Dodaj do ulubionych

Szumy uszne

IP: *.ostrzeszow.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 13:09
Czy ktoś miał podobne problemy tzn. szum i piski w uchu, żadne leki nie
pomagają a to piszczene jest nie do wytrzymania. Proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • Gość: mariusz Re: Szumy uszne IP: *.rumia.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 16:28
      Wiele osób, poszukaj w archiwum tematu szumy uszne. Mi szumi od października,
      coraz mocniej i napr. wyląduje w szpitalu :-( Ale na pocieszenie dodam że w
      większości przypadków to nic poważnego. Często jest tak że szum jest i tyle.
    • Gość: marianna Re: Szumy uszne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.03, 18:14
      podaję Ci link:

      www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=22&w=119
      przeczytaj uważnie; zapewne, któraś z sytuacji opisanych będzie podobna do
      Twojej

      mam z tym problem od paru lat, ale jak widać nie jestem samotna..przeczytaj
      wyjaśnienia medyczne Kliniki Szumów Usznych w Warszawie (podmenu INFORMACJE)-
      link:www.telezdrowie.pl/TINNITUS/

      czasami zastanawiam się, czy nie zorganizować jakiegoś osobnego forum coś w
      rodzaju grupy wsparcia..gdzie można by porozmawiać o sposobach leczenia czy też
      radzenia sobie z tym

      pozdrawiam

      marianna
      • Gość: mariusz Re: Szumy uszne IP: *.rumia.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 16:37
        znakomity pomysł, z przyjemnością współpracowałbym przy tworzeniu takiego
        forum...
        • Gość: TolaMomposina Re: Szumy uszne IP: *.antelope.dialup.pol.co.uk 30.07.03, 17:19
          Przyczyn moze byc wiele poczawszy od zlej cyrkulacji,niskiego badz wysokiego
          cisnienia,stanow zapalnych zatok,uszu,nadmiar wosku,migreny a skonczywszy na
          nerwicy i stresie. Generalnie bardzo pomocny moze byc stary, dobry czosnek-2/3
          tabletki na noc. Warto rowniez sprobowac woskowania - przy uzyciu swiec Hopi,
          swietne rezultaty!
    • Gość: & Re: Szumy uszne IP: *.idzik.pl / 192.168.120.* 30.07.03, 20:50
      Nabyłem przypadłość ok 2 lata temu. Oczywiście próbowałem praktycznie
      wszystkich metod, nie pomogło nic.Zwiedziłem przeróżne kliniki, lekarzy wielu
      specjalności ale najbardziej ubawili mnie właściwie wszyscy laryngolodzy.
      Trzeba się nauczyć z tym żyć - tak powiedział mi lekarz (stary a nawet bardzo
      stary dobry lekarz). To cholerstwo szumi, lub piszczy, cichnie nie wiedzieć
      czemu, znów szumi ale tak że jak siedzę nad klawiaturą szlag mnie trafia , ale
      cóż .....Mimo wszystko nie trać nadziei bo może trafisz "coś" co Ci pomoże ale
      też nie miej specjalnych złudzeń. Aha i najważniejsze daruj sobie całą sferę
      homeopatii, czosnków itp. Szkoda czasu - efekt placebo.
      • Gość: TolaMomposina Re: Szumy uszne IP: *.chimpanzee.dialup.pol.co.uk 30.07.03, 23:31
        Na powyzszy.
        Zawsze godny pochwaly jest gruntowny "research". Polecam skontaktowanie sie z
        British Tinnitus Association, 14-18 West Bar Green, Sheffield S1 2DA.
        Zas efekt placebo homeopatii jest tak powszechnie znany, ze leczy sie nia caly
        swiat.Polecam sie odrobine rozejrzec, wystarcza niedaleko,w Niemczech np.
        homeopatia jest uzywana na rowni z konwencjonalnymi srodkami
        farmakologicznymi.Mysle,ze warto sprobowac. Sekret polega na dobrym,
        wykwalifikowanym (co oznacza przynajmniej 3 lata studiow) homeopacie.
        • Gość: marianna Re: Szumy uszne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.03, 09:49
          Podoba mi się Twoj pomysl z kontaktem z tym stowarzyszeniem, ale jak napisac?
          moze maja jakis adres WWW, jakas strone, na ktorej mozna z kims z forum
          porozmawiac?

          do Mariusza (z Rumii): wrocę z pewnoscią do sprawy forum, chcialabym na niej
          usystematyzować przyczyny, dostepne metody leczenia, czy tez "rehabilitacji",
          pomysly - jak sobie z tym radzic, czy pomoc; tak naprawde zrozumiec osobe z
          szumem moze tylko osoba z taka sama przypadloscia; poza tym ile mozna truc
          rodzinie o tym :) a czasami wydaje sie to nie do wytrzymania.. znam znam i wiem

          moje paruletnie drazenie tematu zaowocowalo miedzy innymi w jednym waznym
          wniosku (szczegolnie na podstawie informacji ze stron Kliniki Szumow) - wyraze
          sie niefachowo: szum jest reprezentacja fizyczna stanow emocjonalnych
          (niekoniecznie stresow rowniez moze byc podeksytowania radosci);

          najczestszy przypadek: znaczacy stres (niekoniecznie dramat, ale np.
          przepracowanie) -> szum -> nastepuje zmiana w reakcjach neuroprzekaznikow w
          mozgu -> utrwalenie tej zmiany -> jak szumi to jest stres i kolko sie zamyka...

          napisze o tym wiecej, usystematyzuje to co zostalo napisane juz na tym forum..

          obiecuje

          marianna
          • Gość: mariusz Re: Szumy uszne IP: *.gdynia.mm.pl 01.08.03, 11:44
            Marianna : mój adres mariuszbaa@poczta.gazeta.pl jeśli będziesz coś tworzyła to
            ja w to wchodze
            • Gość: marianna Re: Szumy uszne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.03, 12:12
              ok, wyślę zawiadomienie; ogłoszę też z pewnością na tym forum

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka