bóle głowy po drinku- wazne IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.07.03, 06:24
        Powinnas/es isc szybko do lekarza..
        jesli wystapilo po uderzeniu w glowe to rozne rzeczy moga byc..
        Troche to brzmi jak migrena, a alkohol jest bodzcem wywolujacym migreny..
        Venus
      • Gość: Doki Re: bóle głowy po drinku- wazne IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 26.07.03, 07:39
        Powiadaja w okolicy, ze osiol nigdy dwa razy nie potknie
        sie o ten sam kamien. A czlowiek robi cos, co mu nie
        wychodzi na zdrowie, a potem robi to znowu i znowu.
        A teraz do rzeczy.Po pierwsze: trunek trunkowi nierowny.
        Czy zauwazylas zwiazek dolegliwosci z jakimis okreslonymi
        napojami?
        Po drugie: zwiazek z uderzeniem glowa o balustrade jest
        malo prawdopodobny. Twoje dolegliwosci rzeczywiscie
        wyglaja na migrene, ale nie postawie takiego rozpoznania
        przez internet. Do tego potrzebny jest neurolog.
        Poki co, abstynencja na pewno nie zaszkodzi. Co
        wypraktykowalas jako najskuteczniejszy sposob na bol?
        • Gość: lola Re: bóle głowy po drinku- wazne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.03, 19:43
          Gość portalu: Doki napisał(a):

          > Powiadaja w okolicy, ze osiol nigdy dwa razy nie potknie
          > sie o ten sam kamien. A czlowiek robi cos, co mu nie
          > wychodzi na zdrowie, a potem robi to znowu i znowu.
          > A teraz do rzeczy.Po pierwsze: trunek trunkowi nierowny.
          > Czy zauwazylas zwiazek dolegliwosci z jakimis okreslonymi
          > napojami?
          > Po drugie: zwiazek z uderzeniem glowa o balustrade jest
          > malo prawdopodobny. Twoje dolegliwosci rzeczywiscie
          > wyglaja na migrene, ale nie postawie takiego rozpoznania
          > przez internet. Do tego potrzebny jest neurolog.
          > Poki co, abstynencja na pewno nie zaszkodzi. Co
          > wypraktykowalas jako najskuteczniejszy sposob na bol?

          Po prostu Apap. Ale wyczytałam dzisiaj ze jest cos takiego jak ból głowy
          zwiazany z urlopem- w wolne dni dopada nas, bo spada poziom adrenaliny chyba.
          Toby sie nawet zgadzało bo ból dopadł mnie własnie w czas 4 dniowego urlopu,
          wiec moze to ta przyczyna a nie wypity alkohol (to było piwo oraz szkocka). Co
          Doki myslisz o tej teorii?
          • Gość: Doki Re: bóle głowy po drinku- wazne IP: *.14-200-80.adsl.skynet.be 26.07.03, 21:01
            Albo brak zwykle pitej w pracy kawy.
            • Gość: lola Re: bóle głowy po drinku- wazne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.03, 21:16
              Nie, kawa jak zawsze, o tej samej porze
              • Gość: Venus Re: bóle głowy po drinku- wazne IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.07.03, 21:24
                Czy na pewno o tej samej?
                W czasie urlopu zwykle wstajemy pozniej.
                dla mnie zapachy i wysypianie sie to najsilniejsze bodzce..
                Z pewnoscia przez 'net trudno postawic diagnoze.
                Trzeba isc do lekarza..
                A jesli chodzi o trunki, to dla migrenikow najmniej szkodliwa jest wodka,
                czysta.
                wszystkie inne, zaczynajac od czerwonego wina, a skonczywszy na piwie, moze
                wywolac atak migreny.
                jescze ewentualnie biale wino jest OK..
                ale w przypadku migreny, co jednemu szkodzi, drugiemu nie musi i vice versa..
                Venus
    • Gość: Venus Re: bóle głowy po drinku- wazne IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.07.03, 21:28
      Zapomnialam dodac, ze chociaz to moze nie jest naukowo- medycznie poprawne
      stwierdzenie, to zdarza sie ze migrena nagle sie ujawnia na skutek urzau w
      glowe.
      Moze lekarze w to nie wierza, ale ja jestem czlonkime USA forum migrenowego i
      wiele osob napisalo ze migrena u nich wystapila np po upadku na glowe, albo
      dostaniu mocnego ciosu w glowe (np pilka golfowa)..
      tak ze, wszystko mozliwe.
      Ale, oczywiscie, moze ty nie masz migreny.
      V.
      • Gość: lola Re: bóle głowy po drinku- wazne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.03, 21:32
        Dzieki, mam nadzieje ze nie, choc w mojej rodzinie to czeste zjawisko, zobacze
        co dalej, teraz zero alkoholu
        • Gość: Doki Re: bóle głowy po drinku- wazne IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 27.07.03, 10:14
          A moze zostan koneserem? Venus slusznie zauwazyla, ze
          trunki roznia sie co do zdolnosci do wywolywania bolu glowy.
          Przerzuc sie na cos, co w ogole pije sie w malej ilosci i
          badz tego smakoszem, np szampan (ale prawdziwy! nie te
          slodkie wloskie swinstwa, potocznie nazywane w Polsce
          szampanami) albo dobre wytrawne biale wina.
          Poniewaz to dosc drogie hobby, przepicie raczej nie
          grozi. :-)
          • Gość: lola Re: bóle głowy po drinku- wazne IP: korbank:* / 10.0.0.* 27.07.03, 11:42
            Gość portalu: Doki napisał(a):

            > A moze zostan koneserem? Venus slusznie zauwazyla, ze
            > trunki roznia sie co do zdolnosci do wywolywania bolu glowy.
            > Przerzuc sie na cos, co w ogole pije sie w malej ilosci i
            > badz tego smakoszem, np szampan (ale prawdziwy! nie te
            > slodkie wloskie swinstwa, potocznie nazywane w Polsce
            > szampanami) albo dobre wytrawne biale wina.
            > Poniewaz to dosc drogie hobby, przepicie raczej nie
            > grozi. :-)

            Masz racje, ja w ogóle b. mało pije, jeśli juz to własnie wino i piwo, reszta
            okazjonalnie bardzo. A co do "szampanów" to jakis czas temu zajmowałam sie
            dystrybucją wina musującego francuskiego(b.dobre, wiadomo bez nazwy szampan bo
            nie pochodziło z Szampanii, ale to było prawdziwe wino w dodatku w bardzo
            dobrej cenie) i niestety nie miało wziecia w detalu bo ludziska wolą cukrzone i
            sztucznie gazowane obrzydlistwo, po prostu nie mają pojecia co dobre. Ile ja
            sie natłumaczyłam!W Polsce kultura picia win jest niestety w powijakach.

            • Gość: Venus Re: bóle głowy po drinku- wazne IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.07.03, 19:40
              W Polsce w ogole duzo jest w powijakach...
              Co do szampana - odradzam.
              Nawet najlepszy, wywola migrene predzej niz biale wino i czysta wodka.
              No chyba ze akurat bedziesz tym szczesliwcem, ze nie..
              poza tym, jesli w rodzinie wystepuje migrena, to, nietety, prawdopodobienstwo
              ze ty tez masz, sie zwieksza..
              So sorry,
              V.
              Venus

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka