Poparzenie słoneczne

27.07.03, 13:03
Mężczyźni to zdolne istoty. Mój model pojechał na wakacje nie zabierając ze
sobą żadnego balsamu do opalania. Przez telefon zrelacjonował mi: spalił
sobie plecy tak, że nie może ruszyć szyją (pewnie jest czerwoniutki i
złuszcza mu się skóra). Jak pomóc takiemu biedakowi? Czego użyć?
    • Gość: justy Re: Poparzenie słoneczne IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.03, 13:16
      zimny okład, fenistil w żelu, panthenol w piance, ewentualnie żel termcool; do
      tego na dzień porządny filtri ochrona ubraniem
    • Gość: Artur Re: Poparzenie słoneczne-profilaktyka IP: *.sasknet.sk.ca 27.07.03, 20:46
      Malo kto wie, ze mozna troche podwyzszyc swoja odpornosc na oparzenia sloneczne
      przyjmujac przez kilka tygodni olej z wiesiolka. Jest to rodzaj profilaktyki a
      nie leczenia. Nie oznacza to oczywiscie calkowietej odpornosci na slonce ale
      mozna byc na sloncu o 10-20% czasu dluzej i nie miec poparzen.
      Z tym, ze ochrona jest tylko przed zaczerwienieniem skory a ryzyko melanomy
      jest byc moze bez zmian. Wiec lepiej ze sloncem nie przesadzac.
      • claygirl Re: Poparzenie słoneczne-profilaktyka 28.07.03, 10:09
        Mnie interesują zdecydowanie działania po. Na profilaktykę za późno.
        Czy istnieją jeszcze jakieś inne metody ukojenia bólu i pieczenia?
        • ignatz Re: Poparzenie słoneczne-profilaktyka 29.07.03, 12:01
          Czas, moja droga, jest najlepszym lekarstwem :-) Poza tym juz mnie nie boli,
          serio.
    • Gość: km2bp Re: Poparzenie słoneczne IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 14:28
      Dobrze mu zrobi nacieranie opalonych pleców sosem Tabasco po uprzednim
      zdezynfekowaniu pleców spirytusem.
      • ignatz Re: Poparzenie słoneczne 29.07.03, 17:17
        Już próbowaliśmy, nie działa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja